Dodaj do ulubionych

skuteczna walka z wszawica

29.10.11, 21:18
jak w temacie mam pytanie jak skutecznie walczyc z wszawica u dziecka a dokladnie corka z dlugimi gestymi wlosami i nie chce slyszec o podcieciu, 2 tygodnie temu znowu znalazlam u niej wsze i gnidy, zrobilam zakupy w aptece i spedzilam 2 popoludnia na przegladaniu jej wlosow, ktore musiala spinac w cienkie pasma i dokladnie przegladac a jak juz znalazlam gnide to ciagnac ja przez 30 cm oj czasem sie gubila , obecnie glowa czysta i mam pytanie slyszalam ze sa szampony ktore zapobiegaja wchodzeniu wszy na wlosy i zagniezdzeniu sie ich, zanajoma aptekarka potwierdzila i niestety nie mogla go sprowadzic bo niedostepny w hurtowni, nie wzielam od niej nazwy a podczas ostatnich wizyt nie miala dyzuru, a inne aptekarki nie slyszaly o czyms taki, moze ktoraj z was ma nazwe lub sposob na walke ze zwierzatkami we wlosach,z gory dziekuje z wszelkie rady
Obserwuj wątek
    • andaba Re: skuteczna walka z wszawica 29.10.11, 22:05
      Znam ten ból, moja też ma gęste włosy po tyłek, w dodatku lekko kręcone, mało mnie szlag nie trafił, jak w zeszłym roku przyniosła zwierzątka. Myłam jej szamponem p/wszawiczym (nie pamiętam nazwy, chyba pipi) i wyczesywałam wszy specjalnym grzebieniem (dostałam z szamponem). Po kilku myciach wszystkie zdechły. Z gnidami nie walczyłam, poczekałam aż się wylęgną.
    • joswi70 Re: skuteczna walka z wszawica 29.10.11, 22:24

      Ja nie obcinałam włosów córce - a wszy miała kilka razy. Myliśmy włosy środkiem na wszy i gnidy, po czym stosowałam zalinkowany repelent. Jeśli wcześniej miałam informację, że w przedszkolu lub szkole są wszy - stosowałam profilaktycznie i wtedy nie rzeczywiście ich nie łapała. Nigdy nie wyczesywałam gnid.
      stop-wszawicy.pl/pl/zel-pipi-repelent-5-ml-odstraszajacy-wszy-glowowe-lonowe-i-odziezowe.html
      • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 16:53
        tylko e w grupie wszyscy rodzice milcza na ten temat,moze dlatego ze nowe srodowisko poczatek roku w zerowce, gdy zglosilam problem myslalam ze informacja zostanie przekazana przez higienistke lub wychowawczynie reszcie rodzicow a tu cisza. wiem ze oprocz mojej miala jeszcze jedna dzieczynka to informacja od higienistki, i chlopczyk to informacja od kolezanki, zapewne niektore mamay jeszcze nie wiedza o nieproszonych gosciach we wlosach dzieci choc minelo juz 2 tygodnie, wiec istnieje ryzyko ze znowu cos zlapie
      • kadwa3 Re: skuteczna walka z wszawica 04.01.12, 11:19
        preparat do odwszawiania paranit
        i profilaktycznie szampon z tej samej serii
    • morekac Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 00:59
      2 tygodnie temu znowu znalazlam u niej wsze i gnidy, zrobilam zakupy w aptece i spedzilam 2 popoludnia na przegladaniu jej wlosow

      Powtórz jeszcze kurację - zaraz możesz mieć świeży wylęg + oczywiście repelent (np. Pipi). Potem możesz powtórzyć za kolejne 2 tygodnie...
      Oczywiście wszystko: czapki, kurtki wyprać i jak się da, to wyprasować (albo wymrozić).
      • najma78 Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 09:38
        Moje dzieci tez miewaly, u syna wyjmowalam, u corki (dlugie i geste wlosy) stosowalam polski plyn Herbapolu o nazwie Artemisol jedyny, ktory okazal sie skuteczny. Tutejsze (mieszkam za granica) nie dzialaly, zyjatka uodpornione, Pipi nieskuteczny sie okazal. Jaj nie wyjmowalam, plyn je zabijal i odpadaly z czasem same. Aby odstraszyc je mozna lekko posmarowac wlosy i skore dookola olejkiem tea tree.
      • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 16:35
        juz zrobilam 3 zabiegi na wlosach i to u wszystkich domownikow, naszczescie maz lysy na 12 mczna corka nie zalapala, ale ja z mama tez robimy za kazdym razem, teraz dosc szybko zobaczylam zwierzatko we wlosach i sie mocno nie rozmnozyly, naprawde ogromny wyleg mialm wiosna, świezo po pogrzebie taty, z 3 mcznym dzieckiem przgapilam pierwsze drapania corki jak juz dojrzalam wszy chodzace po glowie bylo za pozno, nic nie pomagalo dopiero super smierdzacy plyn delacet zadzialal i to co zobaczylam przerazilo mnie w wannie pelno wszy, na pizamkach, bratowa pomagala mi je wybierac , po nocy na poscieli tez znalazlam, zrobilam kilka powtorek i wytepilam, gnid nie wybieralam ale teraz corka poszla do szkoly i jak zglosilam problem higienistka potraktowala mnie jak gowniare grozac dyrektorem i nie wpuszczaniem dziecka na zajecia i ze to moja wina ze dziecko ma wszy poklocilam sie i wyszlam, wybralam wszystkie gnidy i pokazalam ze ma czysta glowe tylko ze dowiedzialam sie od kolezanki ze w tym samym czasie jak ja walczylam to byla akcja i chlopak obciety na jezyka tylko informacje slabo przeplywaja przez rodzicow, a ja myslalam ze w obecnych czasach nie ma tego problemu
    • mamusia1999 Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 10:38
      corka znajomej tez zarosnieta. i lapie wszy jak tylko sa w ofercie, niestety. dobrze sobie radza elektrycznym grzebieniem na wszy i gnidy.

      moje dzeici jeszcze nigdy nie zlapaly - ciekawe czy to jakas osobnicza cecha, grupa krwi, wspolczynnik pH skory, pieron wie co - choc srednio raz na rok w przedszkolu/szkole jest alarm. od momentu alarmu spryskuje ich (czapki, kolnierze kurtek tez) sprayem odstraszajacym wszy firmy Mosquito. w szampony odstraszajace nie bardzo wierze, na moj nos sa zbyt slabe. ale do momentu alarmu w klasie jest wiecej niz jedno zarazone dziecko (jasne - zanim jedni rodzice zauwaza plaga juz sie rozprzestrzenila) - i o dziwo nie moje. ale nie mam pojecia dlaczego.

      co do szamponow zabijajacych wszy - faktem jest, ze na srodki chemiczne wszy sie uodpornily. a ze problem dotyczy przewaznie dzieci, nie tak latwo o nowe. wszak truc trzeba wszy a nie dzieci, a te sa dosc wrazliwe.
      natomiast sa szampony dzialajace nie chemicznie tylko niejako fizycznie, nie zatruwaja wszy tylko klajstruja im....organy oddychania i wsza sie dusi. skutecznosc potwierdzona przez tutejszy "Sanepid". ale gnid nie zalatwia. tez firmy Mosquito.
      • krecik Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 12:52
        > natomiast sa szampony dzialajace nie chemicznie tylko niejako fizycznie, nie za
        > truwaja wszy tylko klajstruja im....organy oddychania i wsza sie dusi. skuteczn
        > osc potwierdzona przez tutejszy "Sanepid". ale gnid nie zalatwia.

        Potwierdzam. W naszym przypadku najskuteczniejsze - plyn jest bardzo tlusty i trzyma si ego na wlosach przez okolo 15-20 minut, po czym wyczesuje sie juz martwe zwierzaki i przy odrobinie szczescia rowniez czesc jaj. Nie zabija jaj, ale trzeba zabieg powtorzyc po okolo tygodniu. Nie zdarzylo sie, zeby jakiekolwiek przetrwaly po takim podwojnym uderzeniu.

        Nie poradze co do konkretnej nazwy, bo mieszkamy w UK i tutaj preparat jest pod nazwa "Full Marks", ale aktywna substancja to cyclomethicone. Wszuc sobie w google "cyclomethicone wszy" i powinno ci wysypac polski produkty zawierajace ta substancje.

        Ag
        • gemmavera Re: skuteczna walka z wszawica 01.11.11, 20:35
          krecik napisała:

          > Nie poradze co do konkretnej nazwy, bo mieszkamy w UK i tutaj preparat jest pod
          > nazwa "Full Marks", ale aktywna substancja to cyclomethicone.

          U nas jest Hedrin - działa właśnie na tej zasadzie.
    • canuck_eh Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 15:35
      Dopoki nie wytrzebiesz gnid z glowy corki - codziennie czapke jak nosi dziecko musisz prac. To samo bym robila z posciela - trudno .
      Szamponem jaki masz dostepny i jaki stowujesz powtarzaj kuracje o ile sie nie myle - co tydzien .
      Do szkoly corka niech chodzi w zwiazanych wlosach - nie lubi - trudno, albo ma dlugie wlosy i czyste od intruzow, albo nawet jej powiedz ze masz juz dosyc ciaglej walki i jej te wlosy zetniesz.Mialam taka dyskusje jak ciagle dzieci przynosily informacje o wszawicy ze szkoly i corka strzelala fochy ze ona wlosow zwiazywac nie bedzie bo nie lubi - blondyneczka wiec jej powiedzialam ze jak nie to jak przyniesiesz niechcianych gosci to ja z toba dyskutowac nie bede i zetne wlosy.Dyskusja sie skonczyla natychmiast.
      Dodatkowo wszy lubia czyste wlosy - kup zel badz lakier do wlosow i przed wyjsciem do szkoly odrobine naloz na wlosy corki - wszy tego nie lubia.Zawsze jak dostawalam info ze w klasie u corki czy syna sa wszy - traktowalam ich wlosy albo lakierem , albo zelem - odpukac jeszcze mi nie przyniesli insektow do domu.Rada z zelem - od lekarzasmile
      • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 16:42
        gnidy chyba juz wszystkie wybralam ,3 krotnie powtorzylam trucie zwierzatek, nastepny raz czeka mnie 1 listopada tak dla pewnosci, okrotnie smierdzi ten plyn ale skuteczny, corka tez nie chciala zeby jej wyczyszczac wlosy postraszenie nozyczkami podzialalo. do szkoly wlosy ma wiazane w kitke ale musze ja przekonac do warkoczy. zgadzam sie ze wszy lubia czyste wlosy, juz wczesniej slyszam taka opinie,ale jak tu nie umyc dziecku glowy po zajeciach gdy sie spoci. od dzis bede traktowac jej wlosy zelem i lakierem a nawet dodatkowo pianka tylko zeby zadzialalo
        • beatulek Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 18:57
          Artemisol (jesli dobrze doczytałam w poprzedniej wypowiedzi) stosuje się u dzieci nie częsciej niż raz na miesiąc. To trucizna także dla dziecka. Bezpieczniejszy jest Hedrin. Druga sprawa - masz zamiar puszczać ją do szkoły nie mając pewności czy już nie ma zwierzątek? Nie dziwię się, ze do tej pory nie udało się wytępić wszawicy jeśli niedoleczone dzieci pojawiają się w szkołach. Kolejne - ja stosowałam hedrin na noc + spanie w czepku, codzienna zmiana czapek, pościeli, kurtek itp. rano mycie głowy i sporo taniego (takiego, zeby śmierdziało) lakieru na włosy, wieczorem znów mycie i hedrin... powtarzałam 8 dni. Nic nie przeżyło. Niektórzy polecają przefarbowac szamponetką włosy (u dziecka oczywiście na jego naturalny kolor) tego nie sprawdzałam ale prawdopodobnie też skuteczne. Jeśli gnidy przeżyja ( w zakamarkach kanapy, dywanie itp.) to po około 3 tygodniach będziesz znów miaął problem.
          • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 21:01
            ja tez tepie te zwierzatka czesciej niz zalecaja i nie wazne ze plyn podobno kajstruje dorosle osobnikia a gnidy obumieraja, robie powtorki.przy pierwszym zdarzeniu wiosna powtarzalam zabiegi przez 2 mce choc juz nic nie znachodzilam, mialam obsesje ze moze sie cos wylegnac, teraz jest podobnie, jak patrze na wlosy corki to widze gnidy ktorych nie ma, zazwyczaj jest to jakis paproch a dopinguje mnie fakt ze jak mlodsza rocna corka to zalapie to dopiero bedzie problem. zgadzam sie z jednym jesli tak dalej beda skrzetnie ukrywac fakt ze sa wszy w grupie to zawsze bedzie zagrozenie ze sie odnowi. po tym plynie co stosuje zadna wsza nie przezyje wiec jestem pewna ze glowa dziecka jest czysta, a gnidy tez juz wybralam. a jutro jade do sklepu i szukam smierdzacego lakieru. jesli chodzi o przezycie gnid w zakamarkach to raczej trudne, dywany wytrzepane na dworze i wyprane, kanapy odkurzone, posciel rowniez wietrzona i trzepana, szczotki itp wyparzone ja juz zaczynam wpadac w paranoje, do tego codzienne sparwdzanie glowy i tylko to uchronilo mnie ze corka miala doslownie 2 dorosle a nie cale stado jak za pierwszym razem
            • morekac Re: skuteczna walka z wszawica 31.10.11, 07:03
              Myj dziecku włosy profilaktycznie szamponem, pierz często czapki/kurtki itp. lub je wymrażaj. Pościel powinna być wyprana w najwyższej możliwej temperaturze i wyprasowana.
    • viki711 Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 20:05
      U nas sprawdził się HEDRIN i prostownica, która paliła gnidy.
      • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 21:03
        prostownica i krecone wlosy corki moze i sie sprawdzi ale przy okazji bedzie sporo jej histerii, o na samo slowo wesz reaguje histerycznie,
        • mamusia1999 Re: skuteczna walka z wszawica 31.10.11, 11:20
          nie musi byc prostownica, sa elektryczne grzebienie (np. marki Medisana), ktore zarowno wszy jak i gnidy katrupi elektrowstrzasami.

          co do duzych akcji w gospodarstwie w naszych ulotkach (dostaje jak jest w szkole alarm) mocno uspokajaja, ze niby do zarazenia dochodzi tylko przez kontakt glowy z glowa. uporczywosc epidemii nie wynika z niedociagniec w higienie domowej (dywan, obicia mebli). zanim u pierwszego dziecka ktos stwierdzi wszy juz kilka innych jest zarazonych. to pierwsze juz jest zdrowe, a u ostatniego sa dopiero 1-2 wszy, ktorych jeszcze nikt nie zauwazyl i zanim zauwazy to pierwsze dziecko znowu moze byc juz zarazone. i tak w kolko macieju.

          jest sens w tych sprayach odstraszajacych - dezorientuja wszy bo glowa nie pachnie czlowiekiem, dzeiki temu dziecko jest niejako wylaczone z obiegu.
          • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 31.10.11, 21:49
            w wiejskim przedszkolu jak zglosilam problem od razu wychowawczynie poinformowaly wszystkich rodzicow a mnie nie obchodzilo czy ktos jescze mial zalezalo mi aby kazda mama sparwdzila i wytepila i bylo po problemie. obecnie w szkole podstawowej jak zglosilam problem to nikt nie poinformowal reszty rodzicow a wiem bo sama poinformowalam 2 kolezanki a one o niczym nie wiedzialy choc minal tydzien, jedna tylko cos wpomniala ze jeden chlopczyk tez mial ale ja o niczym nie wiedzialam, wiec istnieje duze ryzyko ze zwierzatka panosza sie w grupie i polowa rodzicow o tym nie wie. dzisiaj sprawdzalam znowu glowe , pasmo po pasmie nic nie znalazlam ale przy zdolnosciach mego dziecka to tylko kwestia czasu
            • mamusia1999 Re: skuteczna walka z wszawica 01.11.11, 10:26
              IMO to jest wykroczenie. jest obowiazek zglaszania wszawicy i innych ciezkich chorob zakaznych (odra, swinka) . wlasnie po to, zeby ostrzec innych zainteresowanych. wrocic do szkoly mozna dopiero z atestem lekarza, ze glowa czysta.
              owszem to wszystko b. anonimowo - juz nikt nie ma prawa wejsc do klasy i sprawdzac glow.
              jesli nadal lub ponownie szkola oleje zgloszenie i nie oglosi alertu, to zglos to wykroczenie do sanepidu. u nas informacja jest pisemna, z odcinkiem do podpisania.
              • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 01.11.11, 17:28
                dobrze wiedziec ja jestem pocztkujaca mama w szkole, minelo juz 20 lat jak ja skaczylam szkole ale wtedy nie bylo takich epidemi wszy bo nikt nie pytal o zgode tylko sprawdzano. mnie nie interesuje od kogo moje dziecko ma wszy najwazniejsze aby wszystkie dzieci zostaly gruntownie przejrzane pojedynczo w gabinecie pielegniarki a higienisce juz powiedzialam ze jak sie sytuacja powtorzy to ide do dyrektora
                • mamusia1999 Re: skuteczna walka z wszawica 02.11.11, 11:24
                  a z kontrola przez higienistke to moze byc problem. u nas nie wolno, ochrona dobr osobistych. jesli jeden rodzic zglosi wszawice (a musi) to szkola musi zglosic do sanepidu a ten szkole nakazuje rozeslac do rodzicow aktualna broszure o tepieniu (bo z poowdu rezystencji srodki chemiczne sie zmieniaja) z odcinkiem zwrotnym, ze rodzice dostali i wiedza ze jest alert
                • morekac Re: skuteczna walka z wszawica 03.11.11, 16:42
                  Poza tym należałoby nieco odkazić przedszkole. Jeśli zaś czapki i kurtki wiszą praktycznie na kupie - to jest to naprawdę walka z wiatrakami. Nawet jeśli dzieci mają przeglądane głowy.
                  • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 03.11.11, 22:19
                    kurtki i czapki wisza jedne na drugich, dlatego uwazam ze powinni byc poinformowani wszyscy rodzice np kartka od pani , byla by wieksza szansa ze sie plaga nierozprzestrzeni
    • olena.s Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 21:35
      A ja głównie nie rozumiem polskiego KK, że tak się zaparł antyhalloweenowo, zamiast wykorzystać rosnącą popularność tego obyczaju do własnych celów - dobro i zło, święci i szatani, to wszak zakres bardzo stosowny.
      A tu zamiast wykorzystania trendu mamy absurdalne koncentrowanie się Kościoła na sprawie kompletnie marginalne i utrwalanie wizerunku tej instytucji jako ciasno myślącej i małostkowej.
      • olena.s Re: skuteczna walka z wszawica 30.10.11, 21:36
        Ups, kompletnie nie ten wątek, przepraszam!
    • karolciab125 Re: skuteczna walka z wszawica 31.10.11, 13:49
      Kiedyś w jakimś programie podawali, że działa odżywka do włosów (też zakleja układ oddechowy). Trzeba nakitować na włosy i przytrzymać przez jakieś 15-20 minut.
      Na szczęście nie miałam jeszcze okazji wypróbować...
      • beatulek Re: skuteczna walka z wszawica 31.10.11, 14:11
        Tak. Popieram odżywki tez stosowałam. Całkiem zapomniałam bo już trochę czasu minelo od mojej walki z lokatorami u córki. odzywki podobnie jak te tłuste preparaty (np. hedrin, pedicul hermal) zawierają silikony.
      • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 31.10.11, 21:52
        odzywka przyjemne z pozytecznym , mam nadzieje ze ewntualne zwierzatka zlikwiduje a odzywi wlosy bo juz widze ze po tych wszystkich plynach sa przesuszone,nakladam jej odzywke raz w tygodniu ale splukuje zgodnie z zaleceniami od dzis trzymam dluzej
        • viki711 Re: skuteczna walka z wszawica 01.11.11, 09:00
          Zapomniałąm o odżywce, tak zakleja drogi oddechowe "zwierzątek", ja słyszałam że trzeba trzymać na głowie 2 godz. Trzeba kupić gęstą i dużo nałożyć, jak maseczkę.
    • beatulek Re: skuteczna walka z wszawica 31.10.11, 14:13
      Albo można zapoznać się z tą stroną www.zdronet.pl/wszy,leki,1041,apteka.html
      • maksimum Jestem juz cwierc wieku w USA 01.11.11, 16:05
        dzieciaki przeszly podstawowke i gimnazjum i nie dosc ze nigdy nic o wszach w szkole nie slyszalem,to takowej na oczy w USA nie widzialem.
        • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 01.11.11, 17:23
          ja tez skaczylam szkole ok 20 lat temu i nigdy nie mialam wszy, zreszta szkoly byly czyste pod tym wgledem, obecnie rodzic musi wyrazic zgode zeby higienistka mogla dziecko przejrzec bo to narusza godnosc osobista a wszy nie naruszaja godnosci i stad ten problem
          • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 02.11.11, 21:14
            Nie , szkoły nigdy nie były czyste od wszy,tak samo jak i od innych pasożytów ludzkich. Maksiu jak zwykle rozsiewa swoją idealistyczną wizję ameryki miodem i mlekiem płynącej, co niestety ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
            Wszy tak jak i wszystkie pasożyty mają swoich " ulubieńców".
            Z tego co przeczytałam do rozmowy z higienistką w szkole twoja walka z wszami pomijała ściąganie gnid, sądzę że to był główny powód porażek.. Na twoim miejscu skoro córka tak przyciąga tego typu gości zdecydowałabym się na podcięcie jej włosów, lepiej mieć krótsze ale czyste niż dłuższe ale ruszające się.
            • maksimum Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 02.11.11, 22:06
              makurokurosek napisała:

              > Maksiu jak zwykle rozsiewa swoją idealistyczną wizję ameryki miodem i
              > mlekiem płynącej, co niestety ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

              Rozni ludzie zyja w roznej rzeczywistosci a moja jest taka jak opisalem.

              • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 03.11.11, 08:28
                Tak, a program "licealne ciąże" został stworzony przez polską telewizję i dotyczy polskich nastolatek.
                Na temat twojego idealizmu ameryki i jednoczesnej ślepoty rozmowy toczyły się na kilku wątkach , nie widzę potrzeby aby i ten wątek przeradzać w taką dyskusję.
                • maksimum Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 03.11.11, 15:24
                  makurokurosek napisała:

                  > Tak, a program "licealne ciąże" został stworzony przez polską telewizję i dotyc
                  > zy polskich nastolatek.

                  W szkolach moich dzieci tego nie bylo i nie ma,ale w marnych szkolach na pewno jest.
                  W kazdym razie ja sie z tym nie zetknalem.


                  • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 03.11.11, 15:53
                    Juz dawno maksiu stwierdziłam, że dyskusja z tobą jest bezowocna. Nastoletnie ciąże to nie problem amerykanów tak samo jak narkomania, bezdomność i agresja nastolatków z użyciem broni.
                    Cały świat o tym bębni ale ty nadal tkwisz w przekonaniu, że ameryka to raj miodem i mlekiem płynącym. Swoją drogą można pozazdrościć tak szczelnych klepek na oczach.
              • mamusia1999 Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 03.11.11, 11:05
                no a czy u was maksimum jest obowiazek zglaszania wszawicy (w PL do sanepidu, w D do Gesundheitsamt) ? czy jest ona prywatna sprawa rodziny nia dotknietej?
                • maksimum Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 03.11.11, 15:30
                  mamusia1999 napisała:

                  > no a czy u was maksimum jest obowiazek zglaszania wszawicy (w PL do sanepidu, w
                  > D do Gesundheitsamt) ? czy jest ona prywatna sprawa rodziny nia dotknietej?

                  Nie wiem jak to jest w USA,bo sie z tym nigdy nie zetknalem.
                  Poza tym w USA niemal wszyscy chlopcy maja bardzo krotkie wlosy jak ja i moj syn.
                  Jak ktos ma dlugie wlosy,to albo kolorowi albo Rosjanie.

                  Znalazlem w internecie,ze jak masz wszy to przez 14 dni nie mozesz chodzic do szkoly.

                  schools.nyc.gov/Offices/Health/Pediculosis/default.htm
                  Ale nigdy nie bylo zadnych akcji w szkolach by ich szukac.
                  Zadna szkola moich dzieci nigdy mnie o tym nie informowala.
                  • mamusia1999 Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 10:09
                    no bo stan prawny decyduje o tym DLACZEGO nigdy nie slyszales o wszawicy w szkole. jesli rodzice nie musza w szkole zglaszac wszawicy, a szkola nie ma obowiazku oglaszania alertu - to pewnie masz po prostu takie dzieci jak moje, nie ima ich sie wszawica.

                    przeczytalam twoj link i spiesze doniesc, ze 14dniowa kwarantanne uwazam za bardzo sensowna - u nas dzieci juz po pierwszym truciu szamponem wracaja do szkoly i jesli wyleg z gnid nastapi przed ponowieniem zabiegu to znowu zarazaja kolegow, i tak w kolko macieju.

                    natomiast nie wynika mi z tego linku wlasnie stan prawny. zrozumialam, ze jesli u dziecka "znalezione zostana wszy to..." przez kogo znalezione? rodzicow, higienistke, czy jak mu juz jawnie spaceruja po calej glowie? kto kogo musi poinformowac? i wlasnie nie ma ani slowa o oglaszaniu alertu w klasie, roczniku czy szkole - wiec jako rodzic postronny nie masz skad wiedziec o cudzej wszawicy.

                    reasumujac: wszawica w NYC jest, jest nawet "policy" jak z nia postepowac. w punkcie kwarantanny sensowniejsza niz u mnie, w punkcie alertu IMO mniej sensowna. cieszmy sie oboej, ze naszych dzieci wszy jakos nie lubia.
                    • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 11:34
                      mamusia 1999 powiedz co dajesz swoim dzieciom ze sie ich wszy nie imaja , ja co prawda naleze do osob ktyrych nawet komary nie gryza i muszki, wszy tez nigdy nie mialam ale moja mame atakuje wszystko i corka chyba po niej poszla
                      • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 13:17
                        Gdybyś poczytała troszkę wiedziałabyś, że zarówno komary, meszki jak i wszy są przyciągane przez kwas mlekowy znajdujący się pocie, dlatego wybierają ludzi których pot jest bogaty w ten kwas.
                        • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 13:28
                          tak bo nie mam nic do roboty tylko szukac informacji dlaczego jednych komary gryza drugich nie
                      • mamusia1999 Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 14:30
                        aneczko - podejrzewam, ze takie mam dzieci i juz. sama tez nigdy nie mialam wszawicy, choc byla w ofercie wink "daje" cos dopiero po alercie w szkole, i moglyby juz byc zarazone, a nie sa.
                        pryskam sprayem odstraszajacym wszy marki Mosquito i podaje globulki homeopatyczne staphisagria C30. ale choc homeopata ze mnie zagorzaly, w odstraszajace dzialanie tych ostatnich nie wierze. nie chronia moich dzieci przed komarami.

                        z tym kwasem mlekowym to brzmi sensownie acz....moja Mloda komary gryza nawet spryskana i przez ubranie, nie ma mowy o wyjezdzie w tropiki. juzeuropejskie pojezierza to wyzwanie, ale przynajmniej nie groza malaria etc. Mlodego nie gryza prawie wcale. a wszawicy nie lapia oboje.
                        swoja droga makourosek - skad sie bierze ten kwas mlekowy w organizmie? mamy na to jakis wplyw?
                        Mlodej podawalam na urlopie zwiazki mineralne odkwaszajace, a i tak byla zbablowana od gory do dolu.

                        • mamusia1999 Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 14:54
                          dopytalam znajoma z dlugowlosa cora - mialy w planie sciecie wlosow przy drugim ataku wszawicy. wlosy w tym wypadku nie tylko dlugie i geste, jescze do tego sredni blond, wiec sie ani wszy ani gnidy na nich nie odznaczaja. fryzure uratowal elektryczny grzebien.

                          ale prawde mowiac ja bym tez sciela, jesli juz wiem, ze moje dzeicko wszom smakuje.
                        • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 05.11.11, 10:33
                          > swoja droga makourosek - skad sie bierze ten kwas mlekowy w organizmie?

                          Jest to produkt przejściowy spalania glukozy.
                          Z tego co czytałam o pasożytach większość z nich trzyma się organizmów do których dostarczana jest duża ilość cukru natomiast unikają żywicieli w których diecie znajduje się duża ilość produktów kwaśnych, czosnek i pestki dyni.
                          Dlatego sądzę, że warto poczytać o pewnych mechanizmach niż opierać się tylko na forum.
                          • mamusia1999 Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 05.11.11, 14:39
                            a juz sie ucieszylam, ze jakos opanuje te komary. niestety w naszym przypadku nie tedy widocznie droga, bo u nas w rodzinie komary gryza tych malo slodkich.
                          • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 05.11.11, 17:12
                            a guzik prawda, ja osobiscie lubie slodycze i ich pochodne, czosnek i nne kwasy mi nie podchodza a komary mnie nie ruszaja podobnie jak wszy, tesciowa slodyczy nie znosi a przez komary jest wrecz gryziona . z tego co kiedys czytalam to bardziej za to jest odpowiedzialna witamina b tylko nie pamietam ktora
                            • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 05.11.11, 18:52
                              Glukoza to nie tylko słodycze, glukoza w organizmie powstaje przez rozpad wielocukrów, tak więc nie musisz jeść dużo słodycz by mieć duże stężenie glukozy, wystarczy że jesz produkty bogate w cukry złożone np płatki kukurydziane, ziemniaki, chleb.Odsyłam do linka

                              dietamm.com/indeks-glikemiczny

                              "> a guzik prawda, ja osobiscie lubie slodycze i ich pochodne, czosnek i nne kwasy
                              > mi nie podchodza a komary mnie nie ruszaja podobnie jak wszy"

                              A owsiki ? Przy diecie jaką stosujesz jesteś dla nich najlepszym żywicielem. O istnieniu wielu pasożytów w swoim organizmie nawet nie wiesz.
                            • maksimum Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 05.11.11, 19:04
                              pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_mlekowy
                              Kwas mlekowy to slynne zakwaszanie miesni przy sporym wysilku,ale to jest sprawa bardzo indywidualna.U jednych ten kwas mlekowy wystepuje bardzo szybko u innych bardzo rzadko.
                              To jest chyba kwestia przemiany materii.
                              Ja mam bardzo szybka przemiane materii i kwas mlekowy wystepuje u mnie bardzo rzadko.
                              A z tym cukrem to jest tak,ze ja lubie slodkie rzeczy i komary mnie nie gryza,a syn slodkich rzeczy nie je a komary strasznie go tna.
            • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 03.11.11, 22:17
              gnidy wybieralam wszystkie, spinajac w pasma wlosy, higienistka jak jej powiedzialam ze corka ma wszy od razu warknela ze to moja wina, ze powinnam dbac o dziecko itp, a corka juz w tym dniu byla czysta wybrane gnidy i po dwoch zabiegach plynami zwalczajacymi wszy, jak jej to powiedzialam i zarzadalam poinformowania innych rodzicow to ona mnie chciala zastraszyc dyrektorem i niewpuszczeniem dziecka na zajecia, choc nie sprawdzila jej glowy,zreszta potraktowala mnie jak glupia malolate tylko sie troche pomylila, mam juz swoje lata i znam prawa ale mam nadzieje ze nie bede musial walczyc ze szkola o wszy. jesli chodzi o dlugosc wlosow to juz corke namawiam na skrocenie i pomalu akceptuje to ale uwazam ze to mala roznica czy beda do pasa czy do polowy plecow sa geste, falowane i tak ciezko bedzie je utrzymac w czystosci bez zwierzatek, bo dlugosc do ramion odpada
              • maksimum Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 03.11.11, 23:28
                aniaurszula napisała:

                > a corka juz w tym dniu byla czysta wybrane gnidy i po dwoch zabiegach
                > plynami zwalczajacymi wszy, jak jej to powiedzialam i zarzadalam poinformowani
                > a innych rodzicow to ona mnie chciala zastraszyc dyrektorem i niewpuszczeniem d
                > ziecka na zajecia, choc nie sprawdzila jej glowy,zreszta potraktowala mnie jak
                > glupia malolate tylko sie troche pomylila,

                To jest wlasnie polska szkola!!
                Zamiast poinformowac wszystkich,ze jest problem z wszami,probuje sie wszystko tuszowac i zastraszac rodzicow i dzieci.


                > jesli chodzi o dlugosc wlosow to juz corke namawiam na skrocenie i pomalu akceptuje to >ale uwazam ze to mala roznica czy beda do pasa czy do polowy plecow sa geste, falowane

                U mnie nikt w domu nie mial nawet do ramion,bo to niewygodne.



                • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 11:29
                  od polskiej szkoly wara jak siedzisz w tej swojej hameryce, z tego co wiem a mam dobre zrodla na zachodzie tez panuja wszy inne zarazy w szkolach, a jak bym n miala synow jak to napisales to tez by dlugich wlosow nie nosili, a dziewczyny majac tak ladne wlosy jak moja to moga sobie na to pozwlic i jeszcze jedna bajka krotkie wlosy sa trudniejsze w uzytkowaniu codziennym wiem bo sam takie mam
                  • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 13:11
                    Lepiej długie włosy z wszami, niż krótsze ale czyste.
                    Dla twojej informacji wszystkie płyny na wszy bardzo niszczą włosy. Ty w dość niedługich odstępach korzystałaś z nich dość ostro, wątpię więc w zdrowy i ładny wygląd włosów twojej córki.
                    • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 15:22
                      a kto powiedzial ze ma nadal wszy, sa czyste, nawet dzisiaj sprawdzalam gnid nie ma . wiem ze plyne niszcza wlosy wiec korzystam z takiego czegos jak odzywki do wlosow, a w zeszlym tygodniu przy podcinaniu grzywki i koncowek fryzjerka stwierdzila za ma ladne zrowe wlosy. uczepilas sie ze dziecko ma wszy i nie przyjmujesz do wiadomosci ze je wytepilam, jak juz pisalam na poczatku bardziej interesuje mnie zapobieganie niz walka z nimi bo walke mam opanowana i skuteczna
              • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 00:06
                . jesli chodzi o dlugos
                > c wlosow to juz corke namawiam na skrocenie i pomalu akceptuje to ale uwazam ze
                > to mala roznica czy beda do pasa czy do polowy plecow sa geste, falowane i tak
                > ciezko bedzie je utrzymac w czystosci bez zwierzatek, bo dlugosc do ramion odp
                > ada

                Po pierwsze to jest sześciolatka, za którą ty odpowiadasz, jeżeli więc z taką częstotliwością przynosi wszy do domu to według mnie podstawą jest obcięcie włosów do ramion, co ułatwi późniejsza kontrolę i oczyszczanie włosów z gnid.
                Kompletnie nie rozumiem twojego kultu długich włosów, nie ważne że z robalami ważne że długie, jak dla mnie chore.
                Co do zachowania higienistki, po pierwsze ktoś mógł jej donieść o twoim wcześniejszym zaniedbaniu dziecka, rozmiar problemu który opisałaś jak dla mnie kojarzy się tylko z patologią, nie wyobrażam sobie aby dziecko miało full wszy , biorąc pod uwagę tępo rozwoju wszy, twoje dziecko chodziło zawszawione przez dobrych kilka miesięcy. Po drugie dziecko zarażone wszawica do końca kuracji powinno pozostać w domu, ty natomiast puszczałaś je do szkoły narażając innych na zarażenie. Nie dziwię się więc postawie higienistki.
                Dziwie sie natomiast tobie.

                • beatulek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 10:49
                  Po drugie dziecko zarażone wszawica do końca kuracji powinn
                  > o pozostać w domu, ty natomiast puszczałaś je do szkoły narażając innych na zar
                  > ażenie. Nie dziwię się więc postawie higienistki.
                  > Dziwie sie natomiast tobie.
                  >


                  Ja swoje zostawiłam w domu na 3 tygodnie - zadzwoniłam do wychowawcy, powiedziałam co znalazłam w głowie i poinformowałam, ze dokąd nie będe miała pewności, że córka już nie ma lokatorów nie puszcze do szkoły. Puściłam dopiero jak wszelkie znajdywane gnidy (robale tępiłam codziennie więc nie było szans na to bym znalazła żywego) były martwe (nie pstrykały w paznokciach) . Komentarz wychowawcy był porażający: " Co tak długo, inne dzieci wracają po 2-3 dniach". No cóż - mimo wszystko miałam szczęscie, ze dla nas to byla póki co jednorazowa przygoda a po czyszczeniu nic juz nie wróciło.
                • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 11:26
                  po pierwsze corka miala pierwszy raz wszy zima w przedszkolu ale cala grupa sie zmobilizowala i problem zostal rozwiazany, potem glowa czysta do momentu pojscia do szkoly a dokladnie pierwszy raz sparwdzana glowa we wrzesniu przez higienistke byla czysta, nie wiem jak reszta klasy, ja wiedzac o problemie wszawicy od kolezanek ktore maja dzieci w tej szkole glowe corki sprawdzalam conajmniej raz w tygodniu bo majac 10 mczne dziecko nie zawsze mialam godzinena przejrzenie jej wlosow pasmo po pasmie, w ten dzien jak zobaczylam owada to byla niedziela a w srode sparwdzalam bylo czysto czyli bez owada i gnid, od razu zrobilam zabieg plynem, i przeglad glowy , znalazlam kilka gnid ktore byly martwe i tak je wyciaglam wiec do szkoly w poniedzialek dziecko poszlo z czysta glowa.oj chyba twoje chodzilo zawszawione kilka miesiecy bo wiesz jaka ilosc potrzebna jest do ruszajacych sie wlosow a tak dla informacji wszy bardzo szybko sie mnoza i po kilku miesiacach jak to insynuujesz miala by ich tysiace jak zreszta cala reszta rodziny i znajomych. zalozylam ten watek aby poznac metody a dokladnie jakis srodek ktory ograniczyl by wchodzenie wszy na dziecko a nie wysluchiwac ze jestem patologia, ja nigdy nie mialam dlugich wlosow bo wola krotkie, moje dziecko chce miec dlugi i bedzie mialo a z wszami sobie poradze chocbym miala cale noce wyciagac gnidy bo dla mnie to horror wesz we glowie
                  • makurokurosek Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 12:52
                    ", naprawde ogromny wyleg mialm wiosna, świezo po pogrzebie taty, z 3 mcznym dzieckiem przgapilam pierwsze drapania corki jak juz dojrzalam wszy chodzace po glowie bylo za pozno, nic nie pomagalo dopiero super smierdzacy plyn delacet zadzialal i to co zobaczylam przerazilo mnie w wannie pelno wszy, na pizamkach, bratowa pomagala mi je wybierac , po nocy na poscieli tez znalazlam, zrobilam kilka powtorek i wytepilam, gnid nie wybieralam"

                    To twoje słowa. Wsza w porównaniu do innych pasożytów rozmnaża się dość wolno, 3-8 jaj na dobę, wylęg występuje po 8 dniach, natomiast zdolność do rozmnażania uzyskują po 3 tygodniach. Nie trudno wyliczyć ile czasu musi upłynąć aby dorobić się takiej hodowli. Przeoczyć to można pierwsze kilka dni, ale dopuszczenie na kilkanaście wylęgów to nie jest przeoczenie tylko zaniedbanie.Twoje dziecko chodziło zawszawione co najmniej miesiąc zanim załapałaś, że coś jest nie tak,dodatkowo twoje leczenie pomijało zdejmowanie gnid, czyli dopuściłaś do kolejnych wylęgów.
                    w przeciwieństwie do ciebie wiedzę o pasożytach czerpię z artykułów i książek, dlatego zapobiegam zarażeniu lub dowiaduje się o nim szybko, a nie gdy pasożyty hasają w najlepsze.
                    Wszawice na takim etapie widziałam tylko raz u dziewczyny pochodzącej z totalnej patologii, nic więc dziwnego że takie zaniedbanie kojarzy mi się tylko z patologią.

                    ", moje dziecko
                    > chce miec dlugi i bedzie mialo a z wszami sobie poradze chocbym miala cale noce
                    > wyciagac gnidy bo dla mnie to horror wesz we glowie'

                    Ciesze sie, że nie mam w otoczeniu ludzi dla których długość włosów jest priorytetem, a ich czystość jest na szarym końcu.


                    • aniaurszula Re: Jestem juz cwierc wieku w USA 04.11.11, 15:44
                      dziewczyno zrozum ja nigdy nie mialam wszy i w rodzinie tj nawet aktualnie chodzace dzieci do szkoly tez nikt nie mial wiec myslama ze w 21 wieku ten problem nie istnieje a jak juz to tylko dotyczy patologii a nie czystych dzieci a takie chodzily do przedszkola(tak przynajmniej wygladalo ze sa zadbane) do ktorego posylalam dziecko choc to wiejskie pszedszkole. jak juz wspomnialam mialam w domu sytuacje pasowa, maly niemowlak , ciagle dojazdy do szpitala, nawet w najgorszym snie nie pomyslalam ze corka mogla to zlapac , nie wiem ile czasu minelo jak zobaczylam ze sa wszy, zaswtosowalam popularny plyn pipi 2 razy co dwa dni, glowa nadal swedziala, poszlam do apteki powiedzialam ze nie skutkuje dostalam delacet , kilka razy zrobiony zabieg u wszystkich domownikow i dopiero po tym plynie pierszy zabieg spowodowal ze wszy z glowy wypadaly martwe, wiec po powtorkach nic nie mialo szansy przezyc a gnidy byly juz ciemne czyli wylegniete wiec nie szkodliwe i zostaly wyczesane. masz wjednym racje nieswiadoma uwierzylam ze te wszystkie cudowne plyny zabijaja gnidy, teraz juz wiem ze nie wiec od razu po pierwszym truciu wybralam wszystkie, na drugi dzien ponowny przeglad glowy, nic juz nie znalazlam, mimo wszystko robilam powtorki co 5 dni, i na dzien dzisiejszy dziecko jest czyste ale odbierajac dzisiaj ja ze szkoly w klasie drapia sie dziewczynki wiec mam podejrzenia ze nadal jest problem i chyba trzeba bedzie wlosy skrocic aby latwiej walczyc , trudno wlosy odrosna i zaznaczam ze czystosc to podstawa tylko boli mnie ze przez czyjes zaniedbania musze jej obciac wlosy
    • zebra12 Re: skuteczna walka z wszawica 01.11.11, 18:07
      Moja córka przyniosła kiedyś ze szkoły wszy, no i zaraziła siostry. Stosowałam różne preparaty, ale wszystko wracało. W końcu użyłam kilku kropel preparatu na kleszcze i pchły u psa - działa 6 tygodni. Wszy zginęły raz na zawsze... Weterynarz powiedział, że nie ja pierwsza uzyłam tego na wszy smile
      • aniaurszula Re: skuteczna walka z wszawica 01.11.11, 21:29
        kiedys w latach 80 tych jak brat mial kontakt zw szami w klasie mama stosowala szampon przeciwpchlom i tez byl skuteczny ale o kropelce na plchly nie pomyslalam
        • mamusia1999 Re: skuteczna walka z wszawica 02.11.11, 11:29
          twoje dziecko i twoj eksperyment. preparat nie dopuszczony dla ludzi, a co dopiero dla dzieci. dla dzieci to nawet porcja chipsow juz zahacza o trucie, bo proporcje wagowe i wydolnosc ukladu odtruwajacego (watroba, nerki) zupelnie inna.
    • roza06 Re: skuteczna walka z wszawica 03.11.11, 10:51
      Ja moge doradzić ci użycie prostownicy do włosów albo farbowanie włosów.
    • olena.s Re: skuteczna walka z wszawica 05.11.11, 19:51
      Aj waj, dziewczyny nie pojmuję tej idiotycznej awantury.
      Wszy to nie patologia i nie mają absolutnie nic wspólnego z zaniedbaniami higieny! Podobno nawet wolą włosy czyste od brudnych, to naprawdę nie ma nic do rzeczy.
      W "mojej" szkole, do której chodzą dzieci z rodziny panującej alarm o wszach miałam już ze cztery razy - jeżeli wszy pojawiają się w danym roczniku, zawiadamiani są wszyscy rodzice.
      W szkole przyjaciółki, z kolei w Holandii, też przyzwoitej, sa nawet matki wolontariuszki, które sprawdzają włosy wszystkim dzieciom po każdych wakacjach, feriach itd., bo wiadomo, że łatwiej coś złapać na wyjazdach. Moje osobiste dziecko wszy złapało w Polsce chyba z hełmu od jazdy konnej - co gorsza, zanim załapałam co jest grane prawdopodobnie sprzedała wszy za pośrednictwem kasku, bo wybrałyśmy się do parku linowego.
      • makurokurosek Re: skuteczna walka z wszawica 05.11.11, 20:24
        Ja nie twierdze, że wszy oznaczają patologię, jedynie że pozwolenie na kilka wylęgów świadczy o dużym zaniedbaniu, takim jaki panuje w patologi.
        Czym innym jest złapanie wszy czym innym pozwoleniem na ich rozmnażanie i zauważenie problemu gdy włosy się ruszają, a i wówczas ograniczenie się do minimum.
        • olena.s Re: skuteczna walka z wszawica 05.11.11, 22:28
          Ale mnóstwo osób najwyraźniej tak właśnie myśli. I to bardzo źle, bo traktowanie wszy jako rzeczy hańbiącej i wstydliwej znakomicie utrudnia walkę z tą wredotą i ułatwia rozprzestrzenianie się świństwa w szkole czy przedszkolu.
          U mnie jest tak, że kiedy pojawiają się wszy, dziecko ma się wynieść ze szkoły do momentu rozwiązania problemu, a przed powrotem ma się pokazać do kontroli pielęgniarce. Jednocześnie wszyscy rodzice dostają pisemną informację, że wszy są, że nalezy sprawdzić głowę dziecka, jak nalezy je leczyć i o czym przypomnieć. Nie jesteśmy oczywiście informowani, ani które konkretnie dziecko się zawszyło, anie nawet - w ktorej klasie.
    • sasanka1111 Re: skuteczna walka z wszawica 02.01.12, 13:57
      miałam podobny problem z dzieciakami (dziewczyny 11 i 13 lat) zaraz przed świętami. to się tak wydaje, że to nie jest problem masowy, a coraz więcej dzieci przynosi wszy ze szkoły. a tu przygotowania do świąt i na dokładkę znajduję te paskudztwa na głowach córek. znajoma poleciła mi nowy preparat, który jest w aptekach, nazywa się Linicin. To jest płyn do płukania głowy, który nie pozwala wszom na oddychanie, coś takiego. Wazne że jest bezpieczny dla dzieci i taka kuracja nie trwa długo - trzyma się go na głowie 15 minut i jeszcze dodatkowo pielęgnuje włosy - co jest dobrym argumentem dla moich blondynek, więc miałyśmy taki mały salon pielęgnacyjny wink Do opakowania Linicinu dostaje się grzebień, którym wyczesz się włoski i nie ma śladu. Podobno warto to zastosować u całej rodziny, ale przed świętami już nie miałam czasu...Na razie problem został opanowany. Oby nie przyniosły moje panny tego znowu na głowach w nowym roku!!!!
      • mamusia1999 Re: skuteczna walka z wszawica 02.01.12, 14:48
        dlaczego przynosza coraz czesciej? moze: bo sie styl nauczania zmienil. za moich czasow siedzialam caly rok z jedna kolezanka w lawce. teraz dzieciaki co chwile zmieniaja partnerow. w czasie lekcji sa laczone w zespoly, plynne grupki stykaja wtedy glowiny wokol preparatow, ksiazek etc. wiec wszy maja wieksze pole manewru crying
        • lukas.2004 Re: skuteczna walka z wszawica 06.01.12, 20:51
          Mój syn złapał wszy od kolegi w przedszkolu, który z kolei przeniósł je od swojego brata, który z kolei złapał je prawdopodobnie w kinie. Ten który przeniósł miał b. krótkie włosy i u niego nic się nie utrzymało. Aczkolwiek to mój syn mógł gdzies złapa, a kolega przeniósł na brata. Najgorsze było pranie całego dobytku.
          • mamusia1999 Re: skuteczna walka z wszawica 07.01.12, 11:00
            dlatego dobre sa te preparaty....fizyczne, zaklejajace wszom oksrzeliki (czy co tam maja). to sa srodki neutralne dla czlowieka, glownie tluszcze. mozna wiec stosowac codziennie przez dluzszy czas nawet - i wtedy pranie dobytku odpada. nawet jak sie jakas wsza-emigrantka gdzies zaplata, to szybko chce na jakas glowe sie dostac (wg naszych "obowiazujacych" ulotek urzedu zdrowia, to wrecz nieparwdopodobne, ponoc wszy tylko z glowy na glowe) a tam ja zaraz zalatwiasz kolejna porcja preparatu. tego oczywiscie nie mozna robic trucizna obciazajaca rowniez organizm dziecka.
            • fidrygauka Hedrin - super skuteczny 08.01.12, 14:55
              www.hedrin.pl/
              Preparat na bazie silikonu - dusi wszy i wysusza jaja.

              Preparat jest bezzapachowy, okropnie tłusty smile i trudno go spłukać, ale działa SKUTECZNIE !!!
              • aldona821 Re: Hedrin - super skuteczny 13.09.14, 10:56
                Bardzo drogi nie skuteczny na gnidy srodek na wszy owszem zrobilam corce i wybralam gnidy efekt byl natomiast sobie założyłam 2 razy ale nie wybralam gnid wszy sie pojawily po 5 dniach nie polecam.
                • wzorki Re: Hedrin - super skuteczny 08.03.15, 10:21
                  Widocznie Hedrin został złe zastosowany, dla mnie działa bez zarzutu i jest to jedyny środek po którym wszy się nie pojawiły. Działa w piętnaście minut, nie ma duszącego odoru i łatwo się go rozpyla. Wyprałam także pościel i czapeczki syna i skończył się problem z wszami. ja z niego jestem bardzo zadowolona.
                  • maksimum Jestem juz ponad cwierc wieku w USA. 08.03.15, 15:20
                    I wiem,ze wszy to patologia.
                    Po pierwsze ,normalni ludzie maja krotkie wlosy.
                    Po drugie jak sie dzieci drapie po glowie,to trzeba sprawdzic dlaczego.
                  • zlaoslica Re: Hedrin - super skuteczny 12.04.15, 10:56
                    Masz rację z tym hedrinem, jak dla mnie najlepszy. Rzeczywiście szybko działa i najważniejsze, że moje dziecko chciało go stosować. Nie było nawrotu tych małych robaczków. Świetny preparat na wszy, polecam.
                    • irena4444 Re: Hedrin - super skuteczny 26.04.15, 14:49
                      Również uważam, ze nie ma na te insekty nic lepszego jak Hedrin w sprayu. Skuteczny, bezpieczny, bez szkodliwych substancji i co najważniejsze działa za pierwszym razem.
    • augus-tynka Re: skuteczna walka z wszawica 16.02.12, 16:51
      skuteczny i bezpieczny jest środek LINICIN LOTION. można go zastoswać nawet u dzieciaczka od 6 roku życia, zwalcza nie tylko same wszy, ale też gnidy, nie ma przy nim smrodu i trzyma się go na włosach tylo 15 mintu. sprawdźcie jego stronkę, na której jest bardzo dużo przydatnych info o walce z wszami: www.nawszy.pl/.
      nam się udało smile oczywiście do następnego razu, bo wszawica grasuje po przedszkolach czy szkołach i zarazić się jest bardzo łatwo sad
    • canuck_eh Re: skuteczna walka z wszawica 16.09.14, 07:22
      Wszy lubia czyste wlosy.Albo lakier do wlosow albo odrobina zelu do wlosow.Dziala u moich dzieciakow.Niestety nie poradzisz jak przytarga na czapce czy na kurtce ze szkoly i rozlezie sie w domu.Od czasu do czasu umyc wlosy szamponem z tea tree oil - insekty nie za bardzo przepadaja za zapachem tego szamponu.
      • camel_3d Re: skuteczna walka z wszawica 16.09.14, 08:24
        czy ty piszes serio? jak zauwazasz wszy u dzeicjka to lakierem lub zelem smarujesz????

        i co potem? wyciagasz je wszystkie??????

        a co z poduszkami? czapkami? zakladam, ze jednam pierzecz to wszytsko....

    • camel_3d rathiopharm... 16.09.14, 08:25
      takie cus mlody dostal w aptece-
      wciera sie to we wlaosy na 15-20 minut. potem zmywa i juz po wszach...
      tylko podzszki, koce itd trzeba jednak prac...


      https://cdn.billiger.com/dynimg/Ww74TGqxpKyi_pCRDjVY5fd5P7_rRSHtXDrU21LmKOZAF4c0q9hDHWFVPr1p7Myphj1khZIy1VnRMi44dLUubjZO--WKdGtJV0NoycoUoua/Ratiopharm-LAeUSE-STOPP-ratiopharm-Lotion-100-ml.jpg
      • annubis74 Re: rathiopharm... 16.09.14, 09:42
        ja tam niemieckiego za bardzo nie znam ale z tego co widzę to Lausse-Stopp sie nazywa czyli Stop wszom big_grin big_grin big_grin
        ratiopharm to chyba nazwa firmy jest????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka