Dodaj do ulubionych

ZE WSPOMAGANIEM CZY BEZ?

28.01.02, 10:16
Czy koń powinien wspomagania używac dla radości własnej i krytej?
Słowem czy słyszał kto że jest dla koni preparat o nazwie viagra?
Czy może raczej WIO!GRA! ?
Czy koń winien viagrę z wiadra?
I komu to potrzebne? Czy poniedziałek jest dobry na taki problem dla konia?
A nie dla konia?
I czy to wogóle problem?
Cz wytężona praca sprzyja tendencji krycia? A nadmiar pracy? A brak pracy?
Jak się ma praca do pracy wspomnianej? Jeśli to praca , a nie zajęcie.
starykon
Obserwuj wątek
    • mag_nolia Re: ZE WSPOMAGANIEM CZY BEZ? 28.01.02, 10:25
      witaj koniu!
      ...widzę nie lada problemy Cię dziś absorbują...
      ...napisz co zdecydowałeś, gdy rozwiązanie znajdziesz,
      miłego pracowito-przyjemnego dnia!
      PA!
      starykon napisał(a):

      > Czy koń powinien wspomagania używac dla radości własnej i krytej?
      > Słowem czy słyszał kto że jest dla koni preparat o nazwie viagra?
      > Czy może raczej WIO!GRA! ?
      > Czy koń winien viagrę z wiadra?
      > I komu to potrzebne? Czy poniedziałek jest dobry na taki problem dla konia?
      > A nie dla konia?
      > I czy to wogóle problem?
      > Cz wytężona praca sprzyja tendencji krycia? A nadmiar pracy? A brak pracy?
      > Jak się ma praca do pracy wspomnianej? Jeśli to praca , a nie zajęcie.
      > starykon

      • yess Re: ZE WSPOMAGANIEM CZY BEZ? 28.01.02, 10:27
        kon dzis przechodzi probelmy egzystencjalne biedaczek. chyba za bardzo zaszalal
        w wekeend. moze poranna kawa mu dobrze zrobi.
        • anka1 Re: ZE WSPOMAGANIEM CZY BEZ? 28.01.02, 10:29
          Koniu chyba wiosne czujesz?:) to najlepsze lekarstwo,wtedy nawet viagra nie
          potrzebna:)
          • starykon Re:WIĘC BEZ! 28.01.02, 10:41
            Tak pomyślałem, ale jednak pytania same, przed kawą poranną , się nasuwały.
            Dzięki Paniom mogę spokojnie wytrzeć ciało po kąpieli i nie myśleć już o czymś
            do czego jeszcze trochę czasu mi zostało. Co rankiem rozprawiac otym co konia
            dopiero pewnie późnym popołudniem czeka.
            Wszystkim życzę spokojnego oczekiwania na to co przyniesie los. Szcześliwy ma
            się rozumieć.
            A tak na marginesie to chyba jednak warto czasem myśleć o drugiej osobie, nie?
            starykon
            • yess Re:WIĘC BEZ! 28.01.02, 10:44
              nawet koniu trzeba mysle o tej drugiej polowce
              • motor Re:WIĘC BEZ! 28.01.02, 10:48
                Niech o Konia dba każdy należycie, a koń bedzie słóżył bez wspomagania
              • starykon Re:WIĘC BEZ! 28.01.02, 10:48
                Jaka by nie była, albo i być miała. Można też na wyrost zagwarantowac sobie
                kilka połówek i może to po problemie?
                starykon
                • yess Re:WIĘC BEZ! 28.01.02, 10:55
                  mozesz miec i tuzin polowek tylko wtedy spada jakosc dbania.
                  • starykon Re:WIĘC YESS 28.01.02, 11:00
                    I co wtedy radzisz? Wydaje sie że właśnie wtedy to wspomaganie mogłoby być
                    wskazane. Chociaż, może da się tak, że każda kolejna oczekująca połówka mając
                    nowszą metrykę mogłaby sama stanowić wspomaganie naturalne. Namnaża się teraz
                    wariantów i zaczynam się gubić. A koń jest z natury swej wierny. Nie tyle
                    połówce co zajęciu, ale wierny.
                    Można też o innych połówkach rozprawiac, ale wtedy już po trzeciej pewnie
                    zatraca się i potrzebę i możliwość dbałości o cokolwiek.
                    starykon
                    • yess Re:WIĘC... 28.01.02, 11:32
                      starykon napisał(a):

                      > I co wtedy radzisz? Wydaje sie że właśnie wtedy to wspomaganie mogłoby być
                      > wskazane. Chociaż, może da się tak, że każda kolejna oczekująca połówka mając
                      > nowszą metrykę mogłaby sama stanowić wspomaganie naturalne. Namnaża się teraz
                      > wariantów i zaczynam się gubić. A koń jest z natury swej wierny. Nie tyle
                      > połówce co zajęciu, ale wierny.
                      > Można też o innych połówkach rozprawiac, ale wtedy już po trzeciej pewnie
                      > zatraca się i potrzebę i możliwość dbałości o cokolwiek.
                      > starykon

                      jesli kon jest wierny przede wszystkim zajeciu to chyba nie ma tu zadnego
                      dylematu i niech dalej czyni swoja powinnosc.
                      jesli zas polowce to niech wybierze ta ktora najbardziej lubi, ktora najlepiej
                      smakuje i najczesciej sie smieje.
                      • starykon Re:WIĘC...YESS 28.01.02, 11:35
                        I tak też koń uczyni. Nie zbaczając z dróżki. Roześmianych i uśmiechniętych
                        pozdrawiam końskim śmiechem, wyuzdanym do granic nieprawdopodobieństwa.
                        starykon
                        • yess Re:WIĘC... 28.01.02, 11:37
                          oj koniu ...nie brykaj za bardzo bo kto bedzie plakac za toba ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka