Dodaj do ulubionych

Wrocławska tolerancja

21.03.09, 11:26
Tak tolerancję w "mieście spotkań" widzą Afrykańczycy:

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6404374,Czarnym_w_Wroclawiu_drinkow_nie_chca_nalewac.html
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6384702,Gorylu__wracaj_do_Afryki___slyszy_Nigeryjczyk.html
Tak Cyganie (Romkowie):

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6399297,Wolaja_na_nas__Cygani__brudasy__czarnuchy.html
Tak Żydzi:

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6389650,Rabin_Wroclawia__Na_jarmulke_zakladam_czapke.html
A tak muzułmanie:

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6394745,Irakijka_o_Wroclawiu__Tutaj_sie_troche_boje.html
Możemy sobie pogratulować. Jest super !!
Obserwuj wątek
    • omat_koboska nie ma to jak katolicki kraj 21.03.09, 14:28

    • diabollo Re: Wrocławska tolerancja 21.03.09, 19:11
      grzespelc napisał:

      > Tak tolerancję w "mieście spotkań" widzą Afrykańczycy:
      >
      > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6404374,Czarnym_w_Wroclawiu_drinkow_nie_chca_nalewac.html
      > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6384702,Gorylu__wracaj_do_Afryki___slyszy_Nigeryjczyk.html
      > Tak Cyganie (Romkowie):
      >
      > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6399297,Wolaja_na_nas__Cygani__brudasy__czarnuchy.html
      > Tak Żydzi:
      >
      > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6389650,Rabin_Wroclawia__Na_jarmulke_zakladam_czapke.html
      > A tak muzułmanie:
      >
      > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6394745,Irakijka_o_Wroclawiu__Tutaj_sie_troche_boje.html
      > Możemy sobie pogratulować. Jest super !!

      Smutne, ale prawdziwe.

      Kłaniam się nisko.
    • gumpel Re: Wrocławska tolerancja 21.03.09, 20:08
      A ja uważam takie artykuły i typ argumentacji za idiotyczne. W ten sposób można
      pytać każdego i udowadniać absolutnie wszystko. Spytaj staruszkę okaże się, że
      Wrocław jest nieprzyjazny osobom starszym bo takie osoby nie mogą się czuć
      bezpiecznie. Spytaj młodzież okaże się, że nie można się we Wrocławiu bawić bo
      zaraz się staruchy oburzają. Bezdomnego straż miejska wywali z dworca, biznesmen
      nie zaparkuje auta bo mu je ktoś porysuje. Spytaj kobiety to mamy miast
      seksistowskie, spytaj księdza to usłyszysz, że wieczorem jak młodzież wraca z
      dyskoteki lepiej schować koloratkę. Pewnie nawet zapytany Dutkiewicz narzekałby,
      że na rynku sam z rodziną by się nie pokazał bo by go dopadli przeciwnicy budowy
      obwodnicy, albo ci którzy uważają, że prace się za bardzo ślimaczą ...

      SŁOWEM: Typowy dla Wyborczej (i nota bene dla Naszego Dziennika) sposób pisania
      "z tezą"

      G.
      • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 21.03.09, 21:23
        > A ja uważam takie artykuły i typ argumentacji za idiotyczne.

        A ja uważam niestety za taki typ argumentacji, który zaprezentowałeś powyżej. Co
        z tego, że każdemu jest w jakiś sposób źle? czy to znaczy, że należy olać
        problem? Czy to znaczy, że nadal miasta powinny być nieprzyjazne dla osób
        starszych, młodzieży utrudniać zabawę, ma panować seksizm i ksenofobia?

        > SŁOWEM: Typowy dla Wyborczej (i nota bene dla Naszego Dziennika) sposób pisania
        > "z tezą"

        Trudno nie stawiać takiej tezy, jeśli przedstawiciele każdej mniejszości ją
        potwierdzają. A wiesz, skąd pomysł ych wywiadów się wziął?
        • gumpel Re: Wrocławska tolerancja 21.03.09, 21:45
          Wiesz, problem w tym, że Wyborcza wybiera sobie z problemów te, które zgodne są
          z jej ideologią. Pisze o Murzynie, który boi się powrotu do domu nocą koło
          dyskoteki, o księdzu już nie. A to wypacza istotę problemu przez podsunięcie
          prostej odpowiedź - Polacy to rasiści. Właśnie dlatego to artykuły z teza. Bo
          gdyby dodać księdza wyszłoby, że problem jest bardziej złożony niż oskarżenia o
          ciemnogrodzki zestaw małego politruka (antysemityzm, rasizm, homofobia,
          nietolerancja religijna i nacjonalizm).


          > Trudno nie stawiać takiej tezy, jeśli przedstawiciele każdej mniejszości ją
          > potwierdzają. A wiesz, skąd pomysł ych wywiadów się wziął?
          • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 21.03.09, 21:52
            gumpel napisał:

            >Pisze o Murzynie, który boi się powrotu do domu nocą koło
            > dyskoteki, o księdzu już nie.

            ja TEŻ się boję...
            Czy to oznacza, że w Polsce panuje anty-azerzyzm, czy że koło dyskotek
            niebezpiecznie jest?
            dlaczego o mnie nie piszą?
            • gumpel Re: Wrocławska tolerancja 21.03.09, 23:17
              a000000 napisała:
              > ja TEŻ się boję...
              > Czy to oznacza, że w Polsce panuje anty-azerzyzm, czy że koło dyskotek
              > niebezpiecznie jest?
              > dlaczego o mnie nie piszą?

              Nie wiem dlaczego "o Tobie nie piszą" podejrzewam natomiast dlaczego nie pisze o
              Tobie GW. Na bazie Twojego strachu nie da wygenerować oskarżeń o antysemityzm,
              rasizm, szowinizm i homofobię. Więc po co pisać ? Jaki ma to sens ? Przecież to
              ZWYKŁY, strach bez podtekstów ideologicznych ...


              G.
              • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 21.03.09, 23:24
                gumpel napisał:

                >Przecież to
                > ZWYKŁY, strach bez podtekstów ideologicznych ...

                no właśnie... gdybym przynajmniej lesbijką była... to można by coś z tego
                utkać... a tak... jestem dyskryminowana i nikogo to nie obchodzi.

            • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 00:28
              > ja TEŻ się boję...

              A czy ten strach jest uzasadniony nieprzyjemnymi zdarzeniami z Twoim udziałem?
              • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 01:06
                grzespelc napisał:


                > A czy ten strach jest uzasadniony nieprzyjemnymi zdarzeniami z Twoim udziałem?

                byłam napadnięta i obrabowana przez trzech młodzianów.
                • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 12:08
                  No to słusznie. I jeśeli teraz ktoś napisze, że kobiety źle się czują w mieście
                  to bedzie to artykuł z tezą i głupia propaganda, czy jednak podniesienie
                  problemu, a którym należałoby coś zrobić?
            • nauma Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 00:40
              Azerko, ja też się czasami boję. Ale za to, że jesteś Azerką a ja Naumą, i
              wyglądasz azerkowo, a ja naumowo, nikt nam, za przeproszeniem, gęby nie obije.
              Co najwyżej np. w celu okradzenia, ale nie z powodu tego, jak wyglądamy.
              Natomiast nie wyglądający na Polaka (w niektórych przypadkach na
              Polaka-katolika) może oberwać, zostać zbluzganym albo być narażonym na zwykłe
              chamstwo - właśnie za swój odmienny wygląd, co drażni wszelkiej maści idiotów,
              rasistów itp.
              • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 01:07
                nauma napisał:

                >co drażni wszelkiej maści idiotów,
                > rasistów

                O! to!to! - idiotów i rasistów....

                czy dlatego należy wyciągać wniosek, że Polska to kraj rasistów i idiotów?
                • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 12:09
                  Tak. Polska to kraj rasistów i idiotów, którzy nie chcą tego widzieć.
                  • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 13:10
                    grzespelc napisał:

                    > Tak. Polska to kraj rasistów i idiotów, którzy nie chcą tego widzieć.

                    hehehe w takim razie witaj Grzesiu - rasisto i idioto w gronie równych Tobie
                    ślepców...
                    • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 20:53
                      Ano witam, Ja jestem weteranem tego grona, bo 5 lat mieszkałem we Wrocławiu i
                      nic nie wiedziałem, że taki problem jest, chociaż wszechpolaków znałem, ale
                      wydawali mi się niegroźni...
                      • lynx.rufus Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 21:02
                        grzespelc napisał:

                        > Ano witam, Ja jestem weteranem tego grona, bo 5 lat mieszkałem we Wrocławiu i
                        > nic nie wiedziałem, że taki problem jest, chociaż wszechpolaków znałem, ale
                        > wydawali mi się niegroźni...

                        Brawo! Przyznać się, że wiedzę o własnym świecie czerpie się z gazety, zamiast
                        osobistego doświadczenia - naprawdę wymaga odwagi. I tej koledze gratuluję...
                        Choć... no, niech będzie, że to odwaga.

                        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                        • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 21:36
                          > Brawo! Przyznać się, że wiedzę o własnym świecie czerpie się z gazety, zamiast
                          > osobistego doświadczenia

                          Nie jestem mniejszością narodową, ani nikogo z niej nie znałem, więc skąd miałem
                          wiedzieć, jak taka osoba sie czuje w mieście?
                          Na szczęście nie mam napisane na czole "ateista", więc mogę żyć spokojnie.
                      • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 11:45
                        grzespelc napisał:

                        > nic nie wiedziałem, że taki problem jest,

                        czyli dopiero Gazeta musiała Cię o tym powiadomić... Nie dało Ci to do myślenia?
                        Kto jest bliższy prawdzie? media czy otaczająca Cię rzeczywistość?

                        Zastanowiłeś się DLACZEGO media przeprowadzają wywiad z konkretnym człowiekiem,
                        którego prześladują jednostkowe świry które w każdym społeczeństwie żyją.... a
                        nie przeprowadzą wywiadu.... ze mną. Która też będzie zaczepiona pod dyskoteką
                        przez pijanych czy narkomanów... może nie z powodu koloru skóry, ale z powodu...
                        dajmy na to... koloru włosów... albo posiadanej obiecującej torebki...

                        Przecież to widać okiem nieuzbrojonym, że komuś zależy na wmówieniu nam i
                        światu, że Polska to kraj godny kopnięcia...A Ty temu przyklaskujesz..
                        • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 21:37
                          Która też będzie zaczepiona pod dyskoteką
                          > przez pijanych czy narkomanów... może nie z powodu koloru skóry, ale z powodu..
                          > .
                          > dajmy na to... koloru włosów..

                          jeżeli za kolor włosów, to to też będzie nietolerancja.
                          • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 22:00
                            grzespelc napisał:

                            > jeżeli za kolor włosów, to to też będzie nietolerancja.

                            DOKŁADNIE. Tylko, że temat mało nośny i nie trendy... więc mówi się o atakach
                            na czarnoskórych i homoseksualnych... i to właśnie mi się nie podoba. Taka
                            koniunkturalna wybiórczość.
                  • maria421 Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 14:03
                    grzespelc napisał:

                    > Tak. Polska to kraj rasistów i idiotów, którzy nie chcą tego widzieć.

                    Skad u lewakow tyle nienawisci do wlasnego gniazda?
              • kochanica-francuza Oooo, Azerce mogą dowalić 22.03.09, 15:52
                za wiek. Bo myślą, że kobita w jej wieku się nie obroni. Bo kobita powyżej 30-40
                roku życia jest ogólnie źle postrzegana.
          • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 00:30
            Pisze o Murzynie, który boi się powrotu do domu nocą koło
            > dyskoteki, o księdzu już nie.

            A słyszałeś o księżach, którzy się boją chodzić po mieście, bo są np. obrażani??

            Bo
            > gdyby dodać księdza wyszłoby, że problem jest bardziej złożony niż oskarżenia o
            > ciemnogrodzki zestaw małego politruka

            No to jaki jest problem? No, słucham.
            • diabollo Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 13:52
              grzespelc napisał:

              > Pisze o Murzynie, który boi się powrotu do domu nocą koło
              > > dyskoteki, o księdzu już nie.
              >
              > A słyszałeś o księżach, którzy się boją chodzić po mieście, bo są np. obrażani?
              > ?

              No, jasne, wszak dla większości ludzi rzeczywistość to jest to, co sobie o niej
              wymyślimy.


              > Bo
              > > gdyby dodać księdza wyszłoby, że problem jest bardziej złożony niż oskarż
              > enia o
              > > ciemnogrodzki zestaw małego politruka
              >
              > No to jaki jest problem? No, słucham.

              Problem jest taki, że rzeczone wypowiedzi cudzoziemców gwałcą samopoczucie
              licznych rodaków wyobrażających sobie nasze społeczeństwo jako otwarte, a jakże
              - "chrześcijańskie" i tolerancyjne.

              Jeżeli cytowane wypowiedzi nie zgadzają się z własnym wyobrażeniem
              rzeczywistości należy zastanowić się co z nimi nie tak (manipulacja GW), ale
              broń boże nie należy zastanawiać się nad samymi wyobrażeniami.

              Kłaniam się nisko.
              • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 20:45
                Ano niestety tak. Przebieg tego wątku potwierdza najgorsze przypuszczenia, nawet
                mi nie przyszło do głowy, że będzie aż tak źle.
                • maria421 Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 21:38
                  Jak zle?
                  Spodziewales sie ze tutaj wszyscy sie z Toba zgodza ze Polska to kraj rasistow i
                  idiotow? To by przeciez zaprzeczylo Twojej tezie :)



                  • nauma Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 22:01
                    Ja się z Grzesiem zgodzę, aczkolwiek z lekka modyfikując jego stwierdzenie i
                    posiłkując się własnymi doświadczeniami. Otóż Polska jest krajem, w którym
                    STANOWCZO ZBYT DUŻO jest rasistów i idiotów.
                    Ps. Ktoś tu wspomniał o lewactwie. Kto na tym forum jest lewakiem?
                    • lynx.rufus Re: Wrocławska tolerancja 22.03.09, 22:04
                      nauma napisał:

                      > Ja się z Grzesiem zgodzę, aczkolwiek z lekka modyfikując jego stwierdzenie i
                      > posiłkując się własnymi doświadczeniami. Otóż Polska jest krajem, w którym
                      > STANOWCZO ZBYT DUŻO jest rasistów i idiotów.
                      > Ps. Ktoś tu wspomniał o lewactwie. Kto na tym forum jest lewakiem?

                      Cóż za hipokryzja! W tej samej minucie, w której zostałeś zdemaskowany jako
                      rasista, sam rasizm piętnujesz. A taka wpadka to chyba kwalifikuje się jako ta
                      druga cecha, której w Polsce podobno zbyt wiele...

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • nauma Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 17:14
                        Lynx kradnie i krzyczy: łapaj złodzieja! Ja piszę o kulturowych
                        uwarunkowaniach odnośnie poligamii, a on o "czarnuchach".
                        Proszę przeczytać dokładnie moją i Lynxa dyskusję o stosunku Kościoła
                        do prezerwatyw w wątku Kanna, a potem oceniać.
                        • lynx.rufus RASIZM NIE PRZEJDZIE! 24.03.09, 17:48
                          Przestań, obrzydliwy rasisto! Przestań i wycofaj się ze swoich obrzydliwych
                          twierdzeń!

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                • gumpel Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 00:35
                  grzespelc napisał:

                  > Ano niestety tak. Przebieg tego wątku potwierdza najgorsze przypuszczenia,
                  nawe tmi nie przyszło do głowy, że będzie aż tak źle.

                  :-))) Zajefajne stwierdzenie. Jeśli można spytać to ... jak źle miało w takim
                  razie być ???

                  G.
                  • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 21:42
                    Spodziewałem się zaprzeczania po takich hmm... osobistośiach jak lynx, maria
                    albo azerka, ale nie po Tobie. Spodziewałem się też jakiejś w miarę ożywionej
                    dyskusji, w której osoby umiarkowane staną po mojej stronie. Przynajmniej
                    niektóre, a może reszta stwierdzi, że właściwie nie ma zdania.
                    A tu cisza i tylko ujadanie, do którego dołącza tak rozsądny człowiek, jak Ty...
                    • a000000 Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 22:07
                      grzespelc napisał:

                      > Spodziewałem się zaprzeczania po takich hmm... osobistośiach jak lynx, maria
                      > albo azerka, ale nie po Tobie.

                      Grzesiu.... nie ustawiaj się za albo przeciw nickom.... rozpatruj zagadnienie...

                      Nie jest wykluczone, że w pewnych tematach czy tezach uzyskasz moje poparcie...
                      gdyż wcale a wcale nie oznacza, że skorom katoliczka to zawsze muszę być przeciw
                      ateiście Grzesiowi...

                      No a ad meritum: oczywiście, że napaść na tle rasistowskim to ostatnie
                      łajdactwo... ale nie sądzę, aby trzeba było takie oczywiste oczywistości
                      podkreślać... W pewnych kręgach nietolerancja jest znacznie szersza niż tylko w
                      zakresie rasizmu. Tacy podpici z dyskotek zaatakują każdego innego, który im się
                      nie spodoba. I z TYM zjawiskiem trzeba walczyć... bo atak na czarnego to tylko
                      fragment większej całości.

                    • lynx.rufus Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 22:24
                      grzespelc napisał:

                      > Spodziewałem się zaprzeczania po takich hmm... osobistośiach jak lynx, maria
                      > albo azerka, ale nie po Tobie. Spodziewałem się też jakiejś w miarę ożywionej
                      > dyskusji, w której osoby umiarkowane staną po mojej stronie.

                      Hehe, no pewnie. W końcu piszesz takie mądre rzeczy... ;)

                      Przynajmniej
                      > niektóre, a może reszta stwierdzi, że właściwie nie ma zdania.
                      > A tu cisza i tylko ujadanie, do którego dołącza tak rozsądny człowiek, jak Ty..
                      > .

                      Heh, to teraz pokaż, gdzie "ujadałem". Bo jak na razie to:
                      1. pogratulowałem ci odwagi;
                      2. potępiłem rasistę, czego ty nie miałeś odwagi zrobić, bo to twój rasista,
                      ateistyczny.
                      Więc wydaje mi się, że dla ciebie sam rasizm nie ma znaczenia, ważne by sobie
                      "poujadać". A w dodatku judzić jednych na drugich, więc pewnie jesteś w dodatku
                      antysemitą. Bo że mizoginem, to przekonaliśmy się, gdy po chamsku potraktowałeś
                      Marię. Tak to właśnie już jest z tymi lewackimi postępowcami: paranoicy, podli
                      sadyści, utaplani w brudnej rozpuście, a na gębach fałszywy uśmiech...

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 23:26
                        > 2. potępiłem rasistę, czego ty nie miałeś odwagi zrobić, bo to twój rasista,
                        > ateistyczny.

                        jaaasne. A czemu nie potępiłeś, swojego, katolickiego?

                        A w dodatku judzić jednych na drugich, więc pewnie jesteś w dodatku
                        > antysemitą.

                        I oczywiśie masonem.

                        Tak to właśnie już jest z tymi lewackimi postępowcami: paranoicy, podli
                        > sadyści, utaplani w brudnej rozpuście, a na gębach fałszywy uśmiech...

                        Ale wara im! Lynx przecież Polaków lepiej zna. Na głowie cierniowa korona, a w
                        ręku pański krzyż. A kysz! A kysz!
                        • maria421 Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 23:31
                          grzespelc napisał:


                          > jaaasne. A czemu nie potępiłeś, swojego, katolickiego?

                          Bo zaden sie nie wypowiedzial w ten sposob o Afrykanczykach jak ateista Nauma.
                        • lynx.rufus Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 08:41
                          grzespelc napisał:

                          > > 2. potępiłem rasistę, czego ty nie miałeś odwagi zrobić, bo to twój rasis
                          > ta,
                          > > ateistyczny.
                          >
                          > jaaasne. A czemu nie potępiłeś, swojego, katolickiego?

                          Bo takiego tu nie spotkałem. Poza tym, rasizm jest sprzeczny z chrześcijaństwem.
                          A z ateizmem - jak widać nie. To przykre...

                          > A w dodatku judzić jednych na drugich, więc pewnie jesteś w dodatku
                          > > antysemitą.
                          >
                          > I oczywiśie masonem.

