maretta111
22.10.09, 16:25
Dziś po raz kolejny synek wrócił ze szkolnej zerówki zdenerwowany. Znowu
kolega P rozrabiał. Bił mojego synka w głowę,w plecy, czapkę zdejmował.
Wierzę synkowi bo nie fantazjuje w takich kwestiach, zwłaszcza że tym razem
pozwolił mi porozmawiać z mamą P. Znam też ze 2 mamy, które również narzekają
na P. Ja sobie nie życzę, żeby ten gó...arz bił mojego syna. Ten płakał w
szkole. Pani ma taka metodę że grzecznym przykleja uśmiechy,a nie grzecznym
smutne minki. Mój ma sama wesołe,a P same smutne. Mam pytanie jeśli takie
dziecko pojawia się w grupie co robić? Jakie możliwości mamy my rodzice,dodam
że jest tylko jedna zerówka w szkole, co oprócz rozmowy z matką mogę zrobić ja
i te mamy, które też widzą że te dziecko jest albo nadpobudliwe,albo ma
ADHD,bo to chyba nienormalne jak pstryka po oczach sprajem(taki kwaskawy
słodycz), jedno z dzieci musiało iść do pielęgniarki, mój tylko poszedł do
łazienki umył oczy. Boję się w takiej grupie o moje dziecko,a tak chciałam
żeby był w zerówce w szkole. Dziękuje za wszelkie sugestie