Dodaj do ulubionych

Wystartowała strona o porodzie domowym :)

21.07.10, 19:52
Kaakaa widzę, że mnie ubiegła wink (miałam o tym samym napisać Wam już wczoraj wieczorem, ale Oluś był i jest od dwóch dni nie do wytrzymania) i napisała o swoim projekcie portalu o PD, a ja w międzyczasie stworzyłam wg swojej koncepcji stronę o porodzie domowym, o której z resztą zdążyłam już wspomnieć w jednym wątku (Kaakaa z resztą) smile

W związku z tym nie chciałabym po raz kolejny podczepiać się pod jej autorski wątek (by ktoś nie pomyślał, że zrzynam od Kaakaa) i założyłam nowy smile reklamowy, a co! wink Pochwalić się chcę (i nie tylko) smile

Oczywiście kilka spraw:

1. Adres mojej strony to: www.porod-w-domu.pl/
2. Strona jest w ciągłej budowie, teksty podlegają nieustannym poprawkom, modyfikacjom, wymagają ode mnie wiele jeszcze pracy - w czym pomagają mi dwie kobietki smile Jak wiecie mam bardzo wymagającego synka, więc różnie to z tym czasem u mnie bywa
3. Strona jest zrobiona we Flashu
4. Szablon ulegnie za jakiś czas zmianie - będzie bardziej dopasowany do tematyki porodowej smile
5. Strona będzie niewidoczna przez przeglądarkę Internet Explorer (6 i 7) - radzę używać Mozzilli Firefox lub Opery

Jeśli macie chęć - zajrzyjcie, poczytajcie, oceńcie smile
A jeśli coś Wam rzuci się w oczy i zechcecie się podzielić ze mną wskazówkami, czy radami - będzie mi bardzo miło smile Piszcie na maila gazety: kawo-szka@gazeta.pl


To chyba tyle na razie smile
Lecę kąpać Fąfla!
Obserwuj wątek
    • gos85 Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 21.07.10, 21:56
      kliknęłam w twoją stronę ale sie nie otwierasad not found..
      • kawo-szka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 21.07.10, 21:59
        Fakt...
        spróbuj tutaj: www.porod-w-domu.pl
        • hortensjaaaa Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 09:31
          Mi się bardzo podoba smile
          TO co jest, pomysł z kołami jest fantastyczny...
          jedyne co bym zmieniła to skrót PD rozwinęła jednak w poród domowy, w końcu strona ma też pomóc osobom które nie są wciągnięte w żargon...

          Trzymam kciuki za dalsze postępy.. jeśli jakaś pomoc osoby która używa CORELA, ArchiCada i innych architektonicznych historii się przyda to ja chętnie pomogę...smile
        • gos85 Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 12:41
          SUPER!!!!

          nawet ta strona startowa fajnasmile ale tło będzie jakieś noworodkowe? wink
          • kawo-szka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 19:01
            hortensjaaaa i gos85 - wielkie dzięki, że zerknęłyście smile

            Co do skrótu PD to niestety musi on pozostać z powodu zbyt długiego tytułu
            niemieszczącego się w kółku uncertain

            Corel i inne tego typu przeze mnie nie są podciągane bo strona we flashu
            zrobiona, ale.. gdyby się cokolwiek w tej materii miało zmienić, to już wiem, że
            do Ciebie, hortensjaaaa zgłoszę się z pewnością smile

            gos85 - wizualnie jeszcze nie wiem jak szablon będzie wyglądać smile Dam Wam znać
            jak się coś urodzi w tej materii smile)

            Jeszcze raz wielkie dzięki, że Wam się chciało smilesmilesmile

            pozdrawiam Was chłodno (bo w ten skwar nie da się inaczej)! smile
    • kropkaa Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 21:40
      Mam wrażenie, że to plagiat, ale może się mylę?
      • gos85 Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 22:27
        kropkaa a co splagiatowane?
        • monicus Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 23:02
          to nie plagiat tylko gotowy szablon strony. tak mysle. pelno jest atkich w sieci
          od dolara po kilkadziesiat. latwy i szybki sposob na zrobienie strony jak sie
          nie ma na to funduszy, czasu, mozliwosci i nie zalezy na indywidualnym CI
      • kawo-szka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 22:57
        kropkaa napisała:

        > Mam wrażenie, że to plagiat, ale może się mylę?

        Plagiat czego, przepraszam bardzo???????????????
      • kawo-szka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 22.07.10, 23:18
        kropkaa napisała:

        > Mam wrażenie, że to plagiat, ale może się mylę?

        Przede wszystkim moja Droga - jeśli już rzucasz w kogoś oskarżeniem - to zanim to zrobisz - dobrze je przemyśl, a przede wszystkim - uzasadnij! Bo ja, ani dziewczyny, nie wiemy o co Ci chodzi.

        Czy chodzi Ci o szablon strony (tak się śmiesznie składa, że autorem szablonu jest mój młodszy brat, który ma swoją firmę, a Boom4Web jest jego nowym projektem, który realizuje od jakiegoś czasu - z resztą - w stopce widać to wyraźnie kto jest autorem - nie ja). Czy chodzi Ci o teksty (zawsze wypisuję źródło jeśli cytuję kogoś słowo w słowo,choć sporą część napisałam sama). Czy chodzi Ci o pomysł (tak się głupio faktycznie złożyło, że uaktywniła się Kaakaa - ja się nie wychylałam przez wiele tych m-cy ze swoim pomysłem strony, bo uważałam, że pochwalę się, jak skończę. Przez ten czas pisałam teksty, zbierałam informacje, linki. Mąż w sumie mnie ochrzanił, że tyle czekałam, że mogłam to wcześniej uaktywnić. Fakt. Mogłam. Ale wyszło jak wyszło. A portal Kaakaa z pewnością będzie fantastyczną i pewnie bardziej merytoryczną bazą wiedzy nt. PD choćby z racji jej zawodu i doświadczenia - a takich stron, o PD, powinno być wiele!). Nie wiem, co jeszcze mogło Ci strzelić do głowy ponadto.. uncertain

        Nie podoba mi się takie rzucanie błotem.
        Dlatego chciałabym abyś uzasadniła teraz swoje oskarżenie rzucone mi w twarz.
        • kropkaa Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 00:29
          > Nie podoba mi się takie rzucanie błotem.
          > Dlatego chciałabym abyś uzasadniła teraz swoje oskarżenie rzucone
          mi w twarz.

          Ach, ten wzniosło-podniosły ton.
          Szablon? A co mi tam szablon, skąd go masz, to masz, Twoja sprawa.
          Mnie chodzi np. o to, że nawet z ręki nie chciało Ci się klepać,
          tylko ctrl+c ctrl+v i kopiowałaś z tego forum. A co kopiowałaś, to
          już Ty wiesz.
          • kawo-szka do kropkaa 24.07.10, 11:54
            Droga Kropkoo - odnoszę wrażenie, że nie zdajesz sobie sprawy, że oskarżenie o plagiat jest poważną sprawą.

            Osobiście uważam, że powinno się z taką sprawą "uderzyć" w pierwszej kolejności do osoby zainteresowanej poprzez prywatną wiadomość (o co z resztą prosiłam w pierwszym poście), a nie rzucać oskarżeniem na forum, w dodatku nie podpierając tego żadnym argumentem. Zrobiłaś jak zrobiłaś, ale do mojej reakcji miałam pełne prawo. A ponieważ nie zdecydowałaś się napisać mi na priv - to odpowiem Tobie na forum (z góry przepraszam dziewczyny za ten kwas sad).

            Przeleciałam wzrokiem raz jeszcze swoją stronę (bo mimo mojej prośby nadal nie wskazałaś o co Ci konkretnie chodzi) i cóż.. Znalazłam miejsce, które troszkę przypomina to forum - to zakładka "Polecane".

            Tylko spójrzmy na fakty - plagiatem nie może być linkownia, bo ani książki, ani artykuły nie są Twojego, czy innej z adminek autorstwa. Linkownia sama w sobie nie jest też dziełem obejmowanym prawem autorskim podpisanym imieniem i nazwiskiem twórcy. Układ linków też jest u mnie ciut inny, książki mam jedynie te z polskimi tytułami (plus nowość lipcową - której w linkach nie macie), poza tym nie macie zalinkowanych artykułów które ja mam u siebie, nie macie też odnośników do radia i tv. To po pierwsze.

            Po drugie - gdybym zrobiła copy-wklej, jak to sugerujesz (BTW - jest to funkcja używana chyba przez każdego kto ma komputer - nie widzę w tej funkcji niczego złego, ba, jest to świetne udogodnienie - musiałabym na głowę upaść aby przepisywać ręcznie wszystkie teksty z Worda na swoją stronę!) - to byłoby identycznie jak u Was. A gwoli ścisłości nie jest.

            Po trzecie - tytuły moich linków są: tytułami artykułów, filmów, nazwami for internetowych, portali internetowych, czy gazet.

            Po czwarte - tak, to forum jest dla mnie skarbnicą wiedzy na temat PD - nigdy się z tym nie kryłam; tak, stąd czerpię inspirację - lecz do tej pory nie zacytowałam żadnej wypowiedzi.

            I po piąte - może dla Ciebie to nie ma znaczenia - ale z radością reklamuję nasze forum wielokrotnie u siebie - a to plagiatem już zdecydowanie nie może być smile

            Mam nadzieję, że wyjaśniałam sprawę. No, chyba, że nie "Polecane" miałaś na myśli - wtedy proszę o wyraźne wskazanie mojego błędu - poprawię go jeśli uznam, że tak należałoby zrobić.
            • kropkaa Re: do kropkaa 24.07.10, 14:57
              1. Nie widze potrzeby korespondencji na priva, bo nie na priva
              dostałam wiadomość.
              2. Dokładnie tak - chodzi mi o zakładkę Polecane. Jak na razie
              strona jest pusta, poza tytułami działów, które będą, natomiast ten
              dział jest pełny. Dlaczego? Dlatego, że nie trzeba było włożyć
              żadnego wysiłku w jego tworzenie - wystarczyło wejść na PD i zerżnąć
              jak leci sporą część góry strony.
              Mniej więcej taka sama kolejność, takie same tytuły - u nas coś z
              małej litery, u Ciebie też, u nas z dużej - u Ciebie też.
              Najbardziej zaś rozśmieszył mnie tytuł książki Odenta - kiedyś był
              tylko ang., bo pewnie Kasiaimichael tę wersję czytała - potem ja
              uznałam, że skoro jest polskie tłumaczenie, to je dodam -
              przełamałam znakiem; niedawno, z braku miejsca, ang. tytuł wyleciał,
              a u Ciebie IDENTYCZNY układ jak był drzewiej u nas.
              Odnośniki do radia, TVN i innych tv, gazet, artykułów dość często
              się pojawiają w postach, więc to, że nie ma ich na górze, jeszcze o
              niczym nie świadczy.
              To prawda, że linkownia, baza danych de facto, jest zbiorem, ale
              ktoś ten zbiór zebrał, poszukał, odostępnił, tę bazę po prostu
              stworzył. Gdy powstało to forum, wiedza o książkach była wiedza jak
              o czarnej wołdze - ktoś komuś powiedział, że jest taka i taka
              książka, ktoś słyszał, że ktoś ma/miał, ale zdobyć to było prawie
              niemożliwe - tak, jak zobaczyć czarną wołgę w akcji. Balaskas,
              Kitzinger, Chołuj, Odent, Leboyer - to były nazwiska - hasła, o
              których się marzyło, by do ręki książki wziąć. Zebrać to wszystko,
              uporządkować, to była przedsięwzięcie. Ty nie musiałaś szukać,
              prosić, zdobywać, pożyczać, marzyć - wystarczyło cltr+c ctrl+v.
              I pod tym względem jest to dla mnie plagiat.
              Dla mnie to trochę tak wyglada, jakby Iksińska napisała pracę mgr (z
              przypisami, szukaniem książek w bibliotece, przepisywaniem
              odpowiednich fragmentów), a Igrekowska zmieniła stonę tytułową,
              zamieniła rozdział pierwszy z trzecim, i jako źródło podała
              Iksińską. Ptagiat czy nie plagiat - oto jest pytanie! Parafrazując
              pewnego pana.
              • kaakaa Re: do kropkaa 24.07.10, 15:14
                Kropkaa, w kontekście tego, co napisałaś, nabieram obaw, że i ja też
                nieświadomie popełniłam plagiat -
                w
                tym tekście
                . A gdy go pisałam, byłam przekonana, ze po prostu podaję listę
                najważniejszych i najczęściej cytowanych książek o porodzie domowym/naturalnym
                dostępnych w języku polskim...
                No, w tej chwili, to sama nie wiem, co o tym myśleć... confused
                • kropkaa Re: do kropkaa 24.07.10, 15:29
                  Kaakaa, nie przesadzaj - jakoś nie mam watpliwości, że książki te
                  znasz, czytałaś czy choćby miałaś w ręce.
                  Wiedza nasza jest w dużej mierze oparta na przyswojeniu wiedzy
                  innych - w końcu na tym polegają wszelkie szkoły i studia do pewnego
                  poziomu, na którym większość z nas przestaje. Nieliczni idą dalej i
                  tworzą nową jakość, z której korzystają inni.
                  W sytuacji, o której mowa (www Kawo-szki), dla mnie jest ewidentne
                  skorzystanie z gotowca. Chyba najbardziej jasno udało mi się to
                  przedstawić na przykładzie pracy mgr.
                  • kaakaa Re: do kropkaa 24.07.10, 15:54
                    kropkaa napisała:

                    > Kaakaa, nie przesadzaj - jakoś nie mam watpliwości, że książki te
                    > znasz, czytałaś czy choćby miałaś w ręce.

                    A jeśli ich nie czytałam? Albo nawet nie miałam w ręce? Czy w takiej sytuacji
                    nie mogę ich polecać innym, skoro wiem (niech pozostanie moją sprawą skąd
                    wink), że są wartościowe i można w nich znaleźć wiele cennych informacji na
                    poruszane tematy? Zauważ, że nie podaję ich tam jako źródeł informacji
                    podawanych w opracowaniu ale jako lektury godne uwagi. Jak dla mnie, to
                    jest pewna różnica...
                    • kropkaa Re: do kropkaa 24.07.10, 16:01
                      Kaakaa, książki z założenia są do czytania, dzielenia się nimi,
                      polecania, rozmawiania o nich. Nie mówimy tu o tym, że zabronione
                      jest polecanie czegokolwiek, tylko dla mnie jest to skopiowanie
                      pewnego wzorca stworzonego przez kogoś innego - zarówno w formie jak
                      i treści.
                      • soldie Re: do kropkaa 24.07.10, 21:39
                        kropkaa mam propozycję, może podaj jakiś alternatywny pomysł na ta stronę?
                        Pomożesz tym kawoszce, a przy okazji nie powstanie kopia forum o co pewnie sie
                        obawiasz. Krytyka na prawdę nie działa budująco i cała sytuacja jest dość
                        niemiłym wydarzeniem tutaj, może powinnyście to sobie wyjaśnić na prv?
                        • kropkaa Re: do kropkaa 24.07.10, 23:48
                          Soldie, jeśli ktoś w coś wchodzi, to rozumiem, że ma wizję
                          przedsięwzięcia; moje wizja nie ma tu nic do rzeczy. Naprawdę nie
                          widzę potrzeby przeniesienia się na priva, temat wypłynął na forum i
                          dla mnie jest to właściwe miejsce dyskusji.
                  • monada2 Re: do kropkaa 24.07.10, 17:44
                    Od pewnego czasu czytam to forum, ale do tej pory nie miałam potrzeby wypowiadania się. czytając jednak twoje wpisy kropkoo, nie mogłam sie powstrzymać od komentarza. Po pierwsze jesli sądzisz że kawo-szka nie czytała tych książek o których pisze na swojej stronie i je poleca to przegnę Cie poinformować, że wiekszość z nich ma w domu i pożyczyła mi je własnie kawo-szka, za co jej bardzo dziekuję. A po drugie- stworzenie jakiejkolwiek strony internetowej wymaga ogromnego wysilku i zaangażowania. Mnie osobiście cieszy, że ktos taki jak kawo-szka poświęca swój prywatny czas na zebranie ważnych informacji na temat porodu domowego w jednym miejscu i raczej normalne jest, że informacje te trzeba czerpac z różnych żródeł (nawet z forum ). Na zakończenie: Mnie cieszy powstawanie strony o PD , a Ciebie Kropko to chyba "boli". Weź sie kobieto do roboty i zrób lepszą stronę zamiast swoje mądrości głosić, ok?
                    • kropkaa Re: do kropkaa 24.07.10, 21:32
                      Monada, dzięki za pomysł, ale nie skorzystam, gdyż nie czuję się
                      wystarczająco kompetentna. Dla mnie stworzenie www to jednak coś
                      więcej niż przekopiowanie forum.
                • kropkaa Re: do kropkaa 24.07.10, 15:34
                  Kurka, Kaakkaa, uświadomiłaś mi, że splagiatowałam swoje dwa
                  porody big_grin
              • kawo-szka Re: do kropkaa 24.07.10, 15:53
                Kropkaa - gdybyś potrafiła czytać ze zrozumieniem - wiedziałabyś przez jaką
                przeglądarkę nie oglądać mojej strony (nie dziwię się, że nic nie widzisz oprócz
                linkowni).

                Reszty nie skomentuję, bo szkoda mi czasu i energii.
                • kropkaa Re: do kropkaa 24.07.10, 16:07
                  Potrafię czytać ze zrozumieniem. I co zrozumiałam przeczytawszy:
                  "5. Strona będzie niewidoczna przez przeglądarkę Internet Explorer
                  (6 i 7) - radzę używać Mozzilli Firefox lub Opery"?
                  Skoro będzie niewidoczna, to będzie, na razie zaś jest. No bo w
                  końcu zobaczyłam Polecane poprzez Explorera. Czyli jest to widoczne.
                  Bo gdyby nie było, to bym nie zobaczyła. Jasne jak słońce. A że
                  innych nie zobaczyłam, to uznałam, że tego nie ma (jak z filozofii:
                  to co jest, to jest; to, czego nie ma, nie ma). Jasne jak 2x2=4.
                  • kropkaa i jeszcze widzę... 24.07.10, 16:13
                    Galerię - całą, bo 1/1 i mogę wejść w Kontakt. A co widzę w
                    Kontakcie? "Pamiętaj, że ta strona nie jest miejscem do dyskusji
                    na temat słuszności wyboru tej formy porodu - na takie maile - nie
                    będę odpowiadać!"

                    Skąd ja to znam? Hm, pomyślmy. Eurek!, a może z forum Poród domowy?
                    Bo czyż nie stoi na górze: "Forum to nie jest miejscem dyskusji
                    słuszności wyboru porodu domowego, wypowiedzi o takiej tematyce będą
                    usuwane."

                    Wszelkie podobieństwa przypadkowe... No comment.
                    • kaakaa Nie żeby ze złośliwości... 24.07.10, 16:55
                      ... bo złośliwa jestem tylko troszeczkę i bardzo z tym walczę wink ale tak mi się
                      skojarzyło zupełnie przypadkiem...
                      Otóż, czytaliśmy dziś z dzieciakami bajeczkę Aleksandra hrabiego Fredry
                      Koguty i po zapoznaniu się z
                      niniejszą przepychanką jakoś mocno mi się skojarzyło... Polecam lekturę - ot,
                      dla nabrania dystansu do całej sytuacji. Bo myślę sobie, że żadna z Was nie
                      chciała źle a robi się w tym wątku bardzo mało sympatycznie confused Ja wiem, że sezon
                      ogórkowy i każda rozrywka mile widziana wink ale trudno mi obserwować jak na moim
                      ulubionym forum taki kwas się rozwija. Żebym choć wiedziała, że z tego kwasu
                      zakwas będzie piękny a z zakwasu chlebuś smaczny a zdrowy... wink
                      • kropkaa Re: Nie żeby ze złośliwości... 24.07.10, 17:05
                        Kaakaa, też mi przykro, że w mało elegancki sposób ktoś wykorzystuje
                        to, co nie jego. Podejrzewam, że oceniasz prace licencjackie i
                        magisterskie i problem plagiatów, przypisów masz opanowany - jeśli
                        uznajesz, że nie ma nic na rzeczy, a ja mam tylko przewidzenia i
                        urojenia, pewnie z gorąca, to z mojej wcześniejszej opinii [Mam
                        wrażenie, że to plagiat, ale może się mylę?] zostanę przy dwóch
                        ostatnich słowach.
                  • kropkaa a tutaj widzę... 24.07.10, 16:59
                    takie oto hasła:
                    (www.porod-w-domu.pl/podstrona.php?id=25 O czym warto
                    wiedzieć czyli ważne pytania):

                    PORÓD DOMOWY PO CESARCE
                    [...]
                    KONTROWERSJE I MITOLOGIA NA TEMAT PD
                    [...]
                    MÓWIĆ CZY NIE MÓWIĆ?
                    [...]
                    ZWIERZĘTA W DOMU - CIĄŻA I PORÓD
                    [...]
                    STARSZE RODZEŃSTWO W CZASIE PORODU
                    [...]
                    JAK SIĘ DOBRZE PRZYGOTOWAĆ DO PORODU?
                    SPACERY
                    ĆWICZENIA KROCZA
                    ĆWICZENIA MIĘŚNI KEGLA

                    POŁOŻENIE POŚLADKOWE - I CO TERAZ?
                    [...]
                    SZCZEPIENIA - TAK CZY NIE?
                    [...]
                    NEONATOLOG
                    [...]
                    DOULA CZYLI KTO?

                    Bardzo znajomo mi to brzmi, ale tylko tytuły widzę, więc nie
                    wypowiadam się,że bardzo mi to przypomina hasła naszych postów.
                    • gos85 a ja nie rozumiem.. 25.07.10, 22:31
                      kropkaa...przecież kawoszka nie wkleja postów ani czesci książek podpisując jak swoje..

                      a te tematy..są związane z porodem domowym, mozna je znaleźć nie tylko na naszym forum ale i na podobnych angielskojęzycznych na przykład..

                      i naprawde uważasz że promowanie PD i przybliżanie tej tematyki to jest coś złego????
                      mam wrażenie że się troche zapędziłaś jednak w swoich oskarżeniach..moim zdaniem to co robi kawoszka to kawał świetnej roboty..
                      • kaakaa A ja trochę rozumiem... :-) 26.07.10, 10:51
                        Mam poczucie, że kropkaa traktuje to forum trochę jak własne dziecko. Udziela
                        się tu (nie tylko jako zwykła uczestniczka ale także jako moderator) poświęca
                        dużo własnego czasu i energii (np. to ona pozbierała na górze przydatne linki,
                        żeby się nie zarchiwizowały), a teraz może mieć poczucie, że ktoś (kawo-szka)
                        korzysta z tego jak z gotowca. Czy nie ma prawa poczuć jakiegoś przykrego
                        ukłucia? Tak, osobiście patrząc?
                        Nie podejmuję się oceniać cudzych uczuć, bo uważam, że to nieuzasadnione i
                        głupie - każdy czuje, to, co czuje i już. Inna sprawa, to reakcje wywołane przez
                        te uczucia. I tu, już można by próbować podejmować dyskusję, czy taki frontalny
                        atak i zarzut plagiatu był uzasadniony, czy nie bardzo...
                        Ja się bardzo cieszę, że powstaje za sprawą kawo-szki w sieci nowe miejsce
                        promocji porodów domowych. Nie jest to miejsce do końca spójne z moją wizją,
                        dlatego zdecydowałyśmy się nie łączyć w pełni sił i próbować poprowadzić odrębne
                        projekty ale jednak wspierać się wzajemnie. Promocja PD jest dla mnie
                        zagadnieniem tak ważnym, że jestem gotowa dla tej sprawy "schować w kieszeń"
                        własne ambicje i uczucia i jeśli tylko ktoś chciałby korzystać z popełnionych
                        przeze mnie tekstów, to - proszę bardzo! Nawet przyznawać się nie musi, że to ja
                        pisałam, bo mi na tym za bardzo nie zależy, bardziej istotne jest dla mnie, by
                        teksty poszły w świat. Mam jednak świadomość, że nie każdy musi mieć takie
                        liberalne zapatrywania na swoją własność intelektualną, jak ja. I jakoś nie
                        potrafię mieć żalu do kogoś o to, że czuje się dotknięty tym, że ktoś inny
                        skorzystał z jego pracy nie pytając nawet o zgodę. Podkreślam - nie wnikam w
                        słuszność takiego poczucia - jak ktoś coś czuje, to znaczy, że czuje i już - ja
                        w nim nie siedzę i nie wiem, co czuje i dlaczego.
      • adrianowro Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 12:16
        Zdecydowanie się mylisz..........

        • kawo-szka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 12:35
          adrianowro napisał:

          > Zdecydowanie się mylisz..........

          KTO się myli?
          • adrianowro Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 12:43
            Nie zacytowałem. smile
            Odpowiedziałem na pytanie kropki.
          • kropkaa Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 15:01
            kawo-szka napisała:

            > adrianowro napisał:
            >
            > > Zdecydowanie się mylisz..........
            >
            > KTO się myli?
            >

            Zapytaj męża w domu, będzie szybciej niż przez forum.
            • adrianowro Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 15:34
              kropkaa napisała:
              > Zapytaj męża w domu, będzie szybciej niż przez forum.
              Mąż był w pracy , wiec nie miała jak.


    • monicus do kawo-szki i kaakii 24.07.10, 20:55
      a moze by polaczyc sily? skoro juz tyle jest zrobione?
      • kawo-szka Re: do kawo-szki i kaakii 24.07.10, 21:43
        monicus napisała:

        > a moze by polaczyc sily? skoro juz tyle jest zrobione?

        Monicus - Kaakaa sama się za siebie wypowie, ale obawiam się, że każda z nas ma
        ciut inną wizję tego przedsięwzięcia smile Faktycznie - byłoby to coś generalnie
        super, gdyby przykładowo powstała taka strona tworzona przez wszystkie (lub
        prawie wszystkie) uczestniczki tego forum smile Ale obawiam się, że to jest mało
        prawdopodobne wink choć.. Kaakaa - prosząc Was o pomoc, rady i wskazówki -
        otworzyła w tym kierunku drzwi ciekawej perspektywy. Poza tym, jak pisałam
        wcześniej - jej portal będzie dużo bardziej złożoną stroną niż moja i bardziej
        profesjonalną z racji jej zawodu oraz doświadczenia smile Nadal jednak podtrzymuję
        swoje zdanie: takich stron o PD nigdy za wiele smile

        I jedno w tym wszystkim jest pewne - ja gorąco kibicuję Kaakaa, a Kaakaa gorąco
        kibicuje mi smile I to jest chyba w tym wszystkim najfajniejsze smile
    • karj-oka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 21:31
      Kawo-szka, fajnie że wystartowała strona. Myślę, że w sieci jest miejsce na
      wiele tego typu projektów i na ten sam temat i pewnie trudno będzie uniknąć
      jakichś powtórek. Która strona stanie bardziej popularna, która mniej pokaże
      czas i tyle.

      Odzywam się z konkretną i przyjazną uwagą: czarne tło powoduje, że źle się
      czyta. To znana zasada, nic co ja odkrywam. Czarne tło jest dobre dla stron,
      które bardziej się ogląda niż czyta (np. grafiki, fotografia). Twoją stronę się
      czyta. A wtedy tło jednak najlepiej jak jest białe.

      Nie zniechęcaj się. Trzymam kciuki za rozwój strony. Pozdrawiam!smile
      • kawo-szka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 24.07.10, 21:51
        karj-oka napisała:

        > Kawo-szka, fajnie że wystartowała strona. Myślę, że w sieci jest miejsce na
        > wiele tego typu projektów i na ten sam temat i pewnie trudno będzie uniknąć
        > jakichś powtórek. Która strona stanie bardziej popularna, która mniej pokaże
        > czas i tyle.

        Myślę, że popularność to kwestia wtórna. Najważniejsze by czytelnik, badacz
        tematu PD, miał kilka różnych punktów odniesień. Najpierw wejdzie na jedną
        stronę WWW, potem sprawdzi na drugiej, potem poczyta to forum, itd. Myślę, że
        każdy z nas woli sprawdzić informacje w kilku źródłach smile

        Co do powtórek (tzw. "plagiatu") - cieszę się, że rozumiesz ten proces smile

        >
        > Odzywam się z konkretną i przyjazną uwagą: czarne tło powoduje, że źle się
        > czyta. To znana zasada, nic co ja odkrywam. Czarne tło jest dobre dla stron,
        > które bardziej się ogląda niż czyta (np. grafiki, fotografia). Twoją stronę się
        > czyta. A wtedy tło jednak najlepiej jak jest białe.

        Tu przyznaję Ci rację - ale jak pisałam wcześniej - to tylko tymczasowy szablon.
        Będzie inny, lepszy, bardziej dopasowany tematycznie. Może nie będzie we flashu
        i dzięki temu nie będzie tylu problemów z odczytaniem zawartości tekstowej
        poprzez Internet Explorer?

        > Nie zniechęcaj się. Trzymam kciuki za rozwój strony.

        Absolutnie się nie zniechęciłam smile
        Ale kolejna para kciuków - jest bardzo mile widziana - i ślicznie za nie dziękuję smile

        Pozdrawiam!
        • sziszaczek Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 25.07.10, 20:59
          a ja powiem tak:
          * gratuluje pomysłu, najłatwiej jest krytykowac, gorzej ruszyć sie i coś zrobić
          samemu,pewnie sa rzeczy do dopracowania ale "nie od razu Kraków zbudowano" smile
          * uważam, że to dobre, że są zamieszczone fragmenty tekstów bo ktoś kto szuka w
          necie to szuka częsci informacji i tu dostaje pewna dawke a jednoczesnie żródło
          do którego udać sie w celu zgłębienia wiedzy
          ) po za tym chodzi o idee rozpropagowania "porodu domowego",nie dla mody ale dla
          tego, że masa ludzi w tym kraju uważa taki poród za NIELEGALNY I ZAGRAŻAJĄCY
          MATCE I DZIECKU a poglądy ich wynikaja najczęsciej z niewiedzy i niemożności
          udania sie do zródeł
          * ja kawo-szka podziwiam za czas, chęci i siły włożone w tworzenie tej strony a
          od nas samych zależy jak bedzie wygladała w przyszłości, kawo-szka sama prosiła
          aby podsyłac pomysły i propozycje, można rownież podsyłać linki zagranicznych
          stron o porodzie domowym ( które pewnie kawo-szka dobrze sama nieraz przeglądałaś)

          p.s. ja ze swojej strony pytam:
          Kawo-szka mogę oficjalnie Twoją stronkę polinkowywać na swoich stronach?
          • kawo-szka Re: Wystartowała strona o porodzie domowym :) 25.07.10, 22:30
            sziszaczek napisała:

            > a ja powiem tak:
            > * gratuluje pomysłu, najłatwiej jest krytykowac, gorzej ruszyć sie i coś zrobić
            > samemu,pewnie sa rzeczy do dopracowania ale "nie od razu Kraków zbudowano" smile
            [...]

            Dziękuję Ci, sziszaczek smile

            p.s. ja ze swojej strony pytam:
            > Kawo-szka mogę oficjalnie Twoją stronkę polinkowywać na swoich stronach?

            Jeszcze się pytasz? wink
            Jasne, że możesz linkować! smile Jeśli tylko uważasz, że warto - to rób to
            śmiało smile Będzie mi bardzo miło smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka