goha66
03.12.08, 14:17
Kochane Pomocnice Świętego Mikołaja :)
Tak zwracam się do Was tylko raz do roku (zwykle jesteście foremkami
lub poprostu - babami)... ;D
Dobrze wiemy, że grudzień to czas magiczny (nie tylko dlatego, że w
domach pojawia się dziwnie przybrana roślinność), ale również
dlatego, że to czas dzielenia się radością i nadzieją ... W tym roku
miało nie być posta z prośbą o zorganizowanie jakiejś akcji
gwiazdkowej, bo przecież zimówka za pasem, a u każdej coraz cieniej
w portfelu ... miało nie być posta, pomimo pojedynczych pytań,
dlaczego nic nie wymyśliłyśmy, bo nie tylko kasy ale i czasu
mało ... no miało nie być ... ale ... :)
anturium.bloog.pl/id,3790449,title,Swiety-Mikolaj-i-Jego-paczki,index.html?ticaid=67135
Ogladałam rok czy dwa temu reportaż o tym człowieku i już wtedy
poruszył mnie do głębi swoją bezinteresownością i zaangażowaniem.
Proponuję pomóc mu w tym roku, na prostych zasadach, takich jak w
latach ubiegłych, czyli kto chce i może, tak jak chce i może.
Naszemu forumowemu Kinderkowi (team Stolica) udało się skontaktować
telefonicznie z Panem "Mikołajem" i sprawdzić czy w tym roku też
prowadzi swoją działalność.
Jutro pojawi się wpis Kingi z nr gg pod którym można uzyskać (w
zależności od tego czym zechcecie wspomóc "Mikołaja") nr konta lub
adres. Można wysłać za mały sweter, niepotrzebne rękawice, czekoladę
(zwykłym listem w kopercie bąbelkowej) lub drobną sumę pieniędzy,
które Kinderek poskłada grosz do grosza i za które kupi cukier, mąkę
i makaron, a nastepnie w umówiony dzień dostarczy do Pana "Mikołaja"
(jeśli któraś Warszawianka zechce Kindze pomóc to napewno nie
zostanie wygoniona :D).
Dzięki takiemu prostemu zrywowi serca w Święta będzie mniej głodnych
i smutnych ... więc chyba ... warto :)
P.S.
Święty Mikołaj istnieje naprawdę - tylko to co przynosi w grudniową
noc jest niewidoczne. Rozdziela zdrowie, pomyślność w życiu
zawodowym oraz szczęście rodzinne. Mam nadzieję, że w tym roku
zaglądnie do domów wszystkich forumowych koleżanek ... bo na to
zasługujecie :)
To jak? Czy ktoś oprócz mnie i Kingi pomoże prawie Świętemu w tym
roku? Pozdr.