IP: *.cbk.waw.pl / *.cbk.waw.pl 13.01.05, 16:04
Istnieje rozpowszechniony pogląd, że istnieje system gwarantujący wygranie
w ruletkę:

"Najpierw stawiasz 1, jak przegrasz to stawiasz 2, następnie 4, itd. aż
w końcu musisz wygrać. Wtedy suma wygranej i wszystkich przegranych zawsze
wynosi +1."

Pogląd ten umacnia fakt, że kasyna zabraniają grania takim systemem.

Przyjmijmy, że w ruletce prawdopodobieństwo wygranej w każdej kolejce wynosi
1/2 a wypłata w razie wygranej to podwójna stawka. Zdaje się, że w prawdziwej
ruletce jest trochę inaczej, ale przyjmijmy takie uproszczenie.

Czy ten system rzeczywiście działa? Ile wynosi wartość oczekiwana wygranej?
Trzeba oczywiście uwzględnić fakt, że nie mamy nieograniczonych środków.
Obserwuj wątek
    • bigda Re: Ruletka 14.01.05, 00:05
      Bez nieograniczonych środków trzeba sobie odpuścić. Trzeba mieć. O wartości
      oczekiwanej wygranej już napisałeś: +1.
      W rzeczywistości system nie ma szans z dwóch powodów: parwdopodobieństwo nigdy
      nie wynosi 1/2 (jest przynajmniej jedno zero, któe nie zalicza się do koloru,
      ani do parzystych/nieparzystych - to można ominąć, bo można powiększać stawkę
      np. trzykrotnie), na każdym stole (przynajmniej w Polsce) jest góna granica
      stawki, jaka możesz postawić.
      • Gość: grzesiek Re: Ruletka IP: *.cbk.waw.pl / *.cbk.waw.pl 14.01.05, 10:44
        bigda napisała:

        > Bez nieograniczonych środków trzeba sobie odpuścić. Trzeba mieć. O wartości
        > oczekiwanej wygranej już napisałeś: +1.

        Ale ile wynosi wartość oczekiwana przy ograniczonych środkach? A przecież
        środki zawsze są ograniczone.
        • bigda Re: Ruletka 14.01.05, 20:33
          Gość portalu: grzesiek napisał(a):
          > Ale ile wynosi wartość oczekiwana przy ograniczonych środkach? A przecież
          > środki zawsze są ograniczone.

          To zależy, jaką część ograniczonych środków stawiasz. Jeśli stawiasz całość
          zapirewszym razem, to przy nieprawdziwym założeniu, że p=1/2 watrość oczekiwana
          wynosi twoja stawkax1/2. Jeśli stawiasz 1/3 za piwerwszym razem, to wartość
          oczekiwana wynosi 1/2xS+2x1/2xS=3/2S czyli polowaq S(stawki pierwszej) na każde
          postawienie czyli przy dwóch postawieniach 1S. Nie wiem,c zy się nie pomyliłem
          w obliczeniach, ale się śpieszę. W każdym razie przy p=1/2 i podwajaniu stawki
          po każdej przegarnej pzry nieskończonej ilości obstawień wyjdziesz wygrany
          zaledwie o jedną stawkę pierwotną. Jeśli myślisz o zastosowaniu systemów w
          kasynie, to ten nie zadziała. Idź do kasyna (na początke z lucky chipem) i
          popatrz jak wiele rzay pod rząd podrafią wypaść np. czarne. Same widziałem
          serię 14 czarnych. 2 do piętnastej to wysokość stawki, z jaką musisz się
          liczyć, zeby nie starcić. Ale i tak takiej stawki nie postawisz, bo są
          ograniczenia stołu.
          • lookdawn Re: Ruletka 14.01.05, 20:53
            a co jezeli w zasadach ruletki jest ze za tego typu zaklad dostaje sie 35x
            postawiana sume? jak to sie odnosi do wartosci zakladu??
          • Gość: grzesiek Re: Ruletka IP: *.cbk.waw.pl / *.cbk.waw.pl 14.01.05, 21:38
            bigda napisała:

            > To zależy, jaką część ograniczonych środków stawiasz. Jeśli stawiasz całość
            > zapirewszym razem, to przy nieprawdziwym założeniu, że p=1/2 watrość oczekiwana
            > wynosi twoja stawkax1/2. Jeśli stawiasz 1/3 za piwerwszym razem, to wartość
            > oczekiwana wynosi 1/2xS+2x1/2xS=3/2S czyli polowaq S(stawki pierwszej) na każde

            Moim zdaniem to się inaczej liczy. Po pierwsze co to jest wygrana - jeśli
            postawiłeś S, a wygrałeś X to wygrana = X-S, a nie X. W pojedynczym
            obstawianiu stawiasz S, jeśli przegrasz to tracisz to S, jeśli wygrasz to
            dają Ci 2*S, czyli tak naprawdę oddają S, które miałeś i dodają +S. Oba
            zdarzenia z prawdopodobieństwem 1/2. Wówczas średni zysk z jednego
            obstawienia = 1/2 * (-S) + 1/2 * (+S) = 0.

            Skoro z jednego obstawienia zysk jest średnio zerowy, to z serii obstawień,
            niezależnie jakim systemem, zysk też będzie średnio zerowy.

            Rzeczywiście prawdopodobieństwo wygranej przy grze na kolor nie jest 1/2, tylko
            18/37, tak więc średni zysk jest ujemny
            19/37*(-S) + 18/37*(+S) = -1/37*S
            Ale czego innego można spodziewać się po grze hazardowej?
            • w_r_e_d_n_y Re: Ruletka 25.01.05, 08:40
              Gość portalu: grzesiek napisał(a):

              > Moim zdaniem to się inaczej liczy. Po pierwsze co to jest wygrana - jeśli
              > postawiłeś S, a wygrałeś X to wygrana = X-S, a nie X. W pojedynczym
              > obstawianiu stawiasz S, jeśli przegrasz to tracisz to S, jeśli wygrasz to
              > dają Ci 2*S, czyli tak naprawdę oddają S, które miałeś i dodają +S. Oba
              > zdarzenia z prawdopodobieństwem 1/2. Wówczas średni zysk z jednego
              > obstawienia = 1/2 * (-S) + 1/2 * (+S) = 0.

              Poplatales i dlatego wyszla Ci nieprawda :
              > Skoro z jednego obstawienia zysk jest średnio zerowy, to z serii obstawień,
              > niezależnie jakim systemem, zysk też będzie średnio zerowy.

              Nie potrzeba znac RP by wiedziec ,ze takie obstawianie da sr.wygrana :
              stawka podstawowa * ilosc gier / 2 - (przy zalozeniu dla uproszczenia,ze
              brak "o" )
    • Gość: kazoo Re: Ruletka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:39
      J.L. Kelly, opierając się na matematycznej teorii informacji i jej zastosowaniu
      w telekomunikacji. Podał on wzór pozwalający obliczyć optymalny procent
      posiadanej kwoty, którą należy przeznaczać na kolejne gry.

      więcej na

      serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42478,2471354.html?as=2&ias=3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka