Dodaj do ulubionych

problem z porannym ubieraniem 8-latki

06.03.14, 08:41
Mam ogromny problem rano z moja córką. Nie chce się ubierać, muszę ją prosić i błagać żeby się ubierała. Skutkiem jest awantura i spóźnianie się moje do pracy a jej do szkoły. Rano jest złośliwa i strasznie pyskuje, trzaska drzwiami i nie słucha co się do niej mówi. Nie wiem co mam robić. Zapisałam ją do poradni psychologiczno-pedagogicznej i mamy wyznaczoną wizytę na połowę marca. Wychowuję ją sama, rzadko widuje się z ojcem a jak już się widzą to na na wszystko jej pozwala. Jest rozdarta. Rano wykrzykuje do mnie przykre słowa typu: nie chce na Ciebie patrzeć, chcę inną mamę, wolę mieszkać z tatą bo on mi nie rozkazuje jak ty i takie tego typu rzeczy. Popołudniu to całkiem inne dziecko. Najgorsze jest to jej pyskowanie i nieposłuszeństwo. Pomóżcie. Może któraś z Was miała podobny przypadek. Nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw O której córka chodzi spać? 06.03.14, 09:08
      Ile czasu rano potrzebujecie, by się wyszykować i wyjść z domu? Czy wstajecie odpowiednio wcześnie, by zdążyć bez pośpiechu (gdyby nie było scen)?
      • czarna3033 Re: O której córka chodzi spać? 06.03.14, 09:10
        Spać chodzi 20-21 i wstaje o 6:30. Próbowałam wcześniej położyć ją spać i wstać o 6:00 ale to niczego nie zmienia.
    • mama-ola Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 09:36
      Mam rano podobne problemy, tylko że z dwójką dzieci. Jest mi źle z tym, że każdy poranek to nerwówka. Wolałabym inną atmosferę w domu każdego dnia. Próbuję różnych rzeczy. Nawet paseczki kinder czekolady rozdaję za szybkie ubranie się.
      Aha, i przesunęłam sobie godziny pracy z 8 na 8.15.
    • budzik11 Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 09:38
      Niedawno był podobny watek: forum.gazeta.pl/forum/w,575,149335933,149335933,8_lat_co_z_nia_zrobic.html
    • ga-ti Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 10:24
      Ja mam dwójkę dzieci. Córka rano jak skowronek smile budzi się pierwsza, ogłasza, że już jest dzień, śpiewa, bawi się, podskakuje, zjada śniadanie, ubiera się i z uśmiechem wychodzi do przedszkola, czekając na nas przed domem. Syn rano najpierw nie może się dobudzić, później wykonuje wszystko w zwolnionym tempie, pięć razy mu przypominam, by się ubierał, śniadanie przeżuwa trzy razy wolniej niż każdy inny posiłek, często dochodzi rano do jakiś niepotrzebnych pyskówek. Ale mnie to nie dziwi, bo ja i mąż mamy podobnie. Mąż to ranny ptaszek, podczas gdy 22.00 to dla niego noc w pełni. Ja rano jestem nie do życia, za to wieczór u mnie trwać może bardzo długo.

      Nasza zasada to wieczorem zaganiać syna wcześniej spać, rano zachowywać zimną krew, mniej gadać, po prostu podawać mu ubranie, śniadanie, przypominać krótkim słowem, nie wdawać się w dyskusje, wyrazić zrozumienie, a nawet współczucie, że życie jest tak okrutne wink

      U Was dochodzi jeszcze sytuacja rodzinna, którą młoda potrafi świetnie 'zagrać' i pewnie 'dziewczyńskie' problemy ubraniowe wink Pogadałabym wieczorkiem na spokojnie o Waszej sytuacji rodzinnej, na poważnie, młoda już całkiem rozumna. A może do tego dochodzą też jakieś problemy w szkole, z koleżankami?
      • czarna3033 Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 10:31
        Jeśli chodzi o koleżanki to w szkole wszystko ok. Córka rozumna jest, ale rano jest tak złośliwa i pyskata ,że szok. Albo udaje,że nie słyszy. Spróbuję z nią wieczorem porozmawiać żeby sama wieczorem szykowała sobie ubranie i za wcześniejsze wstawanie i ubieranie się będę nagradzała ją w jakiś sposób.
    • lee_a Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 11:11
      ja bym wieczorem przygotowała dodatkowe ubranie w reklamówce i schowała to w samochodzie. A rano zastrzegła księżniczce, że wyjście z domu zaplanowane jest na 7:30 i jeśli nie będzie ubrana to idzie w piżamie. I konsekwentnie bym się tego trzymała. A potem niech królewna sama kombinuje, czy jej się opłaca robić sceny, żeby wystąpić przed koleżankami w piżamie i z brudnymi zębami. Pozwoliłabym się ubrać dopiero w samochodzie. Aż tak zimno rano nie jest, od razu nie umrze z przeziębienia.
      • czarna3033 Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 11:13
        Myślałam, że to ja jestem rygorystyczna smile ale to też jest jakaś nauczka
      • zuzanka79 Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 22:38
        lee_a napisała:

        > ja bym wieczorem przygotowała dodatkowe ubranie w reklamówce i schowała to w sa
        > mochodzie. A rano zastrzegła księżniczce, że wyjście z domu zaplanowane jest na
        > 7:30 i jeśli nie będzie ubrana to idzie w piżamie. I konsekwentnie bym się teg
        > o trzymała.

        Ja raz już prawie zrobiłam podobnie z moim synem. Piszę prawie, bo zdążył się ubrać w 2 minuty. Raz tez niewyszykowany został w domu. Ale to już w 4 klasie było. Zabrałam młodszą córkę i poprostu wyszłam do pracy a on został. Spóźnił się na pierwszą lekcję, pół drobi przebiegł , wstydu się trochę najadł, ja spóźnienia nie usprawiedliwiłam pomimo jego nalegań, ale od tego czasu skończyło się poganianie. Pięć minut przed planowanym wyjściem dzwoni przypominacz w telefonie, syn biegiem w przedpokoju się ubiera. Zdąży mi nawet garaż otworzyć wink
        • kozaczek25 Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 11.03.14, 17:46
          Ja tez mam 8 latke i wiem napewno, ze jesli ja wybieralabym jej ciuchy do szkoly to mialabym podobny cyrk wink Musisz dac jej wolna reke i niech szykuje sobie sama ciuszki wieczorem, zrob z tego poczatkowo zabawe, np. w stylistke smile Niech i tobie wybierze cos na nastepny dzien, ewentualnie wtedy jak masz wolne, napenwo bedzie szczesliwa, jak ubierzesz sie w wybrane przez nia ciuchy smile Wytrwalosci zycze smile
    • camel_3d tez masz problem. 06.03.14, 11:22
      Kladziesz ubranie, dajesz czas np..15 minut. Potem wywalasz za drzwi. Razem z ubraniem.

      Ale ogolnei to wyglada tak, ze najlepiej miec ustalony konretny przebieg poranka:

      wieczoremwybor ubran
      rano wstaje, je sniadanie, myje zeby ubiera sie i wychodzicie.

      I warto pilnowac tego przebiegu.

      Ale dobrze zrobilas, ze umowilas sie do poradni. Moze problem tkwi gdzei indziej.

      Pytanie czy zawsze tak bylo? Czy teraz. Jak bylo kiedys?

      U mnei zawsz eobowiazuje poranny i wieczorny plan. I trzymam sie go jak tonacy brzytwy.

      Rano:
      Wstajemy
      Sniadanie
      Ja ide sie myc, mldoy konczy sniadanie, myje zeby, ubiera sie.
      Ja po myciu, myje zeby ubieram sie, robie mu kanapke do przedszkola.
      Ubeiramy sie i wychodzimy.

      Czasem ja mu szykuje ubranie, czasem on sobei wybiera.

      Wieczorem:

      18 kolacja, 19 bajka, 19.30 mycie, czytanie dobranoc.
      czasem moze do 19.40 jeszcze mini program edukacjyny obejzec.
      • czarna3033 Re: tez masz problem. 06.03.14, 11:29
        Zawsze tak było, wiecznie był problem z ubraniem się.
        Ale zacznę właśnie układać wieczorny i poranny plan, może to właśnie poskutkuje, taka systematyczność.

        Dziękuję za porady.
        • camel_3d Re: tez masz problem. 06.03.14, 15:25
          razem ulozcie plan. z corka. niech ma wrazenie, ze tez sie do tego przylozyla.

          i przestrzegaj go zeby cie nawet wewnetrznie szlag trafial smile)) po pewnym czasie przywykniesz i ty i corka.

          ja ustalilem plan kiedy maly mial 3 lata ..teraz ma 5.5 i w zasadzie bez problemu przebiega to wszytsko.
    • mama_kotula Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 16:10
      Jest niewyspana, a ty jesteś zdenerwowana. To się kumuluje i jest jak jest.

      Wizyta w poradni to dobry pomysł, bo córka chyba sobie nie radzi z sytuacją twoją i jej taty. Oprócz tego - spróbuj z nią porozmawiać - ale nie rano, tylko np. wieczorem, jak jest spokojnie? Usiąść razem, zrobić sobie herbaty, powiedzieć "słuchaj córka, obie mamy problem codziennie rano, obu nam jest nieprzyjemnie. Spróbujmy coś z tym zrobić, masz jakiś pomysł?". Od tego zacząć, na spokojnie. Spróbować rozśmieszyć, wymyślić najbardziej absurdalne sposoby ("fajnie byłoby miec taką maszynę, co wyciąga z łóżka i ubiera"). Może do czegoś dotrzecie.
      Sposoby typu wystawianie z ciuchami za drzwi mają działanie doraźne, na dłuższą metę pogarszają sytuację.
    • asia_i_p Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 06.03.14, 16:42
      A punkt 8 lat, że tak spytam? Moja była jak anioł na 7,5 i teraz jest jak anioł na 8,5, a dokładnie przy ośmiu też przerobiliśmy okres, kiedy nikt jej nie rozumiał, była głęboko nieszczęśliwa, a świat okropny. Miałam ochotę udusić, w końcu się postawiłam i wprowadziłam zasadę, że jeżeli ktoś ma ochotę demonstracyjnie okazywać swój nastrój (i nie mam tu na myśli trzęsących się rąk ze zdenerwowania, milczenia, bo smutno, tylko raczej udawanie się do pokoju, gdzie jest jak najwięcej ludzi i ostentacyjne westchnienia oraz stękania, a potem zacinanie ust i wzruszanie ramionami przy próbie nawiązania kontaktu), to musi reszcie rodziny wyjaśnić przyczyny nastroju, bo inaczej to jest psychiczne znęcanie się. O dziwo, podziałało lepiej niż standardowe frazy "Widzę, że ci smutno".
    • ewa_mama_jasia Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 11.03.14, 18:02
      Weź jednego dnia urlop. Rano jak córka będzie się tak zachowywała, naszykuj talerz kanapek i powiedz, ze wychodzisz a ona zostaje w domu. Daj klucz, przeprowadz szybki kurs zamykania/ otwierania drzwi i wyjdź. Powiedz, że ma się nie spóźnić do szkoły. natomiast akcję "zła mama', "wole do taty",moja kolezanka ukróciła szybko i konkretnie. Kazała się dziecku spakować, powiedziała, że jeśli naprawdę woli iść do ojca, to ona wieczorem odwiezie. Więcej nie było tematu.
    • atena12345 Re: problem z porannym ubieraniem 8-latki 12.03.14, 07:47
      u nas tez problem z porankami - na szczęście maż sie użera wink
      A tak serio, to ja zrobiłam tak:
      1. Wydrukowałam tablicę z okienkami
      2. Rano budzenie nr1, po 5 minutach budzenie nr2 i włączenie budzika na 15 min.
      3. Jeśli zdąży sie przygotować w wyznaczonym czasie - naklejka
      4. Pełna tablica naklejek - wyjście do kina/na basen/zakup czegoś....
      Nabrała nawyku po prostu i jest lepiej.
      Co jakiś czas wracam do tego mimo, że ma już 11 lat wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka