asikol
09.05.17, 09:40
Mamy problem z synem. Syn od paru miesięcy jest nie do wytrzymania a ostatnio problem sie nasilił. W szkole jest w porządku ale w domu katastrofa. Jest złośliwy, agresywny, pyskuje, na kazdą prośbe jest na nie, o wszystko się złości. Nie chce nosić aparatu na zęby (wada zgryzu duza i wada wymowy), to samo dotyczy okularów. Prośby, groźby, tlumaczenia nie pomagają. Bylyśli ostatnio u okulisty to taka scene urządzil że zostaliśmy wyproszeni z gabinetu wrzeszczy, płacze, lekarce powiedział ze jest glupia i tak wyglada prawie każda wizyta u lekarza. Normalnie ręce opadaja. Zastanawiam sie czy nie zabrać go do jakiegoś psychologa bo juz niewiem co mam z nim robić.