                          Chciałem napisać, że kretyne... ale się powstrzymałem.

                          > Tak to właśnie już jest z tymi lewackimi postępowcami: paranoicy, podli
                          > > sadyści, utaplani w brudnej rozpuście, a na gębach fałszywy uśmiech...
                          >
                          > Ale wara im! Lynx przecież Polaków lepiej zna. Na głowie cierniowa korona, a w
                          > ręku pański krzyż. A kysz! A kysz!

                          Ależ jest dokładnie na odwrót! To ty z siebie robisz ostatnio męczennika. Że cię
                          nikt nie poparł, że wszyscy na ciebie, że taki to straszny kraj... Potworny z
                          ciebie cierpiętnik. A przy okazji - ciągle czekam, aż przytoczysz, gdzie to
                          tutaj ujadałem. Bo wyjdzie, że się zaplułeś i to pewnie z nienawiści i frutstracji.

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                    • maria421 Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 23:29
                      Grzesiu, na KiR, gdzie mnie wezwales do wypowiedzi na temat rasizmu we Wroclawiu
                      napisalam Ci ze we Wroclawiu bylam raz w zyciu i to jako dziecko wiec nie widze
                      powodu dla ktorego mialabym sie akurat na temat rasizmu we Wroclawiu wypowiadac.

                      Konsekwentnie w tym watku na temat rasizmu we Wroclawiu sie nie wypowiadam,
                      pytam tylko skad u Ciebie tyle nienawisci do wlasnego kraju i do wlasnych rodakow?
                      I czy to aby nie jest swego rodzaju rasizm?

                      Mam znowu wrazenie ze o tym co jest rasizmem a co nie tez lewacy chca decydowac:)
                      Jak Maria421 atakowac islam to jest rasizm, jak Grzespelc mowic ze Polska to
                      kraj idiotow to to byc antyrasizm:)

                      • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 00:48
                        > Konsekwentnie w tym watku na temat rasizmu we Wroclawiu sie nie wypowiadam,
                        > pytam tylko skad u Ciebie tyle nienawisci do wlasnego kraju i do wlasnych rodakow?

                        A skąd niby wniosek, żę nienawdidzę Polaków?

                        > Jak Maria421 atakowac islam to jest rasizm, jak Grzespelc mowic ze Polska to
                        > kraj idiotow to to byc antyrasizm:)

                        Jest pewna różnica między krytykowaniem własnej grupy, a cudzej.
                        • maria421 Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 10:41
                          grzespelc napisał:

                          > A skąd niby wniosek, żę nienawdidzę Polaków?

                          Z tego co w tym watku napisales.

                          > Jest pewna różnica między krytykowaniem własnej grupy, a cudzej.

                          Alez Ty sobie wlasna d... krytykuj do woli. Tylko nie przypisuj sobie prawa do
                          krytykowania d... pozostalych milionow ludzi.
                      • diabollo Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 08:00
                        maria421 napisała:

                        > Grzesiu, na KiR, gdzie mnie wezwales do wypowiedzi na temat rasizmu we Wroclawi
                        > u
                        > napisalam Ci ze we Wroclawiu bylam raz w zyciu i to jako dziecko wiec nie widze
                        > powodu dla ktorego mialabym sie akurat na temat rasizmu we Wroclawiu wypowiadac
                        > .
                        >
                        > Konsekwentnie w tym watku na temat rasizmu we Wroclawiu sie nie wypowiadam,
                        > pytam tylko skad u Ciebie tyle nienawisci do wlasnego kraju i do wlasnych rodak
                        > ow?
                        > I czy to aby nie jest swego rodzaju rasizm?
                        >
                        > Mam znowu wrazenie ze o tym co jest rasizmem a co nie tez lewacy chca decydowac
                        > :)
                        > Jak Maria421 atakowac islam to jest rasizm, jak Grzespelc mowic ze Polska to
                        > kraj idiotow to to byc antyrasizm:)
                        >

                        Nazwisko! Imię! Data urodzenia! Nazwisko panieńskie matki...

                        Przyznajcie, się Grzespelc, dlaczego tak nienawidzicie Polskę, Ojczyznę, kurwa,
                        Naszą!?
                        Kto was nauczył antypolonizmu?
                        Posiedzicie gołą dupą na nodze od stołka to zaczniecie gadać!!
                        Jakie obce siły wami sterują!?
                        Chciecie dalej być sobie prawnikiem w Polsce czy nie chcecie, bo my możemy dużo...
                        Nazwiska? Adresy? Mosad czy Bundesnachritendienst?

                        Nazwisko! Imię! Data urodzenia! Nazwisko panieńskie matki...

                        **********
                        Kłaniam się nisko.
                        • maria421 Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 10:43
                          diabollo napisał:

                          > Nazwisko! Imię! Data urodzenia! Nazwisko panieńskie matki...
                          >
                          > Przyznajcie, się Grzespelc, dlaczego tak nienawidzicie Polskę, Ojczyznę, kurwa,
                          > Naszą!?
                          > Kto was nauczył antypolonizmu?
                          > Posiedzicie gołą dupą na nodze od stołka to zaczniecie gadać!!
                          > Jakie obce siły wami sterują!?
                          > Chciecie dalej być sobie prawnikiem w Polsce czy nie chcecie, bo my możemy dużo
                          > ...
                          > Nazwiska? Adresy? Mosad czy Bundesnachritendienst?
                          >
                          > Nazwisko! Imię! Data urodzenia! Nazwisko panieńskie matki...

                          Straaaasznie smieszne.
                          • diabollo Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 18:57
                            maria421 napisała:

                            > diabollo napisał:
                            >
                            > > Nazwisko! Imię! Data urodzenia! Nazwisko panieńskie matki...
                            > >
                            > > Przyznajcie, się Grzespelc, dlaczego tak nienawidzicie Polskę, Ojczyznę,
                            > kurwa,
                            > > Naszą!?
                            > > Kto was nauczył antypolonizmu?
                            > > Posiedzicie gołą dupą na nodze od stołka to zaczniecie gadać!!
                            > > Jakie obce siły wami sterują!?
                            > > Chciecie dalej być sobie prawnikiem w Polsce czy nie chcecie, bo my możem
                            > y dużo
                            > > ...
                            > > Nazwiska? Adresy? Mosad czy Bundesnachritendienst?
                            > >
                            > > Nazwisko! Imię! Data urodzenia! Nazwisko panieńskie matki...
                            >
                            > Straaaasznie smieszne.

                            Oczywiście, masz rację, czcigodna Mario.
                            To się pisze poprawnie "Bundesnachrichtendienst".
                            Sam już nie mam słów na tą moją ortografię.

                            Kłaniam się nisko.
                        • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 17:19
                          > Nazwisko! Imię! Data urodzenia!

                          Grzegorz Brzęczeszczykiewicz. :)

                          Matka drobna inteligentka, ojciec pijał i bijał. Ale że matka bardzo droba
                          inteligentka, to jak pijał, to nie trafiał. :)

                          > Nazwiska? Adresy? Mosad czy Bundesnachritendienst?

                          No jasne, że Mosad. I KGB.
                          • diabollo Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 18:58
                            grzespelc napisał:

                            > > Nazwisko! Imię! Data urodzenia!
                            >
                            > Grzegorz Brzęczeszczykiewicz. :)
                            >
                            > Matka drobna inteligentka, ojciec pijał i bijał. Ale że matka bardzo droba
                            > inteligentka, to jak pijał, to nie trafiał. :)
                            >
                            > > Nazwiska? Adresy? Mosad czy Bundesnachritendienst?
                            >
                            > No jasne, że Mosad. I KGB.

                            Pozdrawiam serdecznie, czcigodny Grzespelcu i kłaniam się nisko.
                            • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 19:57
                              Ja również.
    • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 23.03.09, 22:03
      No to jeszcze dołoże trochę do pieca:

      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6413375,Ja_tez_chodze_po_miescie_jak_wojownik.html
      Kocham ten kraj!
      • gumpel Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 10:13
        O ! I tu zaczynamy p o w o l i dochodzić do sedna zagadnienia. Ten artykuł
        najlepiej wyraża to o czym pisałem wyżej. Oto słowa najlepiej oddające prawdę o
        zjawisku: "W Polsce nie trzeba być czarnym albo żółtym, żeby zostać zwyzywanym
        lub pobitym" (...) "Wystarczy, że jest się inaczej ubranym, zbyt grubym, albo
        zbyt chudym, wystarczy, że jest się starszą kobietą, niepełnosprawnym, a jest
        się obiektem ataków - słownych i fizycznych".

        Słowem: tu nie chodzi o rasizm, antysemityzm, czy jakąkolwiek ideologię. To jest
        chuliganeria ! Czyli, agresja nieumotywowana ideologicznie. I o to właśnie mi
        chodziło, w moich wypowiedziach w tym wątku.

        G.
        • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 17:20
          Również. Ulżyło Ci? Możemy już być zadowoleni z siebie i dalej udawać, że jest ok.
          • gumpel Re: Wrocławska tolerancja 24.03.09, 23:18
            grzespelc napisał:
            > Ulżyło Ci? Możemy już być zadowoleni z siebie i dalej udawać, że jest ok.

            Tak mi się po przeczytaniu Twojego wpisu wierszyk z czasu młodości przymomniał
            ... "Oj, Grzesiu, Grzesiu! Przecież ja ci wcale nie dałam. Żadnego listu do
            wrzucenia!... "
            ;-)
            Panie Grzegorzu, Pan wymyślasz.


            G.
            • grzespelc Re: Wrocławska tolerancja 25.03.09, 15:42
              JA??
    • grzespelc Podsumowanie 23.03.09, 22:24
      bardzo trafne:

      "Nigdy nie uważałem, że rasizm albo ksenofobia są jakimś szczególnym problemem
      Wrocławia. Zawsze uważałem, że rasizm to problem rasistów, tak samo jak
      antysemityzm jest problemem antysemitów.
      Jeśli ktoś ma zachwiany stosunek do rzeczywistości i uważa, że wszyscy
      innowiercy, ludzie o innym kolorze skóry albo posiadacze innych paszportów są
      tacy sami i w dodatku groźni, brudni albo prymitywni, to należy go tak samo
      traktować jak kogoś, kto uważa ziemię za płaską, nienawidzi Marsjan albo boi
      się, że komar zarazi go HIV.

      Przekonały mnie o tym argumenty tych, którzy uważają, że rasizm nie jest
      problemem Wrocławia. Dowiedziałem się ostatnio, że wrocławianie nie są
      rasistami, dlatego że:

      - inni (Włosi, Niemcy, Francuzi i oczywiście Izraelczycy i Żydzi) też są rasistami;

      - bycie rasistą i rasizm są czymś dobrym (jeśli akurat nie są skierowane
      przeciwko Polakom, rzecz jasna);

      - inni, obcy, Murzyni i obcokrajowcy swoim zachowaniem sami sobie na rasizm
      zasłużyli;

      - bo gdzie indziej jest więcej rasistów niż we Wrocławiu;

      - bo kto mówi o rasizmie we Wrocławiu, ten sam jest rasistą i nienawidzi wrocławian;

      - bo nie wszyscy wrocławianie są rasistami;

      - bo gdzie indziej czarni dyskryminują białych (a szczególnie Polaków).

      Totalny brak podstawowej logiki? Owszem. Ale to nie ja wymyśliłem te argumenty.
      To są streszczenia postów z forum "Gazety" na temat ostatniej serii artykułów o
      rasizmie we Wrocławiu. Jaki z tego wniosek? Największy problem rasistów, to nie
      obcy albo inni, to oni sami. Dlatego powinniśmy ich darzyć współczuciem.

      Bo kto chciałby żyć w ich świecie - w świecie, w którym wszyscy, którzy się
      jakoś odróżniają, są postrzegani jako groźni, brudni, prymitywni, w którym każdy
      każdego nienawidzi tylko dlatego, że jest trochę inny.

      W świecie, w którym nie ma żadnej logiki i który przez to jest kompletnie
      nieobliczalny. To nie świat, to jakiś koszmar. Ale oni w nim żyją przez całe
      życie - chyba że zmienią stosunek do niego."

      * Klaus Bachmann, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i Szkoły Wyższej
      Psychologii Społecznej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka