Dodaj do ulubionych

[OT] do wyburzenia: fort w Zegrzu

25.02.03, 10:48
Witam,

Mam smutna wiadomośc dla miłośników fortyfikacji -
Umocnienie Duże, jeden z dwóch fortów w Zegrzu pod
Warszawą zostanie zniszczony...

Umocnienie Duże zostało wybudowane na początku XX wieku
przez Rosajan. Fort przeżył obie wojny bez żadnych
zniszczeń. Ma zachowane większość elementów pancernych,
wszystkie obiekty betonowe, zachowane sa w bardzo
dobryn stanie wały i fosa. Fort jest unikalny ze
względu na swoją budowę, która upodabnia go raczej do
umocnień górskich a przeciez to Mazowsze.

Przez wiele lat po II wojnie fort był zajęty przez
nasze wojsko. W fortecznych koszarach wybudowano
awaryjne stanowisko dowodzenia dla Sztabu Generalnego
na wypdaek wojny (atomowej?). Obiekt przez te wszystkie
lata był niedostępny dla osób postronnych, do dzisiaj
mało kto tutaj zagląda i wie co się dzieje za wałami.

W 2002 roku wojsko opuściło umocnienia i przekazało je
Agencji Mienia Wojskowego. Od początku tego roku fort
został przekazany NBP. Bank ma zamiar wykorzystać aurę
tajemniczości obiektu i chce wybudowac tutaj nowe
skarbce. Niestety na te cele nie zostaną wykorzystane
instniejące obiekty. NBP potrzabuje tylko terenu na
który nikt nie zagląda. Fort zostanie więc zniszczony -
w planach jest wyburzenie dwóch bloków koszar
fortecznych, dwóch prochowni, części wałów i kilku
pomnijeszych obiektów. W ten sposób zniszczony zostanie
zabytek unikalny w skali kraju lub nawet tej części Europy.

Dodatkowo mam złą wiadomośc dla fanów sportów
lotnicznych - nad Zegrzem i okolicą zabronione zostaną
wszelkie loty paralotniami, lotniami czy też loty
widokowe samolotem. Zamknięty zostanie też akwen wodny
najbliższy fortowi... A samo Zegrze niczego nie zyska
na tej inwestycji. Wszystkie prace wykonywane będa
przez firmy posiadające odpowiednie uprawnienia
(tajność obiektu itp.), nie zostanie tutaj zatrudniony
nikt z Zegrza...

To tyle. Nie wiem co zrobić z tą sprawą więc
przynajmniej mogę spróbować podzielić się tym z Wami.
Może to pomoże...

Pozdrawiam wszystkich

PS. ten post jest też dostępny na:
regionalne->warszawa->zabytki
i tam zapraszam do rozmowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Raffix Re: [OT] do wyburzenia: fort w Zegrzu IP: *.braun.de 25.02.03, 11:27
      To rzeczywiscie wyglada na troche absurdalna decyzje - szczegolnie koncepcja
      ograniczania ruchu turystycznego nad Zegrzem z tego powodu (loty parolatniami
      itp.). Czy NBP nie moglo pomyslec o mniej wykorzystywanej turystycznie okolicy?
      Czy probowales wyslac chociaz e-maila do NPB? (pewnie by nie odpowiedzieli ale
      kto wie?)
      • the.one Re: [OT] do wyburzenia: fort w Zegrzu 25.02.03, 12:12
        Gość portalu: Raffix napisał(a):
        > Czy probowales wyslac chociaz e-maila do NPB? (pewnie
        by nie odpowiedzieli ale
        > kto wie?)

        Smutni panowie z NBP są bardzo oburzeni, że ktokolwiek
        wie o tej sprawie. Wg. nich to jest tajemnica i nikt nie
        powinien o tym wiedzieć :-) Dalsza rozmowa z nimi nie ma
        sensu.
        • Gość: szary szlak mnie trafia ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 16:33
          Na początku czytając post rozpoczynający niniejszy wątek myślałem (o ja
          naiwny),że na fali lepperiady ("Balcerowicz musi odejść") kolejny raz ktoś
          atakuje NBP.
          Ku mojemu przerażeniu okazuje się że faktycznie jest planowana barbarzyńska
          dewastacja kolejnego obiektu stanowiącego ogólno narodowe bogactwo.Szlak mnie
          trafia bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to że sprawa'adaptacji'
          Dużego Fortu nad Zegrzem jest właściwie przesądzona."Po kiego grzyba" NBP
          zabytkowe fortyfikacjie które winny być atrakcją turystyczną?
          Informacje na temat fotu:
          www.forty.phg.pl/zegrze/
          PS. Pamiętam jak były poważne plany odbudowy przez NBP Pałacu Saskiego....
          a teraz takie kwiatki...
          pozdrawiam smutny szary
          • Gość: Raffix Szlak turystyczny? :-) IP: *.braun.de 25.02.03, 17:09
            Hm... to moze mala akcja e-mailowa do NBP albo nawet do samego Leszka B.?
            Niezaleznosc NBP w sprawie stop procentowych - tak, ale w sprawie zabytkow
            fortyfikacji?
            • Gość: Irytek Re: Szlak turystyczny? :-) IP: 195.94.206.* 26.02.03, 07:57
              Nie znam się na zabytkach (wiem , że są stare i czasami ładne),więc trudno mi
              zabierać głos w sprawie o której mało wiem. Ale wiem też ,że istnieje
              instytucja Głównego Konserwatora Zabytków.A ten klient ponoć dużo może!
              Wystarczy zobaczyć jak blokuje wiele "inwstycji" prywatnych. Może właśnie tę
              instytucję zalać notami protestacyjnymi?
              pzdr
              • Gość: Raffix Re: Szlak turystyczny? :-) IP: *.braun.de 26.02.03, 09:08
                Podejrzewam jednak, ze ta fortyfikacja nie znajduje sie w rejestrze zabytkow (w
                sumie ma "tylko" ok. 100 lat) - a takie konserwatora nie interesuja. "Nie ma
                bumagi, nie ma zabytku".
                • the.one Re: Szlak turystyczny? :-) 26.02.03, 13:42
                  Gość portalu: Raffix napisał(a):

                  > Podejrzewam jednak, ze ta fortyfikacja nie znajduje sie w rejestrze zabytkow
                  (w
                  >
                  > sumie ma "tylko" ok. 100 lat) - a takie konserwatora nie interesuja. "Nie ma
                  > bumagi, nie ma zabytku".

                  Masz racje - fortu nie ma w rejestrze zabytków. Ale 100 lat wystaczy żeby
                  obiekt sie tam znalazł. Były starania o wpisanie umocnień do rejestru ale
                  wojewódzki konserwator zabytków dziwnym trafem się rozmyślił...
                  • Gość: szary "konserwator " ???-zabytków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 17:06
                    Co do rzetelności pracy konserwatorów zabytków mam od dawna wyrobione
                    zdanie.'ONI SĄ NIE Z TEJ BAJKI-MINELI SIĘ Z POWOŁANIEM'.Może jest to pewne
                    uogólnienie ale wystarczy podać kilka przykładów gdzie tzw.konserwator zabytków
                    wyraża zgodę a wręcz lobbuje na rzecz stawiania betonowo-szklanych straszydeł
                    kosztem XIX-wiecznej secesyjnej zabudowy.
                    Przykłady-proszę bardzo-
                    :projekt przebudowy hali na Koszykach w Warszawie,
                    :dewastacja kamienicy na Marszałkowskiej przy pl.Zbawiciela (vis a vis siedziby
                    konserwatora!!!!)
                    :wybudowanie na pl.Teatralnym 'szlkanego wieloryba'
                    :betonowy parking przed frontem Politechniki Warszawskiej itd,itp-niestety...
                    Pozdrawiam szary
                    • Gość: Raffix Re: 'konserwator ' ???-zabytków IP: *.braun.de 26.02.03, 17:12
                      Gość portalu: szary napisał:
                      > Przykłady-proszę bardzo-
                      > :projekt przebudowy hali na Koszykach w Warszawie,
                      A mnie ten projekt chyba sie podoba.

                      > :dewastacja kamienicy na Marszałkowskiej przy pl.Zbawiciela (vis a vis
                      > siedziby konserwatora!!!!)
                      Tu sie zgadzam calkowicie.

                      > :wybudowanie na pl.Teatralnym 'szlkanego wieloryba'
                      O jakiego wieloryba chodzi? Czy o budynek sir Fostera? (ale on jest na pl.
                      Pilsudskiego). Wybacz ignorancje, ale ja juz od trzech lat nie warszawiak :-)

                      > :betonowy parking przed frontem Politechniki Warszawskiej itd,itp-niestety...
                      Tu takze sie zgadzam. Ten mur na placu Politechniki to jakis KOSZMAR!
                      • Gość: szary Re: 'konserwator ' ???-zabytków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 18:00
                        Masz świętą rację co do nazwy placu(mea culpa mea maxima culpa)
                        Tak chodzi o tego 'szklanego wieloryba' na placu Marszałka Piłsudskiego.Ta
                        forma architektoniczna nijak nie pasuje ani do Teatru Wielkiego(łącznie z
                        kwadrygą na dachu) ,ani do (w przyszłości)odbudowanego Pałacu Saskiego,TO NIE
                        TEN KLIMAT,nie ta dzielnica....
                        Co do hali na Koszykach ,Rafale wytłumacz mi jak dziecku:dlaczego nie można jej
                        po prostu odnowić bez rewolucyjnej przebudowy.Czy perełka XIX-wiecznej
                        architektury handlowej jest aż tak 'niekompatybilna'...
                        PS.100 lat temu właśnie tak wyglądały supermarkety,a teraz ,blacha falista i
                        gips szkoda gadać.

                        pozdrawiam szary
                        • Gość: Raffix Re: 'konserwator ' ???-zabytków IP: *.braun.de 26.02.03, 18:13
                          Gość portalu szary napisał:
                          > Masz świętą rację co do nazwy placu(mea culpa mea maxima culpa)
                          > Tak chodzi o tego 'szklanego wieloryba' na placu Marszałka Piłsudskiego.Ta
                          > forma architektoniczna nijak nie pasuje ani do Teatru Wielkiego (łącznie z
                          > kwadrygą na dachu), ani do (w przyszłości) odbudowanego Pałacu Saskiego,
                          > TO NIE TEN KLIMAT,nie ta dzielnica....
                          Acha, jesli chodzilo o tego wieloryba to ja jeszcze nie mam zdania. Widzialem
                          go w stanie surowym (a i to niepelnym) i wowczas ogarnialy mnie watpliwosci -
                          ale wciaz jeszcze ufalem nazwisku architekta. Nie wiem jak wyglada teraz - jak
                          wreszcie wroce na dobre do Polski (mam nadzieje, ze juz wkrotce) to nadrobie
                          zaleglosci.

                          > Co do hali na Koszykach ,Rafale wytłumacz mi jak dziecku:dlaczego nie można
                          > jej po prostu odnowić bez rewolucyjnej przebudowy. Czy perełka XIX-wiecznej
                          > architektury handlowej jest aż tak 'niekompatybilna'...
                          Powiem Ci tylko, dlaczego mi sie podoba - jestem uczulony na martwe sciany a
                          nad hala Koszyki strasza one, ze hej. Nowy projekt rozwiazalby ten problem
                          jednoczesnie tworzac nowa, funkcjonalna przestrzen handlowa.

                          > PS. 100 lat temu właśnie tak wyglądały supermarkety,a teraz ,blacha falista i
                          > gips szkoda gadać.
                          To se ne vrati! :-)
                          • Gość: szary Re: 'konserwator ' ???-zabytków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 18:27



                            > > PS. 100 lat temu właśnie tak wyglądały supermarkety,a teraz ,blacha falist
                            > a i
                            > > gips szkoda gadać.
                            > To se ne vrati! :-)



                            Może se vrati tak jak ratusz,zamek królewski...:-))
                            Nadal mnie nie przekonałeś,hala na Koszykach jest tylko zapyziała ,trzeba ją
                            odnowić a nie dobudowywać do niej szklanej bańki.Tyczy się to także otoczenia
                            obiektu.
                            Dla zinteresowanych podaje link
                            www1.gazeta.pl/warszawa/1,34896,1292229.html
                            pozdrawiam konserwa-tysta szary
                            • Gość: Raffix Re: 'konserwator ' ???-zabytków IP: *.braun.de 26.02.03, 18:47
                              Gość portalu: szary napisał(a):
                              > Nadal mnie nie przekonałeś,hala na Koszykach jest tylko zapyziała ,trzeba ją
                              > odnowić a nie dobudowywać do niej szklanej bańki.Tyczy się to także otoczenia
                              > obiektu.
                              > pozdrawiam konserwa-tysta szary

                              Oj tak, konserwatysta z Ciebie, ze hej! :-) Ta szklana banka wlasnie
                              zaslonilaby to co zawsze mnie denerwowalo - martwe sciany oficyn kamienic,
                              ktore nad nia strasza. Oczywiscie architektura przelomu poprzednich wiekow ma
                              swoje zalety ale nie przesadzajmy - jak jest szansa zredukowac poziom balaganu
                              architektonicznego, ktory trwa w tym miejscu od tamtego czasu, to czemu tego
                              nie zrobic?

                              Ciekawe, po ktorej stronie sporu nas, amatorow stanalby Zuldi-specjalista?

                              A kiedys to nie tylko architektura byla lepsza: wyzsza byla jakosc sztuki
                              uzytkowej, kobiety sie ladniej ubieraly (nie nosily nadnilych dzinsow z
                              dziurami na kolanach) itd... tego Ci nie szkoda? :-)
                              • Gość: szary Re: 'konserwator ' ???-zabytków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 19:15
                                Co do kobiecej mody to najbardziej mi jest szkoda gorsetów,-"fajne były"-ale
                                podobno wracają więc nic straconego.
                                A ja dalej swoje-odnowić hale na Koszykach i tyle.To co Ty aprobujesz to
                                np.nowy Dworzec Warszawa Wileńska,a ja jestem zwolennikiem tego co się dzieje
                                na ul Ząbkowskiej..
                                Pozdrawiam szary
                                PS Ktoś musi być koserwa-tystą w Naszym Pięknym Kraju.
                                PS2 Żal mi jeszcze butów-oficerków,chodzenia (obowiązkowo)z nakryciem głowy w
                                miejscu publicznym (np.w kapeluszu)...no i kilku falbanek w damskiej
                                garderobie..
                                • Gość: szary PS & #35 3 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 19:18
                                  Porównaj dawną zabudowę i dzisiejsza na:
                                  www.warszawa.przedwojenna.prv.pl/
                                  Pozdrawiam szary
                                • Gość: Raffix Re: 'konserwator ' ???-zabytków IP: *.braun.de 26.02.03, 19:21
                                  Gość portalu: szary napisał(a):
                                  > Co do kobiecej mody to najbardziej mi jest szkoda gorsetów,-"fajne były"-ale
                                  > podobno wracają więc nic straconego.
                                  > A ja dalej swoje-odnowić hale na Koszykach i tyle.To co Ty aprobujesz to
                                  > np.nowy Dworzec Warszawa Wileńska,a ja jestem zwolennikiem tego co się dzieje
                                  > na ul Ząbkowskiej..
                                  A ja aprobuje i nowa Wilenska, i odrestaurowane (a takze dobudowane)
                                  kamieniczki na Zabkowskiej. Moze mam zbyt akceptujaca postawe wobec swiata?

                                  > Pozdrawiam szary
                                  > PS Ktoś musi być koserwa-tystą w Naszym Pięknym Kraju.
                                  > PS2 Żal mi jeszcze butów-oficerków,chodzenia (obowiązkowo)z nakryciem głowy w
                                  > miejscu publicznym (np.w kapeluszu)...no i kilku falbanek w damskiej
                                  > garderobie..
                                  I tu sie zgadzamy! :-)
                                • Gość: Raffix A propos Zabkowskiej... IP: *.braun.de 26.02.03, 19:43
                                  Gość portalu: szary napisał(a):
                                  > A ja dalej swoje-odnowić hale na Koszykach i tyle.To co Ty aprobujesz to
                                  > np.nowy Dworzec Warszawa Wileńska, a ja jestem zwolennikiem tego co się
                                  > dzieje na ul Ząbkowskiej..
                                  A propos Zabkowskiej - w swietle tego artykułu powinienes uzyc formy czasu
                                  przeszłego. Działo.
                                  www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1342323.html
                                  • Gość: szary Re: A propos Zabkowskiej... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 20:07
                                    No to teraz pytanie retoryczno-infantylne:na odnowienie kamieniczek na
                                    Ząbkowskiej nie ma dutków a na "gruntowną przebudowę"zabytku pt.hala na
                                    Koszykach są?
                                    A teraz o dworcu Warszawa Wileńska.
                                    Przy okazji budowy nowego bunkra w kolorze piasku Sudanu przy' czterech
                                    śpiących' zrównano z ziemią stary budynek stacji z pocz.XX wieku przy ulicy
                                    Biłostockiej.Fakt, że ten obiekt nie spełniał norm sanitarnych ale to nie
                                    znaczy że trzeba go było burzyć,wystarczyło go UMYĆ.
                                    PS DO cichych obserwatorów niniejszej dyskusji-to nie jest z mojej strony
                                    krytykanctwo wszelkich nowości,ja tylko nie lubie bezmyślnej dewastacji...
                                    Pozdrawiam szary
                                    • Gość: Raffix Re: A propos Zabkowskiej... IP: *.braun.de 26.02.03, 20:23
                                      Gość portalu szary napisał:
                                      > No to teraz pytanie retoryczno-infantylne:na odnowienie kamieniczek na
                                      > Ząbkowskiej nie ma dutków a na "gruntowną przebudowę" zabytku pt.hala na
                                      > Koszykach są?
                                      W przebudowe hali zainwestowac ma chyba prywatny inwestor (i bedzie pozniej z
                                      tego czerpial pozytki), natomiast w kamieniczki musi inwestowac samorzad (i tu
                                      pozytki sa trudniej wymierne w sensie finansowym). Zreszta wcale sie nie
                                      dziwie, bo nie chcialbym - gdybym jakims cudem stal sie kamienicznikiem - miec
                                      takich lokatorow jak na Zabkowskiej :-))

                                      > A teraz o dworcu Warszawa Wileńska.
                                      > Przy okazji budowy nowego bunkra w kolorze piasku Sudanu przy' czterech
                                      > śpiących' zrównano z ziemią stary budynek stacji z pocz.XX wieku przy ulicy
                                      > Biłostockiej.Fakt, że ten obiekt nie spełniał norm sanitarnych ale to nie
                                      > znaczy że trzeba go było burzyć,wystarczyło go UMYĆ.(...)
                                      O ile pamietam stary "budynek" stacji, to nie spelnial on rowniez norm
                                      estetycznych. Barak - nawet z poczatku XX wieku - pozostaje jednak barakiem.
                                      Swoja droga zawsze myslalem, ze cos takiego mogli wystawic tylko w latach 60-
                                      tych ale pewnie za dobrze sie nie przyjrzalem, gdy jeszcze istnial.

                                      Tak wiec nadal pozwole sobie nie zgodzic sie z Szanownym Polemista-
                                      Konserwatysta.
                                      • Gość: szary Re: A propos Zabkowskiej... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 20:35
                                        Rafale to nie był żaden barak.Budynek o dachu zbudowanym pod kątem 45 stopni
                                        trudno nazwać barakiem.Może idealizuje przeszłość ale wolałem to niż betonowy
                                        podziemny parking który stoi na tym miejscu..Obstaje przy swoim
                                        pozdrawiam szary
                                        • Gość: Raffix Re: A propos Zabkowskiej... IP: *.braun.de 26.02.03, 20:38
                                          Pozdrawiam rowniez i dziekuje za mila i pouczajaca dyspute.
                                          Do nastepnej polemiki!
                                          • Gość: szary Re: A propos Zabkowskiej... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 20:42
                                            Mnie też było miło, polecam się na przyszłość.
                                            pozdrawiam szary
                                            • k.bychowski Re: A propos Zabkowskiej... 27.02.03, 08:26
                                              Co tak szybko kończycie - nawet nie zdążyłem się podłączyć ;-(((

                                              Gość portalu: szary napisał(a):
                                              > a ja jestem zwolennikiem tego co się dzieje na ul Ząbkowskiej..

                                              1. Moim skromnym zdaniem nie można porównywać "malowania fasad"
                                              z dużą przepudową/rozbudową hali koszyki.

                                              > Gość portalu: szary napisał(a):
                                              wolałem to niż betonowy podziemny parking który stoi na tym miejscu

                                              2. A co do dworca Warszawa Wileńska to jak sobie praktycznie wyobrażasz
                                              pozostawienie starego obiektu?? - mieli wybudować CH bez parkingu,
                                              czy w ogóle go nie budować?? (czy może urządzić parking wewnątrz starego
                                              dworca? ;-)

                                              3. Raffix sprytnie (i słusznie) wtrącił tu wątek "pożytkowo-finansowy".
                                              • Gość: zudi Re: A propos Zabkowskiej... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 14:48
                                                No i nie wytrzymałem.

                                                Dyskusja bardzo ciekawa, ale ja dziś zbyt wolno piszę, by za wami nadążyć.

                                                Krótko:
                                                Jestem przeciwnikiem "makiet" w stylu ratusza. Precedensem jest Starówka, ale
                                                usprawiedliwionym.

                                                Uważam, że współczesne uzupełnienia są dobrą drogą, a oceniać je trzeba na
                                                płaszczyźnie wpisania architektury w kontekst i samej w sobie.

                                                Sprawa kamienicy na placu Unii, to kwestia zabudowy kwartału w centrum i skoro
                                                nie znalazł się inwestor dla ratowania całości to może lepiej by uratowali
                                                fasadę . Tam jest inny problem - inwestor zobowiązał się zachować obie fasady,
                                                ale zrobił przewał i rozwalił tę od Marszałkowskiej.

                                                Fosterowi należy się szacuneczek.

                                                Miasto to żywa tkanka i nie powinno się przesadzać z buntem przeciwko nowemu.

                                                W miastach występują obok siebie budynki z wielu epok i nigdy w historii to
                                                nikomu nie przeszkadzało.

                                                Kościół Św. Anny ma chyba cztery kaplice i każda jest z innej epoki, a pod jego
                                                elewacją kryje się gotycka fasada. Nikt tego nie neguje.

                                                Karta Ateńska zaleca by wszystko co dodane w sposób jednoznaczny odróżniało się
                                                od oryginału.

                                                Ale zgadzam się, że DW i inne realizacje są często chrzanione.


                                                Inna sprawa to absurdalne działanie konserwatora, który czasami podejmuję
                                                decyzje o wpisaniu, lub nie wpisaniu obiektu do rejestru w bardzo podejrzany
                                                sposób ( $ ).

                                                Do jutra Panowie i Panie
                                                • rafal.redel Re: A propos Fostera... 27.09.03, 23:42
                                                  Gość portalu zudi napisał:
                                                  > Fosterowi należy się szacuneczek.
                                                  Dziś wpuszczano do tego fosterowego dziełka (czyli budynku Metropolitan na
                                                  tyłach Teatru Wielkiego) publiczność, z czego skwapliwie skorzystałem
                                                  [myślałem, że spotkam tam również Zuldi'ego ale nikt, kto by pasował do jego
                                                  forumowego wizerunku się nie zjawił:-))]
                                                  Wycieczkę oprowadzono po różnych zakątkach od garaży aż po najwyższe piętro.
                                                  Uczucia mam mieszane - najbardziej w sumie podobał mi się widoczek z szóstej
                                                  kondygnacji na część Traktu Królewskiego i na Pragę, ale to już nie zasługa
                                                  Fostera. Co do samego Metropolitan: moim zdaniem taka architektura brzydko się
                                                  starzeje a po drugie nie jestem pewien czy spełni się założenie dotyczące
                                                  dziedzińca tego budynku, czy rzeczywiście będzie przyciągał mieszkańców i czy
                                                  ożywi plac Piłsudskiego?
                                      • Gość: gbetina Re: A propos Zabkowskiej... IP: *.dyn.optonline.net 27.02.03, 15:59


                                        W przebudowe hali zainwestowac ma chyba prywatny inwestor (i bedzie pozniej z
                                        tego czerpial pozytki), natomiast w kamieniczki musi inwestowac samorzad (i tu
                                        pozytki sa trudniej wymierne w sensie finansowym). Zreszta wcale sie nie
                                        dziwie, bo nie chcialbym - gdybym jakims cudem stal sie kamienicznikiem - miec
                                        takich lokatorow jak na Zabkowskiej :-))


                                        To moze nie calkiem tak z tym samorzadem. W niejakim miescie Paterson, NJ bylo
                                        wiele opuszczonych fabry, powybijane okna, cieknace dachy, teren opanowany
                                        przez czarnote tak ze bialy to tam nawet nie chodzil z obstawa...itd. Kilka lat
                                        temu miasto przejelo fabryczki lub co po nich zostalo dokonalo generalnego
                                        remontu, postawiono zabytkowe latarnie, zasadzono drzewa, postawiono lawki. W
                                        wyremontowanych pomieszczeniach powstaly galerie, restauracje, instytucje
                                        kulturalne. Teren stal sie centrum kulturalnym miasta. To samo z Zabkowska
                                        jesli bedzie czysto i bezpiecznie to ludzie beda to miejsce odwiedzali.


                                        ps. Dawno tam nie bylem i trudno mi sie wypowiadac na temat Zabkowskiej,
                                        Brzeskiej, ale mam nadzieje ze wladze Pragi zostawia Bazar Rozyckiego, lecz w
                                        ucywilizowanej formie.To tez jedna z perelek W-wy.
    • Gość: Hirek Re: [OT] do wyburzenia: fort w Zegrzu IP: *.chello.pl 01.03.03, 01:09
      Skandal! Skandal! Skandal!
      Powinno powstać co najmniej muzeum w taki miejscu..
      Szkoda słów...
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka