Gość: Zorba
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
27.02.03, 00:50
Przy ulicy Ząbkowskiej na działce po tzw. "Peweksie", rosło siedem lub więcej
dorodnych drzew (prawdopodobnie topole) 30-40letnie.
Gdy ostatnio przejeżdzałem tą ulicą z przykrością stwierdziłem, że już ich
tam nie ma. Jest to drugi przypadek "zniknięcia drzew" po wypadku
wykarczowaniu kilkudziesięcioletniego dębu przy ulicy Zajączka. Zgroza. Czy
ktoś wydał pozwolenie na wycięcie tak duzych drzew. Może ktoś wie kto jest
właścicielem działki przy Ząbkowskiej (po Peweksie)?
Pzd.