Dodaj do ulubionych

Mylenie liter

06.06.13, 09:32
Mojemu synowi od początku nauki czytania CZASEM mylą się litery - "a" z "o" i "e", "n" z "z", "p" z "d". Chodzi TYLKO o litery w tekście drukowanym, w wyrazach, które jeszcze mu się "nie opatrzyły". Ostatecznie dany wyraz czyta prawidłowo, ale gdy słyszę jak sobie po cichutku literuje ten nowy wyraz, to mówi inne litery niż są w tekście. Syn kończy teraz II klasę, tempo czytania nieco powyżej normy (wg testu Konopnickiego). Czy prawidłowość w rozróżnianiu liter sama "wskoczy", czy wymaga jakiejś diagnostyki i działań (PPP, okulista - może pod kątem astygmatyzmu)?
Obserwuj wątek
    • kolina01 Re: Mylenie liter 06.06.13, 10:43
      Hm, mam to samo z młodszą córkąsad Zwłaszcza nowe wyrazy, które czyta 1 raz- ma z nimi problem i dopasowuje - czy b, czy d - złoży się w sensowny wyrazcrying Córka kończy 1'sza klasę, poszła jako 7'miolatkacrying Problem jest coraz mniejszy, ale też chyba wynika tylko z ćwiczenia czytania, czyli , coraz więcej słów znasad U nas sa to np grupy : (p,b,d) i (m,w,z) (o,a,ą)
      Byliśmy u okulisty, wszystko OK. Zrobiłam badania w PPP i dysleksji nie stwierdzonosad Wg. pani psycholog, testy na obrazkach (byly różne figury w tescie, a nie litery) wskazują, że nie myli stron, ale dziwnie myli "podobno kształty", ale ze to nie wskazuje dysleksji, ani innej dysfunkcji i żeby jeszcze poczekaćsad
      Coraz bardziej denerwuje mnie ta jej trudność w czytaniu, nie wiem jak jej pomocsad
      Zaczeła mieć problem na testach jakie pani juz robi w 1 klasie, zwlaszcza jak jest dluga instrukcja do wykoania, a pani juz jej teraz nie czyta na glos sad. Ona po prostu po przeczytaniu instrukcji sama, nie calkiem rozumie ogolnego znaczeniacrying
      Przeczyta mi stronę książki, ale tak się skupia na tych literach, że traci wątek o czym czytasad Czytamy codziennie na głos przynajmniej 1 strone , staram sie tego pilnowac...
      • jagabaga92 Re: Mylenie liter 06.06.13, 11:04
        Mój syn (teraz kończy II klasę, poszedł do szkoły jako 7-latek) tez miał fazę skupiania sie na literach, pomijając znaczenie treści, ale w miarę szybko to ustąpiło. Zdaje mi sie, że sporo pomogło przepisywanie fragmentów tekstu - przepisywał, by ćwiczyć pismo, a przy okazji zaczął rozumieć tekstsmile. Gdy tylko czytał (bez pisania) - rozmawialiśmy później przez chwilę o przeczytanym tekście. No i tak "wskoczyło" i teraz w zasadzie rozumie, co czyta, a gdy nie rozumie, to zawsze wtedy, gdy pomyli litery lub pominie interpunkcję, ale ja wtedy mówię, że ja tez nie rozumiem, on czyta jeszcze raz i wtedy zwykle "naprawia" błąd. A gdy nadal nie rozumie, ja mu czytam z odpowiednia intonacja uwzględniającą interpunkcję lub pokazuję palcem wyraz, który jest winowajcą niezrozumienia i proszę, żeby przeczytał go prawidłowo, a wówczas zrozumie.
        • jagabaga92 Re: Mylenie liter 06.06.13, 11:07
          aaa, jeszcze dodam, że teraz borykamy się ze zgadywaniem wyrazów (to z powodu chęci syna, by zwiekszyć tempo i płynność czytania). Takie zgadywanie znacząco zmienia sens czytanych treści czyniąc je niejednokrotnie bzdurą (czasem śmieszną, czasem żałosnąuncertain).
      • berdebul Re: Mylenie liter 06.06.13, 13:15
        Przestań czytać na głos z dzieckiem. Jeżeli sama nie przeszła od głosek do sylab i dalej do całych wyrazów ćwiczcie sylabizowanie. Im szybciej będzie czytała, tym mniej czasu na zastanawianie się czy to ta literka, to musi iść automatycznie. Spróbuj sobie przegłoskować jakiś tekst i powiedz mi ile z niego pamiętasz, jak lecisz literka po literce. wink Nie dziwi mnie w ogóle że ma problem z przeczytaniem dłuższego polecenia.
        Równolegle - pobawcie się w lepienie kształtów np. przy okazji pieczenia ciasta, czy ciastoliną. Żeby zaangażować więcej zmysłów w utrwalenie podobnych kształtów.
    • mw144 Re: Mylenie liter 06.06.13, 11:41
      A nie jest leworęczny? Mojemu (leworęcznemu) myliły się kiedyś p/b/d i n/z. Z wiekiem minęło.
      • jagabaga92 Re: Mylenie liter 06.06.13, 11:45
        Jest praworęczny, ale ma "odchyły" - np. kółko rysuje zgodnie z ruchem wskazówek zegara, tabelkę (linie pionowe) zaczyna rysować od prawej strony kartkisad.
    • grave_digger Re: Mylenie liter 06.06.13, 17:11
      Twój syn kończy II klasę i wciąż literuje słowo zanim przeczyta?
      To powiem Ci, że to problem.
      Moja córka poszła jako 6-latka do szkoły nie umiejąc czytać i pisać i w I klasie wcale nie zaskoczyła - a uważałam, że będzie odwrotnie i niczym się nie przejmowałam.
      Jak na początku II klasy wciąż literowała słowo zanim przeczytała to już wiedziałam, że musimy pędzić do PPP, zwłaszcza, że ona jedyna taka była - cała klasa rocznikowo wyżej, ona odstawała na kilometr.
      Myślałam, że dysleksja - okazało się, że nie. Diagnoza "zaburzenia analizy syntezy wrokowo-ruchowej", czyli oko nie przetwarzało poprawnie tego, co widzi.

      Po rocznej wielkiej mojej, jej i szkoły pracy dziś córka czyta tak, że wcale nie odstaje od reszty. Co więcej, chociaż czyta wolno (ale ona wszystko wolno robi - je, ubiera się, chodzi, katastrofa wink ), wszystko doskonale rozumie po pierwszym czytaniu i jako jedyna z klasy na teście czytania (konopnickiego?) nie zrobiła ani jednego błędu. Ale to praca, praca, praca.

      Syn był diagnozowany? Wiecie jak z nim pracować?
      • jagabaga92 Re: Mylenie liter 07.06.13, 08:56
        > Twój syn kończy II klasę i wciąż literuje słowo zanim przeczyta?

        Jeśli to dla niego nowe słowo, a na dodatek długie to faktycznie literuje, bo niby jak inaczej ma je przeczytać(?). Np. z serii o Lassem i Mai - ile dzieci z II klasy przeczyta płynnie za pierwszym razem Fritiof Andersson? Albo z Mikołajaka - "zdradziecka świnia"?

        Napisałam, że tempo czytania syna jest powyżej normy, rozumie, co czyta, więc problem (jak uważasz) nie w tym, a w myleniu niektórych liter (wymieniłam je w poście głównym).
        • igajos Re: Mylenie liter 07.06.13, 09:18
          jagabaga92 napisała:

          > Jeśli to dla niego nowe słowo, a na dodatek długie to faktycznie literuje, bo n
          > iby jak inaczej ma je przeczytać(?). Np. z serii o Lassem i Mai - ile dzieci z
          > II klasy przeczyta płynnie za pierwszym razem Fritiof Andersson? Albo z Mikołaj
          > aka - "zdradziecka świnia"?

          Z synem ćwiczyłam czytanie sylabowe. Zwłaszcza przy nowych i długich słowach świetnie się ta metoda sprawdza. Syn jest teraz w drugiej klasie (poszedł jako sześciolatek), czyta bardzo sprawnie, ze zrozumieniem i dużo. Początki były ciężkie, bo idąc do szkoły nie znał liter. Długo głoskował i szło mu to kiepsko. Jak zaskoczył z metodą sylabową, to z dnia na dzień nadrobił i w końcu przegonił starsze dzieci.
          • jagabaga92 Re: Mylenie liter 07.06.13, 09:53
            Nie zamieszam mu teraz w głowie podsuwając inną metodę czytania (on bardzo "konserwatywny" jest)? Czy możesz polecić jakąś konkretną pozycję zeszytu ćwiczeń do nauki tej metody? Bo gdy przeglądam Internet, to widzę, że ta metoda to szereg pomocy dydaktycznych (kostki/kółeczka z sylabami) i zabaw z ich wykorzystaniem. Przyznaję, że nie wygospodaruję czasu na to wszystko. Wiem też, że syn będzie się buntował przeciwko systematycznym ćwiczeniom jakiegoś "dziwnego" czytania, ja się będę wkurzać na jego postawę i nic z tego nie wyjdziesad. Ale jeśli jest jakaś książka do samodzielnej nauki czytania metodą sylabową (ew. przy niewielkim udziale osoby dorosłej), to chętnie podsunę synowi.
            • morekac Re: Mylenie liter 08.06.13, 07:52
              Ale jeśli je
              > st jakaś książka do samodzielnej nauki czytania metodą sylabową (ew. przy niewi
              > elkim udziale osoby dorosłej), to chętnie podsunę synowi.
              Raczej nie liczyłabym, że 9-latek będzie korzystał z książki do samodzielnej nauki czegokolwiek, a książki do samodzielnej nauki czytania chyba nie istnieją...

              Poza tym: wakacje idą i klasyczna nauka powinna iść precz.
              Kup mu/pożycz jakieś fajne komiksy, książki do czytania, jeśli będzie lało, jest szansa, że się za to zabierze. No i oczywiście grajcie w gry słowne - polecam boogle, może jakieś scrabble (może być jeszcze za trudne) - 20 minut dziennie na rozgrywkę z dzieckiem chyba znajdziecie? Ćwiczenie czytania dłużej niż te 20 minut to katorga i może tylko zniechęcić do lektur.
              I nie rób mu żadnych testów z czytaniem na czas - sama widzisz, że usiłuje za szybko czytać, po to, żeby mieć lepszy wynik. I robi to niedokładnie.
              • morekac Re: Mylenie liter 08.06.13, 07:56
                A jeśli gdzieś będziecie się wybierali na wakacje czy wycieczkę - zleć synowi przygotowanie trasy/ informacji o miejscowych zabytkach czy innych atrakcjach.
              • jagabaga92 Re: Mylenie liter 09.06.13, 10:28
                Młody czyta w zasadzie codziennie (obecnie obowiązkowo 1 rozdział Lassego i Mai - sam sobie taką normę ustalił; wcześniej m. in, seria książeczek Ciekawe dlaczego, albo pozycje Grzegorza Kasdepke), tyle że po swojemu, a więc: trudniejszy wyraz=literowanie po cichu, a wtedy ja słyszę to "mylenie".

                > I nie rób mu żadnych testów z czytaniem na czas

                Nie ja robię testy z czytaniem na czas, tylko pani w szkole - raz na semestr.
                • morekac Re: Mylenie liter 09.06.13, 16:21
                  To nie słuchaj - na serio piszę...
                  Czy to oznacza, że czyta ten rozdział na głos? Czytanie na głos bardzo spowalnia przejście do szybszego tempa czytania.

                  > Nie ja robię testy z czytaniem na czas, tylko pani w szkole - raz na semestr.
                  No i dobrze.
                  Pograjcie trochę w te gry literowe w wakacje - i niech po prostu czyta.
                  • jagabaga92 Re: Mylenie liter 09.06.13, 16:52
                    > Czy to oznacza, że czyta ten rozdział na głos?

                    Tak, to w zasadzie nasz rytuał wieczorny - czytanie w łóżku do poduchy. Najpierw on czyta głośno "duży druk", a potem ja jemu "mały". Oboje bardzo lubimy to głośne czytanie. Zdaję sobie sprawę, że głośne czytanie spowalnia tempo, ale z drugiej strony chyba łatwiej zrozumieć czytany tekst, no i wyrabia się dykcję, wszelkie intonacje itp., a to też ważne. No i przypominam temat wątkuwink - nie z tempem problem, tylko z myleniem liter.
                    • morekac Re: Mylenie liter 09.06.13, 20:39
                      A nie, to już taka rada, gdyby chciał sobie tempo poprawić... wink
                      Jeśli lubicie tak czytać, to ok.

                      , ale z d
                      > rugiej strony chyba łatwiej zrozumieć czytany tekst,
                      Niekoniecznie, zbyt wolne czytanie jest podobno przeszkodą w rozumieniu tekstu.
                      Jeśli to nowe, nieopatrzone słowa to chyba nie ma co się zamartwiać, być może nie osiągnął jeszcze automatyzmu w czytaniu.
                      Pisząc nie przestawia liter, nie myli ich? Jakie błędy orograficzne robi (jeśli robi)?
                      Pograjcie w gry słowno-literowe - to jednak wyrabia oko (zwiększa obszar widzenia) i pomaga w czytaniu. Jakieś sylabki (czy inne gry dla 7-latków dopiero zaczynających naukę czytania) mogą być chyba zbyt infantylne dla 9-latka, może i zbyt dydaktyczne jak na wakacje.
                      Jak mu to nie minie do połowy III klasy - może przejdźcie się do poradni.
                      Wzrok u dziecka powinno badać się przynajmniej raz w roku.
                      • jagabaga92 Re: Mylenie liter 10.06.13, 08:23
                        >Pisząc nie przestawia liter, nie myli ich? Jakie błędy orograficzne robi (jeśli robi)?

                        Przy pisaniu nie myli liter. Jedynie czasami zapomina np. o postawieniu kreski nad l, żeby powstało ł, ale to typowe "zapominalstwo" (dopiszę kreseczkę, gdy skończę pisac wyraz, no i zapomina czasem dopisać)

                        Jakie błędy orograficzne robi (jeśli
                        > robi)?

                        Oooo, błędy to sadzi, ale na szczęście zwraca uwagę na ortografię, tylko często mu "nie wychodzi". W tym, że zwraca uwagę, jak sie pisze, widzę szansę na to, że w końcu będzie poprawnie pisał. Jego problemem jest ta "twarda" ortografia - ż/rz, ó/u. Na szczęście pały z dyktanda jeszcze nie załapał, a w zasadzie podchodzi do dyktanda z marszu (nie trenuje w domu, nie uczy się trudnych słów na pamięć).
                        • morekac Re: Mylenie liter 10.06.13, 22:17
                          Jak mu się nie poprawi po wakacjach bądź będziesz miała jakieś wątpliwości- pokaż go może w ppp. Powinien czytać coraz płynniej (bez tego literowania), liczba błędów też powinna się zmniejszać. A do ortografii go pogoń (ale też po wakacjach, wakacje są do odpoczywania) - jeśli ucząc się pisowni czy zasad nadal będzie robił jakieś koszmarne ilości błędów , to jest to niepokojące.
            • berdebul Re: Mylenie liter 09.06.13, 21:00
              Najprostszą metodą na sylaby jest klaskanie do taktu/skandowanie. I można z tego zrobić zabawę. Jak z tekstem to potrzeba odpowiedniego np. komiksu. W ogóle komiksy są świetne do rozkręcania czytania - mało tekstu, w dodatku krótki.
              Druga metoda to śledzenie czytanego tekstu - przez kogoś kto dobrze czyta, lub z audiobooka. Opatrzy się z wyrazami i powinno iść lepiej.
              • morekac Re: Mylenie liter 09.06.13, 22:37
                A strony lecą i satysfakcja z przeczytania całej książki spora... wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka