Dodaj do ulubionych

Marki... Wymarłe Miasto?

04.11.06, 13:20
Byłem dzisiaj w Zielonce.
Mimo mało zachęcającej pogody na ulicach tłumy, w sklepach kolejki że nawet iż
obsługuje często po kilka osób i tak trzeba czekać po 20 minut, przed
„Biedronką" trzeba czekać z 10 minut aby udało się zaparkować... ogólnie widać
że to miasto żyje.

A wjechałem do Marek i... pustka. Ulice puste, chodniki puste, przechodniów
tyle co akurat ktoś idzie na przystanek autobusowy. Jedyna jakaś oznaka życia
to paradoksalnie te samochody jadące przez Marki al. Piłsudskiego.

Jak to możliwe że 22 tysięczne miasto jakim są Marki wygląda jak wymarłe
miasto, i to w dniu, który jest powszechnie uznawany na typowy dzień
„handlowy” i wszędzie odnotowuje się wzmożony ruch?
Obserwuj wątek
    • vrx1 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 04.11.06, 14:33
      Nie ma co porównywać Zielonki do Marek. Zielonka to samodzielne miasto z dość
      ciekawą infrastrukturą.
      • tomt3 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 04.11.06, 21:54
        vrx1 napisał:
        >Nie ma co porównywać Zielonki do Marek. Zielonka to samodzielne miasto..
        A od kogo(czego)Marki są uzależnione?
        • vrx1 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 05.11.06, 13:26
          tomt3 napisał:
          > A od kogo(czego)Marki są uzależnione?


          Po co robic Markach basen jak jest na Targówku.Po co robić w Markach kino jak
          jest na Targówku. Po co w Markach robić rynek jak rynek jest w Warszawie. Nie
          wspominając o bankach, punktach usługowych, skwerach, restauracjach (20
          tysięczne miasto ma 2 restauracje) i tym podobnych miejscach. Po prostu Marki
          są uzaleznione od Warszawy. Najgorszy typ miast to miasto spełniające rolę
          sypialni wielkiego miasta.
          P.S. ja nie narzekam
    • iskierka55 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 04.11.06, 17:01
      Nie ma co porwnywać można zmienić miejsce zamieszkania na Zielonkę;-)
      • tygrysek1331 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 04.11.06, 22:05
        Jak nie ma tradycyjnego centrum to nie ma sklepów przy rynku, nie ma sklepów to
        nie ma przechodniów, nie ma przechodniów to miasto wygląda jak Marki -
        sypialnia rozciągnięta wzdłóz jednej ulicy. Poza tym dokąd tu można pójśc? Do
        sklepu? Parku? Spacer? Najlepszym i najbliższym miejscem rozrywki jest centrum
        targówek...
        • valencja54 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 04.11.06, 23:03
          Jeszcze raz powtarzam wszystkim ,którzy rządzą w Markach albo aspirują do
          tego rządzenia - w tej zapadłej mareckiej dziurze nigdy nic pozytywngo się nie
          zdarzy bez względu na to kto tu będzie rządził,nie oszukujcie ludzi ,że coś
          możecie zrobić.Jedynie przyłączenie Marek do Warszawy poprawi sytuację i zmianę
          infrastruktury,wszystkie te wasze programy wyborcze to jedno wielkie oszustwo.
    • jerzy.osinski Re: Marki... Wymarłe Miasto? NIECH ZROBIĄ "RYNEK" 05.11.06, 12:42
      To niech zrobią rynek, na wprost użędu miasta i będzie! (Albo niech puszczę ul
      Piłsudzkiego tunelem w tamtym mjejscu co jest w 99,99% nie mozliwe!
      • logan.marki Re: Marki... Wymarłe Miasto? 05.11.06, 13:46
        I znowu dyskusja poszła na boczny tor, oczywiście zaplątał się wątek wyborczy w
        dyskusji, ale przecież nie o to chodziło.

        Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego mieszkańcy Marek siedzą w domach,
        bo w to że jak się zbuduje kilka budynków, i nazwie się to centrum miasta, to
        bynajmniej to mieszkańców do wyjścia z domu nie nakłoni.
        • iskierka55 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 05.11.06, 16:50
          Nie siedzą w domach tylko jadą do zoo, Lazienek, do Centum Targówek lub M1,
          gdzie mają chodzić dziurawymi chodnikami, poboczem, bo brak chodnika w wielu
          miejscach i wdychać tony spalin z ulicy Pilsudskiego? Ktoś dobrze napisal, Marki
          są dobre na "sypialnię", bo do spędzania czasu wolnego jest wiele innych
          ciekawych miejsc.
        • grezak Re: Marki... Wymarłe Miasto? 05.11.06, 16:51
          w moim przypadku jak niżej:
          jesień- dużo pracy pielęgnacyjno/porządkowych w ogrodzie
          zima - krótki dzień, odśnieżanie posesji itp.
          wiosna- prace w ogrodzie
          lato- wakacje
          nie mam ochoty na stratę czasu w pseudo centrum handlowym.
          pozdrawiam
          r_grezak
          • soviet46 Re: Marki... Wymarłe Miasto? 05.11.06, 19:29
            grezak napisał:

            > w moim przypadku jak niżej:
            > jesień- dużo pracy pielęgnacyjno/porządkowych w ogrodzie
            > zima - krótki dzień, odśnieżanie posesji itp.
            > wiosna- prace w ogrodzie
            > lato- wakacje
            > nie mam ochoty na stratę czasu w pseudo centrum handlowym.
            > pozdrawiam
            > r_grezak

            W moim dokładnie to samo.
            A jeszcze czas na pielęgnowanie hobby.

            Pozdrawiam
      • lehaim Re: Marki... Wymarłe Miasto? NIECH ZROBIĄ "RYNEK" 05.11.06, 20:01
        witam !

        Kiedy parę miesięcy temu napisałem, że chciałbym zorganizowac pikietę przed
        urzędem miasta, mającą pobudzic ludzi do walki o rynek, nikt mi nie
        odpowiedział. Może pora dążyć do budowy rynku w sposób aktywny i rzeczywisty, a
        nie tylko wirtualny.

        Pozdrawiam
        Radosław Dec
        Niech Moc będzie z Wami
    • emtezet Re: Marki... Wymarłe Miasto? 05.11.06, 17:39
      Odpowiedź jest prosta. To miasto nie ma duszy bo nie ma gospodarza z
      prawdziwego zdarzenia. Tym miastem rządzi koteria prawniczo koscielna. Wszystko
      czego oni potrzebują to msza o 9 lub 11 i koniec. póxniej siedza w domach jak
      moi sąsiedzi i pija lub jada do znajomych i tez pija. A jak nie piją to robią
      dzieci żeby żony siedziały w domach a oni mają spokojne głowy. To jest marecka
      rzeczywistość. I tak z pokolenia na pokolenie.
    • marekkolod Re: Marki... Wymarłe Miasto? 05.11.06, 21:29
      Oświeciliście mnie teraz już wiem, dlaczego kierowcy przejeżdżający przez Marki
      przekraczają dozwoloną prędkość na głównianej drodze.
      Otóż przytłacza ich urok i piękno wielkomiejskich Marek schludne wypieszczone
      trawniczki i chodniki, funkcjonalne obiekty handlowe, architektura, rozwiązania
      komunikacyjne i ta wszechogarniająca czystość, ład, porządek no i te estetyczne
      reklamy zachęcające podróżnych do dodania gazu i byle dalej i szybciej do domu
      lub gdziekolwiek dalej byle nie przez Marki i nie do Marek. Ekologiczne
      wysypiska śmieci w lasach według najnowszych norm UE posortowane na kupy odpady
      z okolicznych domostw i przedsiębiorstw. Splenizna z kominów, tu się oddycha.
      Zdrojowe wody w knale z okolicznych domowych szamb.
      Ojejku coż to za MIASTO? Niech zgadnę. Czyżby to ósmy cud świata MARKI.
      Kłóćcie się między sobą dalej o pryncypia itd. itp. a świat na Was poczeka,
      zrobią tu skansen pod egidą wszechogarniającej rozpaczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka