Dodaj do ulubionych

moda w szkole

19.02.14, 11:53
moja córka od września idzie do szkoły jako 6-latek, ale ja już zaczęłam to przeżywać. i tak się zastanawiam, czy w tym wieku jest już ważne np jakiej firmy ma się ubranie? czy piórnik musi być z monster high itd? interesuje mnie to czy dzieci w ogóle na to zwracają uwagę, czy nie ma to znaczenia?
Obserwuj wątek
    • an.16 Re: moda w szkole 19.02.14, 12:01
      i tak się zastanawiam, czy w tym wieku jest już ważne np jakiej firmy m
      > a się ubranie? czy piórnik musi być z monster high itd? interesuje mnie to czy
      > dzieci w ogóle na to zwracają uwagę, czy nie ma to znaczenia?

      Dla Ciebie jak widac ma skoro sie nad tym zastanawiasz, więc jest to kwestia niezależna od wieku. A skoro córka jest twoim dzieckiem, to zapewne wyniosła to z domu. Maszeruj więc do sklepu i kupuj to wszystko o czym piszesz. Pewno myslisz, że córka tylko tak "uzbrojona" zyska sympatie kolegów i koleżanek. Na szczęście wcale tak nie jest.
      • pilot.pirx.2006 Re: moda w szkole 19.02.14, 12:47
        o, jest i hejtersmile
    • tagliatele Re: moda w szkole 19.02.14, 12:02
      Myślę, że to zależy od konkretnych dzieci. U mojej córki (obecnie IV klasa, państwowa podstawówka w Warszawie) nie ma widocznej rywalizacji o ciuchy, gadżety itp. Oprócz może telefonów komórkowych, ale to dopiero w tym roku. Nie martw się na zapas - będzie dobrze!
    • olga727 Re: moda w szkole 19.02.14, 12:04
      pilot.pirx.2006 napisał:

      > moja córka od września idzie do szkoły jako 6-latek, ale ja już zaczęłam to prz
      > eżywać. i tak się zastanawiam, czy w tym wieku jest już ważne np jakiej firmy m
      > a się ubranie? czy piórnik musi być z monster high itd? interesuje mnie to czy
      > dzieci w ogóle na to zwracają uwagę, czy nie ma to znaczenia?

      W pierwszej klasie,marka ubrań jeszcze nie jest tak istotna. Problemem to się staje w III kl. Jeśli natomiast w klasie znajdą się "gwiazdy" nakręcane" przez rodziców( czyt.mamusie ) to może być problem od początku. U córki w klasie tak było,że "gwiazdy" wyśmiewały się nawet z tego,z czym kanapki były. sad Na szczęście,główny prowodyr odchodzi do innej szkoły.
    • stillgrey Re: moda w szkole 19.02.14, 12:05
      Wszystko pewnie zalezy od konkretnego srodowiska.
      Dzieciaki w tym wieku lubia miec rzeczy z postaciami z ulubionych bajek, czy gier, natomiast
      Kubus puchatek, smerfy czy gumisie staja sie obciachowe, bo sa "dla maluchow" wink
      Nie spotkalam sie z dzieciakami, ktore w tym wieku zwracalyby uwage na metki.
    • camel_3d Re: moda w szkole 19.02.14, 12:14
      mysle,ze duzo zalezy od tego z jakich srodowisc sa dzeici..u nas wlasnie pojawil sie porblem "markowy"...
      mlody przyszedl i zapytal czy ma w domu rzeczy z lidla (do ubrania), bo (tu padlo imie) wmowi, ze w lidlu ubieraja sie biedacy...

      przypuszczam, ze jezeli trafi na grupe dzieci "tak uswiadomionych" przez rodzicow to pewnie i najlepsze ciuchy beda "niemodne"...
      • pilot.pirx.2006 Re: moda w szkole 19.02.14, 12:45
        właśnie się tego boję. ja w dzieciństwie nie miałam markowych ubrań , tylko ciuchy z "ryneczku" i przez to dzieci się ze mnie śmiały i dokuczały mi. do tej pory pamiętam jak dziewczyna z klasy powiedziała : "lubiłabym cie, gdybyś nie była taka brzydka i się fajnie ubierała" za nic w świecie nie chciałabym na taki koszmar narażać córki. tylko, że u mnie zaczęło się to od 4 klasy, jak zmieniłam szkołę i nie wiem kiedy zaczyna się teraz. ludzie niestety często ( jeśli nie zawsze) patrzą na ubranie, samochód, mieszkanie itp, nic tego nie zmieni , że sądzimy często po pozorach
      • b-b1 Re: moda w szkole 19.02.14, 12:53
        Moje już w gimnazjum(1 kl), a nie zetknęłam się przez całą podstawówkę z żadnym problemem ani markowych ciuchów, ani gadgetów. U innych dzieci również-a bywałam często z klasą na basenie.
        U mnie zwierzaki zawsze wiodły prym-więc piórniki z psami/kotami, teraz 1 kl gimnazjum z końmi, spodnie mają być z dużą ilością stretchu(bo wygodne), bluza najlepiej z motywem zwierzęcym(od zawsze). Jest oczywiście jakaś moda -czyli dzwonów nie nosimy tylko rurki, bluzy kangurki-ale nikt nie przywiązuje wagi do tego jakiej firmy. Telefony mają szybko się łączyć z netem(na przerwach czasami coś jeszcze ściągną do lekcji), a to, czy to samsung, sony czy lg jest sprawą nieważną.
    • mama-ola Re: moda w szkole 19.02.14, 12:43
      Dla mojego syna, który jest teraz w 3 klasie, nie miały znaczenia moda ani marki. Ale ważne było na przykład to, żeby zeszyt/tornister/piórnik nie miał zbyt dziecinnego obrazka albo dziewczyńskiego. Tak więc Kubuś Puchatek, Hanna Montana czy barbie były wykluczone.
    • giokonda.it Re: moda w szkole 19.02.14, 14:06
      Moda w szkole na pewno jest. Nie ma co się oburzać, ale dzieciaki w młodszych klasach jeszcze nie są tak wyrafinowane aby rozróżniać marki. Musi być ładne i "na czasie" np. mój syn piórnika z Zygzakiem by nie chciał,ale Star Wars owszem. Różnica w cenie żadna. A tym Lidlem to przesada. Akurat tam nie kupuję, ale piżamy ostatnio kupuję synowi w Leclercu. Bawełna o wiele lepsza niż w Kappahl.
      • maghdalena33 Re: moda w szkole 19.02.14, 14:44
        W tym wieku dzieci nie zwracają kompletnie na markę. Prędzej będzie córka chciała piórnik z ulubiona postacią z bajki.
        Dzieci nie zwracają uwagi na markę tylko na to jaka bajka jest aktualnie modna. W moim wypadku jest to monster high i ubranie z tymi postaciami jest przez moją córkę mile widziane. A czy zostało zakupione na ryneczku czy firmowym sklepie to kompletnie nie ważne.
        • sonrisa06 Re: moda w szkole 19.02.14, 14:56
          U mojej córki w pierwszej klasie marka zupełnie nie ma znaczenia. W ogóle dzieci nie zwracją uwagi na ubrania. Ja nagminnie widuję chłopców w za krótkich spodniach, a i dziewczynkom zdarzają się bluzki z za krótkimi rękawami. Nikt na to nie patrzy. Ja staram się ubierać córkę ładnie, nie chcę żeby wyróżniała się ani na plus, ani na minus. Liczy się przede wszystkim wygoda. Jesli córka w danym dniu ma basen, to obowiązkowe są spodnie, bo najszybciej je można założyć. Bluzki z kotkami i pieskami są mmile widziane, marka nieważna. Dzieci w klasie mojej córki nie są strojone, rozmawiam z mamami i wiem, że sporo kupują używanych ubrań. Ja ostatnio sporo fajnych i w dobrym gatunku rzeczy kupiłam córce w PEPCO.
          Bardzo się cieszę, że w klasie mojego dziecka jest normalne podejście do ubierania.
    • slonko1335 Re: moda w szkole 19.02.14, 14:52
      Dla mnie było ważne żeby młoda miała przybory takie jakie jej się podobają i pozwoliłam większość wybrać. Nie ma piórka z monster High-większosć rzeczy ma psio-kocio-zwierzecych bo stworzenia wszelkie uwielbia i te motywy są głownie na rzeczach które kupuje. Do szkoły u nas dzieci chodzą w mundurkach, więc problem z ubraniem odpada.
    • malami115 Re: moda w szkole 19.02.14, 15:50
      Niestety mają znaczenie. Uważam, że powinnaś pozwolić wybrac córce rzeczy, które jej się podobają. Dla dziecka to duże przeżycie jak pójdzie z rodzicami na zakupy do szkoły smile
    • koza_w_rajtuzach Re: moda w szkole 19.02.14, 16:01
      > interesuje mnie to czy
      > dzieci w ogóle na to zwracają uwagę, czy nie ma to znaczenia?

      Nie zwracają na to uwagi.

      > czy piórnik musi być z monster high itd?

      Raczej nie. Zresztą moja 1-klasistka chyba by mnie zabiła jakbym jej przyniosła jakiekolwiek paskudztwo z Monster High wink, za to chciałaby mieć taki plecak jak jej kolega z Lego Ninjago smile.
    • olga727 Re: moda w szkole 19.02.14, 16:14
      pilot.pirx.2006 napisał:

      > moja córka od września idzie do szkoły jako 6-latek, ale ja już zaczęłam to prz
      > eżywać. i tak się zastanawiam, czy w tym wieku jest już ważne np jakiej firmy m
      > a się ubranie? czy piórnik musi być z monster high itd? interesuje mnie to czy
      > dzieci w ogóle na to zwracają uwagę, czy nie ma to znaczenia?

      Moja córka(młodsza) idzie do szkoły jako siedmiolatka i z przyborów szkolnych to najlepiej wszystko z Wróżkami Disney-a (ma już plecak z Wróżkami) - bo jej się podobają. ubrania muszą jej się podobać,mile widziane z sieciówek,ale jak nie - to też dramatu nie będzie.
    • tusia-mama-jasia Re: moda w szkole 19.02.14, 18:42
      Presja rówieśników zależy od konkretnego środowiska - ja nie spotkałam się w naszej szkole z takim zjawiskiem w klasach 1-3. To jak dziecko sobie poradzi z podobnymi zachowaniami czy też "wymaganiami" grupy zależy m.in. od tego jak jest wychowane - jaki ma samo stosunek do metek i gadżetów /jaki mają rodzice/, jakie ma poczucie własnej wartości, jaką ma pozycję w grupie w ogóle itd.
      Mój syn ma oczywiście jakieś preferencje jeśli chodzi o motywy zdobiące odzież i przybory, ale nie wynikają one bynajmniej z mody, tylko z tego co mu się podoba. Był czas, ze wszyscy chłopcy kochali Lego Hero Factory,a jemu ta seria się zupełnie nie podoba /ufff wink/, bo stwory są straszne, walczące, a on takich nie lubi, bo "nie da się z nimi zaprzyjaźnić".
      Obecnie w jego klasie jest rzesza zawołanych piłkarzy, którzy zbierają gadżety regionalnego klubu piłkarskiego, a mój syn nie przepada za futbolem i wprost mówi, ze to go nie kręci, nie lubi grać (chociaż koledzy często go proszą o sędziowanie na klasowych meczach i nie odmawia), a gadżety woli z szachami niż piłkarzami tongue_out
      Wybiera sobie rzeczy sam, ma swoje gusta - często, ale nie zawsze zbieżne z moimi - i dobrze.
      Lubi potwory na ciuchach - ale niekoniecznie z Monster University, choć bajkę widział i bardzo polubił, tylko konkretne potwory "zobacz, mamusiu, takie, bo one nie są z bajki i przez to nikt ich nie lubi, a mnie jest ich żal". Tak szczerze mówiąc to najbardziej ceni właśnie te motywy niemainstreamowe, bo im współczuje, że są wykluczone i nie mają przyjaciół wink
      Nikt tego nie komentuje negatywnie, przeciwnie - bywa, że to Młody ustanowi nowy trend w swojej paczce. Dzieciaki autentycznie szanują nawzajem swoje upodobania.
      Także nie stresuj się, tylko kształtuj człowieka, który ma odwagę mieć swoje zdanie. Umiejętność przeciwstawienia się czasem owczym pędom przyda się jeszcze, gdy będzie chodziło o zagadnienia znacznie poważniejsze niż wzorek na piórniku.
    • valtho Re: moda w szkole 19.02.14, 21:44
      Moje dzieci - 7 i 8 lat nie zwracają uwagi na marki - ubranie im się podoba, albo nie. Ponieważ ja nie lubię ubrań z postaciami z bajek, nigdy takich nie kupuję - na razie to działa - po prostu lubią albo nie lubią konkretnej rzeczy i tyle. Tornistry dałam im wybrać, ale spośród kilku, które moim zdaniem były sensowne - estetycznie, jakościowo i cenowo, żaden nie był z bohaterem z TV i nie usłyszałam do tej pory, że to problem. Starszej spodobały się plecaki na kółkach i taki planuję w przyszłym roku jej kupić, ale znowu zasugeruję kilka, które również dla mnie będą akceptowalne.
      Nie wydaje mi się, zeby dzieci na tym etapie miały oceniały precyzyjnie, kto w czym przychodzi do szkoły. Nie łapią też jeszcze która marka jest droższa, a która tańsza.
    • canuck_eh Re: moda w szkole 20.02.14, 00:37
      W jednej klasie bedzie mialo znaczenie w drugiej nie.Nie kupuj sama - wez corke i razem zrobcie zakupy.Poza tym jak dziecko ma podejscie z tzw tumiwisizmem co ma na piorniku byle bylo to funkcjonalne to sie w klasie obroni.moja corka zlewala to i nikt sie jej nie czepial.
      Jak kiedys sie z nia droczylam( byla w 6 badz 7 klasie) ze kupie jej plecak z Barbie to stwierdzila ze przynajmniej bedzie miala powod by nie isc do szkoly.
      Przede wszystkim kup dobre produkty to jej to posluzy
      • myelegans Re: moda w szkole 20.02.14, 02:49
        Syn nie wie co to marka, tzn wie, ze chce np ubrania Shaun White, bo to jego idol. Mnie pasuje bo sa wyjatkowo dobrej jakosci i wygodne. Poza tym jego ulubiony sklep to sredniej klasy sieciowka, w dalszym ciagu uwaza, ze nie ma zadnego lepszego sklepu, do tego stopnia, ze. Wliscie do Mikolaja zazyczyl sobie karty upominkowej do tejze sieciowki.

        Biore go na zakupy ubraniowe i T shirty wybiera sobie sam, od zawsze nie lubil gladkich ," cos musi na nich byc" . Co roku plecak do szkoly tez wybiera sam do 2 klasy byli to jacys bohaterowie kreskowkowi, co akurat byli na czasie, w II klasie juz byl z logo ulubionej druzyny basebolowej, w tym roku, na poczatku III klasy byl zafiksowany na deskorolke i musiala byc czaszka, na szczescie, udalo sie wybrac dosyc sensowny plecak z dopinanym breloczkiem czaszki, ktora dawno zdazyl zgubic, i do tego sniadaniowka cala w czaszki, ktora szybko zrujnowal.
        Obawiam sie, ze. Wprzyszlym roku bedzie cos perkusyjnego.

        Z tym, ze tu gdzie mieszkam, te srednio markowe rzeczy nie sa jakos zawrotnie drogie, wiec wiekszosc chlopakow, nawet tych dostajacych lunch za darmo nosi Conversy, czy buty Nike, ale onie tego jakos nie zauwazaja.

        Za to zauwazaja ze, "Kevin ma swojego iPada" inny Shawn tel komorkowy, czy inny ipod touch. My mamy gdzety rodzinne. Na pytanie dlaczego inni tak, on nie " odpowiadam, ze jestesmy rodIcami M. Nie Kevina, i myzdecydowalismy, ze na zupelnie swoj telefon bedzie musial poczekac, azgo rzeczywiscie bedzie potrzebowal, a iPad i tak rodzinny uzywa" przelyka, troche sie pobiesi, ale przyjmuje na klate. A ze jest to dziecko, ktore ma klopoty z samokontola czasowa przed ekranem, argument, ze to jego i on moze nieistnieje.

        Nie schizuj, bo sie dziecku udzieli. Nie jest tak zle. ZAWSZE trafia sie snoby, ktore beda mierzyly czlowieka miara metkowa.

        Ja ostatnio zostalam zapytana, czy kupie sobie torebke Lois Vitton. Na pytanie skad zna marke, powiedzial, ze to ulubiona pani smile. Jak mu powiedzialam ile kosztuje i ile pani musi na nia pracowac, to powiedzial, ze to zdzierstwo big_grin
    • monikaa13 Re: moda w szkole 20.02.14, 08:14
      U nas nie ma to żadnego znaczenia. Przynajmniej dla mojej córki. Praktycznie nie obchodzi jej co ubiera i z przyborami szkolnymi też jakoś nie ma tego problemu. Klasa 1.
    • maderta Re: moda w szkole 20.02.14, 10:15
      Na markowe ciuchy nie zwracaja uwagi, bardziej na to, czy sa one np z popularnym bohaterem. To samo jesli chodzi o przybory szkolne. Gdy moja corka szla do 1 klady, sama wybierala sobie rzeczy, nie wiedzac zupelnie, jakie beda mialy inne dzieci. Potem w kl. 2 zapanowal szal na MH, wszystko musialo byc z tymi lalkami, teraz w kl. 3, moda sie znow zmienila. ...
      Nie nadazam, nie zamierzam rowniez co roku zmieniac plecaka/worka, bo moda sie zmienila. Kwestia wytlumaczenia dziecku pewnych rzeczy.
    • b_y Re: moda w szkole 20.02.14, 10:46
      wszystko zależy od wychowania dziecka
      moja jest w 2 klasie podstawówki... ani ona nie "stresuje się", ani jej koleżanki/koledzy w klasie, a to szkoła prywatka, więc pomyślałabym, że w "takiej" szkole to dopiero powinno się zwracać na "markę"
      ale ja nigdy nie miałam takiego podejścia jak ty, więc i moje dziecko nie szaleje na punkcie firmówek
    • lily-evans01 Re: moda w szkole 20.02.14, 20:07
      Kup to, co córka zechce i wybierze.
      6-latki mają swoje ulubione wzory i bohaterów, spoko.
      A przy tym, jaka to będzie frajda - dzięki temu będzie bardziej zadowolona, że idzie do szkoły.
      • lily-evans01 Re: moda w szkole 20.02.14, 20:18
        No i jak Ci tu już napisano, dzieci nie chcą takich strasznie "dziecinnych" wzorów, każda mała dziewczynka na pewno chce się ubrać ładnie czy wygodnie, ale w tym wieku niespecjalnie interesują się, czy to z ryneczku, czy z Pepco, czy z Zary wink.
        Przybory szkolne i ubrania z ulubionymi motywami na pewno dodadzą córce otuchy, więc wybierzcie się razem na zakupy i tyle. Szkoła nie ma mundurków? Bo to fajna sprawa, nawet jeśli to jest tylko granatowy podkoszulek z logo szkoły.
        A takie przykre incydenty, o jakich piszesz, zaczynają mieć znaczenie pod koniec III czy w IV klasie - wtedy na pewno bardziej będzie liczyła się moda i firma (chociaż, jak coraz młodsze towarzystwo wchodzi do szkół, to może i zainteresowanie ciuchami będzie trochę bardziej przesunięte w czasie wink.
        I nie zaszczepiaj małej swoich lęków, nikt jej nie zje za to, że bluzka z monsterkami jest z Pepco.
        Z moich obserwacji - najlepiej radzą sobie dzieci wcale nie najlepiej ubrane czy przynoszące super gadżety, ale towarzyskie, przyjacielskie, wygadane, pomysłowe. Jeśli córka jest otwarta, to za parę lat wszystkie panny będą naśladować np. to, że nosi dżinsy i czarną koszulkę wink. A jak jest wycofana, lękliwa, nieśmiała, to każdy powód jest dobry, żeby dokuczać.

        Moja córka miała taki incydent, jako najmłodsza i najcichsza w całej zerówce, że koleżanka krytykowała jej rzeczy z Hello Kitty (które podobały się pięciolatce). Spytałam ją tylko, czy wybierała te rzeczy po to, by sobie sprawić przyjemność, czy tej właśnie Zosi. Przemyślała, przetrawiła i przestała się przejmować.
    • silje78 Re: moda w szkole 24.02.14, 13:27
      moja córka rok temu poszła do szkolnej zerówki w wieku 6 lat, miała za sobą trzy lata przedszkola.
      to co mnie niepokoiło to to jak sobie poradzi, czy znajdzie sobie nowe koleżanki, jak poradzi sobie ze zmianowym systemem i pobytem w świetlicy.
      przez myśli mi nie przeszło zastanawianie się jaka panuje moda wśród dzieci, jakie "dodatki" są na tzw topie itd.
      wybór obrazków na plecaku, piórniku i dodatkach pozostawiałam córce. były to koty, ewentualnie psy. chyba nie są modne ponieważ inne dziewczynki mają z lps, monster high i kucykami. czy córka źle czuje się nie mając modnych dodatków? źle się czuje w świetlicy, ale tu nawet pakiet modnych gadżetów nie pomoże.
      odpowiadając na jedno z pytań: nie zauważyłam by dzieci zwracały uwagę na marki odzieżowe, na gadżety zwracają, ale nie w ramach dziecięcego snobizmu, a raczej tego, że coś uważają za fajne, ale moja córka mając koty na plecaku nie jest wykluczona...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka