05.01.13, 01:58
www.virgobooks.pl/
Obserwuj wątek
    • 7surja Re: promocja 05.01.13, 18:44
      kupiłam już po północy, niezwykła promocja, jestem bardzo szczęśliwa
    • 987ania Re: promocja 05.01.13, 20:14
      Klarci a Ty masz zaufanie do tej firmy. Tzn. wezmą kasę i nie znikną?
      • klarci Re: promocja 05.01.13, 23:27
        ja nie zamawiałam, ale dostałam linka od znajomej. spróbuję podpytać, tylko nie wiem, czy do jutra dostanę odpowiedź.
      • klarci Re: promocja 06.01.13, 00:45
        nie pytałam, ale sprawdziłam, że tak jak myślałam, jest to strona wydawnictwa, więc chyba nie ma szans na przekręt smile
        poza tym link mam z pewnego źródła smile
        ja zamawiam, bo normalnie nie miałabym funduszy. pierwszy raz widzę tak duży ukłon, ale pierwsza rocznica odejścia ... ja się dołączam i chętnie zamówię taką pamiątkę.
        myślę, że źródło jest pewne smile
        • oldzinka Re: promocja 06.01.13, 10:24
          Ja zamówiłam "Duchowe położnictwo". 25 zł to bezcen za tą książkę.
          • 987ania Re: promocja 06.01.13, 11:02
            Ja zamowilam 2 dla mnie i przyjaciółki.
            • kropkaa Re: promocja 06.01.13, 15:06
              Można odebrać osobiście?
              • ciociacesia ale wiecie ze ta ksiazka straszna jest? 07.01.13, 14:29
                ja sie na nia ze 3 razy obrażałam zanim przeczyytałam do końca
                • 987ania Re: ale wiecie ze ta ksiazka straszna jest? 07.01.13, 16:38
                  Ciocia nie strasz, bo ja muszę jeszcze raz urodzić!! A ta książka miała mi pomóc!!
                  • ciociacesia :) 07.01.13, 17:24
                    ooo. na kiedy masz termin? smile ksiazka jest fajna, ale trzeba wiedziec ze byla pisana dosc dawno temu i jest skierowana do połoznych przyszłych w tamtych czasach w dodatku w realiach USA. choc pierwszej czesci - tej o powstawianiu the farm nie czytałam, moze ona jest bardziej budujaca. jesli chodzi o Ine May to dla rodzącej odpowiedni jest raczej 'poród naturalny'. bardzo pouczajaca i podbudowująca. moge ci pożyczyć, jak tylko wróci do mnie mój egz.
                    • 987ania Re: :) 17.01.13, 14:04
                      Właśnie czytam od wczoraj Ina May, ta książka jest wspaniała, tzn. jestem teraz na 150 stronie ale dużo mi wyjaśniła i myślę, że drugim porodem mogę zupełnie inaczej pokierować. Po lekturze uważam, że jednak pierwszy był schrzaniony. No cóż i tak dobrze, że cc nie miałam.
                      • ciociacesia ha 17.01.13, 15:46
                        ja juz miesiac po porodzie wiedzialam ze schrzaniony smile niemal bez dodatkowej lektury - ale własnie - strat po mojej stronie nie było, wiec tylko dziecko bidne, a szanse na kolejny udany i swiadomy wielkie. jak tylko zajde w ciaze smile ja sobie mysle ze tak ksiazka nie jest wcale zła - to jest bardziej kwestia kontrastu z 'porodem naturalnym' ktory byl pozniej wydany i troche inne podejscie do pewnych spraw ma. inna sprawa to to - ze ja sam,ego poczatku duchowego nie czytałam, skupiłam sie na czsci drugiej - czyli technicznych szczególikach pracy poloznej domowej w Ameryce w latach 70 smile
                        • oldzinka Re: ha 17.01.13, 18:04
                          No ja muszę przyznać, że pierwsza część książki czyli 150 opisów porodów na Farmie jest trochę nużąca. I ta ich hippisowska filozofia... Wszyscy cały poród pieszczą się i całują, zstępuje na nich światło i robi się transcendentnie. Ekhmmmm....
                          • ph78 Re: ha 17.01.13, 23:27
                            a już miałam zamawiać! :LOL:
                          • 987ania Re: ha 18.01.13, 08:01
                            Nie czytałam wersji angielskiej ale wydaje mi się, że te opisy mogły być lepiej przetłumaczono. A już o co chodzi z tym, ze czuły sie pdychodelicznie, to zupełnie nie rozumiem.
                            Z drugiej strony, ta akceptacja ciała, pieszczoty na wyluzowanie i obecność tylu kobiet, jak dla mnie fantastyczne. Kto by w PL pomyślał zeby na porodowce sie całować, pięścią itd. zeby porod podkrecic. Teraz może już czasami tak ale one, wtedy na początku lat 70, były pionierkami. Żadna z nich nie była położną po szkole. To przyszło pózniej.
                            W moim porodzie brakowało położonej. Tego wsparcia, masazu, oddychania, pokierowania. Ta co była najpierw powiedziała, ze nie rodze tylko mam skurcze przepowiadajace, potem powiedziała mężowi ze nic z tego a potem powiedziała, zeby ja zawieść do przychodni, bo ona przecież dyżur ma do 20. O północy urodziłam.
                            • ciociacesia tak tłumaczenie toche kuleje 18.01.13, 14:46
                              ale i tak jest lepsze niz w 'porodzie naturalnym'
                              dla mnie te opisy porodowe byly troche dołujace w gruncie rzeczy.
                              co do obecnosci tylu ludzi mam mieszane uczucia - z jednej strony to fajne, z drugiej czuje ze to nie dla mnie raczej - jak tu sie piescic i całowac przy tak licznej widowni?
                              • 987ania Re: tak tłumaczenie toche kuleje 18.01.13, 15:34
                                ciocia ale to komuna była, wszystko razem. Chyba kwestia przyzwyczajenia. Porodu naturalnego nie czytałam ale się zabiorę jak tylko książkę będę miała.
                                Mnie do porodu, to oprócz położnej (x2) przydałaby się doula (zbieram zgłoszenia wink ) i moja przyjaciółka. Nie wiem czy chłop będzie potrzebny, bo na razie nie jestem w stanie przewidzieć czy pieszczoty będą mi potrzebne, żeby się przenieść w stan psychodeliczny. No ale może niech gdzieś za ścianą siedzi.
                                • ciociacesia a na kiedy masz termin? 18.01.13, 16:52
                                  bo ja szkolenie robie w kwietniu tongue_out
                                  • 987ania Re: a na kiedy masz termin? 18.01.13, 19:06
                                    w wakacje, więc zdążysz. Daje referencje!!
                                    • soldie Re: a na kiedy masz termin? 18.01.13, 20:12
                                      Ania gratulacje wink Zamierzasz rodzic w domu? A co do książek to jak? warto kupić? Napaliłam się na nie przed 4 porodem i w ogóle jak to w ciąży wracam do tematu wink. A poza tym,czy my tu mamy gdzieś spis polecanych lektur jeśli chodzi o poród domowy i poród naturalny? Bo takowy bardzo by się przydał...
                                      • ciociacesia ja szczerze polecam 18.01.13, 21:36
                                        'poród naturalny' swietny jest - po przeczytaniu uwierzyłam i zapragnełam unassisted smile
                                        moje ksiazki sa na razie 'u ludzi' ale zamierzam sie niedługo o nie upomniec i moze pozyczyc smile
                                        • soldie Re: ja szczerze polecam 18.01.13, 21:48
                                          jak nie dam rady kupić to chętnie pożyczęwink
                                          • ciociacesia na aros.pl 18.01.13, 22:17
                                            i w madbooks bylo jakis czas temu z całkiem pokaznym upustem
                                      • ph78 soldie!!!!! 19.01.13, 00:57
                                        nie wierzę smile
                                        • soldie Re: soldie!!!!! 19.01.13, 20:06
                                          to uwierz kobieto, uwierz wink
                                          • ph78 Re: soldie!!!!! 21.01.13, 23:59
                                            gratuluję smile
                                            • soldie Re: soldie!!!!! 22.01.13, 18:16
                                              dziękiwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka