cieplajaknoc 10.01.09, 14:20 Wy naprawdę nie macie żadnych radości?, żadnych przykrości? czym możecie się podzielić z innymi mężatkami? tylko to łóżko? i spanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scrivo radości / przykrości 10.01.09, 18:43 Mam i te i tamte. te gorsze piorę w swojej pralce i nie wywieszam na rynku. choc jakieś takie ogólnoludzkie "przykrości" mogę wywlec, np dziś Starutki znowu wyjechał na 7 tygodni zostawiając mnie w stanie wielkiego żalu bośmy się cocnieco skonfliktowali o sprawy zasadnicze a ja wiem że on ma rację, ech... te lepsze bywają z różną czestotliwością ale ciesze się każdym dniem i każdym uśmiechem. nawet gdy mnie tak boli kręgosłup że chce mi się wyć, tak jak dziś po całodziennym sprzątaniu. No i ten stres z powodu wyjazdu i tego co przedtem, wszystko mi włazi od razu w plecy, tfu:( czy to wystarczająca porcja dobrego i złego? ponadto, moje zdanie jest takie ze niekoniecznie trzeba czy chce się dzielić wszystkim z wszystkimi, howgh! ciepło pozdrawiam:) shoot for the moon. even if you miss you're gonna be among the stars. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: radości / przykrości 11.01.09, 21:34 Ladnie napisane z ta pralka:) A i glasku glasku bo znowu bez Starutkiego zostalas..:) Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Boziu kochany 10.01.09, 19:15 no na przykład moj kotek to moja puchata radość, ale sie nie podzielę nim z nikim! Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo kotek 10.01.09, 19:43 też nie oddam moich dwóch futrzastych radoości, a co!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Boziu kochany 12.01.09, 09:29 Jak to żadnych?:) Np wczoraj wieczorem- niebiologiczny mowi, ze znowu jego mama go nei weźmie, bo gdzies jedzie. Ok. Czyli Dzisiaj A wyleci na 4 dni, wieczorem muszę kombinowac, jak sie teleportowac do ortodonty. Mały rano ogłasza bol gardła...zarejestrowałam w centrum- eldwo go wcisnęli na dzisiaj. Po 9-tej wstaje niebiologiczny synek .....i słysze, ze głos ma chory...gardlo na razie ok- ale on ciągle "cos" ma, wiec na wszelki wypadek wcisnęłam go na jutro do medyka...średni pisze dzisiaj z angielskiego probna maturę- stresik.... Jestem niemobilna (od wypadku problem z błędnikiem), wpieniam sie na eksię, która latami już widuje swoje dziecko chomeopatycznie- tylko alimenty pobiera w pełnej słoniowej dawce:) Ze stresów moj cykl przyspieszył- 8 dni wczesniej @...ech... no ale słoneczną pogodę mamy! Odpowiedz Link Zgłoś