lisia312 18.02.09, 09:37 No starutkie, komu jaką kawę? Ja pijam rozpuszczalną z mleczkiem albo z ekspresu z mleczkiem ( chociaż rzadziej, bo wolę słabszą) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fettinia Re: Kaaaawa!!! 18.02.09, 11:21 Rozpuszczalna bez mleka i cukru prosze:)I paczki dorzucam-czwartek dopiero jutro,ale co sobie bedziemy zalowac:P Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: Kaaaawa!!! 18.02.09, 11:37 Dużą, czarną z ekspresu poproszę, bez mleka. Od siebie dorzucam pysznego, domowego drożdżowca - niedawno nauczyłam się go piec, ku swojej zgubie. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Kaaaawa!!! 18.02.09, 12:34 czarnego, piekielnie mocnego szatana proszę. Bez cukru.... Może mnie na nogi postawi. Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Ha!!!! 18.02.09, 14:24 I tu Was mam, moje piękne!!!!! Specjalnie sieć zarzuciłam, coby zobaczyć, czy na foruma faktycznie mało kto wchodzi, czy tylko czytają a nie piszą. I CO???? Łakomczuszki się zwabiły, pewnie niekawoszki nic nie zamówiły, tylko przeczytały. Nic to, PROSZĘ, macie kawę jaką chciałyście:):):) A jutro proszę o większą porcję pączków!! Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo pączki i faworki do kawy 18.02.09, 14:35 oj jutro sobie dam czadu, a co! mysle ze ze 3 pączki dam radę... a w piatek lub sobotę wymiekac będę albo wysmażać domowe faworki czyli chrust. od walenia wałkiem będzie młody, córcia od zagniatania, ja tylko stanę obok by podyrygowac a potem osobiście usmaże te paskudne tłuste kaloryczne zawijańce. Ktoś jeszcze osobiście wysmaża? Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: pączki i faworki do kawy 18.02.09, 14:41 Faworki owszem:)Do paczkow nie mam cierpliwosci:P Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Ha!!!! 18.02.09, 14:42 przeca pisalam ponizej,ze do wtorku to mnie nie ma:D Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: Ha!!!! 18.02.09, 15:02 Tak, przyznaję się bez bicia: jestem łakomczuchem ciastkowym. Inne słodycze mogą się schować, ale ciasteczko do kawy musi być. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pietnacha40 Re: Ha!!!! 18.02.09, 17:19 ja tylko na kawę,ale za jakąś godzinkę poproszę.Jako ,że po kolacji,to może być malutkie espresso.Bo tak od rana to każda,oprócz plujki, z mlekiem,bez cukru.Pączki oddam w dobre ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: Ha!!!! 18.02.09, 19:16 No to proszę, macie te zamówione kawy! A te pączki już dzisiaj to rozpusta. Zjem dzisiaj, to jutro będę miała wyrzuty sumienia..... Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Ha!!!! 18.02.09, 19:48 kochana o tej porze to juz nie kawa tylko wino:P Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: Ha!!!! 18.02.09, 21:32 OP tej porze, to mniej kawa mnie szkodzi niż wino, bom nietronkowa.... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Kaaaawa!!! 19.02.09, 00:30 a ja herbate poprosze :) Czarna, mocna z obrobina cukru i kapka cytryny, albo niezbyt mocnego earl greya (tego mocnego nie lubie). Ewentualnie biala lub ulung, zielonej nie znosze. Kawa moze dla mnie nie istniec. Jak juz mus pic to albo rozpuszczalna albo z ekspresu ale z cukrem i mlekiem, ewentualnie kapuczino z cynamonem i starta czekolada. To juz oczywiscie nie jest kawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Kaaaawa!!! 19.02.09, 13:12 nareszcie ktoś kto zielonej herbaty nieznosi.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ada16 Re: Kaaaawa!!! 19.02.09, 15:24 Kawa - mocna , czarna , słodzona :( A pączki tośmy już wczoraj zjedli, jako że starutki plan przed terminem wykonał i kupił wczoraj własnie. Tosmy wciągnęli ( ja 4 szt) o reszta rodziny dobiła prawie do 20 - wszysttkiego w sumie. A że nabyl 30 szt to pewnie dziś od rana dojada ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: Kaaaawa!!! 19.02.09, 15:32 Ja też nie lubię zielonej, ale uwielbiam earl gray. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Kaaaawa!!! 19.02.09, 22:51 nie znosi :) yerba mate tez nie. I jedna i druga smierdza i smakuja jak tyton a i okazuje sie, ze ta zielona to wcale nie taki cud. Ponoc wyplukuje mineraly z organizmu. Rooboisa i owszem pijam ale tutaj cholernie drogi. Herbata musi byc czarna, dobra, zaparzona w czajniczku i pita z filizanki, kubek tez ujdzie :) Poniewaz pije litry herbaty dziennie, to robie w dwulitrowym termosie. Nie jest to to samo co z dzbanka ale ja leniwa jestem :) Jednak gdy ma byc Herbata to wtedy nie ma zmiluj sie :) Niestety tutejszy rynek to kompletna posucha herbaciana, specjalistycznych sklepow z herbata naliczylam dwa, trzy, wiec dostawy spadly na barki mamuski. Czasami uda sie cos fajnego upolowac u chinczykow, ale raczej wlasnie biala, ulunga czy lapsanga (nie lubie). Ulubione czarne to zdecydowanie yunan, assam i darjeeling, earl grey pity jest glownie na tea time z rytualem :) Acha i puertha tez nie lubie.I zadnych zapachowo-smakowych mieszanek nie trawie. O te litry czarnej herbaty to jest wojna podjazdowa ze Starszym, ktory pija wylacznie zielona i ziolka typu mieta, rumianek itp, nie mogac zrozumiec dlaczego lubie wylacznie czarna, ktora jest przeciez tak niezdrowa ;) Za to MD udalo sie przekabacic na moja strone i nawet juz potrafi smaki herbat odrozniac :) Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Kaaaawa!!! 20.02.09, 09:43 o mamy podobnie! zadnych smakowych! czarna mocna i słodka :) zielonej herbaty nie trawię, choć czasmi skazana na nią jestem. W sumie i tak poczyniłam postępy - bo to co wtedy pijam to już nie woda - choć jeszcze nie herbata.... Wyczytałam kiedyś, ze zielona herbata wychładza organizm. Może to stąd moja niechęć do niej.... Zreszta empirycznie sprawdziłam, że zielona herbatą nijak rozgrzać sie nie mogłam... -a zmarznięta byłam okrutnie, zawilgocona, prawie bez szans na ogrzanie się - jedyna szansa to krótki gorący prysznic. Krótki - bo bojler był malutki, mieszkanie nieogrzewane wcale, na dworze zimno i deszczowo.I jedyne dostepne picie na tamtym zad....piu to była włanie zielona herbata. Raz piłam pyszną herbatę, Chińczyk powiedział mi, ze to czerwona. I oni w zimie ją piją. Tyle, ze nie wiem, bo ten Chińczyk mial ograniczone słownictwo angielskie. A i sprzedawcy herbat w tamtym regionie nie mówili w "cywilizowanych" językach (choć ich cywilizacja starsza od nasze, hehehe). Nigdy, nie udało mi sie jej dopaść. Czego żałuje niezmiernie.... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Kaaaawa!!! 20.02.09, 23:13 Ostatnio kupilam u chinczykow jakas czerwona herbate. Jakas, bo byla pakowana w papierowe torebki z ich znaczkami :) a na etykietce z cena lakoniczne stwierdzenie "czerwona herbata". Dobra, aromatyczna, lekko cierpka, a ladnej czerwonej barwie :) Czy grzeje, nie wiem bo i tak pot ze mnie splywa. Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe herbata 20.02.09, 10:45 Może być smakowa, ale na bazie czarnej. Nie cierpię zielonej, białej, czerwonej i innych tęczowych Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: herbata 20.02.09, 10:50 hip hip hrrra!!!!! a juz myślałam że tylko ze mnie dziwoląg, który nie lubi zioelonej herbaty i innych wynalazków. A juz jaśminowa to szkoda słów...:( (kiedyś w herbaciarni zamówiłam rytuał parzenia herbaty. z całego spisu - wylosowałyśmy palcem - jaśminową właśnie..... kurcze, ale tych krzaczków nie umiałam czytać :( ) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: herbata 20.02.09, 10:57 tez nie lubie jasminowej ani zielonej:)Zreszta ostatnio niezbyt czesto herbate pije-jak juz to mocna czarna bez cukru:) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: herbata 20.02.09, 23:23 biala herbata dobra jest :) taka delikatna, slodkawa w smaku, ulung czyli chyba zaliczana do zoltych juz troche bardziej taninowa i badzo dobra na upaly, a czerwonych jest cale mnostwo nie tylko ziemisty puerth :) I mowie to ja wielki fan czarnej herbaty :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: herbata 22.02.09, 10:18 My pijemy yerba mate w ilościach hurtowych , nawet mamy takie ustrojstwo i dwie rurki do tego. images.aboutus.org/images/thumb/1/1e/Logo-yerbamateteagourd-com.jpg/400px-Logo-yerbamateteagourd-com.jpg Pijemy białą , zieloną , czerwoną , jaśminową. Czarną rzadko bo nam nie pasuje ... Mlodzież pije kawę ... ja nie bo nie lubię i nie mogę. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: herbata 22.02.09, 10:22 Lapsang souchong , mmmm ... I wszystkie zapachowe ... Ja prawdziwy Herbatnik jestem) Odpowiedz Link Zgłoś