Dodaj do ulubionych

.. znajomi królika ..

12.11.03, 09:27
.. wielu Was ?? .. w końcu ponoć każdy zna jakiegoś!!!
.. pozdrawiam,ostatnimi czasy nie bywając zbyt często, bywalców FT!!!
Enancjo
OPS: dlaczego pasztet z królika jest taki dobry, w końcu to zwierz
żyjący krótko i z sydromem ciągłego strachu ..
Obserwuj wątek
    • ka_27 .. znajomi królika .. 12.11.03, 09:32
      ... królika z zegarkiem na łańcuszku zna każdy ...
      ... pasztet z królika jest pyszny ... może dlatego, że jak chwila jest piękna,
      tak on żyjący krótko jest pyszny jako pasztet ...
      • enancjo Re: .. znajomi królika .. 12.11.03, 09:39
        .. czyli przeżywamy rozkosze podniebienia pałaszując
        czyjś 'strach' .. i dla niepoznaki nazywamy to 'pasztetem'
        .. ot ludzka logika ..
        Enancjo
        • ka_27 .. znajomi królika .. 12.11.03, 09:50
          ... różne są sposoby, by zaspokoić "głód ...
          ... a "pasztet" neiktórzy robią po mistrzowsku ...
          ... ot, ludzka logika ...
          • silverstone mylicie sie panowie 12.11.03, 10:05
            adrenalinka niektorych po prostu nakręca, a w koncu nie ma to jak dobrze
            ukrecony pasztet!
            • mama_muminka Re: mylicie sie panowie 12.11.03, 10:20
              mistrzowskie kręcenie pasztetu opłaca sie tylko w kuchni, w życiu nigdy.
              adrenalina nie wchodzi w skład przepisu :-).
              • silverstone Re: mylicie sie panowie 12.11.03, 10:22
                no chyba, ze ktos fachowo nie potrafi ukatrupic...

                mama_muminka napisała:

                > mistrzowskie kręcenie pasztetu opłaca sie tylko w kuchni, w życiu nigdy.
                > adrenalina nie wchodzi w skład przepisu :-).
                • mama_muminka Re: mylicie sie panowie 12.11.03, 10:25
                  to akurat ma znaczenie tylko dla późniejszego ewentualnego wykorzystania
                  skórki, ale nie dla samego pasztetu :-))
              • ka_27 mylicie sie panowie 12.11.03, 10:24
                Muminko :-)

                jak składniki niewłaściwe - to pasztet jest za suchy ... :-P
                • mama_muminka Re: mylicie sie panowie 12.11.03, 10:26
                  ka_27 napisał:

                  > Muminko :-)
                  >
                  > jak składniki niewłaściwe - to pasztet jest za suchy ... :-P

                  i kruszy się przy krojeniu. Nie cierpię tego, brrrr
                  • silverstone Re: mylicie sie panowie 12.11.03, 10:27
                    Po to wlasnie ludzkosc wymyslila restauracje.

                    mama_muminka napisała:

                    > ka_27 napisał:
                    >
                    > > Muminko :-)
                    > >
                    > > jak składniki niewłaściwe - to pasztet jest za suchy ... :-P
                    >
                    > i kruszy się przy krojeniu. Nie cierpię tego, brrrr
                  • ka_27 mylicie sie panowie 12.11.03, 10:29
                    Muminko :-)

                    kruszy się wówczas, gdy ma ... konserwanty :-PPPPP
                    • silverstone Re: mylicie sie panowie 12.11.03, 10:31
                      albo kiepskiego kucharza opornego na wiedzę

                      ka_27 napisał:

                      > Muminko :-)
                      >
                      > kruszy się wówczas, gdy ma ... konserwanty :-PPPPP
                    • mama_muminka Re: mylicie sie panowie 12.11.03, 10:34
                      Nie ma to jak prawdziwy domowy pasztet, żadnych konserwantów. A do niego
                      żurawina. Do tego ten zapach, jak się piecze. Chyba świeta idą, tak mi się
                      skojarzyło :-)
    • harriet_makepeace pasztet z królika 12.11.03, 10:31
      jest być może dobry z całkiem innego powodu niż strach. Wszak są to zwierzęta o
      wysokiej aktywności seksualnej. :P
    • silverstone ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 10:34
      ... ze królik ciagle sie boi?? No nie wiadomo.
      • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 10:43
        stąd, ze ciagle drży jak osika i schowa się w kącie
        • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 10:45
          kiedy ostatni raz widzialas krolika??

          mama_muminka napisała:

          > stąd, ze ciagle drży jak osika i schowa się w kącie
          • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 10:49
            niedawno :-)
            • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 10:54
              w cyrku?

              mama_muminka napisała:

              > niedawno :-)
              • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 12:19
                w klatce :-)
                • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 12:37
                  co robiłaś w klatce?

                  mama_muminka napisała:

                  > w klatce :-)
                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 14:24
                    do ataku przeszłaś ?
                    • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 14:46
                      SRY, wole bilard !

                      mama_muminka napisała:

                      > do ataku przeszłaś ?
                      • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:02
                        to dobrze, bo ja kręgle :D
                        • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:08
                          malo higieniczny sport!

                          mama_muminka napisała:

                          > to dobrze, bo ja kręgle :D
                          • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:12
                            to może szachy będą lepsze, one uczą logicznego myślenia
                            • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:14
                              opowiesz mi jak bylo?

                              mama_muminka napisała:

                              > to może szachy będą lepsze, one uczą logicznego myślenia
                              • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:17
                                nie, bo i tak nie zrozumiesz
                                • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:21
                                  ale kto powiedzial, ze masz mowic tak zebym zrozumiala! Podziel sie wrazeniami!


                                  mama_muminka napisała:

                                  > nie, bo i tak nie zrozumiesz
                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:25
                                    szach-mat :-)
                                    • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:39
                                      faktycznie nic nie zrozumialam ;)

                                      mama_muminka napisała:

                                      > szach-mat :-)
                                      • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 15:45
                                        to była bajka o królu i królowej
                                        • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 16:02
                                          Juz nie wierze w bajki wiec pewnie dlatego do mnie nie dotarlo :)


                                          mama_muminka napisała:

                                          > to była bajka o królu i królowej
                                          • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 16:39
                                            szkoda, bo bajki bardzo rozwijają wyobraźnię, ta zaś pomaga przewidzieć
                                            konsekwencje
                                            • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 16:53
                                              nie nuuuuuuuuuuuuuudź...

                                              mama_muminka napisała:

                                              > szkoda, bo bajki bardzo rozwijają wyobraźnię, ta zaś pomaga przewidzieć
                                              > konsekwencje
                                              • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 17:01
                                                szachy to za skomplikowana gra ??
                                                sama chciałaś opowieści i już się nią znudziłaś ? cienko-cieniutko :D
                                                • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 17:15
                                                  Szachy OK choc wole mniej wysublimowane formy rozrywki. TY nudzisz swym
                                                  kaznodziejczym tonem, poza tym tylko ameby sie nie nudza.

                                                  mama_muminka napisała:

                                                  > szachy to za skomplikowana gra ??
                                                  > sama chciałaś opowieści i już się nią znudziłaś ? cienko-cieniutko :D
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 12.11.03, 21:18
                                                    silverstone napisała:

                                                    > Szachy OK choc wole mniej wysublimowane formy rozrywki. TY nudzisz swym
                                                    > kaznodziejczym tonem, poza tym tylko ameby sie nie nudza.

                                                    widziałam te Twoje mniej wysublimowane "rozrywki" rodem z piaskownicy
                                                  • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 09:37
                                                    Podejrzewam, ze slyszysz rowniez glosy z telewizora i cos z wanny do ciebie
                                                    huczy wieczorami.

                                                    mama_muminka napisała:

                                                    > silverstone napisała:
                                                    >
                                                    > > Szachy OK choc wole mniej wysublimowane formy rozrywki. TY nudzisz swym
                                                    > > kaznodziejczym tonem, poza tym tylko ameby sie nie nudza.
                                                    >
                                                    > widziałam te Twoje mniej wysublimowane "rozrywki" rodem z piaskownicy
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 10:00
                                                    silverstone napisała:

                                                    > Podejrzewam, ze slyszysz rowniez glosy z telewizora i cos z wanny do ciebie
                                                    > huczy wieczorami.

                                                    to normalne jak się ma telewizor włączony, nie uważasz ?
                                                    a z wanny nie huczy, bo administracja dba o rury.
                                                    za to widzę ekscytujące kwiaty pomarańczy :D
                                                  • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 10:03
                                                    Jesli chodzi o ciebie, to nie uwazam nic co mogloby nosic znamiona normalnosci
                                                    czy tez sympatii... Mysle tez, ze jak nie masz swojego zycia to koniecznie
                                                    musisz sie zajmowac cudzym.

                                                    mama_muminka napisała:

                                                    > silverstone napisała:
                                                    >
                                                    > > Podejrzewam, ze slyszysz rowniez glosy z telewizora i cos z wanny do ciebi
                                                    > e
                                                    > > huczy wieczorami.
                                                    >
                                                    > to normalne jak się ma telewizor włączony, nie uważasz ?
                                                    > a z wanny nie huczy, bo administracja dba o rury.
                                                    > za to widzę ekscytujące kwiaty pomarańczy :D
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 11:40
                                                    silverstone napisała:

                                                    > Jesli chodzi o ciebie, to nie uwazam nic co mogloby nosic znamiona
                                                    normalnosci
                                                    > czy tez sympatii... Mysle tez, ze jak nie masz swojego zycia to koniecznie
                                                    > musisz sie zajmowac cudzym.

                                                    nadal nic sie nie nauczyłaś. taka duża dziewczynka, a widzi świat tylko w
                                                    czarno-białych kolorach, mimo że monitor ma taką rozdzielczość, że i inne
                                                    kolory widać. trzeba tylko chcieć je dostrzec, a nie widzieć tylko czubek
                                                    własnego nosa.
                                                  • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 11:53
                                                    JA PO PROSTU CIE NIE LUBIE WIELKA DZIEWCZYNKO.

                                                    mama_muminka napisała:

                                                    > silverstone napisała:
                                                    >
                                                    > > Jesli chodzi o ciebie, to nie uwazam nic co mogloby nosic znamiona
                                                    > normalnosci
                                                    > > czy tez sympatii... Mysle tez, ze jak nie masz swojego zycia to koniecznie
                                                    >
                                                    > > musisz sie zajmowac cudzym.
                                                    >
                                                    > nadal nic sie nie nauczyłaś. taka duża dziewczynka, a widzi świat tylko w
                                                    > czarno-białych kolorach, mimo że monitor ma taką rozdzielczość, że i inne
                                                    > kolory widać. trzeba tylko chcieć je dostrzec, a nie widzieć tylko czubek
                                                    > własnego nosa.
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 12:01
                                                    wiem i to mnie nawet cieszy. choć raz masz jakieś ludzkie uczucia i nawet
                                                    potrafisz je określić i wyrazić. i dziękuję za przywrócenie mi właściwej płci
                                                    :-)
                                                  • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 12:05
                                                    Sama czego masz mniej - wyobrazni czy rozumu.

                                                    mama_muminka napisała:

                                                    > wiem i to mnie nawet cieszy. choć raz masz jakieś ludzkie uczucia i nawet
                                                    > potrafisz je określić i wyrazić. i dziękuję za przywrócenie mi właściwej
                                                    płci
                                                    >
                                                    > :-)
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 12:13
                                                    a ty serca czy interesowności ?
                                                  • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 13:00
                                                    Nie zamierzam miec serca dla wszystkich, ktorzy maja na to ochote. Zreszta
                                                    wzrost aktywnosci tych, ktorych nie chce jest ostatnimi czasy wprost
                                                    przeuroczy. Ciekawe skad ta zbieznosc hehe...

                                                    mama_muminka napisała:

                                                    > a ty serca czy interesowności ?
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 13:15
                                                    a masz serce czy tylko organ przepompowujący krew? przeurocze jest także twoje
                                                    niedotrzymywanie słowa.to jest ta nieprzypadkowa zbieżność. pozostałe
                                                    zbiezności sa przypadkowe.
                                                  • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 13:23
                                                    czy ty jestes na etacie czy tylko tak z dobrego serca wojujesz w cudzym
                                                    imieniu? Jak dla was to mam jeszcze krztyne litosci, ktora powoli sie konczy.

                                                    mama_muminka napisała:

                                                    > a masz serce czy tylko organ przepompowujący krew? przeurocze jest także
                                                    twoje
                                                    > niedotrzymywanie słowa.to jest ta nieprzypadkowa zbieżność. pozostałe
                                                    > zbiezności sa przypadkowe.
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 13:36
                                                    za to ty juz się nawojowałaś - teraz pora na ponoszenie konsekwencji.
                                                    fakt mam w nicku dwa słowa, ale jestem liczba pojedyncza :D zresztą podobnie
                                                    jak ty :D
                                                  • silverstone Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 13:41
                                                    Idz sie leczyc.

                                                    mama_muminka napisała:

                                                    > za to ty juz się nawojowałaś - teraz pora na ponoszenie konsekwencji.
                                                    > fakt mam w nicku dwa słowa, ale jestem liczba pojedyncza :D zresztą podobnie
                                                    > jak ty :D
                                                  • mama_muminka Re: ciekawe skąd wiadomo... 13.11.03, 16:24
                                                    :D
    • enancjo Re: ..znajomi króliczków .. i wszystkich zajączków 12.11.03, 12:09
      .. nio, ale ten zając który umknął mi spod kół z poniedziałku
      na wtorek w nocy gdzieś koło Piły i ocaliwszy życie rozwiał
      moje ułamkowo sekundowe marzenia o pasztecie z niego .. wydaje
      się, że wcale się nie bał .. tylko odskoczył w ostatniej chwili
      i przysiadł na brzegu drogi, .. przyglądając się następnie ...
      jak oddalam się od mojego ułamkowo sekundowego marzenia .. które
      jak się okazało .. jakoś tam przeżyło ... gdzieś na brzegu drogi ..
      nie skonsumowane ...
      .. ot taka przewrotność ...
      Enancjo
      • ka_27 ..znajomi króliczków .. i wszystkich zajączkó 12.11.03, 12:19
        ... te stworzonka stają słupka, strzyga sobie słuchami, patrzę sie ciekawie
        przed siebie ... światła w nocy je pociągają ... ruszyć im się nie chce ... a
        jak nie skonsumowane, to znaczy się chętnych na pasztet nie było ...
        ... ot taka przewrotność ...
        • mama_muminka Re: ..znajomi króliczków .. i wszystkich zajączkó 12.11.03, 12:28
          zaczyna się też chyba sezon polowań na zające.
          myśliwi będą za nimi biegać po lesie i strzelać.
          • silverstone niezly pasztet bo... 12.11.03, 12:36
            ...wyszedl nam z tego sezon polowań na marzenia!! Kiedys taki interes załozę -
            "marzenia chętnie sprzedam". W pakiecie taniej no i ryzyko mniejsze, ze nie
            wypali ;)
          • enancjo Re: ..znajomi króliczków .. i wszystkich zajączkó 12.11.03, 12:41
            .. czyli moje ułamkowo sekundowe marzenie w końcu
            w poszarpie jakaś kula lub inny wielośrutowy strzelec
            z lunetą, z naniecka pozbawiając je życia ..
            .. sadzę, że moje światła były w tym wypadku lepszą
            alternatywą, gdyż urzekając dawały wybór, a więc i
            szansę .. z tym że o ironio, co to za szansa, która
            następnie nie daje alternatywy !!!
            .. reasumując .. jakby na to nie spojrzeć .. PASZTET !!!
            Enancjo
            • ka_27 ..znajomi króliczków .. i wszystkich zajączkó 12.11.03, 12:56
              ... stoi słupka i nasłuchuje, skąd przyleci kula ... może dlatego jest taki
              strachliwy ... alternatywne światła w środku nocy zbliżające się szybko ... nie
              to jest alternatywą, lecz fakt samej sytuacji, której mozna uniknąć ... ale to
              strachliwe zweirzątko ... reasumując ... tylko PASZTET ...
              • silverstone odwalcie sie od krolika! 12.11.03, 13:04
                niby jakie macie dowody na to, ze jak krolik widzi to do razu sie trzesie i
                boi? Krolik kwasa nie bierze, zeby mial zwidy!

                ka_27 napisał:

                > ... stoi słupka i nasłuchuje, skąd przyleci kula ... może dlatego jest taki
                > strachliwy ... alternatywne światła w środku nocy zbliżające się szybko ...
                nie
                >
                > to jest alternatywą, lecz fakt samej sytuacji, której mozna uniknąć ... ale
                to
                > strachliwe zweirzątko ... reasumując ... tylko PASZTET ...
            • silverstone Re: ..znajomi króliczków .. i wszystkich zajączkó 12.11.03, 13:02
              Twoje swiatla enancjo byly tylko przyziemnym zrzędzeniem zejdz-na-ziemie-
              przestan-bujac-w-oblokach! Sygnal z Kosmosu i te sprawy. Swoja droga szkoda, ze
              go nie upanstwowiles - na swieta bylby jak znalazl z takim rzewno -
              alternatywnym wzrokiem... Polecam jednak dzika lub sarne. Okazja wymaga w koncu
              rozmachu byle nie srutem bo w ząbki kole.

              enancjo napisał:

              > .. czyli moje ułamkowo sekundowe marzenie w końcu
              > w poszarpie jakaś kula lub inny wielośrutowy strzelec
              > z lunetą, z naniecka pozbawiając je życia ..
              > .. sadzę, że moje światła były w tym wypadku lepszą
              > alternatywą, gdyż urzekając dawały wybór, a więc i
              > szansę .. z tym że o ironio, co to za szansa, która
              > następnie nie daje alternatywy !!!
              > .. reasumując .. jakby na to nie spojrzeć .. PASZTET !!!
              > Enancjo
              • enancjo Re: ..rozmachałem się ... 12.11.03, 13:41
                .. Y better KILL ME before I KILL Y .. Y look GOOD in BLACK ...:)
                (tak właśnie zagrali)
                Enancjo
                OPS:
                .. dziki i sarny to specjalność mojego pieska .. rasa pierwotna ...
                .. Look at them YOYO's .. thats the way Y do it ...( tak właśnie grają ).
                • ka_27 ..rozmachałem się ... 12.11.03, 13:50
                  ... dziki i sarny nie stają słupka ... chociaż spotkanie z nimi, jadąc
                  samochodem, nie należy do miłych ... wówczas jest naprawdę niezły pasztet ...
                  • silverstone ooooooooooooo.... ka_ramba! 12.11.03, 13:55
                    po raz pierwszy nie narysowales usmieszku przy zdaniu! Ta sarna to musialo byc
                    naprawde traumatyczne przezycie !!!

                    ka_27 napisał:

                    > ... dziki i sarny nie stają słupka ... chociaż spotkanie z nimi, jadąc
                    > samochodem, nie należy do miłych ... wówczas jest naprawdę niezły pasztet ...
                • silverstone Re: ..rozmachałem się ... 12.11.03, 13:51
                  Zet, co Ty wiesz o zabijaniu. :) Ucalowania dla psa!

                  enancjo napisał:

                  > .. Y better KILL ME before I KILL Y .. Y look GOOD in BLACK ...:)
                  > (tak właśnie zagrali)
                  > Enancjo
                  > OPS:
                  > .. dziki i sarny to specjalność mojego pieska .. rasa pierwotna ...
                  > .. Look at them YOYO's .. thats the way Y do it ...( tak właśnie grają ).
                  • enancjo Re: ..rozmachałem się ... 12.11.03, 14:06
                    .. who's motorcycle is this?
                    .. its a chopper baby not a mbike ?
                    .. who's chopper is this ??
                    .. ZED's !!
                    .. who is ZED???
                    .. ZED is dead baby ... ( Pulp Fiction .. coś w tym rodzaju tam było)..
                    Enancjo
                    • silverstone Re: ..rozmachałem się ... 12.11.03, 14:11
                      uwielbiam Twoj tok myslenia!! :)
                      j.
                      P.S. jakby co to mam polozyc flaszke czy kwiatki?

                      enancjo napisał:

                      > .. who's motorcycle is this?
                      > .. its a chopper baby not a mbike ?
                      > .. who's chopper is this ??
                      > .. ZED's !!
                      > .. who is ZED???
                      > .. ZED is dead baby ... ( Pulp Fiction .. coś w tym rodzaju tam było)..
                      > Enancjo
                      • enancjo Re: ..rozmachałem się ... 12.11.03, 14:19
                        .. tego pierwszego do wachania z reguly nigdy nie braknie,
                        tzn dopoki po ca 25 latach nie zloza nastepnego w to miejsce,
                        a tego drugiego nigdy pozniej nie dokladaja .. dlatego dla
                        tych co pozniej przyjda kopac niech bedzie flakonik .. chlopcy
                        sie uraduja ...
                        Enancjo
                        OPS :.. w dalsza podroz stad nie zabieramy nic i wyglada na to
                        ze jest tu dosyc szczelna kontrola ..
                        • silverstone Re: ..rozmachałem się ... 12.11.03, 14:39
                          No cos Ty! Ja juz jestem spakowana, a buddysci to nawet specjalne kursy
                          pt "podroz w dalsza droge" urzadzaja... "POWA"... Robi Ci sie dziurka w glowie
                          po kilku dniach medytacji, w ktora to dziurke lama wtyka Ci slomke. Wtedy
                          mozesz umrzec. Swiadomie rzecz jasna.
                          j,
                          P.S. nie wyobrazam sobie lezacego na mnie jakiegos sprochnialego obcego
                          elementu wiec rozsypie sie nad morzem! Beda mnie sprzedawac w puszkach z
                          tunczykiem hahahaha!!!!


                          enancjo napisał:

                          > .. tego pierwszego do wachania z reguly nigdy nie braknie,
                          > tzn dopoki po ca 25 latach nie zloza nastepnego w to miejsce,
                          > a tego drugiego nigdy pozniej nie dokladaja .. dlatego dla
                          > tych co pozniej przyjda kopac niech bedzie flakonik .. chlopcy
                          > sie uraduja ...
                          > Enancjo
                          > OPS :.. w dalsza podroz stad nie zabieramy nic i wyglada na to
                          > ze jest tu dosyc szczelna kontrola ..
                          • enancjo Re: ..rozmachałem się ... 12.11.03, 18:09
                            .. jak pucha z tuńczykiem to nad oceanem Cię sypną i to tym
                            ciepłym :))
                            .. masz wymagania .. nie powiem .. widać zwykły tłusty śledź
                            bałtycki lub dorszyk Ci nie wystarczy .. będziesz truć tuńczyki...
                            .. teraz przynajmniej wiem dlaczego po niektórych rybkach mój
                            procesor ( żoładek )przetwarza różne głupie myśli ... w końcu
                            to są bity informacji biologicznej..
                            .. ja też się zgodzę na odparowanie płomieniami a resztę niech
                            sypną w jedno miejsce co by środowiska nie truć ...
                            Enancjo
                            OPS : .. a może i masz racje ten tuńczyk chyba lepszy .. bo daje
                            szanse na reinkarnacje w cywilizowanym Świecie a nie w śledziowej
                            Europie, choć jak w śledziu załapiesz się do ikry .. to możesz
                            skończyć jako danie główne na Boże Narodzenie w Japonii...
                            .. hmmm ... widać podróże kształcą nawet i po życiu ..:))
                            • silverstone Re: ..rozmachałem się ... 13.11.03, 09:48
                              Kiedys plywalam po takim cieplym morzu / jeziorze w lodzi ze szklanym dnem...
                              Wszystko wokol bylo turkusowo - zlote; nawet gory gdzies tam w oddali. Potem na
                              jawie dostalam taki zalacznik "hilton-bali" gdzie bylo podobnie calkiem.
                              Dlatego wiec tunczyk lepszy bo jak TU nie zdaze pobyczyc sie pod palemka, to
                              choc TAM pobujam sie na cieplej fali... Znajac jednak moje szczescie byc moze
                              wyladuje w Japonii jako Fugu :) To tylko krok od bycia zona eskimosa!!!
                              ... ide pakowac walissssski...
                              aaaaa.... jak trafie na Twoj talerz... daruj sobie majonez, OK?

                              enancjo napisał:

                              > .. jak pucha z tuńczykiem to nad oceanem Cię sypną i to tym
                              > ciepłym :))
                              > .. masz wymagania .. nie powiem .. widać zwykły tłusty śledź
                              > bałtycki lub dorszyk Ci nie wystarczy .. będziesz truć tuńczyki...
                              > .. teraz przynajmniej wiem dlaczego po niektórych rybkach mój
                              > procesor ( żoładek )przetwarza różne głupie myśli ... w końcu
                              > to są bity informacji biologicznej..
                              > .. ja też się zgodzę na odparowanie płomieniami a resztę niech
                              > sypną w jedno miejsce co by środowiska nie truć ...
                              > Enancjo
                              > OPS : .. a może i masz racje ten tuńczyk chyba lepszy .. bo daje
                              > szanse na reinkarnacje w cywilizowanym Świecie a nie w śledziowej
                              > Europie, choć jak w śledziu załapiesz się do ikry .. to możesz
                              > skończyć jako danie główne na Boże Narodzenie w Japonii...
                              > .. hmmm ... widać podróże kształcą nawet i po życiu ..:))
                              • enancjo Re: ..rozmachałem się ... 13.11.03, 10:00
                                .. widzę, że wierzysz, że wrócę na ten Świat w wydaniu
                                ludzkim, a nie w formie strawy .. dzięki .. choć nie wiem
                                czy warto .. !!!:))
                                Enancjo
                                OPS: .. milego dzionka ...

                                • silverstone Re: ..rozmachałem się ... 13.11.03, 10:06
                                  ??? Tak napisalam?? Nie wiem jak TY wrocisz, nie wiem tez jak Ja wroce, ale
                                  wiem jedno: wroce na Bali huuuuuuuuuuuuuuuuuuura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  :))))))))))))

                                  enancjo napisał:

                                  > .. widzę, że wierzysz, że wrócę na ten Świat w wydaniu
                                  > ludzkim, a nie w formie strawy .. dzięki .. choć nie wiem
                                  > czy warto .. !!!:))
                                  > Enancjo
                                  > OPS: .. milego dzionka ...
                                  >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka