Dodaj do ulubionych

Jak smakuje zdrada ?

24.06.09, 17:33
Chyba dojrzałam już do zrobienia czegoś dla siebie.Byłam zdradzana,teraz chcę
stanąć po drugiej stronie.Nie planuję zmiany męża, ale potrzebuję poczuć się
pożądaną kobietą, a nie tylko żoną.
Obserwuj wątek
    • facettt normalnie :) 24.06.09, 18:00
      julianne73 napisała:

      > Chyba dojrzałam już do zrobienia czegoś dla siebie.Byłam zdradzana,teraz chcę stanąć po drugiej stronie. Nie planuję zmiany męża, ale potrzebuję poczuć się pożądaną kobietą, a nie tylko żoną.

      Normalnie, tak jak kontakt z kazda inna kobieta/czy z innym mezczyzna - gdy oboje sa wolni.

      Tylko potem problemow moze byc wiecej - wiec lepiej sie wczesniej zastanowic, jak ich uniknac - a nie leciec jak w dym :)
      • megan_1 Re: normalnie :) 24.06.09, 18:16
        ząna początku pewnie słodko jak czekoladka, ale potem słodkość
        przechodzi w gorzki smak poczcia winy... zastanów się zanim zajdzesz
        za daleko, lepsze jest wrogiem dobrego.....
        • anel02 Re: normalnie :) 24.06.09, 18:49
          szczerze jeśli nie umiesz wybaczyć zdrady odejdz bo po co żyć z małżestwie
          pełynm kłamstw i żalu to nie może skończyć sie dobrze .Jeśli ktoś raz zdradził
          może zrobić to ponownie niestety .
          • julianne73 Re: normalnie :) 24.06.09, 20:11
            Minęły już 2 miesiące odkąd dowiedziałam się o zdradzie mojego męża z moją
            przyjaciółką(trwało to 4 lata !)Teraz oboje chodzimy na terapię(ja też trochę
            się obwiniam,bo byłam zajęta pracą i z mojej przyjaciółki zrobiłam "ciocię i
            opiekunkę" do dzieci)On chce ratować małżeństwo,dużo rozmawiamy,sex z nim jest
            teraz o niebo lepszy .On tłumaczy ,że dla niego był to czysty sex,bez
            emocjonalnego zaangażowania.Podobno można oddzielić miłość od seksu,ale ja tego
            nie rozumiem.Dlatego chcę też tego spróbować i może wtedy łatwiej będzie mi
            zrozumieć takie postępowanie.
            • kliwia2 Re: normalnie :) 26.06.09, 13:51
              Właśnie mam wolny dzień i próbuję się tu "reanimować".Co do Twojej sytuacji-przynajmniej Twój mąż widzi sens we wspólnej terapii.Nie wszystko więc stracone.Może jest coś do ratowania...Ja tyle co (23 lata małżeństwa) dowiedziałam się ,że od lat mnie już nie kochał i nic do mnie nie czuje...I dalej by "to" trwało gdyby nie fakt,że przecięłam wrzód.Od 3 miesiecy buduje sobie nowe sczęście poza rodziną ,stwierdził,że on chce być jeszcze szczęsliwy.Ja na razie "dochodzę do siebie" ale zamierzam odzyskać dawną "ja".Może są chętni do porozmawiania tu na forum?A może są osoby które po takich przejściach "stanęły na nogi"i dodadzą mi wiary. Jeśli spotykacie się towarzysko i niezobowiązująco,organizujecie sobie miło czas-chętnie dołączę.Miaszkam w Katowicach.-laszielony
        • facettt Re: normalnie :) 26.06.09, 16:06
          megan_1 napisała:
          ząna początku pewnie słodko jak czekoladka, ale potem słodkość
          > przechodzi w gorzki smak poczcia winy...


          - eee tam... to tylko u tych niepewnych siebie i niezdecydowanych :)

          zastanów się, zanim zajdzesz za daleko, lepsze jest wrogiem dobrego.....

          - tu masz racje. - "gdy nie potrafisz, to nie pchaj sie na afisz".
      • salome87 Re: normalnie :) 01.07.09, 09:31
        nie potrafiłabym zdradzic,osoby która jest bliska mojemu
        sercu...czułabym do siebie niesmak.
        • facettt Re: normalnie :) 06.07.09, 23:31
          no to masz jakies wady wrodzone.
          kazdy Kochany jest smaczny :)
    • 40cztery Re: Jak smakuje zdrada ? 26.06.09, 17:48
      julianne73 napisała:
      > Chyba dojrzałam już do zrobienia czegoś dla siebie.
      > Byłam zdradzana, teraz chcę
      > stanąć po drugiej stronie. Nie planuję zmiany męża,
      > ale potrzebuję poczuć się pożądaną kobietą

      fantastycznie smakuje. poczytaj mój blog, ale mniej wpisy, bardziej komentarze
      zdradzających osób. niemal każdy pisze, że warto było.

      40cztery
    • kotek_mru Re: Jak smakuje zdrada ? 26.06.09, 22:32
      "perpetuum mobile"...to jakas farsa:-)
      rozwiedz sie,wyeliminujesz aspekt zony,a pojawi sie
      pozadanie...cokolwiek,miałoby to oznaczac:-D
      • facettt Re: Jak smakuje zdrada ? 26.06.09, 22:52
        kotek_mru napisała:

        > "perpetuum mobile"...to jakas farsa:-)
        > rozwiedz sie,wyeliminujesz aspekt zony,

        - ale po co - aby zostac golym i wesolym?

        a pojawi sie pozadanie...

        - nie boj zaby, te jest tak, czy tak :)
        • kotek_mru Re: Jak smakuje zdrada ? 26.06.09, 23:54
          czysty materializm,a ja cenie sobie swiety spokoj...:-DDD
          • facettt terra magica 27.06.09, 17:16
            kotek_mru napisała:

            > czysty materializm,

            a skad.
            terra magica :)
            polaczenie materializmu z pozadaniem.
    • mojksa Re: Jak smakuje zdrada ? 30.06.09, 23:21
      Cześć,
      Trudno jest to opisać, z męskiego punktu widzenia jest:
      - zaje... podniecenie
      - adrenalina
      - fascynacja
      I jeszcze kilka innych odczuć, których nie umiem nazwać;-)
      W takich sytuacjach jest jeszcze kilka ważnych aspektów np. na ile
      umiesz się wyluzować i cieszyć taką chwilą, dużo zależy też od
      partnera/ki, no i problem ewentualnych wyrzutów sumienia-podobno nie
      każdy sobie z tym radzi, więc warto się zastanowić przed;-)
    • krupniok_pl Re: Jak smakuje zdrada ? 01.07.09, 21:46
      "Młodzi ludzie chcą być wierni, a nie są, starzy chcą być niewierni, a nie mogą."

      Oscar Wilde



      "Kobiety są jak przekład: piękne nie są wierne, wierne nie są piękne."

      George Bernard Shaw



      "Subtelność kobieca jest tak cudowna, że kobieta żałuje cię już na kilka dni przedtem, zanim cię zdradziła."

      Kornel Makuszyński
      • salome87 Re: Jak smakuje zdrada ? 01.07.09, 22:10
        Nigdy nie wkładam wszystkich do jednego worka ,dlatego Twoje cytaty
        pomimo,że są mi znane,nie trafiły...:)
    • 40cztery Re: Jak smakuje zdrada ? 03.07.09, 20:21
      julianne73 napisała:
      > Chyba dojrzałam już do zrobienia czegoś dla siebie.
      > teraz chcę stanąć po drugiej stronie.
      > Nie planuję zmiany męża, ale potrzebuję poczuć się
      > pożądaną kobietą, a nie tylko żoną.

      jeśli to już zrobiłaś to napisz coś

      40cztery
      • anika1.1 Re: Jak smakuje zdrada ? 06.07.09, 00:40
        Byłam wierna partnerką przez 19 lat.Nigdy nie mialam potrzeby zdradzać.Jednak
        niedawno nasz związek legł w gruzach gdy dowiedziałam się że mój mąż się
        zakochał.Swiat się zawalił.Nic na to nie waskazywało przez dwa miesiące nie
        mogłam dojść do siebie. Czułam się odrzucona i taka maluczka. W miom życiu
        pojawił się inny mężczyzna.Nie planowałam żadnych nowych znajomości za bardzo
        bolało.Ale on chyba spadł mi z nieba .Znów poczułam się prawdziwą piękną
        kobietą.Zdrada mnie uskrzydliła.nie mam żadnych wyrzutów sumienia bo to mój
        partner pchnął mnie w ręce innego mężczyzny.BYŁO CUDOWNIE I NIGDY TEGO NIE
        ZAPOMNĘ.Wiem ,że trzeba żyć chwilą bo nigdy nie wiadomo co nas w życiu
        spotka.Zawsze śmiałam się ze słów mojej przyjaciółki ,że lepiej zdradzać niż być
        zdradzanym.Teraz wiem ,że to święta prawda. KIEDYŚ BRZYDZIŁAM SIĘ ZDRADĄ TO BYŁO
        DLA MNIE COŚ NIEWYOBRAŻALNIEGO .ALE ŻYCIE JEST PRZEWROTNE.
        • 40cztery Re: Jak smakuje zdrada ? 07.07.09, 00:38
          anika1.1 napisała:
          > Jednak niedawno nasz związek legł w gruzach
          > gdy dowiedziałam się że mój mąż się zakochał.

          tak dla uścićlenia uwagi. zakochał się tylko czy też CIę zdradził? Interesuje
          mnie, czy Ty zdradziałaś go że tak powiem PREWENCYJNIE?

          40cztery
          • anika1.1 Re: Jak smakuje zdrada ? 18.07.09, 11:35
            Wiem,że jeszcze nie zdążył mnie zdradzić.(FIZYCZNIE)Ale pamietaj ,że zdrada
            psychiczna to też zdrada.Ja nie robiłam nic z wyrachowania czy prewencyjnie.Samo
            przyszło i wcale nie dążyłam do tego za wszelką cenę.Nie poszłam też do łóżka na
            pierwszym spotkaniu.Ale to co przeżyłam tej nocy nie da się opisać...Czułam się
            jak nastolatka...bajecznie
            • 40cztery Re: Jak smakuje zdrada ? 19.07.09, 00:46
              anika1.1 napisała:
              > Wiem,że jeszcze nie zdążył mnie zdradzić.(FIZYCZNIE)
              > Ale pamietaj ,że zdrada
              > psychiczna to też zdrada.

              mogłabyś to rozszerzyć? od którego momentu uważasz, że facet zdradził (nie
              traktuj pytania jak zaczepkę - zależy mi na poznaniu opinii)

              40cztery
              • anika1.1 Re: Jak smakuje zdrada ? 17.10.09, 12:36
                gdy mężczyzna jest w domu tylko ciałem a jego myśli są gdzieś daleko przy innej
                kobiecie.Gdy spędza z nią dużo czasu i zwierza się ,rozmawia a przez telefon
                mówi ,że kocha ją jak nikogo dotąd to dla mnie to już jest zdrada i wierz mi że
                boli bardziej niż gdy wyrwał by laskę ,przeleciał i zapomniał o niej.Zdrada to
                nie koniecznie zbliżenie fizyczne
              • anika1.1 Re: Jak smakuje zdrada ? 17.10.09, 12:38
                40cztery napisał:

                > anika1.1 napisała:
                > > Wiem,że jeszcze nie zdążył mnie zdradzić.(FIZYCZNIE)
                > > Ale pamietaj ,że zdrada
                > > psychiczna to też zdrada.
                >
                > mogłabyś to rozszerzyć? od którego momentu uważasz, że facet zdradził (nie
                > traktuj pytania jak zaczepkę - zależy mi na poznaniu opinii)
                >
                > 40cztery
                gdy mężczyzna jest w domu tylko ciałem a jego myśli są gdzieś daleko przy innej
                kobiecie.Gdy spędza z nią dużo czasu i zwierza się ,rozmawia a przez telefon
                mówi ,że kocha ją jak nikogo dotąd to dla mnie to już jest zdrada i wierz mi że
                boli bardziej niż gdy wyrwał by laskę ,przeleciał i zapomniał o niej.Zdrada to
                nie koniecznie zbliżenie fizyczne
    • dominanta_1 Re: Jak smakuje zdrada ? 04.07.09, 18:12
      Zdrada jest jak dobre wino. Upaja cudownie, ale rano zawsze jest
      kac. Mimo to polecam.
      Zwłaszcza z drugą kobietą.
    • lawirant Re: Jak smakuje zdrada ? 06.07.09, 13:59
      to nie jest kwestia smaku zdrady samej w sobie.
      To kwestia emocji związanych z obecnością innego mężczyzny/innej
      kobiety. Smakuje namiętność, bliskość, sex... i tym się cieszymy, a
      nie tym, że kogoś zdradzamy. Piszą tu ludzie o wyrzytach sumienia...
      Nigdy nie miałem, a nigdy nie było takiego czasu żeby była jedna
      kobieta... Tylko, że moja definicja zdrady jest nieco inna od
      powszechnie znanej
      • anika1.1 Re: Jak smakuje zdrada ? 06.07.09, 21:09
        Lawirant ,a jaka jest twoja definicja zdrady?
        • viviene Re: Jak smakuje zdrada ? 06.07.09, 21:20
          kto w swoim łożu włoży ten nie cudzołoży?
          • 40cztery Re: Jak smakuje zdrada ? 07.07.09, 00:39
            viviene napisała:
            > kto w swoim łożu włoży ten nie cudzołoży?
            przeczytaj:
            40cztery.blox.pl/2009/06/Zapach-kobiety.html
            zwłaszcza komentarze. chyba się ludzie z Tobą nie zgodzą
            • julianne73 Re: Jak smakuje zdrada ? 18.07.09, 02:13
              Do 40cztery...
              Widzę z Twojego blogu ,że znasz się na rzeczy.Ja pomimo okrutnego ciosu ze
              strony męża nie zdradziłam GO.I to nie dlatego ,że nikt się nie trafił,bo jestem
              kobietą ,która podoba się mężczyznom,ale dlatego ,że nie poczułam tej chęci...Od
              kiedy dowiedziałam się o całej tej historii,zmieniłam się całkowicie.Pokochałam
              sex i dopiero teraz wiem ,jaką frajdę może sprawiać...Ale lepiej późno ,niż
              wcale...
              • 40cztery Re: Jak smakuje zdrada ? 19.07.09, 00:48
                julianne73 napisała:
                > Ja pomimo okrutnego ciosu ze
                > strony męża nie zdradziłam GO.
                > Od kiedy dowiedziałam się o całej tej historii,
                > zmieniłam się całkowicie.Pokochałam
                > sex i dopiero teraz wiem ,jaką frajdę może sprawiać...

                z mężem, czy z innymi mężczyznami? jeśli z inymi, dlaczego z mężem nie wyszło?

                40cztery
    • wredny_jestem Re: Jak smakuje zdrada ? 15.07.09, 19:50
      glupia baba
      • konnal Re: Jak smakuje zdrada ? 15.07.09, 21:15
        wredny_jestem napisał:

        > glupia baba

        pusta i glupia do potęgi entej
        • julianne73 Re: Jak smakuje zdrada ? 15.07.09, 21:35
          A co Cię tak zbulwersowało,że tak na mnie najeżdżasz ?
    • marypopins Re: Jak smakuje zdrada ? 15.07.09, 21:14
      julianne73 napisała:

      > Chyba dojrzałam już do zrobienia czegoś dla siebie.Byłam zdradzana,teraz chcę
      > stanąć po drugiej stronie.Nie planuję zmiany męża, ale potrzebuję poczuć się
      > pożądaną kobietą, a nie tylko żoną.

      Zdrada ma smak łez, lepiej nie próbuj...
    • no_namejka Re: Jak smakuje zdrada ? 16.07.09, 14:04
      słodko-gorzko
      gorzko, bo zastanawiasz się co Ty tak naprawdę robisz ze swoim
      życiem,
      słodko, bo czujesz coś o czym już dawno zapomniałaś, drżenie serce,
      drżenie ciała, te motylki w brzuchu
    • shirlie Re: Jak smakuje zdrada ? 18.07.09, 16:04
      Zdrada super smakuje,sam smak i niepowtarzalny aromat :)
      • animistka Re: Jak smakuje zdrada ? 18.07.09, 17:41

        w trakcie super, gorzej po fakcie, zawsze jakiś niesmak zostaje :)
        • shirlie Re: Jak smakuje zdrada ? 18.07.09, 19:51
          animistka napisała:

          >
          > w trakcie super, gorzej po fakcie, zawsze jakiś niesmak zostaje :)

          A Ty bylas kobieta ktora poczula niesmak czy moze odwrotnie ? :)
          • czarnysmerf Re: Jak smakuje zdrada ? 03.11.09, 20:04
            Zdrada jako odpowiedż na zdradę-idealny sposób na zemstę .Smakuje wyśmienicie z
            domieszką emocji i namiętności ;)
    • cal-ineczka Nie smakuje 18.07.09, 22:23
      Mimo wyidealizowania sobie kogoś i zakochania się, zdrada jego może spowodować,
      że komuś zbrzydnie, że ktoś już nie chce być tą którąś, tą po kimś, nawet, jeśli
      będzie to niby niewinna przyjaciółka, czy dobra znajoma, może nawet z rodziny.
      Tym bardziej to może spowodować pewną ohydę u zakochanej. Np. Spodoba Ci się
      facet. Mówisz o tym komuś, bo ufasz, bo "miłość wszystkiemu wierzy" a ta, której
      mówisz bierze się za niego. Przychodzi rozstanie, niby nic, bo i tak wcześniej
      byłaś sama, ale czasami przychodzą chwile trudne, tak, że żałujesz rozstania,
      ale nie masz jak się z nim spotkać, bo już dawno odszedł. Przyczyną była właśnie
      jego zdrada to Twojej najlepszej przyjaciółki. I chyba nie chciałabyś być na jej
      miejscu i robić komuś takich podłości.
    • bmwracer Gorzko n/t 04.11.09, 01:52
      • cus27 Re: Gorzko n/t 05.11.09, 13:02
        Wstydliwie i..."niesmacznie"!
    • waldivi Re: Jak smakuje zdrada ? 05.11.09, 10:39
      5 min. (kłamałem 30 sec.) przyjemności i całe życie wyrzuty sumienia :(.
      Odradzam i proponuję szczerą rozmowę z partnerem.
      pozdr
      • bmwracer Re: Jak smakuje zdrada ? 05.11.09, 18:05
        Zgoda jesli chodzi o pierwsza czesc Twojego komentarza ale absolutnie sie nie
        zgadzam z drugim. Te "szczerosci" nie robia niczego dobrego - dla poszkodowanego
        a tylko przynosza ulge sprawcy. Narozrabiales i jesli Ona o tym nie wie to
        trzymaj to dla siebie i zabierz do grobu - mecz sie sam przez reszte zycia i to
        bedzie Twoja pokuta a nie przekazkuj tego swojej partnerce bo to nie jest wina a
        najlepiej o takich rzeczach nie wiedziec. chyba ze szydlo wyjdzie z worka to
        wtedy na kolana i pokornie 100% prawdy i 100% kary.
        • czarnysmerf Re: Jak smakuje zdrada ? 05.11.09, 19:50
          Zgadzam się ,lecz czasem nie trzeba mówić że się zdradziło,bo partnerka sama to
          zauważy .To się wyczuje.A jeśli on zdradził ,czemu ona ma pozostać dłużna?I to
          mogłoby być te 100% kary-niech on też ma możliwość poczuć jak to jest zostać
          zdradzonym.
          • bmwracer Re: Jak smakuje zdrada ? 06.11.09, 02:25
            Myslisz ze to najlepsze dla kogokolwiek? Chyba nie. Chcoialabys po prostu
            zdradzic tylko dla zemsty? Podejrzewam ze nie przynioslo by Ci to najmniejszej
            satysfakcji a wrecz odwrotnie... Jak chcesz to zdradzaj jesli potrzebujesz tego
            typu emocji ale nie z zemsty. JEsli partnerka nawet wyczuwa ale nie jest pewna
            to z tym sie chyba mozna pofgodzic, zapomniec i da sie zyc - jak sie upewni to
            zwykle sie nie da - to po prostu koniec. Czasem warto a czasem nie warto
            przekraczac tego progu.
        • waldivi Re: Jak smakuje zdrada ? 06.11.09, 09:09
          Może masz rację, uważam tylko że zdrada jest wynikiem "chwilowego zauroczenia" i żeby nie dopuścić do tego zauroczenia potrzebna jest szczerość i niestety 100% nieufności do samego siebie. Masz rację co do winy i 100% karyu.
          pozdr
    • ryba871019 Re: Jak smakuje zdrada ? 06.11.09, 19:54
      ryba871019.mondozoo.com
      • czarnysmerf Re: Jak smakuje zdrada ? 07.11.09, 19:14
        Z zemsty -było warto,bajeeecznie i wręcz nierealnie.Warto,bo może nigdy nie
        dowiedziałabym się że na świecie istnieją tak delikatni i rozumiejący faceci.A
        czy to była przygoda?No nie -bo trwa nadal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka