Dodaj do ulubionych

okulary na wf

04.11.11, 21:11
Czy wasze dzieci - okularniczki zdejmują okulary na wf? Rozumiem na basenie, bo ciężko gonić okulary pod wodą, jakby spadłysmile, ale na zwykłym wf? Jestem mamą 6latki w okularach i ostatnio powiedziała, że pani każe jej zdejmować. Ona sobie radzi, ale widzi dużo gorzej, wydaje mi się, że powinna grać, czy co tam robią w okularach. Na placach zabaw, na rowerach, nigdy okularów nie zdejmuje.

Jak to jest z okularami?
Obserwuj wątek
    • marcin.slawski Re: okulary na wf 04.11.11, 21:26
      I dobrze Pani robi dla bezpieczeństwa Twojej córki.
      Co innego indywidualny wyjazd na rowerze, plac zabaw, co innego grupa w ruchach, które nie zawsze są komfortowe dla dzieci. Cz córka na placu zabaw robi skłony, "pajacyki" ? Do tego dochodzą często stosowane ( bo i lubiane przez dzieciaki) gry: "Dwa ognie", "Kartofel". itp. Do tego dochodzą w zasadzie wszystkie gry zespołowe, które są obecnie dużą rzadkością na placach zabaw.
      Sam noszę od niedawna okulary i grając w "nogę" z dzieciakami, ściągam je wink
      • deszcz.ryb Re: okulary na wf 04.11.11, 21:41
        No a co z przerwami, na których dzieci też szaleją, wtedy też zdejmować okulary? Bez sensu wink w końcu te okulary są po to, żeby lepiej widzieć na co dzień, w codziennych sytuacjach, to nie są okulary tylko do czytania.

        A ty pewnie masz malutką wadę, możesz ściągnąć okulary i nie jest to dla ciebie niekomfortowe. Ale przy większej wadzie okulary są niezbędne, inaczej nie będziesz widział piłki. wink

        • komyszka Re: okulary na wf 05.11.11, 06:49
          przerwa to 10. 15 czy 20 minut. w-f -45 minut.
          na w-f uzywa się rozmaitych akcesoriów typu piłki (róznego rodzaju) rakietki, kijki, zakłada i zdejmuje sie szarfy, gwałtownie zmienia pozycje itp.
          jako nauczyciel zgodziłabym sie na ćwiczenie dziecka w zwykłych okularach tylko i wyłacznie po: uzyskaniu zaświadczenia lekarskiego o takiej konieczności oraz zgody rodzica, który bierze na siebie odpowiedzialność za wszelkie wypadki i uszkodzenia wynikajace potencjalnie z posiadania takich okularów na w-f-ie.
          nigdy nie zdarzył mi się uczeń z tak silna wadą wzroku, aby okulary na w-f były koniecznością. gdyby jednak tak sie stało, ze wzgledu na mnie i dziecko wchodziłyby w grę tylko 2 opcje: ta, którą opisałam powyżej lub specjalne sportowe okulary-jednak też poparte stosownymi zgodami.
          p.s.- na przerwach w mojej szkole nie ma takiego szaleństwa, które zagroziłoby okularom- poza sporadycznymi wyjatkami (1-2 incydenty w mej klasie na rok).
          • mama_kotula Re: okulary na wf 05.11.11, 09:05
            Cytat
            nigdy nie zdarzył mi się uczeń z tak silna wadą wzroku, aby okulary na w-f były koniecznością


            Już przy -4 widzi się bez okularów niekomfortowo. Co bardzo wpływa na koordynację ruchową - ale o tym jako nauczycielka wf pewnie wiesz, prawda?

            --
            I am weird but I am not strange.
            • komyszka Re: okulary na wf 05.11.11, 14:16
              owszem, wiem, choc nei jestem nauczycielem w-f stricte.
              nie zmienia to w zadnym wypadku faktu, ze pozwolilabym na cwiczenie w brylach jedynie pod warunkami opisanymi powyzej.
            • grave_digger Re: okulary na wf 01.08.14, 22:04
              przy -4???
              ja przy -1,5 już nie widzę. w życiu bym bez okularów (raczej soczewek) nigdzie się nie poruszała.

              do autorki
              moja córka ma -1,75 (i ciągle leci), po ściągnięciu okularów jest ślepa jak kret, nikt nie każe jej ściągać okulary na wfie, ale też nie jest żadną sporsmenką z drugiej strony wink
          • jakw Re: okulary na wf 05.11.11, 21:16
            A uwzględniasz chociaż wpływ braku okularów na gorsze wyniki ucznia podczas wf-u?
            Bo ja jakoś bez okularów to mam problem z normalnym poruszaniem się. Nie dlatego, że nic zupełnie nie widzę. Pewnie po pewnym czasie przyzwyczaiłabym się do działania bez okularów - ale raczej nie w ciągu 45 minut. Bo okulary jednak zniekształcają relacje przestrzenne. I co z tego, że i bez okularów widzę piłkę skoro nie jestem w stanie dobrze ocenić odległości od niej, bo na codzień takie rzeczy oceniam w okularach i na to mój mózg jest zaprogramowany?
            • komyszka Re: okulary na wf 06.11.11, 07:21
              tak jak napisalam powyzej- nie mialam do tej pory ucznia z na tyle dużą wadą wzroku, aby brak okularow utrudnial prawidlowe i bezpieczne wykonanie cwiczenia.
              jesli takowy by sie pojawil- bezwzglednym priorytetem dla mnie jest na rowni- bezpieczenstwo dziecka i moje( w sensie odpowiedzialnosci).
              w nastepnej kolejnosci pojawilaby sie kwestia oceniania- dziecko dysfunkcyjne (w jakimkolwiek obszarze) ma opracowywaną kartę diostosowań wymagań edukacyjnych do mozliwości psych-fiz. i tam znajduja sie wytyczne realizacji tychze wymagań oraz wskazowki do oceniania. karta taka -w mojej szkole- musi mieć "podkładkę" (opinia, orzeczenie, zaswiadczenie lekarskie).
              zatem- jestem gotowa na taką sytuację. w której- niezmiennie jednak- liczy sie dla mnie na pierwszym miejscu bezpieczenstwo.


              • mamalgosia Re: okulary na wf 07.11.11, 13:32
                Jako olkularnik od zawsze powiem, że nawet minimalna wada utrudnia życie (wykonywanie prawidłowo ćwiczeń również - np ocena odległości)
              • wro-tka Re: okulary na wf 17.05.17, 09:58
                ciekawe czy odpowiesz tak samo jak dziecko bez okularów dostanie piłką do kosza w łeb na tyle mocno, że straci przytomność. bo bez okularów nie jest w stanie ocenić warunków przestrzennych.
                albo jak dostanie lotką w oko, bo zwyczajnie krótkowzroczność (nawet mała) sprawia, że taka lotka jest niewidoczna.

                jako rodzic odwróciłabym sytuację i miałabym pretensje, że dziecku nakazano zdjąć okulary!
      • mama_kotula Re: okulary na wf 05.11.11, 09:03
        marcin.slawski napisał:
        > I dobrze Pani robi dla bezpieczeństwa Twojej córki.

        Wiesz, Marcinie - jak się ma wadę -1,5 dioptrii, to może i bez okularów jest bezpieczniej.
        Ja mam wadę -7. Bez okularów widzę na jakieś 5cm i wchodzę na ściany.

        Więc może nie szafujmy tym "dobrze pani robi"? Bo nie zawsze polecenie ściągnięcia okularów jest z pożytkiem dla osoby je noszącej. Co z tego, że zmniejsza mi się prawdopodobieństwo rozbicia okularów przez dostanie piłką podczas gry w 2 ognie, kiedy prawdopodobieństwo tego, że dostanę w łeb piłką wzrasta ogólnie, jako że nie widzę, jak piłka do mnie leci? big_grin
        Ja bym się skupiła na tym, żeby dziecko miało lekkie okulary z plastikowymi szkłami, które mogą co najwyżej spaść i nie zrobić dziecku krzywdy.
        • srebrnarybka Re: okulary na wf 05.11.11, 10:34
          Ja mam wadę -7. Bez okularów widzę na jakieś 5cm i wchodzę na ściany.

          Współczuję i doskonale rozumiem, bo mam bardzo skomplikowany astygmatyzm. Niemniej jednak i Ty i ja jesteśmy osobami dorosłymi, a wady wzroku zwykle z wiekiem się pogłębiają. Okulary zaczęłam nosić mając lat 6, ale dlatego, że rodzice zauważyli, że "nosem rysuję" i zaprowadzili mnie do okulisty, ja nie widziałam różnicy, czy jestem w okularach, czy bez. Różnicę zauważyłam mając lat 9, ale i tak nie była ona na tyle duża, by zechciało mi się w okularach chodzić stale, jak przy obiedzie zaparowały mi od zupy i je zdjęłam, to zakładałam dopiero rano wychodząc do szkoły. Dopiero w wieku lat 16 wada na tyle się powiększyła, że już sama z siebie zawsze pilnowałam, żeby mieć okulary. Pamiętam, że koledzy z religii (popołudniowej przy parafii, nie znali mnie ze szkoły) zapytali, czy ja zaczęłam nosić okulary, bo wcześniej mnie w okularach nie widzieli. Teraz bez okularów widzę bardzo mglisto. Niemniej jednak okulary zdejmowałam zawsze na wf, a teraz zdejmuję, gdy pływam na basenie, w jeziorze, czy w morzu, a w morzu pływam bardzo daleko od brzegu. Brzeg widzę, tyle, że bardzo nieostro.
          Nie przypuszczam jednak, żeby większość dzieci miała aż tak duże wady wzroku, żeby nie mogła ćwiczyć na wf bez okularów.
          • mama_kotula Re: okulary na wf 05.11.11, 10:40
            Cytat
            Niemniej jednak i Ty i ja jesteśmy osobami dorosłymi, a wady wzroku zwykle z wiekiem
            się pogłębiają. Okulary zaczęłam nosić mając lat 6, ale dlatego, że rodzice zauważyli, że "nosem rysuję" i zaprowadzili mnie do okulisty, ja nie widziałam różnicy, czy jestem w okularach, czy bez.


            Rybka, a ty jak zwykle wiesz lepiej ode mnie, co mi dolega, nie?
            Okulary zaczęłam nosić jak miałam 3 lata, zaczynając od -2,5 na dzień dobry. Piszesz - "nie zauważałam różnicy", a z relacji mojej matki: wyszłam od optyka, założyłam okulary, rozejrzałam się i zrobiłam taaakie wielkie oczy, mówiąc "ojejku, to to tak wygląda??!!".
            W szkole podstawowej miałam już -6 na prawym oku, -7 na lewym. W tej chwili wadę mam -7 na prawym oku i ok. -12 do -14 na lewym - ze względu na uszkodzenie siatkówki nie da się dokładnie określić.
            Na wf zawsze ćwiczyłam w okularach, bo inaczej by nie ćwiczyła w ogóle. A chodziłam do podstawówki sportowej.


            Tak, że nie możesz z góry zakładać, że dziecku jest wszystko jedno czy jest w okularach, czy nie. Noszące okulary dzieci, które znam, wcale nie tego nie potwierdzają - szczególnie jeśli mają wadę powyżej -2 dioptrii.
            • pi.xyz Re: okulary na wf 01.08.14, 13:03
              > Okulary zaczęłam nosić jak miałam 3 lata, zaczynając od -2,5 na dzień dobry. Pi
              > szesz - "nie zauważałam różnicy", a z relacji mojej matki: wyszłam od optyka, z
              > ałożyłam okulary, rozejrzałam się i zrobiłam taaakie wielkie oczy, mówiąc "ojej
              > ku, to to tak wygląda??!!".

              Mam podobne wspomnienia. Okulary dostałam w wakacje przed 6 klasą -1,5 czyli nie aż tak strasznie mocne. Wyszłam na dwór i nie mogłam wyjść z podziwu jak wygląda świat. Chodziłam kilka dni z rozdziawioną buzia podziwiając trawę i liście na drzewach. Pierwszą rzeczą jaką rano robiłam było założenie okularów.
            • grave_digger Re: okulary na wf 04.08.14, 14:47
              Mama_kotula, czemu jeszcze nie zrobiłaś laserowej korekcji?
              • mama_kotula Re: okulary na wf 22.08.14, 07:49
                grave_digger napisała:

                > Mama_kotula, czemu jeszcze nie zrobiłaś laserowej korekcji?

                Bo nie mam potrzeby. Noszę soczewki i dobrze się z tym czuję.
          • canuck_eh Re: okulary na wf 05.11.11, 12:30
            W szkole mialam kolezanke ktora po sciagnieciu okularow wchodzila na sciany.Szkla kontaktowe odpadaly bo po 15 min jej oczy wygladaly jak dwie czerwone diody.
            Sa cwiczenia ktore dziecko moze wykonywac w okularach.Pozostale no coz jezeli faktycznie ma zgarnac w maske pilka i szklo ma wpasc jej do oka to chyba lepiej by tych okularow nie miala podczas danego cwiczenia.Jezeli jednak wada jest zbyt duza i dziecko czuje sie niekomfortowo to porozmawiac z nauczycielem ze moze cos z tym fantem zrobic i zaliczenia danych cwiczen zrobic inaczej zeby jednak miala owe okulary na nosie bo nie widzi zbyt dokladnie itp itd.A jezeli nie ma wyjscia - to trudno z wf bedzie miala gorsza ocena i dziecku wytlumaczyc ze lepsza 3 ale oczy ok niz zeby mialo cos sie stac.
            U moich dzieciakow jak jest gra ze "nawalaja" sie pilka to czasami dzieci sciagaja okulary, ale przewaznie jak graja w noge czy zwykle cwiczenia to nie ma potrzeby - zwracaja uwage by bylo bezpiecznie.
          • srebrnarybka Re: okulary na wf 05.11.11, 22:11
            Nie diagnozowałam, co Tobie jest, bo nie jestem okulistką. Napisałam: "a wady wzroku zwykle z wiekiem się pogłębiają" i że ja, mimo, że obecnie mam poważną, jako dziecko mogłam poruszać się bez okularów, chociaż widziałam trochę słabiej (różnica odczuwalna od 9 roku życia). Pierwsza myśl z pewnością jest prawdziwa, także Tobie wzrok się z wiekiem pogorszył, druga myśl była przykładem na to, że możliwe jest ćwiczenie bez okularów przez dziecko noszące okulary (także pływanie przez osobę dorosłą). Ale jak coś jest możliwe, nie znaczy, że jest konieczne. Być może Ty, a także dziecko autorki wątku, bez okularów ćwiczyć nie mogliście.
            Raz jeszcze współczuję problemów okulistycznych ze względu na solidarność okularników i życzę, by wada się nie pogłębiała.
            • jakw Re: okulary na wf 06.11.11, 00:30
              Akurat jeśli chodzi o pływanie to ja lubię okularki z korekcją. Może nie do końca korygują moją wadę wzroku, ale jakoś lepiej się czuję. No i widzę, gdzie brzeg wink
              • srebrnarybka Re: okulary na wf 06.11.11, 11:31
                Akurat jeśli chodzi o pływanie to ja lubię okularki z korekcją. Może nie do koń
                > ca korygują moją wadę wzroku, ale jakoś lepiej się czuję. No i widzę, gdzie brz
                > eg wink

                Ale jakim cudem Ci nie spadają i nie zachlapują się? Przecież ja bym od razu nic nie widziała, bo zalałyby mi się wodą. Brzeg widzę, tyle, że nieostro, ale mi to nie przeszkadza. Na basenie mam kłopot, bo z drugiego końca basenu nie widzę dobrze zegara, a mam karnet na pływanie pół godziny. Zwykle te 2 minuty przed pół godziną jestem pod zegarem, a przepłynięcie basenu zwykle zajmuje mi 2 minuty, więc wiem, że trzeba dopłynąć na drugi koniec i wyjść. Najwyżej pływam 29 minut albo 31, nie ma problemu. Rozliczana jestem elektronicznie za 45 pobytu za bramkami, te 15 min. na przygotowanie w jedną i drugą stronę, więc jak będzie min. dłużej, to da się nadrobić.
                • melmire Re: okulary na wf 06.11.11, 11:41
                  Mysle ze chodzilo o takie gogle do plywania, tylko z korekcja. Ja plywam w normalnych, ale i w soczewkach, inaczej nic nie widze, ani ludzi, ani brzegu, ani gdzie polozylam recznik, ani gdzie wyjscie.
                  Pomysl cwiczenia na WF bez okularow(lub soczewek) wydaje mi sie kuriozalny, pamietam jak mnie zmuszano do gimnastyki bez, i jak dostawalam niemal histerii, bo kazano mi np.stanac na rekach. Niby nic, a trzeba sie "rzucic" naprzod celujac rekami w materac, tak zeby te rece wyladowaly w odpowiedniej pozycji, nie zgiete, nie proste na sztywno. A ja nie widzialam odleglosci, za kazdym razem spadalam na pysk, i wszyscy, lacznie z nauczycielem, uwazali to za taaaaaakie smieszne.
                • ib_k Re: okulary na wf 06.11.11, 11:43
                  > Ale jakim cudem Ci nie spadają i nie zachlapują się?

                  bo to są okulary do pływania ze szkłami korekcyjnymi (typowymi), np. takie www.asport.pl/k/429/okulary-korekcyjne-do-plywania/
                  • srebrnarybka Re: okulary na wf 06.11.11, 11:49
                    kotku, ja mam tak skomplikowaną wadę wzroku, że moje okulary robi się na indywidualne zamówienie u Zeissa. Przy astygmatyzmie tak jest, bo jest to kombinacja dioptrii i cylindrów + osi optycznej, u mnie jeszcze dodatkowo progresja ze względu na wiek, która może się nie powtórzyć przez następnych 5 lat. Więc nie ma dla mnie TYPOWYCH okularów optycznych. Ale mimo poważnej wady wzroku nie mam problemu z pływaniem bez okularów. Nie jest tak, żebym nie widziała brzegu. W morzu to nawet potrafię bez okularów odczytać godzinę na małym zegarku wodoszczelnym, na basen go nie noszę, żeby nie zniszczyć delikatnego paska.
                    • ib_k Re: okulary na wf 06.11.11, 11:55
                      srebrnarybka napisała:

                      > kotku, ja mam tak skomplikowaną wadę wzroku, że moje okulary robi się na indywi
                      > dualne zamówienie u Zeissa.

                      to sobie kotku, zamów takie do pływania a i zegarek możesz sobie dobry kupić i pływać na basenie go-dive.pl/apeks-zegarek-nurkowy-damski-p-786.html, nie bojąc się o delikatny pasek
                      • srebrnarybka Re: okulary na wf 06.11.11, 12:35
                        nie sądzę, żeby można było zamówić takie okulary do pływania, jakie są mi potrzebne, a zegarek mam bardzo dobry i drogi. Tyle, że z natury rzeczy pasek jest w nim delikatniejszy, więc musiałabym taki zegarek kupować sobie co parę miesięcy.
                        A najważniejsze - te rzeczy nie są mi POTRZEBNE, doskonale daję sobie radę na basenie bez okularów i zegarka, a w morzu bez okularów z zegarkiem. Więc PO CO mam wydawać pieniądze na coś, co NIE JEST MI POTRZEBNE? Po to, żeby szpanować?
                        • ib_k Re: okulary na wf 06.11.11, 13:33
                          Więc PO CO m
                          > am wydawać pieniądze na coś, co NIE JEST MI POTRZEBNE?

                          ty masz jakiś problem ze sobą? odpowiedziałaś na post forumowiczki, którego z resztą nie zrozumiałaś, wyjaśniłam ci o co chodzi a ty zaczynasz pisać jakieś historie o kotkach, zegarkach i specjalnych zamówieniach...?
                          • srebrnarybka Re: okulary na wf 06.11.11, 14:34
                            odpowiedziałam na parę postów, które zrozumiałam. To Ty widać nie rozumiesz, że istnieją tak skomplikowane wady wzroku, że okulary optyczne robi się na indywidualne zamówienie i kosztuje to tak przeciętnie 3000 zł para. I że niektórym osobom takie okulary są POTRZEBNE. Wyjaśniłam, dlaczego nie mogę mieć gogli z TYPOWYMI szkłami optycznymi do pływania i że takie gogle są mi niepotrzebne.
                            Problemu nie mam. Kupuję sobie i wydaję pieniądze na to, co uważam za POTRZEBNE, natomiast staram się nie wydawać pieniędzy bez potrzeby.
                            Dyskusja zresztą dotyczy czego innego: czy na wf konieczne jest zdejmowania okularów i czy możliwe jest ćwiczenie bez? Na moim przykładzie wskazałam, że BYWA możliwe i w takim wypadku lepiej ćwiczyć bez. Nie twierdzę, że nie ma dzieci z tak poważnymi wadami, że nie mogą ćwiczyć bez okularów, chociaż sądzę, że zdarza się to dość rzadko. Komyszka jako nauczycielka wf wyjaśniła, co w takim wypadku się robi i to właściwie kończy dyskusję.
                        • jakw Re: okulary na wf 06.11.11, 22:25
                          Wiesz, pasek od zegarka też można wymienić. Fakt, że markowy pasek do markowego zegarka też kosztuje. Ale ostatnio doszłam do wniosku (po "zasianiu" markowego zegarka prawdopodobnie wskutek awarii markowego paska) że właściwie potrzebuję zegarek, na którym mogłabym sprawdzić godzinę bez wyciągania komórki z plecaka. No i kupiłam niezwykly zegarek za 35 złotych. Niezwykły dlatego, że nie ma tych wszystkich zwykłych bajerów do szpanu, za to ma po prostu 2 wskazówki. wink) Ponadto chyba nie jest wodoodporny, ale ostatecznie nie pływam w kałużach po drodze do pracy.
                          • srebrnarybka Re: okulary na wf 07.11.11, 00:07
                            właściwie potrzebuj
                            > ę zegarek, na którym mogłabym sprawdzić godzinę bez wyciągania komórki z plecak
                            > a. No i kupiłam niezwykly zegarek za 35 złotych. Niezwykły dlatego, że nie ma
                            > tych wszystkich zwykłych bajerów do szpanu, za to ma po prostu 2 wskazówki. wink

                            Ja też takiego zegarka używam na sucho i nie widzę potrzeby posiadania markowego. Natomiast zdarzają mi się wyjazdy nad morza ciepłe na wypoczynek solo, kiedy pływam po 7-8 godzin dziennie. Wtedy muszę mieć wodoszczelny zegarek, żeby wiedzieć, kiedy przyjść na kolację, muezzin śpiewa o piątej po południu, a kolację wydają zwykle od 7. W przewidywaniu takiego wyjazdu kupiłam właśnie taki zegarek i niestety jest on markowy i wypasiony, czego się wstydzę, ale takiego zegarka jednak na targu się nie kupi, ale ma dość delikatny pasek z jakiegoś tworzywa ściśle przylegający do koperty. Jeśli pasek szlag tragi, to wymienić się go już nie da. Dlatego nie noszę go na basen, ale mimo tych ślepych oczu bez okularów potrafię te pół godziny pływania wyliczyć. Zatem oszczędzam zegarek wodoszczelny i używam go wyłącznie w ciepłych krajach przez te 7 dni w roku. Myślę, że dokładnie się wytłumaczyłam.
                    • jakw Re: okulary na wf 06.11.11, 22:12
                      Ja też mam skomplikowaną wadę wzroku, z astygmatyzmem włącznie. Mimo to byłam w stanie dobrać sobie okularki, które znacznie zwiększają mój komfort życia na basenie, w jeziorze czy w morzu (choć tu może nie warto upierać się przy oglądaniu meduz wink ). I ten komfort jest dla mnie istotny zwłaszcza wtedy gdy na basenie czy w wodzie jestem z dziećmi.
                      A co do zegarka - to zegarek wodoszczelny, którego nie używa się z powodu paska , jest lekki bezsensem.
                      • srebrnarybka Re: okulary na wf 07.11.11, 00:13
                        Ja też mam skomplikowaną wadę wzroku, z astygmatyzmem włącznie. Mimo to byłam w
                        > stanie dobrać sobie okularki, które znacznie zwiększają mój komfort życia na b
                        > asenie, w jeziorze czy w morzu (choć tu może nie warto upierać się przy oglądan
                        > iu meduz wink ). I ten komfort jest dla mnie istotny zwłaszcza wtedy gdy na base
                        > nie czy w wodzie jestem z dziećmi.

                        To się cieszę. Ja akurat takiej potrzeby nie odczuwam, więc nie próbowałam dobierać gogli optycznych na mój astygmatyzm.

                        A co do zegarka - to zegarek wodoszczelny, którego nie używa się z powodu paska
                        > , jest lekki bezsensem.

                        Używam go wtedy, kiedy jest mi potrzebny, czyli w morzu. Na basenie jest mi trudno odczytać godzinę na zegarze, ale daję sobie z tym radę.

                        Każdy kupuje sobie to, co jest mu potrzebne. Tobie bardziej potrzebne są gogle optyczne, mnie zegarek wodoszczelny i każda z nas sobie to sprawiła i OK. Świat dlatego jest piękny, że ludzie są różni, mają różne upodobania i różne potrzeby. Wyobraź sobie świat złożony z ludzi w identycznych goglach i zegarkach - tak, jak Kubańczycy w jednakowych kostiumach. Obrzydliwość. smile
                • jakw Re: okulary na wf 06.11.11, 21:58
                  Bo to są okularki do pływania z korekcją wady wzroku smile) Kupuje się 2 oddzielne okularki i się łączy. I chociaż nie korygują mi wady wzroku w 100% to to co na zegarze widzę z dowolnego miejsca. Zresztą nawet kąpiąc się w jakimś jeziorze czy morzu to wolę w okularkach - przynajmniej widzę czy mi się dzieci lub mąż nie topią.
                  • srebrnarybka Re: okulary na wf 06.11.11, 22:09
                    Bo to są okularki do pływania z korekcją wady wzroku smile) Kupuje się 2 oddzieln
                    > e okularki i się łączy. I chociaż nie korygują mi wady wzroku w 100% to to co n
                    > a zegarze widzę z dowolnego miejsca. Zresztą nawet kąpiąc się w jakimś jeziorze
                    > czy morzu to wolę w okularkach - przynajmniej widzę czy mi się dzieci lub mąż
                    > nie topią.

                    Rozumiem, ale jak już wyjaśniłam, okulary optyczne korygujące moją wadę są tak skomplikowane, że robi się je na obstalunek u Zeissa i kosztuje to tak 3000 zł para. Wątpię, by można było jeszcze zamówić pływackie, a jeśli już, to pewnie kosztowałobyto jakieś drobne 5000 zł. Biorąc pod uwagę, że na basenie spędzam w najlepszym wypadku godzinę zegarową tygodniowo, a w morzu mam okazję się kąpać jakieś 7 dni w roku, jest mi to niezbędne smile Nie mówiąc o tym, że daję sobie radę, bo zarysy brzegu widzę czy nawet kąpiących się ludzi. Tyle, że mgliście.
                    Pozdrawiam Koleżankę-Okularnicę.
                    • jakw Re: okulary na wf 06.11.11, 22:17
                      Ok, w końcu to ty pływasz. Nie znam twojej wady wzroku - możliwe, że ciężko ją skorygować, ale , jak pisałam wyżej, u mnie niecałkowita korekcja mojej wady, dokonywana za pomocą okularków kupionych w decathlonie (fakt, że koszt sporo większy niż zwykłe okularki do pływania, ale nadal z 5 razy mniejszy niż tych okularów, które mam w tej chwili na nosie), mocno zwiększa komfort pobytu na basenie czy w wodzie wogóle. I jak już te okularki odkryłam to nie zamieniłabym ich na zwykłe.
        • znowuniedziela Re: okulary na wf 07.11.11, 15:17
          Wiesz, Marcinie - jak się ma wadę -1,5 dioptrii, to może i bez okularów jest bezpieczniej.
          Ja mam wadę -7. Bez okularów widzę na jakieś 5cm i wchodzę na ściany.

          Kotula-pamiętam, ja niedawno udowadniałaś wszem i wobec, ze poszłaś załatwiać mnóstwo spraw do szpitala bez okularów! ....kłamczuszka tongue_out
          • mama_kotula Re: okulary na wf 09.11.11, 06:31
            Cytat
            Kotula-pamiętam, ja niedawno udowadniałaś wszem i wobec, ze poszłaś załatwiać mnóstwo spraw do szpitala bez okularów! ....kłamczuszka tongue_out


            Jezujezu (nieczyt.), wywleczmy wątki z innych forów, bo to takie funny jest.
            Proszę: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,126720158,127555482,Re_zdania_w_ktorych_Autorka_przegiela_.html

            Owszem, byłam i załatwiałam. Oraz nie, nie było to "mnóstwo spraw". Załatwiałam w obliczu wyższej konieczności i NIE, nie było to komfortowe i jak widzisz, kartkę musiałam przysuwać sobie pod nos. Zauważ też, że nie poruszałam sie po mieście sama i że nie wykonywałam czynności wymagających koordynacji ruchowej typu rzuty piłką i łapanie piłki. Z łaski swojej nie używaj wobec mnie określeń typu "kłamczuszka".
      • wro-tka Re: okulary na wf 17.05.17, 09:53
        przesadzasz...
        ja noszę okulary i przy żadnej aktywności ich nie ściągam.
        moja córka również nosi i nie ściąga okularów na zajęciach z WF.
        ma sporą wadę i praca bez okularów jest mega niebezpieczna, bo nie widzi zagrożenia (lecącej piłki, źle oceni odległość, jest wolniejsza, bo nie czuje się pewnie).

        w komunizmie był obowiązek ściągania okularów, bo były ze szkła i groziły poranieniem twarzy. plastik był również toporny i sztywny i łatwo pękał, łamał się.

        teraz jesteśmy w dobie odpornych okularów, oprawki dla dzieci są z giętkiego silikonu, mają najczęściej zauszniki więc nie przemieszczają się w trakcie ruchu, szkła są plastikowe i można je dodatkowo utwardzić aby się nie rysowały i nie miały szansy uszkodzić.
        moja córka nosi okulary od przedszkola i nic się z tego powodu nigdy nie wydarzyło.
    • deszcz.ryb Re: okulary na wf 04.11.11, 21:36
      Zaczęłam nosić okulary jak byłam w 2 klasie i zawsze nosiłam je na wfie, ale bez okularów nic bym nie widziała. A za tamtych czasów sprzedawane okulary były tylko szklane i bardzo ciężkie, ale tylko raz je stłukłam, i to jak szalałam na przerwie, nie na wfie. wink

      A teraz można kupić okulary lekkie, ze szkłami plastikowymi, które nie są tak niebezpieczne w przypadku stłuczenia - i takie bym na twoim miejscu kupiła córce. Szczególnie, jeżeli dziecko ma większą wadę - co to za przyjemność robić cokolwiek "na ślepo", zwłaszcza, jeżeli nie ma takiej potrzeby? A za parę lat możecie się zastanowić nad szkłami kontaktowymi.
      • marcin.slawski Re: okulary na wf 04.11.11, 21:43
        Choć z drugiej strony, pisząc w kontekście posta "deszcz.ryb", przy dużej wadzie wzroku, trzeba już kalkulować ryzyko.
        Minionego lata, podczas kolonii jedna z kolonistek uszkodziła sobie okulary. Na moje pytanie, czy do zabawy musi je mieć, odpowiedziała: "...Panie Marcinie, bez nich nie odróżnię Pana od budynku...". Z humorem, ale zaradziliśmy i dało się uratować okulary wink
        • yula Re: okulary na wf 04.11.11, 23:38
          Ja całą szkolę nosiłam okulary na WF-ie ponieważ musiałam je mieć cały czas i przez większość szkoły bez nich widziałabym ze dwie piłki smile Więc to raczej nie pani od WF-u ma decydować czy dziecko ma zdejmować okulary a ono samo w porozumieniu z lekarzem, chyba że teraz rozdaję sie zwolnienia z WF-u przy większej wadzie wzroku.
    • dorotakatarzyna Re: okulary na wf 05.11.11, 11:58
      Mój piętnastolatek ma szkła -3,5 dioptrii. Mówi, że zdejmuje na wf i na treningi. Mówi też, że niewiele wtedy widzi. Czekamy na pozwolenie okulisty na noszenie soczewek kontaktowych.
      • osimek Re: okulary na wf 05.11.11, 12:34
        Myślę, że wychowawca ze względy bezpieczeńtwa prosi o zdjęcie okularów. Warto zafundować dziecko szkła nietłukące i wtedy problem się rozwiąże. Koniecznie też porozmawiać z panią o swoich obiekcjach.
      • kasiaidena Re: okulary na wf 31.01.12, 11:08
        Dla starszych dzieci warto spróbować soczewek zakładanych na noc - ortokorekcyjnych - wtedy przez cały dzień nie są potrzebne ani okulary, ani szkła.
        Info: www.nowywzrok.pl/services/ortokorekcja/
        Ja się właśnie przymierzam do badania kwalifikacyjnego. Oby mi się oczy nadawałysmile
        • pal-ika Re: okulary na wf 01.08.14, 10:52
          Dziecko znajomych kiedyś używało i powiem tak - nie widziało idealnie, może trochę lepiej, ale nie tak jak w okularach...
        • kia5 Re: okulary na wf 09.06.17, 10:01
          No niestety, nie - ze względu na możliwe i wcale nie tak rzadkie efekty uboczne.
    • mamusia1999 Re: okulary na wf 05.11.11, 14:35
      okulista mojej okularnicy rzekl tak (z lekka oburzony, bo wuefistka kazala sciagac) :
      dziecko z wada wzroku powyzej 1 dioptrii nieostro widzi, jesli ma dodatkowo astygmatyzm to nieprawidlowo postrzega przestrzen (nie widzi 3D). jakim cudem ma byc bez okularow bezpiecznijesze? no chyba, ze trenuja czolganie wink skok ze skrzyni na materac to wtedy bohaterstwo: dziecko skacze i nie widzi gdzie. cala koordynacja w leb bierze. po co mu ten wuef?
      tymcazsem wystarcza okulary: z soczewkami z tworzywa sztucznego, ramka z elastycznego tytanu i zagietymi wokol uszu....no tym tymi...zeby nie spadaly
      napisalam do wuefistki info dlaczego i ze ma nosic.
      moja Mloda nosi takie okulary od 7 lat, na nartach, na rowerze, rolkach, wuefie etc.

      • malgorzata9 Re: okulary na wf 05.11.11, 16:55
        Córka lat 9 z wadą +5.+6 bezwzględny zakaz ćwiczenia na wfie bez okularów i w okularach. Nosi soczewki kontaktowe w te dni, jest oksmile
    • minka-m Re: okulary na wf 05.11.11, 19:25
      Syn lat 7 i spora wada wzroku. W 2 tygodniu szkoły przyszedł do domu po lekcjach z płaczem. Powód: PANI KAŻE ZDJĄĆ OKULARY NA PRZERWIE, BO GO KTOŚ TAK POPCHNĄŁ, ŻE ONE SPADŁY MU Z NOSA I SIĘ WYGIĘŁY. Na drugi dzień idę na rozmowę i tłumaczę nauczycielce, że syn ma wadę wzroku i musi nosić okulary. Jak będzie bez okularów na przerwie czy w-f to będzie stał samotnie, bo po co kolega do gry, który nic nie widzi wink . W tej chwili ma zakupione kolejne okulary -3 w ciągu 1,5 roku - bo poprzednie nie wytrzymały kolejnych prostowań smile . Na pocieszenie NIGDY NIE PĘKŁY SZKŁA ale są już dość porysowane. Okulary nosi przez cały dzień z małymi wyjątkami typu robienie fikołków.
    • kasia_piet Re: okulary na wf 06.11.11, 13:53
      Moja córka nosi okulary na WF
      nie zdejmuje tez na treningach hiphopowych - plastikowe szkla i dobrze dobrane oprawki tak świetnie siedzą na nosie i na uszach, że jak macha głową na treningu to ani drgną. Oprawki dobierałyśmy własnie pod kątem szaleństw.
      Zdejmuje na basenie.
    • agazet3 Re: okulary na wf 06.11.11, 19:13
      Ja mam dwóch synów. Obydwaj mają wadę wzroku +9 dioptrii i astygmatyzm. Starszy jest w 4 klasie i nie miał problemów na wf-ie. Młodszy jest w pierwszej klasie i pani też na pierwszym wf-ie kazała zdjąć okulary. Musiałam napisać oświadczenie, że wyrażam zgodę aby syn ćwiczył w okularach.
    • joxanna Re: okulary na wf 06.11.11, 21:25
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Nadal nic nie wiemsmile

      Moje dziecko ma +5 i +3. Po 3 latach plasterków, ortoptyka zwalczyliśmy zeza i bardzo nie chciałabym tego zepsuć. Zaczęła nosić okulary jak miała 2,5 roku, jak zobaczyliśmy, ze tak dziwnie siada bokiem do telewizora. Nie widzieliśmy żadnych problemów w chodzeniu itp. Ale jak założyła okulary, to od razu zobaczyłam, że się inaczej porusza. Z jednej strony - widziała znacznie lepiej i podobało jej się to. A z drugiej jakoś tak inaczej, stabilniej głowę trzyma. A to miało znaczenie, bo jej ulubione zabawy, od zawsze to wszystkie pajęczyny i wspinaczki i kiedy robi się wygibasy, zwisa głową w dół na wysokości 3 metrów to okulary muszą się dobrze trzymać. I trzymają się znakomicie.

      Współczesne okulary dla dzieci to w ogóle genialna technologia. Są leciutkie, z tworzywa, elastyczne oprawki, idealnie dopasowane, nawet jeśli nie bardzo zagięte za uszami (córka już nie chce takich), to te końcówki są z takiego jakby bardziej przyczepnego materiału. Cacko. Więc kwestia szklanych, ciężkich, które mogłyby się rozbić chyba odpada.

      Oczywiście, że się niszczą. Córce w szkole wypadła wygięta śrubka - w czasie lekcji. Kiedyś złamała okulary, bo na nich usiadła. Trudno żeby nie.

      Ale nie wydaje mi się, żeby ćwiczenia na wf w 1 klasie były tak strasznie gwałtowne. Na pewno są lżejsze, niż jej fikasy na pajęczynach. Na tańcach (różne rozgwiazdy i fikołki) i na świetlicy (gra w zbijaka z rehabilitantką) ma okulary.

      Muszę porozmawiać z nauczycielką i jakiś kompromis. Liczę na to, że z czasem zacznie nosić soczewki i problem sam się rozwiąże. Oczywiście na basenie nie nosi. Trudno mi sobie wyobrazić, że spadłyby i bez okularów musiałaby ich szukać na dnie basenusmile. Raczej skłaniam się do ćwiczenia w okularach. Jakoś nie widzę za bardzo argumentów. Jak zacznie ćwiczyć karate, czy jakieś krav maga, to pewnie bez okularów. Ale wf?
      • kasia_wp Re: okulary na wf 07.11.11, 13:39
        Mam dwoje dzieci,które noszą okulary i obturatory. Syn okulary ściągą na wf, ale radzi sobie dobrze i kłopotu nie ma.
        Natomiast ostatnio zamawiałam okulary dla córki i przy mnie okulary wybierał chłopiec 12-13 letnim,który gra w piłkę nożną w klubie.
        Mówił, ze musi mieć okulary, bo po prostu lepiej widzi i nie wyobraża sobie gry i ćwiczeń bez okularów.
        Rozwiązaniem idealnym okazały się okulary miraflex, są bez jednej śrubki, lekkie z tworzywa, z gumką zabezpieczającą.
        Moja córka, żywiołowa 6 latka też takie nosi, na ćwiczeniach również. Na pewno nadają się też na wf i myślę,ze spokojnie porozmawiałabym z nauczycielką.
        Proszę mnie nie posądzać o kryptoreklamę, piszę tylko z własnego doświadczenia.
    • mamalgosia Re: okulary na wf 07.11.11, 13:30
      Mój Syn zdejmuje, ma wadę -1,50. Nie wiem, co będzie, gdy wada mu się powiększy
    • mamusia1999 Re: okulary na wf 07.11.11, 14:14
      bylabym zapomniala:
      moja Mloda w zeszlym roku na wiosne sprobowala sciagnac okulary na wuefie. powalila ja paskudna migrena (owszem miogery miewa, taki model, ale ten atak byl w 100% sprowokowany).
    • jagabaga92 Re: okulary na wf 07.11.11, 14:23
      Jeśli zdjęcie dnie stwarza dyskomfortu, to lepiej ściągnąć, ale jeśli po zdjęciu nie widać nic poza "jakimis sylwetkami", to lepiej, żeby miała. W mojej klasie były 2 dziewczynki, które w okularach nawet pływały. Zaś na wf-ie "niebezpiecznych" ćwiczeń nie wykonywały. W przyszlości można zastapić okulary soczewkami kontaktowymi.
    • tygrysiatko1 Re: okulary na wf 08.11.11, 23:12
      sama noszę okulary (-2, -2,75) na treningi (karate pełnokontaktowe) od zawsze zdejmuję okulary do ćiwczeń... i wszystkie dzieci, które przychodzą do nas na treningi mają ZAKAZ trenowania w okularach... nikt nie weźmie odpowiedzialności za zniszczone okulary...
      • mamusia1999 Re: okulary na wf 09.11.11, 08:46
        dla mnie to jasne - jesli dziecko musi nosic okulary na wuefie to nauczyciel nie ponosi odp. za ich zniszczenie. btw - okulary mojej Mlodej sa od zawsze "ubezpieczone", koszt 1 € bodajze, umowa od razu przy kupnie u optyka.
      • mama_kotula Re: okulary na wf 09.11.11, 08:54
        Cytat
        nikt nie weźmie odpowiedzialności za zniszczone okulary...


        A ja durna myślałam, że chodzi o bezpieczeństwo dzieci...
    • optyk_optymista Re: okulary na wf 22.02.12, 18:23
      W swojej dłuugiej karierze optycznej miałem w rękach setki okularów uszkodzonych podczas lekcjj wfu lub podczas innych zajęć sportowych. Klasyczne okulary korekcyjne jakie kupujemy do codziennego noszenia nie mogą być używane w "warunkach sportowych". Nie powinniśmy też rezygnować z korekcji prowadząc aktywny tryb życia. Jedynymi skutecznymi sposobami na zapewnienie sobie komfortu i bezpieczeństwa są soczewki kontaktowe lub specjalne okulary przeznaczone do sportu. W salonach optycznych można bez problemu znaleźć oprawy okularowe różnych marek, które są dedykowane nie tylko sportowcom. Przykładem tego typu okularów są okulary noszone przez piłkarza ręcznego Karola Bieleckiego. Polecam takie roawiązania.
    • tititu Re: okulary na wf 22.02.12, 22:44
      Teraz sa okulary do sportu, gogle na basen. Na przerwy i do fikolkow wystarczy tasma podtrzymujaca zamiast plastikowych czy metalowych "uszu".
      Bez sensu, zeby okularnik meczyl sie zgadujac z ktorej strony nadleci pilka czy pileczka tenisowa. Przeciez to kompletnie demotywuje do wiekszosci sportow!!!
    • estragonka Re: okulary na wf 23.02.12, 09:03
      ja cwicze bez okularow, ale mam na tyle mala wade wzroku ze mi to poki co nie przeszkadza. ale sporo dziecikow cwiczy w okularach i jestem w szoku co Wy tu piszecie. maja cwiczyc bez okularow jak nic nie widza?
      u nas dzieciaki maja sportowe okulary na treningi, zmieniaja normalne i cwicza w okularach. tak samo jeden sensei - trafil sie taki z duza wada wzroku wink i smiga treningi w sportowych okularkach - robi normalnie w nich wszystko, czyli m in twarde pady, rzucaja nim i tak dalej... i dzieci w okularach tak samo - zmianiaja okulary tylko i smigaja,...
    • tol8 Re: okulary na wf 01.08.14, 16:46
      Mamy silikonowe oprawki i bezpieczne szkła. Nie zdejmuje.
    • joanna29 Re: okulary na wf 04.08.14, 16:04
      Jako mama okularnika powiem, że z uwagi na liczne treningi i zainteresowanie syna dyscyplinami sportowymi pytałam lekarza co z okularami podczas takich zajęć. Lekarz powiedział, że nie widzi powodu dla których syn ma je zdejmować, poza tym jak ma prawidłowo wykonywać ćwiczenia jak dobrze nie widzi. Syn ma plastikowe "szkoła", chociaż lekarz mówił że nie ma takiej potrzeby.
      • pal-ika Re: okulary na wf 21.08.14, 17:21
        Szklanych to dla bezpieczeństwa ogólnego bym nie zrobila... Przeciez może ktoś go popchnąć na korytarzu i nieszczęście gotowe
    • caitala Re: okulary na wf 26.08.14, 20:07
      Córka ma małą wadę wzroku i zdejmuje okulary na zajęcia sportowe. Syn ma dużo większą i dużo większy temperament, i oprawki specjalnie dobrane tak, żeby mu nie spadały - polecam od maluchów do 11 roku życia Miraflex z gumką łączącą zauszniki. Nie ma w nich żadnej części, która mogłaby się złamać, co najwyżej wypadnie szkło. Alternatywą są też soczewki kontaktowe - właśnie mnie uświadomiono, że mojemu prawie 8-latkowi mogę dobrać soczewki z puli tych dorosłych, a nie robionych na zamówienie.
    • adam3g Re: okulary na wf 10.05.17, 21:41
      Tak moja córeczka ma 11 lat i ma wadę -6 i niedość że jest gruba (dlatego ciężko jej biegać na wf) to jeszcze musi zdejmować okulary przybiega do mnie z płaczem i skarży się że na wf nic bez okularów nie widzi.
    • wlazkotnaplot Re: okulary na wf 12.05.17, 17:20
      Zdejmują oboje. W grach zespołowych syn poznaje swoich po kolorach koszulek smile
      • okola50 Re: okulary na wf 12.05.17, 23:09
        Ja cwiczylam bez okularow i to byl koszmar. Ale mam bardzo wysoka krotkowzrocznosc. Corce (-3) na besen kupiłam okularki plywackie korekcyjne (70 zl) a na wf sportowe (250zl). Takie nosi jeden szczypiornista - moze widzieliscie. Wszystko na allegro online tylko trzeba im recepte fotnąć. Zakladam jej tez czasem jednodniowe szkla kontaktowe - ale do tego nie kazde dziecko sie nadaje. No i oko sie meczy bardziej.
    • wro-tka Re: okulary na wf 17.05.17, 10:13
      pragnę dodać jeszcze, że należy pamiętać, że szkoła jest dla dzieci a nie odwrotnie.
      i jeśli dziecko ma potrzebę noszenia okularów to szkoła musi się zastanowić jak zapewnić bezpieczeństwo, a nie zdyskwalifikować ucznia nakazem zdjęcia okularów tudzież rezygnacją z zajęć.
      ten wf jest dla niego... ma się poruszać aby być zdrowym, dać upust skostniałym emocjom, itp...
      to nie jest rzecz na nauczyciela, który chce w spokoju odbębnić zajęcia i mieć święty spokój.
      i my, rodzice, nie poddawajmy się w boju o właściwe traktowanie naszego dziecka. walczmy o jego samopoczucie, komfort, bezpieczeństwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka