Niedawno moja sześciolatka zapragnęła kolczyków, ale jedna z koleżanek powiedziała jej, że przekłuwanie ją bolało, no i klops - młoda uszu przekłuć już nie chce (hurrra!

), ale kolczyki chce mieć.
Czy któraś z Waszych córek nosiła kolczyki na magnes? Sprawdziły się? Jeżeli tak, to jakie?
Dzięki za wszelkie opinie i sugestie.