Gość: Apia
IP: *.adsl.powered-by.skynet.be
13.03.02, 19:45
Moja prawie 3letnia corka pozbyla sie nareszcie
smoka-sama go nawet wyrzucila do smieci! Musze dodac,
ze wczesniej uzywala smoka jedynie do spania. Teraz
jednak zaczelo sie ssanie palcow (w ciagu dnia). Nie
pomagaja zadne uwagi, ani prosby. Probowalam tez ja
zajmowac roznymi rzeczami, aby tylko nie wkladala sobie
paluszkow do buzi. Na nic to sie zdaje, gdy tylko nie
patrze, zaraz robi swoje. Troche sie boje o jej zgryz,
juz widze ze nie jest prawidlowy(choc lekarz stomatolog
uwaza, ze jeszcze nie ma sie czym martwic).Co robic?