Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Parysem

29.03.09, 23:39
Mam trzydziestkę na karku i wciąż jestem sam. Wszyscy pozakładali
rodziny, a ja wciąż singlem z przymusu. Niestety nie wyglądam jak
Beckham czy inny Orlando Bloom (Bóg jeden raczy wiedzieć czy nie
pokręciłem ich nazwisk), co w ewidentny sposób ogranicza możliwość
poznania normalnej dziewczyny. Niby Poznań jest sporym miastem,
jednakże w pewnym wieku ma się z każdym dniem mniej sposobności na
natrafienie na tę jedyną. Nie mogę powiedzieć, iż nie próbowałem,
wszelkie starania jednak nie doprowadziły do filmowego happy endu.
Powoli tracę wiarę w to, że liczy się coś więcej niż atrakcyjny
wygląd i zasobność portfela. Wszelkie teksty o liczącym się wnętrzu
należałoby pomiędzy bajki włożyć. Może tutaj są normalne kobiety
skore do wymiany kilku zdań z kimś takim jak ja...
nr gg : 8570280
Obserwuj wątek
    • 444a Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 30.03.09, 17:44
      Prawda jest okrutna, za samotność odpowiadamy sami swoimi działaniami (lub
      zaniechaniami). Wygląd nie ma tu nic do rzeczy.
      • piasku_ziarenko_w_klepsydrze Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 30.03.09, 20:47
        Chyba w różbych światach żyjemy 444a
        • ju83 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 30.03.09, 22:34
          Bo wyglądem się przyciąga, a charakterem zatrzymuje... Jednak myślę
          iż nawet jak się wygląda jak paszczur to jeszcze nic straconego,
          ważna jest charyzma, pewność siebie, nietuzinkowe poczucie humoru.
          Iluż ja facetów poznałam ładnych, ogolonych, ale pustych i
          nieciekawych... Było też kilku nieatrakcyjnych z wyglądu ale swoim
          zachowaniem nie dali o sobie zapomnieć, mieli to coś, nie wiem, może
          to męskość...
          • wiosnaa0 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 30.03.09, 22:56
            Było też kilku nieatrakcyjnych z wyglądu ale swoim
            > zachowaniem nie dali o sobie zapomnieć, mieli to coś, nie wiem,
            może
            > to męskość...

            dokładnie tak, słyszałam kiedyś takie powiedzenie: "z tyłu Gregory
            Peck, a z przodu Shrek" :-) Ale właśnie o takim Shreku mam do dziś
            przemiłe wspomnienia
            • piasku_ziarenko_w_klepsydrze Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 31.03.09, 00:34
              Może mam zadatki na bycie Gregory Shrekiem?
              Chętnie pozostawiłbym po sobie przemiłe wspomnienia, przy których
              ktoś zamyśliłby się: "hmmm...to męskość?"
              • wiosnaa0 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 31.03.09, 18:59
                > Chętnie pozostawiłbym po sobie przemiłe wspomnienia, przy których
                > ktoś zamyśliłby się: "hmmm...to męskość?"

                Jestem przekonana, że przyjdzie kiedyś taki czas, że zasiejesz w
                czyjejś głowie przemiłe myśli na temat Twojej osoby. Masz 30 lat,
                dopiero 30 lat! Uważam, że każdy z nas ma zapisaną swoją kartę i
                każdego dnia odkrywamy je po kolei.
                • 444a Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 01.04.09, 16:21
                  > Jestem przekonana, że przyjdzie kiedyś taki czas, że zasiejesz w
                  > czyjejś głowie przemiłe myśli na temat Twojej osoby.

                  Z całym szacunkiem, ale to puste przekonanie wobec nieznajomego internauty, jest
                  przecież wielu ludzi, którym się nie udaje, bo się nie starają lub starają się
                  totalnie w odwrotnym kierunku niż trzeba.
        • 444a Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 31.03.09, 02:28
          > Chyba w różbych światach żyjemy 444a

          Rozejrzyj się dookoła, popatrz ilu jest nieatrakcyjnych fizycznie facetów z
          atrakcyjnymi kobietami. Nie mogą wszyscy mieć grubych portfeli. Poza tym nie
          wszystkie kobiety lecą na kasę, tylko z jakiegoś powodu nie krążą wokół Ciebie...
          • manoeuvre Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 31.03.09, 10:09
            Przywracasz mi wiarę w mężczyzn, 444a, tym stwierdzeniem o
            kobietach. Fajnie, że niektórzy dostrzegacie i, miejmy nadzieję,
            doceniacie bezinteresowność.
          • grey-eye Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 06.04.09, 20:36
            Sorry, nie chcę urazić faceta, który rozpoczął wątek ale laski w tym mniej więcej wieku właśnie tego oczekują od mężczyzny w tym mniej więcej wieku. Odpowiedzialności, możliwości rozwoju życiowego czytaj dobra praca, pieniądze, pozycja (mam na mysli, że potencjalny mąż nie będzie bezrobotny w przyszłości). Taka jest prawda i takie jest życie. Po prostu.
            • 444a Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 06.04.09, 22:56
              Niemniej dobry ściemniacz, nawet bez kasy i wielkiej urody, potrafi znaleźć
              sobie wiele kobiet.
    • ostra_siostra Hipoteza 04.04.09, 11:51
      > rodziny, a ja wciąż singlem z przymusu. Niestety nie wyglądam jak
      > Beckham czy inny Orlando Bloom (Bóg jeden raczy wiedzieć czy nie
      > pokręciłem ich nazwisk), co w ewidentny sposób ogranicza możliwość
      > poznania normalnej dziewczyny.

      Być może problem polega na tym, że nie będąc Parysem szukasz Heleny Trojańskiej.
      • gochakar Re: Hipoteza 03.09.09, 19:53
        ostra_siostra napisała:

        > > rodziny, a ja wciąż singlem z przymusu. Niestety nie wyglądam jak
        > > Beckham czy inny Orlando Bloom (Bóg jeden raczy wiedzieć czy nie
        > > pokręciłem ich nazwisk), co w ewidentny sposób ogranicza możliwość
        > > poznania normalnej dziewczyny.
        >
        > Być może problem polega na tym, że nie będąc Parysem szukasz Heleny Trojańskiej
        > .
        >
        O, to, to. moja koleżanka mawia, że wszystkie laski chciałyby mieć Brada Pitta,
        ale żeby go mieć, trzeba być Angeliną Jolie. Pozdrawiam z Poznania.
    • goblin83 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 06.04.09, 22:56
      Stary, przestań marudzić i weź się za siebie. Właśnie takie jęczenie na forach
      internetowych zdradza jaki z Ciebie mięczak i ciota. Prawdziwy mężczyzna z
      godnością przyjmuje razy od życia i nie marudzi.

      Dam Ci dobrą radę. Zacznij uprawiać intensywnie sport, rozwiń jakieś hobby,
      zapuść włosy albo zgól się na pałę, załóż skórę na grzbiet i jazda!

      Też jestem sam z przymusu, ale pie.... to! Nie marudzę i nie jęczę. Za to
      rozwijam się i rosnę w siłę, takoż fizycznie jak i duchowo. Przez rok zrobiłem
      większy postęp niż przez 5 lat mojego ostatniego związku.

      Życzę wytrwałości i silnej woli!
      • 444a Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 07.04.09, 00:22
        Prawdziwy mężczyzna z
        > godnością przyjmuje razy od życia i nie marudzi.

        Do tego pije wódkę i myje się nie częściej niż raz na dwa dni.
    • nonoa Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 09.04.09, 14:39
      Fakt - wygląd pomaga ale nie przywiązuje!
      Myślę, że czas najwyższy zmienić taktykę i może wybierać inne osoby niż do tej
      pory. Mężczyzną często podobają się "super laski" ale one na ogól nie nadają się
      na stałe! Może warto spojrzeć na kogoś, kto bardziej jest "szarą myszką"? i
      zamienić ją w kogoś bardzo bliskiego.
      Wygląd wyglądem, ale ja zawsze patrzyłam na buty i paznokcie- po nich o facecie
      wiem sporo! Może warto zmienić coś w stylu ubierania, może bardziej otworzyć się
      na modę...ale z głową bo to co modne nie zawsze dla wszystkich pasuje.

      powodzenia
      • 444a Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 09.04.09, 22:25
        Co wyczytujesz po butach i paznokciach?
    • praptak2 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 11.04.09, 19:08
      grey-eye napisał:

      > Sorry, nie chcę urazić faceta, który rozpoczął wątek ale laski w tym mniej więc
      > ej wieku właśnie tego oczekują od mężczyzny w tym mniej więcej wieku. Odpowiedz
      > ialności, możliwości rozwoju życiowego czytaj dobra praca, pieniądze, pozycja (
      > mam na mysli, że potencjalny mąż nie będzie bezrobotny w przyszłości). Taka jes
      > t prawda i takie jest życie. Po prostu.

      A co te laski proponują w zamian?
      • malroy26 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 11.04.09, 21:55
        co proponują w zamian? Handlować Ci się zachciało? :)

        A Ty czego oczekujesz od takich lasek?
        • praptak2 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 16.04.09, 13:45
          Handlować to się zachciało tej Pani, która ma ogromne wymagania co do faceta
          (gdzie miejsce na uczucie?), tylko nie napisała, co oferuje w zamian.
          Ja niczego nie oczekuję od takich lasek, mam już swoją Panią i inne laski mnie
          interesują.
          pozdrawiam
          • malroy26 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 16.04.09, 16:10
            szczęścia dla Ciebie i Twojej laski.
            • praptak2 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 21.04.09, 11:46
              A dziękuję bardzo i pozdrawiam.
    • jareek223 [...] 26.04.09, 23:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropeczki28 Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 28.04.09, 08:09
        Wszedzie ciebie pelno z ta reklama. wrrr
    • sigrid.storrada Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 28.04.09, 14:34
      Zastanowił mnie Twoj post, piasku_ziarenko.
      Bije z niego straszne rozgoryczenie swoim losem.
      Szukasz kobiety, a nic nie napisałeś o tym jaka powinna być poza "normalna" - a
      dla każdego znaczy coś innego.
      O sobie nic nie napisałeś, tylko to, że Twoim zdaniem nie jesteś przystojny i
      dlatego nikt Cię nie kocha.
      Tak więc sugeruję zmianę strategii.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dlaczego tak trudno kogoś poznać nie będąc Pa 04.09.09, 16:01
      bla bla bla. Biedactwo-brzydactwo.
      Może zamiast szukać jedynej to na początek zacznij szukać pierwszej lepszej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka