tofffi 13.12.11, 01:33 as23779 - gratulacje! Wzruszył mnie i rozśmieszył ten Twój poród Ja też miałam jeden, jedyny skurcz na leżąco podczas badania - faktycznie MASAKRA. A dla Zosi wszystkiego wymarzonego na całe życie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropkaa Re: Zosia na Mikołaja 13.12.11, 11:58 Serdeczne gratulacje!!! Opis przedni! Dramatyczny miejscami , ale przede wszystkim śmiałam się w głos! Odpowiedz Link
hortensjaaaa Re: Zosia na Mikołaja 13.12.11, 20:53 genialny poród i genialny opis! OLBRZYMIE GRATULACJE DLA MAMY!!! zdrowia dla Zosi Odpowiedz Link
jusder popłakałam się ... 14.12.11, 11:35 ze śmiechu Gratulacje i życzenia powodzenia dla mamusi a dla Zosi zdrówka. Odpowiedz Link
nisiabu Re: Zosia na Mikołaja 14.12.11, 12:04 Bardzo piękny poród i świetny opis gratulacje. Odpowiedz Link
llilo Re: Zosia na Mikołaja 04.01.12, 14:30 Również gratulacje! Niesamowicie sie uśmiałam! Przy moim pierwszym porodzie też nie wierzyłam, że rodzę i do końca wypiekałam placuszki, krzycząc na męża, że ma wszystkie zjeść, żeby mieć siłę na poród Myślałam, że skoro jeszcze mogę się uwijać w kuchni, to jeszcze nie może być poród, a poza tym piersze skurcze miały być co 5 minut a nie co 1,5, więc ja tym bardziej jeszcze nie rodzę Odpowiedz Link