joanna_marta
11.10.09, 12:13
Wiadomo, że jak dziecko jest malutkie, obowiązkowo (?) chodzi się na
spacery, żeby się hartowało itd. Chodzi się codziennie, na 2-3
godziny, niezależnie od pogody (przynajmniej taka jest teoria). Bo
to zdrowo, bo apetyt lepszy itd.
Zastanawiam się, jak rozwiązujecie kwestię świeżego powietrza i
ruchu dla dzieci starszych - wczesno szkolnych, kiedy to wiadomo -
lekcje, koledzy, dzieciak ma własne sprawy. Czy spacer nadal jest
obowiązkowy? Kiedy przestałyście "wyprowadzać" dziecko na spacery
obowiazkowo?