Wracam do Was, bo w czerwcu urodzi się mój 3 synuś

Niestety nie uda się domowo, bo poprzedni urodził się przez cc, ale i tak kombinuję jak by tu zrobić, żeby go dobrze urodzić, by było prawie jak w domu.
Na początek chciałabym prosić o poradę.
Myślałam, żeby nawiązać kontakt z poznańską położną domową, pod jej opieką pozostać jak najdłużej w domu, a potem z nią pojechać do szpitala i tam kontynuować jak najbardziej fizjologicznie. Doczytałam jednak, że te położne pracują na Polnej, a to jest szpital, w którym nie wierzę żeby udało mi się fizjologicznie urodzić, niezależnie z kim.
Poznanianki, jaki miałyście/ macie plan B?