kejzi-mejzi 29.07.09, 07:29 chomikuj.pl/elfiku?fid=101378301 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ph78 Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 11:16 Dziękuję, Irenkę już mam Ale o szczepionkach pobrałam i aż boję się czytać... Odpowiedz Link
ph78 Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 12:11 No właśnie też mam takie przeczucia Zresztą, jeśli uda mi się urodzić w domu może to i lepiej? Pierwsza z polecanych przez Ciebie pediatrów wyjaśniła mi, jakie to skomplikowane zaszczepić dziecko urodzone w domu (bo szczepienie możliwe tylko w warunkach klinicznych, a zdrowych dzieci nie przyjmuje się do szpitala)... że zwątpiłam, czy to w ogóle jest wykonalne, gdybym chciała. Muszę jeszcze o tym porozmawiać z Położną. Odpowiedz Link
987ania Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 13:51 przychodnia ma obowiazek zaszczepić dziecko bez względu na to czy w domu czy na ulicy rodzone. I tak składają zamówienia na szczepionki do sanepidu to i gruźlicę mogą domówić. Odpowiedz Link
ph78 Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 14:17 To ciekawe, bo mnie właśnie pediatra tłumaczyła, że szczepienie wg prawa może odbywać się tylko w szpitalu, a tam nie przyjmują dzieci zdrowych ergo noworodka domowego nie ma jak zaszczepić? Nie to, żebym się tym specjalnie przejęła, bo nie jestem fanką szczepień - sama się na nic nie szczepię i czytałam, jakim paskudztwem mnie samą szczepiono. O nowoczesnych szczepionkach dla dzieci muszę jeszcze trochę poczytać, ale dziękuję za informację! Odpowiedz Link
kropkaa Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 19:47 Dokładnie. Wykręcanie się pielęgniarek trwa dłużej niż telefon do Sanepidu - wiem, bo sama słuchałam wywodu i sama osobiście po tym wywodzie dzwoniłam. Po co chrzanić przez naście minut o czymś, czego i tak nie unikną i będą musiały wykonać??? Poza tym nie tylko dzieci domowe są szczepione w przychodniach p/gruźlicy - są szczepione również wcześniaki i dzieci z niską wagą urodzeniową. Ciekawe, czy je też obejmuje wykład, wykręty i w końcu wielka łaskawość pani pielęgniarki i pediatry? Odpowiedz Link
kejzi-mejzi Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 13:53 grypa666.wordpress.com/2009/07/22/david-icke-nie-daj-sie-zaszczepic/ Odpowiedz Link
soldie Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 16:44 Mnie położna wspominała,że zaszczepienie dziecięcia urodzonego w domu jest trudniejsze aczkolwiek nie niemożliwe. O wiele więcej ceregieli w przychodni, i ewentualne aluzje co do miejsca porodu Odpowiedz Link
pomaranczowymis Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 19:32 Z tego co ja słyszałam, w przychodni nie mają prawa odmówić zaszczepienia dziecka, niezależnie od tego, gdzie się ono urodziło. A to, że będzie więcej zachodu i ceregieli, to pewnie prawda... Odpowiedz Link
donkaczka Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 19:51 a w de to bez roznicy gdzie urodzone, bo pierwsze szczepienia sa na rutynowej kontroli w 3-4 miesiacu zycia.. nikt tu noworodkow na nic nie szczepi no i pelna dowolnosc jest i odra solo Odpowiedz Link
kropkaa Re: Moze ktoś chce: 29.07.09, 20:36 Tak sobie już przemyślałam, że przy drugim też nie będę szczepić noworodka. Opóźnię kalendarz szczepień co najmniej o miesiąc, a może i lepiej. Odpowiedz Link
kejzi-mejzi Re: Moze ktoś chce: 30.07.09, 20:32 Dziewczyny, a czy któraś ma "Rodzić w domu" Sheili Kitzinger? Nie mogę nigdzie znaleźć. Odpowiedz Link
kejzi-mejzi Re: Moze ktoś chce: 31.07.09, 20:22 Bardzo bym chciała, chyba, że komuś po drodze byłoby zrobić jakieś ksero i mi posłać, za co oczywiście zapłacę. Odpowiedz Link