Dodaj do ulubionych

Zadanie z matematyki kl 2

10.06.12, 19:30
Mam wątpliwość z drugą częścią zadania

Pierwsza brzmi tak:

Kasia wyjechała nad morze. W piątek zjadła 9 lodów, a w sobotę o 6 lodów więcej. Ile lodów zjadła Kasia w sobotę.

No i tu nie ma problemu.
część druga zadania

Kasia była tydzień nad morzem.
W jakim dniu tygodnia wróci do domu.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Zadanie z matematyki kl 2 10.06.12, 19:39
      wakacje = lody codziennie smile
      pierwsze w piątek, ostatnie w czwartek
      • mysz1978 Re: Zadanie z matematyki kl 2 10.06.12, 19:47
        ale wiadomo ze byla nad morzem od piatku??? czy to znowu tylko domysly???? big_grin moze przyjechala wczesniej, ale lody zaczela jest dopiero w piatek uncertain
        • oliwija Re: Zadanie z matematyki kl 2 10.06.12, 19:50
          mysz1978 napisała:

          > ale wiadomo ze byla nad morzem od piatku??? czy to znowu tylko domysly???? big_grin
          > moze przyjechala wczesniej, ale lody zaczela jest dopiero w piatek uncertain

          tez własnie...nieprecyzyjnie sformułowane zadanie.
          • srebrnarybka Re: Zadanie z matematyki kl 2 10.06.12, 20:26
            Zadanie może dobre z matematyki, ale utrwala popularny błąd językowy. Rzeczownik "lody" w znaczeniu mrożonych słodyczy występuje tylko w liczbie mnogiej jako rzeczownik niepoliczalny. Nie można więc zjeść pięciu ani sześciu LODÓW, można zjeść sześć PORCJI LODÓW. Ten sam rzeczownik w liczbie pojedynczej oznaczający stały stan skupienia wody też jest rzeczownikiem niepoliczalnym, np. na dachu leżał LÓD, a z okna zwisały SOPLE LODU, a nie LODY.
            Kolokwialnie mówi się: mamo, kup mi loda, ale jest to błąd językowy, którego nie powinno utrwalać zadanie z matematyki.
            • bluestarfish Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:36
              Farmazony prawisz, rybko. Liczba pojedyńcza, w przypadku "porcji lodów w specjalnym opakowaniu", jest jak najbardziej poprawna. Chyba, że kwestionujesz autorytet autorów "Słownika poprawnej polszczyzny" PWN, czy też "Uniwersalnego słownika języka polskiego". Jak chcesz sobie kupić loda Bambino to prosisz o "porcję lodów na patyku"?
              Poniżej w znaczeniu 1.3:
              pl.wiktionary.org/wiki/l%C3%B3d#cite_note-usjp-0
              Jest to kolokwializm, ale NIE błąd językowy.
              • srebrnarybka Re: Zadanie z matematyki kl 2 13.06.12, 23:45
                Jak chcesz sobie kupić loda Bambino to prosisz o "porcję
                > lodów na patyku"?

                Oczywiście. Poza tym nie jadam lodów. smile
                Rozumiem, że Ty prosisz w sklepie o ten spodzień ,a nie o parę spodni?
                • bluestarfish Re: Zadanie z matematyki kl 2 14.06.12, 14:44
                  > Jak chcesz sobie kupić loda Bambino to prosisz o "porcję
                  > > lodów na patyku"?
                  >
                  > Oczywiście. Poza tym nie jadam lodów. smile

                  I tym tłumaczysz fakt, że nie wiesz jakie formy językowe są w ich przypadku dopuszczalne?

                  > Rozumiem, że Ty prosisz w sklepie o ten spodzień ,a nie o parę spodni?

                  Jasne. Jak również o tego nożyczka i tamtego sanka.
                  • srebrnarybka Re: Zadanie z matematyki kl 2 14.06.12, 17:26
                    Jak chcesz sobie kupić loda Bambino to prosisz o "porcję
                    > > > lodów na patyku"?
                    > >
                    > > Oczywiście. Poza tym nie jadam lodów. smile
                    >
                    > I tym tłumaczysz fakt, że nie wiesz jakie formy językowe są w ich przypadku dop
                    > uszczalne?

                    Swoją wiedzę na temat poprawności form językowych zaczerpnęłam z wychowania w domu rodzinnym przez dwoje rodziców-polonistów, w tym ojca profesora zwyczajnego i członka Polskiej Akademii Umiejętności. To, że pod wpływem ogólnego zachwaszczania języka niektóre słowniki bardzo liberalnie dopuszczają kolokwializmy niszcząc kulturę języka to nie powód, że musimy się na to godzić. Jeżeli dopuścimy słowo "lód" w znaczeniu porcji lodów, to skutkiem tego jest niszczenie logiki języka, bowiem wtedy słowo "lód" będzie oznaczać zarówno niepoliczalny lód na dachu, jak i porcję lodów. W imię czego to niszczyć? Poza tym podręcznik nie powinien posługiwać się kolokwializmami, ale powinien uczyć literackich form języka. Podobnie w tekście zadania nie powinno być np. słowa "cieć", chociaż ono jest kolokwializmem z pewnym charakterystycznym akcentem folkloru, a o policjant powinien być nazwany policjantem, a nie "panem władzą".
    • marcin.slawski Re: Zadanie z matematyki kl 2 10.06.12, 20:30
      Kasia wróci do domu jak wyjdzie ze szpitalasmile))
      • tijgertje Re: Zadanie z matematyki kl 2 10.06.12, 21:17
        big_grin
    • aihnoa Prawidłowa odpowiedź 10.06.12, 22:22
      Odp.: Nie wiadomo, ponieważ nie jest wiadome, w którym dniu tygodnia przyjechała nad morze.

      Uważam, że takie zadanie dla (w założeniu reformy) 7-latka, to przesada! (Pomijając wspomniane już błędy językowe...)
      Jaki to podręcznik?
      • dorek3 Re: Prawidłowa odpowiedź 11.06.12, 10:18
        To nie jest przesada (bo zadanie nie jest trudne) tylko głupota (autorów).
        • aihnoa Re: Prawidłowa odpowiedź 11.06.12, 11:40
          Oczywiście, że zadanie nie jest trudne. Nie jest trudne także zadanie z wątku powyżej - dot. 3 klasy. Zobacz jednak, ile (dorosłych zakładam) osób, rozwiązuje takie zadania źle. To raz.

          Dwa - każde zadanie czemuś służy, pod warunkiem, że znajdzie się nauczyciel, który rozwieje wątpliwości (i skoryguje - często błędne - odpowiedzi w podręcznikach). W przeciwnym razie - jeśli zadanie ma być np. zadaniem domowym dla 7-latka - uważam, że to przesada.

          A trzy - autor może być głupi, ale KTOŚ te podręczniki koryguje i dopuszcza do użytku szkolnego.
          • dorek3 Re: Prawidłowa odpowiedź 11.06.12, 11:44
            Czyli głupich jest poprostu więcej.

            W podręcznikach moich dzici co jakis czas pojawiaja się zadania "z liskiem". Dzieciaki wiedzą że w treści jest podpucha, maja ją znaleźć, wytłumaczyć, ale wsadzanie takich kwiatków w regularne zadania to głupota totalna.
    • morekac Re: Zadanie z matematyki kl 2 10.06.12, 23:08
      Kiedy dorobi się zapalenia gardła...
    • feniks_z_popiolu Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 06:21
      Odpowiedź na drugą część: nie wiadomo bo nie wiemy KIEDY Kasia nad morze wyjechała.
      Co do lodów i porcji lodów to ten błąd tak się zakorzenił, że raczej stał się normą niż czymś wyjątkowym.
    • mama-ola Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 11:38
      > Kasia była tydzień nad morzem.
      > W jakim dniu tygodnia wróci do domu.
      "Uwielbiam" takie zadania. Nie wiadomo, w którym dniu tygodnia tam pojechała, nie wiadomo, czy znad morza pojedzie prosto do domu i ile dni zajmie jej dojazd. (Ja z wakacji czasem wracam 2 dni).

      A co powiecie o taki zadaniu - klasa I tym razem. Idzie tak:
      Oto auta Adama:
      [tu rysunek 5 aut]
      Ile aut ma Adam?
      • aihnoa Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 11:47
        To zadanie na poziomie 1 klasy, jest akurat dosyć jednoznaczne.
        A jakie masz wątpliwości? Że może mieć więcej i nie narysowali ? wink Że poziom zbyt niski?
        • monikaa13 Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 11:53
          Mnie się wydaje, że chodziło o to, że za proste (z tymi autami).

          A co do zadania autorki wątku, a szczególnie jej drugiej części to nie ma ono rozwiązania - a skąd mamy niby wiedzieć kiedy wyjechała. Jaki to podręcznik? Zgłosiłabym to do wydawnictwa czy gdzieś, bo tak nie może być. jAK takie dziecko ma rozwiązać takie zadanie niby?!
          • mama-ola Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:03
            > Mnie się wydaje, że chodziło o to, że za proste (z tymi autami).

            A nie, do poziomu się nie czepiam smile Poziom był ok, bo tu jest zapoznanie z zadaniem tekstowym, odczytywanie informacji z tekstu (napisanego dopiero co poznanymi literami), odczytywanie informacji z obrazka, ustne formułowanie odpowiedzi pełnym zdaniem, a potem zapisanie jej wraz z odpowiednią cyfrą (Adam ma 4 auta). To tylko z boku pewnie tak wygląda, że łatwe, ale dzieciom (6-letnim) to trochę zajmuje.
        • mama-ola Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 11:57
          Jak zobaczyłam to zadanie, to mi się natychmiast odruchowo pomyślało "nie wiem". Nie wymyśliłam tej odpowiedzi, nie wydedukowałam jej, nie uznałam rozumowo, że taka będzie najbardziej właściwa - po prostu tak mi się samo pomyślało. Z tym, że ja w łamigłówkach logicznych na co dzień po uszy siedzę i pewne rzeczy już mi się wdrukowały.
          No bo tak, właśnie, to że widzę czyjeś 4 auta, to nie znaczy, że widzę wszystkie. Dla mnie to tak, jakbym komuś powiedziała: To moje buty - tu rozmówca zerka na moje stopy - ile mam par butów? Jak rozmówca odpowie, że jedną, to będzie w błędzie, bo ja mam całą szafę.
          To tyle, jeśli chodzi o mnie smile Jak na podręcznik do I klasy dla całej klasy, to niech sobie będzie smile
          • mama-ola Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:05
            Coś pochrzaniłam, czy 4 te auta były, czy 5 smile Nie pamiętam dokładnie, tylko mi utkwiły w pamięci moje zastrzeżenia.
          • aihnoa Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:27
            Aha, rozumiem. Myślę jednak, że jest tak jak poniżej ktoś napisał - nie przerabiali jeszcze "sz" wink Można by zmienić polecenie na jednoznaczne: "policz je". Choć pewnie "cz" też jeszcze nie przerabiali...

        • mamusia1999 Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:04
          no dla scislosci powinni napisac "oto wszystkie auta adama". ale w danym punkcie programu matematyki dwugloski "sz" jeszcze nie brali, nawet "s" tez pewnie jeszcze nie, bo normalny Polak jednak mowi: to sa auta.
          pewnie inaczej sie nie da, pierwsze czytanki tez sa dosc odlotowe. jak usilowalam nauczyc mojego Mlodego czytac po polsku na czytankach dla pierwszakow, to sie bardzo dziwil, dlaczego go ucze jakiegos obcego jezyka, bo nigdy w zyciu takich "dziwolagow" nie slyszal.
    • joannab-o Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:13
      Może tu chodzi po prostu o to, że wróci w tym samym dniu tygodnia, w którym nad morze dojechała i to jest wartościowa obserwacja.
    • mr_cellophane Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:14
      Tego typu pseudo-matematyka jest już normą w nowym programie nauczania. Niestety winnych brak a mnie jako rodzica i inżyniera szlag jasny trafia

      "Laura i Alicja robiły łańcuch na choinkę. Przygotowały 135 srebrnych pasków, 82 złote paski i 2 tubki kleju. Jakiej dlugości łańcuch mogą zrobić?"

      Czy jest ktoś chętny aby z tym się zmierzyć?
      • mama-ola Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:27
        Masakra smile
        A jaki to podręcznik?
        • mr_cellophane Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 12:36
          podręcznika "Już w szkole", Matematyka cz. II.

          Ale są też inne z podobnymi kuriozami
          "Wesoła szkoła" nauczanie zintegrowane, matematyka, część 1, autor Jadwiga Hanisz

          1."Helenka kupiła książkę i długopis. Długopis kosztował 7 złotych. Ile Helenka zapłaciła za te zakupy"

          2."W sklepie było 30kg jabłek. Wciągu dnia sprzedano 46kg owoców. Ile kilogramów jabłek zostało w sklepie?"

          I wiele innych polecam wątek
          forum.gazeta.pl/forum/w,46,136483696,136483696,Zadanie_z_matmy_3_kl_SP.html
          • ewanka Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 15:00
            To są zadania, w których tkwi haczyk a nadmiar liczb ma tylko zaciemnić sprawę. Sprawdźcie sobie w legendzie do zadań z tej książki i wszystko będzie jasne. Dziecko ma się nauczyć myśleć a nie tylko mechanicznie rozwiązywać zadania. Takie zadania są też w matematyce do I klasy - "Nowe już w szkole"
            To nie jest głupi pomysł tylko rozwijanie inteligencji dzieci.
            Pozdrawiam
            E.
            • mr_cellophane Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 17:44
              ewanka napisała:
              > To nie jest głupi pomysł tylko rozwijanie inteligencji dzieci

              Inteligencja matematyczna dzieci została tak wspaniale rozwinięta wraz z wdrożeniem tej podstawy programowej i tych pseudo-matematycznych zadań że matematyka i kierunki ścisłe na uczelniach przeżywają permanentną zapaść.
              Obecnie uczelnie techniczne wprowadziły na 2 pierwszych semestrach obowiązkowe zajęcia wyrównawcze z zakresu matematyki elementarnej gdyż bez tego nie było możliwe wprowadzanie zagadnień z zakresu matematyki akademickiej.
              Więc zamiast zaśmiecać podręczniki tego typu pseudo-matematycznym bełkotem przeładowujących program zalecałbym powrót do dawnych "mało rozwijających inteligencję" zadań z zakresu matematyki "klasycznej".
          • truscaveczka Re: Zadanie z matematyki kl 2 13.06.12, 20:55
            1. Więcej, niż 7 złotych.
            2. Nie więcej, niż 30 (30 albo mniej).
            To nie są zadania na porównywanie?
      • paszczakowna1 Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 17:26
        Nieznana dlugosc paskow, technika wykonania lancucha, ani objetosc tubek z klejem w stosunku do klejonej powierzchni (a moze kleju nie wystarczy?). Czy w tym zadaniu chodzi o wyliczenie brakujacych informacji? Jesli tak, to wcale nie jest takie glupie.

        Jakby tak podac dlugosc paskow i technike wykonania lancucha, byloby ciekawe zadanie, ale dla liceum (policzyc dluga srednice elipsy przy danych proporcjach srednic i obwodzie).
      • bluestarfish Re: Zadanie z matematyki kl 2 14.06.12, 14:53
        "Laura i Alicja robiły łańcuch na choinkę. Przygotowały 135 srebrnych pasków, 8
        > 2 złote paski i 2 tubki kleju. Jakiej dlugości łańcuch mogą zrobić?"

        Długości 217 kółek. Przecież pytanie nie brzmiało: "Ile metrów łańcucha mogą zrobić?"
        • aihnoa Re: Zadanie z matematyki kl 2 15.06.12, 11:03
          Niekoniecznie. Skąd wiesz, że 2 tubki kleju wystarczą do sklejenia "217 kółek"?
        • mr_cellophane Re: Zadanie z matematyki kl 2 15.06.12, 12:29
          bluestarfish napisała:

          > Długości 217 kółek. Przecież pytanie nie brzmiało: "Ile metrów łańcucha mogą zr
          > obić?"

          Ręce mi opadły, dlatego jestem przeciwnikiem tego typu zadań bo nie wiem kto popełnia większe błędy rodzice czy uczniowie.
          1.Jeśli kiedykolwiek zrobiłabyś łańcuch na choinkę powinnaś wiedzieć że ogniwa nie będą w kształcie kółek ale czymś na kształt elips (chociażby pod wpływem własnego ciężaru). I tu obliczenia znacznie przekroczą możliwości dziecka
          2.Kategorycznie nie możesz wyrazić długości łańcucha w ilościach "ogniw" gdyż w zadaniu podane została że robią je dwie osoby i z dwóch różnych rodzajów pasków. Tak więc biorąc pod uwagę że aby wykonać ogniwo musisz założyć fragment paska na siebie aby go skleić, każde z ogniw może mieć inne wymiary a zatem nie może być użyte jako jednostka długości.
          3.Jest to zadanie z treścią które jako jednostkę wejściową podaje paski a ty zamieniłaś jednostkę wyjściową na kółka. Gdzie tu widzisz korelację bo mnie zawsze uczono że nie można dodawać jajek i jabłek czy metrów i kilogramów bo wychodzą takie bzdury jak tu.
    • mamalgosia Re: Zadanie z matematyki kl 2 11.06.12, 18:22
      Za tzw "moich czasów" - czyli 30 lat temu - krążyło zadanie:
      wyobraż sobie ze jestes kierowcą autobusu i jedziesz na pierwszy przystanek i wsiada tam 12 osób i jedziesz na nastepny tam wsiada 16 osób 5 wysiada, jedziesz dalej w nastempnym przystanku wsiada 1 osoba wysiadają 3. Ile kierowca miał lat?

      Ale czy podchwytliwość nalezy jakoś utożsamiać z ewidentną czasem głupotą...
    • mstawarz Re: Zadanie z matematyki kl 2 13.06.12, 21:56
      Syn miał to zadanie na teście końcowym i do tego był rysunek, z którego wynikało, że pobyt nad morzem zaczynał się w czwartek. Syn źle zrobił to zadanie, bo policzył siedem dni od czwartku do środy włącznie i wpisał dzień powrotu środę, a powinien czwartek. Choć ja mam wątpliwości bo w zasadzie można powiedzieć że jest się gdzieś tydzień, jeśli wróci się 7 dniasmile
      • slonko1335 Re: Zadanie z matematyki kl 2 13.06.12, 22:16
        Syn źle zrobił to zadanie, bo p
        > oliczył siedem dni od czwartku do środy włącznie i wpisał dzień powrotu środę,

        zrobiłabym dokładnie tak jak Twój syn i nie bardzo rozumiem czemu miał być czwartek?
        • mysz1978 Re: Zadanie z matematyki kl 2 13.06.12, 22:36
          obliczenia kalendarzowe to zmora uczniow (i nauczycieli). Czasem każą liczyc "włącznie" (od czwartku do czwartku), ale logika podpowiada inaczej - tydzien ktory zaczyna sie w zwartek konczy sie w srode uncertain czasem nie pisza zeby liczyc "włącznie" i wtedy zaczyna sie kombinowanie "co autor zadania mial na mysli"...
        • bluestarfish Re: Zadanie z matematyki kl 2 14.06.12, 15:09
          Dziś jest czwartek. Jutro o tej porze (czyli za dzień) będzie piątek. Za 2 dni sobota. Za 3 dni niedziela. Za 4 dni poniedziałek. Za 5 dni wtorek. Za 6 dni środa. Za 7 dni (czyli za tydzień) będzie znów czwartek.

          Jeśli do obliczeń wliczalibyśmy dzień przyjazdu doszlibyśmy do absurdu, gdzie stwierdzenie "wrócę za 2 dni" byłoby równoznaczne z "wrócę jutro".
          • srebrnarybka Re: Zadanie z matematyki kl 2 14.06.12, 17:30
            wszystko zależy od pory dnia, w której się przyjechało. Jeśli Kasia przyjechała nad morze w piątek rano i była tydzień, tzn., że była nad morzem przynajmniej do późnego popołudnia w czwartek. Wyjechała więc w czwartek wieczorem lub w nocy. Zależy, skąd przyjechała. Jeżeli np. z Warszawy, to biorąc pod uwagę owe 8 godzin, które teraz jedzie się z Warszawy, do domu wróciła w piątek. Zadanie jest nielogiczne.
      • mimek0 Re: Zadanie z matematyki kl 2 14.06.12, 07:21
        A pani im mówiła, że pobyt zaczna się w czwartek.
        Czy jednak trzeba było liczyć od piątku o którym jest mowa w tekście.
        Bo ja bym zrobił od piątku do czwartku (7 dni).
        Od czwartku do czwarku (8 dni).
        Czy jakiś inny jest sens tego zadania.
        Może już w moim wieku trzeba podjąć jakieś korepetycje z matematyki zeby móc dziecku pomagać w dalszej edukacji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka