Dodaj do ulubionych

Znikające drzewa

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 00:50
Przy ulicy Ząbkowskiej na działce po tzw. "Peweksie", rosło siedem lub więcej
dorodnych drzew (prawdopodobnie topole) 30-40letnie.
Gdy ostatnio przejeżdzałem tą ulicą z przykrością stwierdziłem, że już ich
tam nie ma. Jest to drugi przypadek "zniknięcia drzew" po wypadku
wykarczowaniu kilkudziesięcioletniego dębu przy ulicy Zajączka. Zgroza. Czy
ktoś wydał pozwolenie na wycięcie tak duzych drzew. Może ktoś wie kto jest
właścicielem działki przy Ząbkowskiej (po Peweksie)?
Pzd.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hirek Re: Znikające drzewa IP: *.chello.pl 01.03.03, 01:11
      Zdaje mi się, że wycięcie jakiekolwiek drzewa musi być potwierdzone jakimś
      odgórnym pozwoleniem. Jakby każdy sobie ścinał nie podobające mu się drzewa, to
      pewnie mało by ich wokół nas zostało...
      Pozdrawiam.
      • Gość: Jan Re: Znikające drzewa IP: *.tele2.pl 01.03.03, 14:52
        Dziwnym ufologicznym sposobem znikają też drzewa w obrębie kamienic przy ul.
        Piłsudskiego (stare kamienice). W ramach pielęgnacji drzew zostają tylko
        pieńki. Nie tak dawno przechodziła przez kamienice Miejska dwuosobowa Komisja
        Ochrony Środowiska. Pani o mało co by połamała nogi o wystające pieńki, brak
        zainteresowania znikającymi drzewami okazało się brakiem pisemnego doniesienia
        do Urzędu o znikających drzewach. Jest to prawo urzędowej demokracji jeżeli nie
        ma doniesienia piśmie to nie ma sprawy, a może brak zaineresowania
        przydzielonym "gospodarstwem".
        • rodzic1 Re: Znikające drzewa 03.03.03, 09:49
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > ... to prawo urzędowej demokracji jeżeli nie
          > ma doniesienia piśmie to nie ma sprawy, a może brak zaineresowania
          > przydzielonym "gospodarstwem".

          Gdy Inspektor OŚ rozpoczynał pracę w naszej gminie, wszczął postępowanie
          przeciwko właścicielowi działki(przy ul.Lipowej), który ją porządkował i
          powycinał rosnące na niej "samosiejki". Groziła mu za to kara ok. 100.000 zł
          (sto tysięcy !). Po paru latach ten sam facet "nie widział" wyciętych lasów
          (przy Toruńskiej-stacja Fiata), wyciętych drzew przy stacji benzynowej w
          Pustelniku, wyciętych drzew w Strudze w rejonie ul.Legionowej. Teraz nie widzi
          wycinki drzew przy kamienicach, w lasku w rejonie toru saneczkowego na Safaji ,
          w lasku na Zieleńcu.
          Wniosek: Zaczął stosować się do prawa "urzędowej demokracji" albo ... ...
          wiadomo co dalej. Musi jednak wybuchnąc jakiś skandal , aby coś w tej materii
          się zmieniło albo zmieniono Inspektora.
          R.
    • Gość: Alicja Re: Znikające drzewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 00:59
      Przy ulicy Lisiej w Markach rósł kiedyś dąb. Swego czasu widniała a nim zielona
      tabliczka z Orłem. Tabliczka zniknęła, a stosunkowo niedawno zniknął i dąb.
      Zagadkowa sprawa. Szkoda.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Ewa Re: Znikające drzewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 22:52
        -wiem kto jest włascicielami tych dzialek. Może byloby prościej ich zapytać,
        co się stało z tymi drzewami?
        pzd.
        • Gość: AGA Re: Znikające drzewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 09:35
          Ja tam nie znam własnościowych danych ale douczono mnie, że jeśli są pomniki
          przyrody wpisane do rejestru wojewódzkiego pomników przyrody, to Broń Boże go
          dotykać, jeśli w naszym guście są to wartościowe zadrzewienia czy pojedyńcze
          sztuki drzew a rosną sobie na prywatnym gruncie, to jeśli nie było wniosku do
          urzędu o zbadanie ich wartości przyrodniczej i stworzenie dla nich form
          ochrony, to są "różne" rodzaje praktyk znikania tych drzew i wycinania,
          podobnie jest z laskami prywatnymi, to apropo fiata przy Al. Piłsudskiego, tam
          zgodnie z planem miejscowym można było nieco tego lasu wyciąć za zgodą
          Regionalnej Dyrekcji Lasów. ot i tyle, ale nie chciałabym być posiadaczem
          działki z drzewami nawet 30 - 40 letnimi i nie mogę ich wyciąć bo sąsiadom
          popsuję widok z okna, a ja nie mogę w ten sposób postawić choćby jednego pokoju.
          • Gość: maciek Re: Znikające drzewa IP: 212.93.39.* 31.03.03, 12:45
            Ostatnio nasilił się też wyrąb drzew w naszych pięknych lasach - zawiadamiałem
            policję i straż miejską - ale zero reakcji niestety, obiecują że przyjadą i na
            tym się niestety kończy. Smutne...
            • Gość: gofr Re: Znikające drzewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 00:37
              Czy nie szkoda naszego czasu, ta pani jest poza zasięgiem czyli nie do
              ugryzienia.
              pz.
              • Gość: Rafal Redel Re: Znikające drzewa IP: *.nestle.pl 04.04.03, 11:35
                A cóż to za tajemnicza Pani nie do ugryzienia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka