camel_3d
23.01.17, 11:19
Przenieslismy sie na 4 miesiace do RPA...mlody poszedl do niemieckiej szkoly. Przed samym wyjazdem mowil, ze wcale nie chce szkoly zmieniac bo lubi swoja. Tu szkola zaczela sie 19 stycznia. Dzis jest 23 i mlody stwierdzil, ze w zadnym wypadku nie chce wracjac do starej szkoly. Ma juz kolegow, klasa liczy 12 osob, a nie 26, maja basen, swieci slonce, cale popoludnie biegaja i wsponaja sie po drzewach.. przychodzi brudny, ale bardzo szczesliwy. Rano wstaje, szybko sie ubiera, pakuje ksiazki i juz chce do szkoly jechac. W De proces poranny zajmuje godzine z marudzeniem. Wczoraj mama jednego z chlopcow przyslala info, zcy mlody moze przenocowac u nich w weekend.
A ja myslalem, ze beda problemy na poczatku ze znalezieniem kolegow.
Takze czasem zmiana szkoly nie oznacza problemow....