Witam. Proszę o pomoc. Córka (11 lat) pod koniec marca miała dobrane okulary w przychodni dzięcięcej w ramach ubezpieczenia NFZ. To już jej trzecie okulary. Dziecko było zadowolone twierdząc, że jest znaczna różnica w porównaniu do poprzednio noszonych. Faktycznie, w poprzednich narzekała na niedowidzenie.
Pod koniec maja musiałyśmy iść na wizytę do okulisty prywatnie, bo córka ma coroczne alergiczne problemy z oczami i była nam potrzebna pomoc "na już". Pani okulistka przy okazji sprawdziła jej też wzrok wychodząc z założenia, że skoro zapłaciłam za wizytę, to powinnam być obsłużona "kompleksowo". Córka w nowych okularach nie odczytywała z tablicy, na której sprawdzano jej wzrok, co mnie bardzo zdziwiło. Okulistka wypisała jej receptę na okulary, twierdząc, że te co nosi są źle dobrane. Nie miałam niestety przy sobie recepty na okulary, których córka aktualnie używa, więc nie mogłam zweryfikować z lekarzem wartości, ale po porównaniu obydwu recept w domu - jest różnica.
Wygląda to tak wg recepty na aktualnie używane okulary:
OP sfera -1,0 OP -1,25, cylinder OP -1,0, OL -0,25 , oś OP 85 st., OL 95 st.
A tak wg recepty przepisanej:
sfera OP -1,5, OL -1,75, cylinder OP -0,75, OL brak, oś OP 68 st., OL brak
Dodam, że obydwa badania były robione po atropinie.
W pierwszym odruchu poszłam z tym do optyka celem wyrobienia tych okularów, ale optyk zastopował mnie, aby jednak wyjaśnić problem rozbieżności z okulistką, od której przepisane okulary córka aktualnie nosi.
Rozmawiałam telefonicznie, pani doktor po przedstawieniu problemu od razu zapytała czego w związku z tym ja od niej oczekuję. Po przeczytaniu w/w wartości na początku stwierdziła, że różnice są niewielkie, ale jak doszłam do osi to już nic nie skomentowała. W międzyczasie mówiła też, że w tym wieku wada się zmienia, ale przecież nie w ciągu dwóch miesięcy... Ostatecznie stanęło na umówieniu wizyty celem weryfikacji obydwu recept. Ale to dopiero za miesiąc (terminy...)
Jak się przygotować do tej rozmowy? Czego faktycznie oczekiwać? Poniosłam koszty wyrobienia okularów, jeżeli szkła są źle dobrane, to czeka mnie kolejny koszt wyrobienia nowych. Jeżeli wina jest po stronie lekarza, który źle te okulary dobrał, to czego mogę teraz od niego wymagać? Proszę o podpowiedź, bo jestem o kropce