Psy w Sylwestra chronić!!!!!!!!!!

29.12.08, 22:55
Przykrym przeżyciem dla naszego ulubieńca może być noc sylwestrowa, a
dokładniej związane z nią wybuchy petard i fajerwerków.
Nie bagatelizujmy strachu, który może spowodować nieodwracalne zmiany w
psychice psa, ale spróbujmy pomóc mu przygotować się na to niezrozumiałe dla
niego wydarzenie.
Oczywiście nie każdy pies boi się huku i głośnych wystrzałów, ale są i
takie,które wymagają podania środków uspokajających. W tym celu należy udać
się do lekarza weterynarii, który dobierze odpowiednią dawkę leku i powie
kiedy najlepiej go podać. My ze swojej strony powinniśmy zapewnić psu poczucie
bezpieczeństwa, możliwość przebywania w ustronnym miejscu i towarzystwo
przyjaznych osób.
Tego dnia trzeba udać się na bardzo długi spacer, podczas którego nasz
czworonóg będzie mógł się porządnie wybiegać dzięki czemu będzie po prostu
zmęczony, a co za tym idzie spokojniejszy.
    • mamusiatomusia Re: Psy w Sylwestra chronić!!!!!!!!!! 30.12.08, 14:43
      Tadek, człowieku, o czym Ty piszesz? Jakie psy chronić jak tu 90% mieszkańców
      nie szczepi latami psów p/wściekliźnie, a jest obowiązek ustawowy. Biedne są te
      psy że mają takich właścicieli. Mieszkańcy Marek (i pewnie innych miejscowości
      też) najchętniej psy by usypiali i jeszcze żeby lekarz im to zrobił za darmo, bo
      przecież to obowiązek udzielać pomocy, a leki na drzewach rosną.
      • zielu52 Re: Psy w Sylwestra chronić!!!!!!!!!! 30.12.08, 15:30
        Ludzie czy wam się nudzi? Skoro tak to polecam waszej uwadze biedne dzieci z rodzin patologicznych które każdego dnia przeżywają wielokrotnie gorsze chwile jak psy w sylwestra. O tym pomyślcie, a nie o psach które od wieków były po to, żeby służyć swoim panom a nigdy odwrotnie. Niestety świat się tak pokręcił że faceci chcą być kobietami a kobiety facetami a zniewieściali panowie lamentują nad pieskami. Zamiast szprycować psa naucz go Panie Tadeuszu żeby się nie bał. Ja każdego swojego tak ćwiczę i teraz mogę z nim iść na polowanie lub nawet na poligon. I nie ma w tym żadnej przesady. Pies nie lubi być rozpieszczany. To nie kot. Chce być potrzebny swojemu właścicielowi. A że boi się huku. Jego właściciel pewnie też. I uprzedzę domysły. Nie jestem i nie byłem mundurowym. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku.
        • pressluk Re: Psy w Sylwestra chronić!!!!!!!!!! 30.12.08, 16:41
          Pan Tadek ma racje - wielu osobom należy przypominać o takich rzeczach.
          • mamusiatomusia Re: Psy w Sylwestra chronić!!!!!!!!!! 30.12.08, 17:02
            Współczuję również dzieciom z rodzin patologicznych, które maja niejednokrotnie
            gorzej niż mój pies.
            Nie sądzę żeby poza nielicznymi wyjątkami ktoś w Markach przejmował się losem
            swojego psa w Sylwestra, jak na co dzień pies go niewiele obchodzi. Większości
            właścicieli psów należałoby powlepiać wysokie mandaty za znęcanie się nad
            zwierzętami.
            Lepiej byłoby przypominać sąsiadom, że psom się daje wodę, bo one też pić muszą,
            że trzeba je regularnie karmić, odrobaczać i szczepić. Zapytajcie sąsiada kiedy
            szczepił psa p/wściekliźnie, posprawdzajcie swoje książeczki szczepień psów. I
            co? są regularne odrobaczenia? A jak szczepienia? A przecież to o Wasze
            bezpieczeństwo chodzi drodzy właściciele.
            • tadek1947 Re: Psy w Sylwestra chronić!!!!!!!!!! 30.12.08, 19:41
              Jak co Sylwester staram się aby moje psy spokojnie przespały te kilka
              godzin.Włączę głośniejszą muzykę, zapewnię kontakt z bliską osoba!!!
              A co się dzieje w dzień po - biegające zszokowane psiaki a po kilku godz.ich
              wspaniali opiekunowie biegający i szukający swoich pupili.
              Dlatego staram się dbać o swoje psiaki w tym dniu szczególnie.!!!

              Przecież one też się starzeją co roku!!!!
        • tadek1947 15 latek z wiatrówki ojca zastrzelił psa sąsiadki. 30.12.08, 19:53
          15 latek z wiatrówki ojca zastrzelił psa sąsiadki. Jak wyjaśnił policjantom
          szczekające za płotem zwierzę go drażniło. Pies zdechł na rękach kobiety.
          • crusier Re: 15 latek z wiatrówki ojca zastrzelił psa sąsi 31.12.08, 13:15
            tadek1947 napisał:

            > 15 latek z wiatrówki ojca zastrzelił psa sąsiadki. Jak wyjaśnił policjantom
            > szczekające za płotem zwierzę go drażniło. Pies zdechł na rękach kobiety.

            I ile dostał lat?
        • marczanka Re: Psy w Sylwestra chronić!!!!!!!!!! 31.12.08, 10:24
          zielu52 napisał:
          Zamiast szprycować psa naucz go Panie Tadeuszu żeby się nie bał. Ja
          > każdego swojego tak ćwiczę i teraz mogę z nim iść na polowanie
          lub nawet na po
          > ligon. I nie ma w tym żadnej przesady. Pies nie lubi być
          rozpieszczany.

          Zielu52 Wydaje mi sie ze masz duzo szczescia trafiajac na psy ktore
          nie boja sie huku petard-ZAZDROSZCZE CI. Ja w swoim zyciu mialam
          trzy psiaki-dwa z nich nie baly sie /mimo ze nie byly specjalnie
          szkolone/ obecnie posiadam suczke ktora panicznie boi sie takich
          halasow. Wydaje mi sie ze to zalezy od charakteru psa, ego psychiki.
          Jestem za tym zeby zabezpieczac, chronic psiaki w ta wystrzalowa noc
          poniewaz moze to sie zle skonczyc.
          Zycze udanej zabawy i szczesliwego Nowego Roku
Pełna wersja