Mam pytanie chyba do kobiet, bo to Wy znacie się na takich sprawach

.
Mam 18 letniego syna, którego brzydko mówią olałem sobie przez te lata, powiedziałem za dużo przykrych słów w jego stronę, nigdy nie byłem z jego matką...
Chciałbym to naprawić, jakoś spróbować zbudować coś na wzór więzi ojciec - syn. I tutaj nasuwają mi się dwa pytania...
Gdzie mogę go zabrać? W jakim miejscu się spotkać?
O czym i jak z nim rozmawiać?
Raz proponowałem mu wyjazd z moją rodziną nad wodę, odmówił, uznałem że lepiej spróbować sam na sam, ale jak?