Dodaj do ulubionych

Depilacja czterolatki

22.12.17, 08:37
Tak, chodzi o depilacje czterolatki, wiem, też do końca nie jestem przekonana, stąd taki wątek. Moja córcia - czteroletnia jest owłosiona jak małpka crying. Czarna sierść na całych plecach, ramionach, nogach-szczególnie uda. Byłam z nią i u ginekologa dziecięcego i u endokrynologa, wszystkie badania są w porządku. Po prostu taka jej uroda - ciemna karnacja, grube, długie ciemne włosy, po tatusiu. Co mnie zdziwiło jedna i druga Pani zaleciły depilację woskiem. Na początku nie brałam tego pod uwagę w tym wieku, myślałam, że zacznę o tym myśleć jak dziecko pójdzie do szkoły. Tylko problem z dokuczanie zaczął się już teraz, wśród czterolatków. Dzieci zaglądają córce pod bluzkę, podchodzą z zaciekawieniem oglądają głupio komentując. Córka od paru dni niechętnid idzie do przedszkola, gdzie je wprost uwielbiała. Wczoraj powiedziała mi, że już chyba wie, dlaczego dzieci jej nie lubią: chyba przez te włosy... ostatnio stała przed półką w rossmanie z rzeczami do depilacji i prosiła mnie, że nam jej kupić coś na te włosy, bo chce mieć gładką skórę jak inne dzieci... jestem w szoku, wiedziałam, że problem będzie, ale nie sądziłam, że już w tym wieku i do tego stopnia. Poważnie zaczynam zastanawiać się nad tą depilacją. Czy któraś z mam ma jakieś doświadczenie w tym temacie? Endokrynolog polecił mi nawet gabinet, w którym pani kosmetyczka przeprowadzała już taki zabieg pięciolatce. Mówi, że te włosy nie powinny odrosnąć, że odrosną dopiero w okresie dojrzewania. Boję się, że włosy będą odrastać/wrastać i tylko narobię jeszcze większego kłopotu. Proszę o poradę i proszę mnie nie krytykować
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 08:44
      Twoja córka cierpi na pewną chorobę, czytałam o tym artykuł parę miesięcy temu. Nazwy nie pamiętam, ale lekarze Twojego dziecka ją chyba rozpoznali? A jak nie, to poszukaj w internecie. "Taka uroda" to dość potoczne określenie. Lepiej będzie jak poznasz medyczną nazwę, obczytasz się w tym temacie i poznasz sposoby kobiet, które ją mają.
    • mama-ola hirsutyzm 22.12.17, 08:45
      Poczytaj może o hirsutyzmie. Całkiem możliwe, że to to.
      • taadeek Re: hirsutyzm 22.12.17, 09:01
        Właśnie hirsutyzm jest spowodowany zmianami hormonalnymi. Hormony u córki są w porządku. Robiliśmy całą listę badań specjalistycznych. W tej chwili chodzi mi o usunięcię tych włodów. Jedna i druga lekarka pytała o ojca. Mąż jest faktycznie bardzo ciemny i cały owłosiony, ciemna karnacja i ciemny zarost. Córka ewidentnie odziedziczyła urodę po tacie. Chyba muszę przyjąć tą wersję, choć też do końca mi ona nie pasuje.
        • mama-ola Re: hirsutyzm 22.12.17, 10:32
          A może znajdź innego endokrynologa? Specjalizującego się w tej chorobie?
          Byłam niedawno u endo, zapomniałam zabrać wyniki badań, ale mówię: nie pamiętam jakie, ale były w normie. A lekarz na to, że nawet jak są w normie, to on patrzy na wartości. Czy blisko górnej normy, czy dolnej i jak się ma do innych wskaźników. Tak więc nawet wyniki "w porządku" można poddać głębszej analizie.
          A jeśli Twoja córka ma tylko "taką urodę", nic spoza normy, nic chorobowego czy patologicznego, to co właściwie chcesz robić? Narażać ją na ból depilacji raz w tygodniu? Żeby zaspokoić cudzy gust?
          • taadeek Re: hirsutyzm 22.12.17, 11:09
            Problem jest taki, że nie ma innego endokrynologa dziecięcego, byłam u dwóch najlepszych i u ginekologa dziecięcego. Dziecko ma naprawdę ogromne owłosienie, na szczęście nie na twarzy (minimalnie) najbardziej na plecach, długie, zawijające się loki, większość dorosłych facetów jest mniej owłosionych niż ona. Uda całe pokryte długimi, czarnymi włosami. Nie chce jej męczyć, więc dlatego proszę o radę. Endokrynolog zapewniała mnie, że takie owłosienie zostanie raz wyrwane i nie odrośnie, jest to owłosienie inne niż u dorosłego. Dlatego tu na forum szukam kogoś, kto wykonywał taki zabieg u młodszego dziecka i może odpowiedzieć, czy faktycznie włosy nie odrosły. Uwierzcie mi, nie robiłabym tego wcale. Niestety problem robi się coraz bardziej poważny. Wiedziałam, że problem będzie, ale liczyłam, że zacznie się ok 10 roku życia.
            • mama-ola Re: hirsutyzm 22.12.17, 12:04
              > Endokrynolog zapewniała mnie, że takie owłosienie zostanie raz wyrwane i nie odrośnie

              Czy to jest w ogóle możliwe?
              Nie mnie dyskutować z lekarzem, w końcu wyedukowany człowiek, ale to brzmi jak piramidalna bzdura. Depilacja woskiem, która pozbawia owłosienia na całe życie - niesłyszane rzeczy.
              • taadeek Re: hirsutyzm 22.12.17, 12:12
                Mi tez się to nie podoba, dlatego pytam. Może te włoski sa faktycznie inne. Syn tez był owłosiony, ale mu się wytarły jak bul mały i nie odrosły.
                • betty842 Re: hirsutyzm 22.12.17, 12:30
                  No to może spróbuj wydepilować mały skrawek i zobaczysz czy odrosną czy nie. Już poniżej pisałam że córka mojej kuzynki miała taki meszek,który powinien się "wytrzeć" a się nie wytarł i może być faktycznie tak że wydepilujesz te włoski i nie odrosną. Nie mam pojecia jak tam córka kuzynki bo potem już do tego tematu nie wracałyśmy.
                  • taadeek Re: hirsutyzm 22.12.17, 14:02
                    Nie chciałam robić tego sama, chciałam iść do kosmetyczki. I jeżeli bym już się zdecydowała, to raczej na całe plecy, za jednym bólem i jednym umawianie się. Nie myślałam tak, może faktycznie dpróbuję kawałek ...
        • jematkajakichmalo Re: hirsutyzm 22.12.17, 23:05
          Taadeek - hirsutyzm jest uwarunkowany w pierwszej kolejnosci genetycznie... bez zadnego podloza "chorobowego". Nie musi miec nic wspolnego z hormonami. Nie macie gdzies w rodzinie (nawet tej dalszej) jakiegos krewnego o takich cechach?
          • jematkajakichmalo Re: hirsutyzm 22.12.17, 23:08
            I poza tym w tym wypadku chodzi o pojawianie sie u dziewczynek/kobiet typowo meskiego owlosienia czyli np. na twarzy. Takie owlosienie pojawia sie doslownie juz kilka miesiecy po porodzie. Tak wiec tu bym sie nie martwila. Wyglada na to, ze to faktycznie taki typ.
    • camel_3d Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 10:11
      po pierwsze dzeici na pewno nie maja z tym problemu tylko ty. Z tego poodu tez corka. 4 letnie dzieci nie maja problemu z innym wygladem i na pewno te wloski nie sa powodem, dla ktorego jej nie lubia. Skoro dzeicko ma z tym problemy to moze niezbyt milo reagowac na ciekawosc innych dzieci.. i dlatego dzeici jej nie lubia. Na pewno nie bezposrednio z powodu wloskow.

      twoja corka moze miec jakas odmiane hirsutyzmu. Faktyzcnei w tym przypadku pozostaje usuwanie wloskow. Mozna podobo tez na stale laserem usunac. Dowiedz sie. Szczegolnie na twirzy byloby to dosc istotne.
      Woskiem..nie wiem.. zalezy gdzie ma te wlosy i ile.
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 11:23
        Po pierwsze chyba nie masz dzieci, albo dzieci masz już dorosłe. Też myślałam, że czteroletnie dziecko nie zwraca uwagi na swoją inność. Niestety, w tych czasach dzieci są strasznie wredne, ich rodzice tym bardziej, jeszcze podjudzają dzieci. Po drugie nie napisałam, że córki nikt nie lubi, tylko ona tak powiedziała, bo ostatnio coś się pokłóciła z jakąś koleżanką, dzień jak co dzień...Córka jest bardzo lubiana i przez koleżanki i przez panie z przedszkola. Córka o ile wiem, to wcale nie reagowała na zaczepki. Zaczęło się w wakcaje na podwórku, gdy miała ubraną krótką spódniczkę. Było ciepło i nie miała już podkoszulki. Dziewczynki podbiegały do niej, podnosiły jej spódniczkę i oglądały jej "loki" na plecach. Teraz to zdarza się bardzo często, córka raczej nie reaguje, tylko potem opowiada o tym w domu.
        Ja nie mam z tym problemu, dla mnie to dziecko i powinno być dzieckiem i nie zdawałam sobie sprawy, że dla tak małego dziecka może być to taki kompleks, że dziecko może sobie pomyśleć, że ktoś jej nie lubi, bo ma włosy. Jest mi po prostu bardzo przykro i nie chcę, zeby ona cierpiała, z większością tych dzieci pójdzie do szkoły problem będzie się ciągnął. Nigdy też nie poruszałam tego tematy przy niej, nigdy przy niej nie rozmawiam na ten temat z rodziną, znajomymi, a gdy ktoś zaczyna temat, to szybko ucinam. Nawet jak chodziłam z małą do lekarza, zawsze wchodziłam sama prędzej, mówiłam, jaki jest problem i córka zawsze myślała, że idzie do lekarza, żeby lekarz obejrzał, czy ma proste plecy. Ode mnie nigdy nie usłyszała nić złego na temat jej włosków. Tłumaczę jej, że też kiedyś takie miałam i jak byłam większa, usunęłam je. Nie wiem już sama co mam jej mówić. Jeżeli jeden zabieg depilacji miałby rozwiązać problem, to chce to zrobić.
        • camel_3d Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 12:49
          to sie zdziwisz. Mam dzeicko. 9 lat. I ma owlosione plecy, ma wasiki (od zawsze) i wlosy w okolicach brody. Rece ma owlosione bardziej niz ja.
          Na zsczescie jasny blnd i malo sie rzucaja sie az tak bardzo w oczy. Mial od zawsze. Ma rwniez sporo wlosow na czole. I nikgd ynie mial z tym problemu, ani w szkole, ani w przedszkolu. Dzieci zwracaja uwage na innosc bo sa ciekawe. Ale to jak reaguja inne dzeici lezy wylacznie w tym jak nauczyli je rodzice. Jezeli corka bylaby wogole lubiana to wloski nie mialby kompletnie znaczenia.



          • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 14:09
            Jez
            > eli corka bylaby wogole lubiana to wloski nie mialby kompletnie znaczenia. Nie znasz mojego dziecka, ale z góry zakładasz, ze wogole jest nielubiana. Zastanów się trochę co piszesz.... i nie wiem czy widzisz różnicę pomiędzy blond nie rzucającym się w oczy owłosieniem, a czarna, grubą sierścią, która pare cm wystaje z pod majtek czy rajstop.
            • betty842 Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 14:42
              Nie przejmuj się camelem-faceci czasem inaczej postrzegają niektóre rzeczy. Ja ze swoim synem byłam kilka razy na usuwaniu pękniętego naczynka na policzku (miał czerwoną plamkę tak jakby go komar ugryzł lub miał pryszcza). Kilka razy słyszałam jak jakieś dziecko pyta "A co to masz za czerwoną kropę?". Niby nic ale jak da się coś z tym zrobić to dlaczego nie? Troszkę pocierpiał i teraz jest ok. Oczywiście mój M problemu nie widział. Do ortodonty też ja z synem poszłam bo mój M nawet nie zauważył że młodemu górne dwójki wystają bardziej niż jedynki. Kolega męża ma przezwisko "tygrys" z powodu wystających kłów i nie chciałam żeby kiedyś na mojego syna tygrys wołali. Teraz po 1,5 roku noszenia aparatu ruchomego (zakładanego na noc) ma prawie rowniotkie zęby. Tak więc ja cię doskonale rozumiem i wiem że dzieci jak widzą coś niespotykanego w wyglądzie (nadmierne owłosienie czy jakieś znamię) to zwracają na to uwagę. Może nie złośliwie tylko z czystej ciekawości pytają "a dlaczego ty masz takie coś?".
              • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 14:46
                Dziękuję za zrozumienie wink
                • schiraz Re: Depilacja czterolatki 26.12.17, 18:28
                  Niestety dzieci są okrutne i to ty masz rację a nie Camel. Moja córka jest w przedszkolu, w grupie mieszanej wiekowo: cztero i trzylatki. I to jak te dzieci zauważają najmniejszą "inność" nawet mnie zaskoczyło. A dla dziecka taka inność, nawet jeśli chwilowa, to już dramat bo jego świat toczy się tu i teraz a nie jutro i za 5 lat.
            • camel_3d Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 17:13

              > . Nie znasz mojego dziecka, ale z góry zakładasz, ze wogole jest nielubiana.

              przeciez piszesz....: "Wczoraj powiedziała mi, że już chyba wie, dlaczego dzieci jej nie lubią: chyba przez te włosy.."
              • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 17:40
                Odpowiedziałam już na to wyżej. Dziecko co chwila mówi, ze raz ona kogoś nie lubi, raz jej ktoś. Chyba takie są przedszkolaki , raz przyjaźnią się z kimś, na drugi dzuen z kimś innym. Dziecko jedt bardzo lubiane.
                • camel_3d Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 21:59
                  no to z wlosami nie ma nic wspolnego .. b tak to sie kazde dzeici zachowuja... raz sie lubia, zaraz nie..a potem znow..
                  • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 22:26
                    Ale co jej w głowie siedzi, ze potrafi pomyśleć, ze ktoś jej nie lubi bo jest owłosiona. To sa jej słowa.
          • sion2 Re: Depilacja czterolatki 26.12.17, 19:40
            Camel lubie cię ale bzdury piszesz. Po pierwsze jasne blond włoski na ciele a ciemne kręcone i to u malutkiej dziewczynki to zupełnie inne doswiadczenie. Po drugie matka dziewczynki chyba lepiej wie czy dziecko doswiadcza nietolerancji czy nie, nie mądrz się i nie wmawiaj że jest inaczej niż jest. Bylam przedszkolanką i dobrze wiem że dzieci w tym wieku potrafią się wyśmiewać z wyglądu.

            Depilacja woskiem bedzie traumą dla dziewczynki. Masz gwarantowane że nigdy więcej nie pozwoli ci sie dotknąć żeby coś zrobić z włoskami.
            Na ten czas kupiłabym dobra, damską maszynkę do golenia i pracowicie usuwała te włoski. Tak wiem że beda odrastać. Chemiczne depilatory mogą podrażnić jej skórę ale też możesz spróbować jakiś hipoalergiczny na małej powierzchni. Możesz też łączyć rózne formy depilacji ale nie decyduj się na wosk...
            • taadeek Re: Depilacja czterolatki 26.12.17, 20:54
              Na golenie nie zdecyduję się na pewno. Jak na razie zamieiłam na „mazidłach” balsam redukujący owłosienie. Jest 100% naturalny i ma nie powodować podrażnień. W jakikolwiek efekt u dorosłego bym nie uwierzyła, ale z takimi młodymi włoskami może coś zdziała. Będę smarować do lata, akurat 4/5 miesięcy, jeżeli nie będzie żadnego efektu będę dalej myśleć nad woskiem.
            • mama_dorota Re: Depilacja czterolatki 28.12.17, 13:44
              sion2 napisała:

              > Depilacja woskiem bedzie traumą dla dziewczynki. Masz gwarantowane że nigdy wię
              > cej nie pozwoli ci sie dotknąć żeby coś zrobić z włoskami.

              To by trzeba było zrobić w znieczuleniu, przynajmniej w jakimś "głupim Jasiu", dlatego trzeba omówić to z lekarzem, ale faktycznie spróbowałabym tego balsamu.

              Z metod naturalnych warto wypróbować kąpiel lub przemywanie w naparze rumianku ewentualnie innych rozjaśniających ziół, zamiast je usuwać, ale warto wiedzieć, że włoski czarne mogą zrobić się rude.
              • mama_dorota Re: Depilacja czterolatki 28.12.17, 13:47
                Tu masz kilka podpowiedzi na temat rozjaśniania rumiankiem:
                kobieco.pl/jak-rozjasnic-wlosy-rumiankiem/
    • betty842 Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 12:21
      A czy to są grube włoski czy bardziej taki meszek? Bo moja kuzynka muała podobny problem u córki z tym że mała miała taki bardziej meszek. Lekarka zaleciła jej posmarowanie owłosionej skóry wodą utlenioną (chyba 12%). Jestem fryzjerką więc mam różne wody utlenione i pamiętam że dawałam jej w małej buteleczce (chyba 12%). Tylko teraz nie pamiętam czy ta woda utleniona miała te włoski osłabić żeby wypadły/skruszyły się czy je rozjaśnić...ale chyba miały się skruszyć.
      • camel_3d Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 12:51
        serio woda utleniona taki efekt daje?
        • betty842 Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 13:38
          Nie mam pojęcia. Taki sposób doradziła kuzynce lekarka a czy pomogło? Nie wiem bo nie poruszałam już z nią tego tematu.
        • green_agula Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 13:44
          woda utleniona rozjaśnia włosy, kiedyś jako nastka robiłam sobie takie okłady na głowie big_grin
      • green_agula Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 13:45
        serio jesteś fryzjerką i nie wiesz jaki efekt daje woda utleniona? jeśli tak to trzeba się podszkolić
        • betty842 Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 14:13
          Wiem że woda utleniona ROZJAŚNIA włosy ale nie wiedziałam że może powodować wykruszenie się meszku. Włosy mogą się kruszyć przez rozjaśniacz (woda utleniona+proszek rozjaśniające) ale że przez samą wodę utlenioną to pierwszy raz o czymś takim słyszałam.
        • betty842 Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 14:22
          Poza tym nie uczyłam się jak pozbywać się zbędnego owłosienia na skórze. Sama woda utleniona nałożona na włosy na głowie nieznacznie je tylko rozjaśni natomiast jak dowiedziałam się od kuzynki nałożona na meszek osłabi go i spowoduje wyruszenie. Takiego czegoś nie uczą w zawodzie fryzjerki.
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 14:00
        To są grube czarne włosy, choć w dotyku takie jeszcze aksamitne wink na plecach jest tyle i takie długie, ze spokojnie mogłabym jej w odcinku lędźwiowym kitka związać, więc nie są to moje jakieś wymysły. Wodą utlenioną nie próbowsłsm, wiem że rozjaśnia włoski, śle tez je osłabia. W przypadku depilacji woskiem nie byłoby to raczej wskazane.
        • camel_3d Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 17:16
          sprobuj laserowa teraipia.

          kobieta.wp.pl/wszystko-co-powinnas-wiedziec-o-depilacji-laserowej-5982683470042241a
          • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 17:49
            W artykule nie ma nic na temat wieku, w którym można robić depilacje. Ze istnieje taka metoda to wiem, sama ma wydepilowane laserowo nogi ponad dwa lata temu i od tego czasu mam spokój. Nikt nie jest mi w stanie powiedzieć i też nigdzie nie znalazłam informacji od jakiego wieku można ją wykonywać. Na laser w tym wieku na pewno się nie zdecyduję, chyba, że znajdę gdzieś klinikę z lekarzami i dadzą mi gwarancję, że mogę bezpiecznie taki zabieg zrobić dziecku. Laser według mnie to za duża ingerencja, pozatym większy ból, ryzyko poparzeń i stałych przebarwień.
            • camel_3d Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 22:01
              tu masz


              www.qclinique.pl/baza-wiedzy/od-jakiego-wieku-mozna-bezpiecznie-usuwac-owlosienie-przy-pomocy-metody-ipl
            • marvella35 Re: Depilacja czterolatki 30.12.17, 20:19
              Jeśli laser to koniecznie laser do którego używa sie żelu do USG. Ja na takie zabiegi teraz chodzę, zero bólu (lekkie mrowienie), bez poparzeń i przebarwień (nie można na słońce wystawiać skóry miesiąć po zabiegu). Przy zabiegu kosmetyczka przesuwa głowicę lasera po żelu i już, nic nie boli. Trzeba wykonać kilka zabiegów, ale to u dorosłego nie wiem jak u dziecka.
              • taadeek Re: Depilacja czterolatki 31.12.17, 17:58
                A znasz nazwę tego lasera?
          • kanna Re: Depilacja czterolatki 28.12.17, 11:00
            Depilacje laserowa robi się na skórze dorosłej, czyli po 18 roku życia.
            Dopytywałam w salonie z myślą o mojej córce.
    • srubokretka Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 18:20
      W przypadku tak malego dziecka pracowalabym glownie nad psychika (szczegolnie swoja). Ingerencja jakakolwiek bedzie negatywnie na nia wplywac. Nawet jak fizycznie nie bedzie bolesne, to napewno psychicznie bedzie (bo mama nawet nie akceptuje jak wygladam).
      Jak kazda polska dziewczyna mialam mase kompleksow, z ktorych dopiero wyjazd za granice mnie wyleczyl. Wspolczuje ci bardzo, bo ze swoimi komleksami ciezko zyc, ale miec kompleksy na punkcie wygladu swojego dziecka musi byc jeszcze trudniej. Ciesze sie bardzo ze mieszkam za granica, bo napewno bym miala podobne zgryzoty jak ty. Moja corka ma duze stopy. W P na 100% bylby problem, a tu jak zauwazyla , ze ma wieksze stopy niz rowiesnicy, to mi powiedziala, ze sie bardzo cieszy, bo zawsze chciala byc syrenka. Pletw nie moze miec, ale duze stopy to tylko plus, bo jeszcze szybciej bedzie plywac.
      Jak baba z broda moze wystepowacna scenie, to i twoja corka z meszkiem na plecach gwiazda moze byc. Tylko najpierw na maminym niebie.
      Kup jej kroliczka.
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 18:47
        Może ma wizualizować, ze nie ma włosów? Mam jej dawać na wzór conchite Wurst bo zrobiła karierę? Ja pytam o konkretna sprawę, a dostaje tego typu porady... Moje dziecko będzie miało jeszcze w życiu mnóstwo problemów i kompleksów i jeżeli mogę jej w łatwy sposób pomoc już teraz to chcę spróbować. Po co dziewczyna ma mieć niższa samoocenę, mieć kompleksy, czuć się inna, gorsza. Dla mnie jest najpiękniejsza, najmądrzejsza, najcudowniejsza o czym ją zapewniam każdego dnia. Niestety, nie żyjemy w tym świecie tylko we dwie, zamknięte w złotej klatce. Dziecko żyje wśród rówieśników, bezwzględnych, nietolerującycg inności. Czy tylko ja żyje w takim świecie? Fajnie, że Twoja córka cieszy się, że z dużymi stopami wygląda jak syrenka, moja niestety nie cieszy się, że wygląda jak małpka. Rozmiaru stopy niestety nie można zmienić, owłosienie usunąć można.
        • srubokretka Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 19:17
          >Moje dziecko będzie miało jeszcze w życiu mnóstwo problemów i kompleksów

          Widac wyraznie , ze na to pracujesz. WIem, nie widzisz tego teraz, ale mam nadzieje, ze nie bedzie za pozno jak to bedzie dla ciebie czytelne.
          • betty842 Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 20:05
            Co prawda ja bym może nie zdecydowała się na bolesną depilację u tak małego dziecka ale jeśli byłaby inna mniej bolesna metoda to bym spróbowała (np woda utleniona,może krem depilacyjny-oczywiście najpierw byłaby próba na małym skrawku). Depilację woskiem zrobiłabym ale tylko po uprzednim sprawdzeniu na małym skrawku skóry i za zgodą dziecka. A tak poza tym to co piszesz to bzdury. Dzieci zwracają uwagę na "inność",nie wszystkie ale są takie które zwrócą uwagę. Nie złośliwie tylko czasem z czystej dziecięcej ciekawości. Nie wierzę że żadne dziecko na widok łysego dziecka nie spyta "a dlaczego nie masz włosów?".Jedno spyta a drugie nie. Moj mlodszy syn ma zeza akomodacyjnego (w okularach zeza nie ma a bez okularów oczka zezują) i np na treningu kiedy był bez okularów jeden chłopczyk podszedł do niego i spytał dlaczego ma takie krzywe oczy. Więc myślisz że mój syn nie zdaje sobie sprawy z tego że jednak większość dzieci ma "proste oczy"?
      • hanusinamama Re: Depilacja czterolatki 25.12.17, 19:43
        A ja sie nie zgadzam. Mam kuzyna ktory ma mega odstające wielkie uszy. tez wszyscy mowili, po co operacja, to w jego głowie siedzi....strata tata. Dzieci mu naprawde horror zgotowały w szkole. Kuzyn ma syna, syn odziedziczył odstające uszy, ktore jako 6latek miał korygowane. Bardzo szybki zabieg, dzieiak wygląda normalnie. Tak ma duze uszy ale przylegaja do głowy i nie robi takiego wrazenia. Kuzyn sam mówił ze dla niego dziecinstwo to tylko te uszy...zawsze uszy. Chciał dziecku tego oszczędzić.
        • betty842 Re: Depilacja czterolatki 25.12.17, 22:26
          Dokładnie. Dobrze doradzać żeby dziecku powtarzać że jest najpiękniejsze świecie ale czasem to nie wystarczy i dziecko przez rówieśnikom i tak się kompleksów nabawi. Jeśli można dziecku ułatwić życie to czemu nie? Wbrew pozorom dzieci widzą "inność"-odstające uszy,zeza,krzywe zęby,nadmierne owłosienie czy sporą nadwagę. Co z tego że rodzic będzie zapewniał dziecko że jest piękne jak jakieś inne dzieci będą wytykać mu mankamenty. Takie docinki bolą i kto tego nie przeżył to nie zrozumie. Jak to mówią-syty głodnego nie zrozumie.
          • srubokretka Re: Depilacja czterolatki 27.12.17, 19:12
            >Takie docinki bolą i kto tego nie przeżył to nie zrozumie.

            W Polsce nie ma nikogo kto by tego nie przezyl. Niewazne czy docinki dotyczyly uszu, skory, wlosow, krzywych nog, jakania itd wazne jak starszyzna do tego podchodzi. Widze, ze jest gorzej niz pamietam. Wspolczuje wam bardzo. Ciekawe, czy za 10 lat bedzie jak w Korei.
            Wrzuce link, zebyscie mogli sobie porownac jakie podejscie moga miec rodzice z innych krajow
            www.netmums.com/coffeehouse/children-parenting-190/primary-school-age-4-11-years-60/751690-hair-removal-cream-5-year-old.html
            W skrocie napisze , ze nie bylo ani jednej osoby, ktora by namawiala do depilacji kilkulatki, jedna mama sporobowala rozjasnic kawaleczek, ale stwierdzila, ze poczeka jak jej corka bedzie starsza. Wiekszosc radzila zglosic sie do lekarza i przede wszystkim do nauczycielki, zeby dzieci wychowywac a nie jednostke zmieniac.
            ( Fascynujace jak wielu plaszczyzn dotyka fascynacja czlowieka robotem.)

            >Jak to mówią-syty głodnego nie zrozumie.

            Nie ten przypadek.
            Raczej przekonywac anoryktyczke do tego , ze jedzenie nie jest szkodliwe. Nie pomoze, nawet jezeli przekonuje do tego wyleczona anorektyczka.
            • hanusinamama Re: Depilacja czterolatki 30.12.17, 20:37
              O czym ty piszesz. Nie, nie kazdy to przezył. Ja tego nie przezyłam. Sorry byłm sliczną dziewczynką. Nie miałam zeza, okularów, nie byłam gruba , ruda czy włochata. Ale mam kolezanke ktora była jak sama mowi "grubą, rudą, okularnicą". Rodzicom to nie przeszkdzało. Dziewczyna jak juz mogła sama cos ze sobą zrobic to mało nie skonczyło sie anoreksją. Sama mowiła, ze ci co nie byli wysmiewani nie mają pojecia jak to jest. Bo rodzice jej mowili ze jest sliczna i wyjątkowa, a dla niej szkoła to był koszmar. PO co sie pytam? Po co? Jezeli dziecku mozna pomóc- to trzeba pomóc.
              • betty842 Re: Depilacja czterolatki 30.12.17, 21:11
                Nic dodać nic ująć.
    • jematkajakichmalo Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 19:36
      No wiec odpowiem Ci jako matka rowniez bardzo owlosionego dziecka (dziewczynki). Wlasnie w wieku 4-5 lat pojawil sie u corki mega zarost, najwiecej na plecach i nogach itp. Tez mnie to troche martwilo, ale lekarz stwierdzil, ze taka wlasnie uroda (skoro wyniki badan OK) i nalezy poczekac, bo to sie troche, jak to okreslil, "wytrze", a w okresie dojrzewania i tak rosnie owlosienie. Corka ma teraz 9 lat, nadal ma owlosienie na nogach, na plecach pozostal delikatny meszek, ktorego praktycznie nie widac.
      Wiem, ze w przyszlosci bedzie na pewno bardziej owlosina jak rowiesniczyki (tatus mega owlosiony poludniowiec), ale nie mozna z tego robic dramatu. Teraz czesto widzi jak ja sama sie depiluje (woskiem labo depilatorem), pyta czy to boli, czy ona tez tak bedzie musiala itp. wink

      Ja obiecalam sobie, ze jak osiagnie okres dojrzewania i calosc wlosow juz sie pojawi to zaprowadze ja na depilacje laserowa.

      Daj dziecku spokoj, naprawde. Sorki, ale ktos kto robi depilacje tak malemu dziecku jest po prostu idiota sad Moja corka jest bardzo dzielna, odporna na bol, ale nie wyobrazam sobie nawet teraz, zebym jej to miala zrobic. A pamietaj, jak ja bedzie bardzo bolalo, to skonczy sie na wydartym jednym pasku i dramacie, bo juz w ogole nie pozwoli sie dotknac. Wtedy problem bedzie podwojny.

      Dodam, ze moje corka od 6 roku zycia trenuje plywanie i i nigdy przenigdy nic na ten temat nie wspomniala, a juz tym bardziej, ze jej ktos dokucza... Tak male dziecko nie wpadnie na to, ze to problem, corka musiala to gdzies uslyszec od Was, a wizytu u lekarzy tylko ja w tym utwierdzily, ze cos jest nie tak. Corka gdzies cos uslyszala i powiedziala, a dzieciaki powtarzaja i zaciekawione "sprawdzaja".

      Poczekajcie jeszcze i starajcie sie omijac temat.
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 20:24
        Dzięki za odpowiedz. Jak pisałam, dziecko nigdy od nas nie usłyszało o swoim owłosieniu, nawet u lekarza. Mąż wychodził Z dzieckiem, dopiero ja rozmawiałam z lekarzem. Jak pisałam lekarze zalecili mi tą depilacje. Szukam po prostu kogoś, kto wykonywał dziecku zabieg depilacji woskiem i może opisać swoje doświadczenia. Dziecku zarost nie naleje, w ciągu dwóch lat problem bardzo się pogłębił, ostatnio znalazłam zdjęcia z plaży jak była młodsza. Jestem ciekawa, czy po takiej depilacji faktycznie problem zniknął ( tak sugerował lekarz jeden i drugi). Wiem, ze u dorosłego depilacja nie usuwa problemy, tylko go pogłębia. Może u dzieci jest inaczej.
        • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 20:42
          A co do złośliwości dzieci... córka chodzi do przedszkola ze starszymi dziećmi - akurat nie misłam wyboru, z jednej strony dla nas to lepiej, bo córka jest bardziej rozwinięta. Jest w grupie pięciolatków, niektóre dzieci od stycznia mogą mieć już 6 lat. W grupie są dwie dziewczynki bardzo złośliwe, po prostu wredne o ile można tak powiedzieć o dzieciach. Dziewczynki są bardzo przebiegle i cwane, nie raz sprawiają przykrość innym dzieciom i to nie z ciekawości tylko perfidnie z premedytacją. Nad jedną dxiewczynką po prostu się pastwią, dziewcxynka jest bardzo wrażliwa, płaczliwa i one to wykirzystują. Inna dziewcxynka ma jeszcze problem z mową, mówi bardzo niewyraźnie, również jej bardzo dokuczają i przedrzeźniają. Panie robią co mogą, często rozdzielają te dziewczynki, tłumaczą itd. I naprawdę nie wynika to z ich „ciekawości” tylko z ochoty dokuczenia i sprawienia przykrości komuś.
          • srubokretka Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 21:33
            > W grupie są dwie dziewczynki bardzo złośliwe, po prostu wredne o ile można tak powiedzieć o dzieciach. Dzie

            Czyli norma swiatowa. A ty dla tych dziewczynek chcesz obedrzec ze skory swoja, zeby ja laskawie zaakceptowaly i nie zdazyly wysmiac.
            Malo zostalo czasu, ale jeszcze masz szanse zostac matka roku.
        • jematkajakichmalo Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 22:21
          Naprawde dajcie jej teraz spokoj. To male dziecko. Dziwie sie, ze lekarze cos takiego zalecili. Jak powiedzialam to mezowi (lekarzowi wlasnie) to sie za glowe zlapal.
          Znam dorosla osobe, ktora nie da sie namowic na depilacje, bo to dla niej tortury, a co dopiero czterolatka...
          Wierz mi, moja corka ma spory zarost, tez mam wrazenie, ze w tym wieku byl silniejszy, ale powoli zaczal znikac. Jak juz pisalam, teraz na plecach ma meszek, tylko te nogi zostaly.
          Mam kolezanke kosmetyczke i jak zawsze ogladala jej zdjecia to sama mowila: oj w przyszosci to kosmetyczka bedzie miala tu co robic wink

          Moim zdaniem owlosienie bedzie sie powoli zmniejszac, a jak nie to moze faktycznie je jakos rozjasnic poki co, a o usuwaniu pomyslec za rok czy dwa...
          Jak chcesz moge tez zapytac moja przyjaciolke, ktora jest pediatra, moze cos doradzi (dodam, ze mieszkamy w De, w rejonie, gdzie sporo jest dzieci arabskich, tureckich itp., czyli z natury bardzo owlosionych, wiec na pewno ma doswiadczenie w temacie wink )
          • taadeek Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 22:45
            Dzięki za słowa otuchy smile syn też był owłosiony, nawet na uszach wink, ale nie tak mocno, ale tak jak u twojego dziecka rozjaśniło się wszystko, nawet nie wiem kiedy. Tylko, że syn urodził się z czarnymi włosami, potem był blondynem, teraz szatyn. Tylko, ze syn ma zielone oczy i już inna uridę. Córka natomiast urodziła się z czarnymi długimi włosami, nigdy jej ani się nie wycierały, ani nie rozjaśniły się. Ciągle ma tak samo czarne włosy, grube, długie za pośladki, ciemne oczy i ich oprawę. Wszyscy zwracają uwagę na jej urodę, nawet obcy ludzie na ulicy nas zaczepiają, pytają czy ojciec jest Grekiem, czy Chorwatem, różne już opinie słyszałam. Mam koleżankę, która spędziła parę lat w Indiach i opowiadała, że tam wszystkie te hinduskie dzieci msją właśnie tak owłosione plecy jak moja. Jeżeli nie sprawiłoby Ci to problemu zapytaj się koleżanki kosmetyczki czy miała kiedyś przypadek depilacji u takiego dziecka, czy możliwe jest, że te włoski nie odrosną. Na razie na pewno nie zrobię jej żadnego zabiegu, chcę poznać jak najwięcej zdań i opinii, jeżeli się w ogóle zdecyduję to bliżej wakacji. Kiedyś nie brałam tego pod uwagę wcale, ale zaczęłam nad tym myśleć po namowach tych dwóch lekarek no i z powodu docinek dzieci. Jedna z lekarek pracuje w szpitalu, jest ordynatorem endokrynologii dziecięcej, więc pewnie naoglądała się już różnych owłosionych dzieci, stąd pewnie jej propozycja.
            • jematkajakichmalo Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 22:58
              Ze wzgledu na pochodzenie meza mialam nadzieje na urodzenie dziecka z taaaaaka czupryna smile Urodzil sie lysol i taki lysol byla do 2 roku zycia... Potem jak jej sie na glowe czarne loki rzucily przezylam szok smile Z roku na rok co raz wiecej wlosow i to czarnych. Nawet na lopatkach miala. Oprawa oczu podobnie.
              Teraz na szczescie jest lepiej, ale i tak odstaje od rowiesniczek i pewie zawsze bedzie smile
    • jellyfish85 Re: Depilacja czterolatki 22.12.17, 23:13
      Mi się wydaje, że taki zabieg może być zbyt bolesny dla dziecka w tym wieku.Ale.... Napiszę Ci moją historię, poniekąd troszkę związaną z Twoim problemem. Jako dziecko miałam podwójne rzęsy - tzn. dwa rzędy rzęs, jedne rosnące normalne, a drugie żyjące swoim życiem. Przez te rzęsy, podobno (wiem z opowieści moich rodziców) budziłam się rano z posklejanymi, zaropiałymi oczami, no po prostu wchodziły mi do oczu i je podrażniały. Jak patrzę na zdjecia z okresu niemowlęcego, to wyglądałam cudnie, jak lalka. No ale te podwójne rzęsy były na tyle dużym problemem, że lekarz zalecił je usunąć. Miałam właśnie 4 lata, tak jak Twoja córka, gdy miałam zabieg usuwania tych dodatkowych rzęs. Nie pamiętam oczywiście czy wykonywał ten zabieg lekarz czy kosmetyczka, czy jak to się ogólnie odbyło ale coś tam z tego zabiegu pamiętam. Więc, po pierwsze - nie pamiętam bólu, a pamiętam dumę że jestem taka dzielna i słowa mojej mamy, że teraz już nie będą mnie bolały oczka itd. Pamiętam jak leżałam na kozetce i nie pozwalali mi mrugać i bardzo się starałam słuchać zaleceń tej osoby, pamiętam coś metalowego przy oczach i że to długo trwało. No, suma summarum, chcę powiedzieć, że ten niewątpliwie bolesny zabieg w tak młodym wieku nie okazał się dla mnie traumą, że dałam radę, że pamiętam jaka byłam dumna, że wszyscy mówili, że jestem taka dzielna i tak ładnie wszystko zniosłam. Serio, pamiętam do tej pory to uczucie zadowolenia i że mama i babcia mnie chwaliły. No a później problem po prostu znikł, dodatkowy rząd rzęs nigdy nie odrósł i już nigdy nie miałam problemu z ropieniem oczu. Może moja historia pomoże Ci podjąć decyzję, zwłaszcza jeśli Twoje obawy wynikają głównie ze strachu jak Twoja córeczka zniesie ból smile
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 01:20
        Dzięki za odpowiedź smile mi wydaje się, ze córka byłaby zadowolona, gdyby pozbyła się tego i na pewno bylo by jej lżej. Ostatnio w rossmanie stanęła przed regałem z artykułami do depilacji i prosiła mnie, żebym jej coś kupila, bo chce mieć nogi gładkie jak moje. Nie mam pojęcia skąd jej się to wzięło, ja nie mam w domu żadnych gadżetów do depilacji bo jestem wydepilowana laserowo i nigdy nie widziała mnie, żebym coś kombinowała z owłosieniem. Chyba z reklam w telewizji. Mi zrobiło się bardzo przykro. Przykro mi, że zauważa swoje owłosienie, że o tym myśli, że jej to przeszkadza. Z drugiej strony cieszę się, ze umie o tym mi powiedzieć, ja jej nie zbywan i staram się jej to jakiś wytłumaczyć. Ja byłam takim skrytym dzieckiem, ze nic nigdy nikomu nie mówiłam, wszystko dusiłam w sobie, przez co kompleksy i lęki narastały. Ja raczej nie martwię się o ból, mała jest dzielna, są maści przeciwbólowe, kosmetyczka ponoć też obcina włoski żeby były krótsze i jest to chwila. Boję się najbardziej tego, ze przez tą depilację tylko pogłębie problem. Że włoski będą odrastać mocniejsze, lub będą wrastać w skórę. Chciałam jej zrobić tylko plecy, byłoby to myśle jedno pociągnięcie, to najbardziej owłosione miejsce.
        • mafanni Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 02:44
          Jestem w podobnej sytuacji jak pani córka.Byl to dla mnie zawsze wstydliwy problem. Teraz po latach widzę że najlepszym dla mnie sposobem było polubienie siebie. Trwalo to wiele lat i udalo sie. Moja córka ma osiem lat i uczę ją że każdy jest inny i jest piękny jaki jest- nie chcę żeby depilowala się dla akceptacji tak jak ja. Chcę żeby była silna wewnętrznie. Z depilacja woskiem zawsze wiąże się dla mnie jeszcze jeden problem- wyskakiwaly mi po niej bolesne pryszcze i znikaly dopiero po tygodniu, niezależnie czym się smarowalam pozniej/zdezynfekowalam skórę. W dodatku ciężko opisać ból- jeśli ma się tyle mocnych włosów na ciele co ja, jest niewyobrażalny. Myślę że mmale dziecko mogłoby to zniesc jeszcze gorzej. Zaprzestalam depilacji jeszcze jako nastolatka ż dwóch powyższych powodow. Byl jeszcze trzeci - włosy już po miesiącu odrastały i szkoda mi bylo nerwow, zdrowia i pieniędzy. Teraz za to doceniam swoje geny- mimo 40 lat włosy (na glowie) mam grube i mocne, jeszcze nie ma siwych i układają się świetnie. Dla mnie warto było zainwestować w budowanie poczucia własnej wartości-jest trudno ale korzyści są niezliczone. Trzymam kciuki żeby podjęła pani dobra decyzję dla siebie i córki, pozdrawiam bardzo ciepło i świąteczniesmile
          • taadeek Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 08:23
            Dziękujesmile popieram Pani podejście i cieszę się, że udało się przezeyciężyc kompleksy. Tylko i Pani i ja doeastałyśmy w innych cZasach. Ja psmiętam jeszcze w 6 klasie potrafiłyśmy bawić się lalkami, każdy katał w dresach nie wiadomo po kim i nikomu to nie przeszkadzało. O depilacji myślałam dopiero w ogólniaku, wtedy tez dostałam pierwszy stanik. Nie miałyśmy takich problrmów. Staram się tłumaczyć jej, ale właściwie brakuje mi argumentów. Zapewniam ją, że jest ładna, że włoski nie mają znaczenia, że to nie problem, że ja też takie miałam. Tylko przeraża mnie dorastanie w teraźniejszych realiach bycia pięknym, idealnym, w dobie internetu, hejtu itd.
        • betty842 Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 08:18
          Jak już pisałam wcześniej-możecie najpierw spróbować na małym skrawku skóry. Raz-zobaczysz czy włoski odrosną,dwa-córka zobaczy z jakim bólem związane jest ewentualne usunięcie włosków i sama zdecyduje czy chce je usunąć czy nie. To chyba najlepsze rozwiązanie. Pamiętam historię dziewczynki która pół twarzy miała czerwonej (jakiś naczyniak to chyba był) i sama bardzo chciała się tego pozbyć dlatego zdecydowała się na bolesne zabiegi laserowe. Była bardzo dzielna.
        • srubokretka Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 17:21
          >Ostatnio w rossmanie stanęła przed regałem z artykułami do depilacji i prosiła mnie, żebym jej coś kupila, bo chce mieć nogi gładkie jak moje.

          Nie zdziwilabym sie gdybys pisala o 10latce, ale ze 4latka zamiast zabawek szukac idzie do dzialu z kosmetykami to przegiecie. Napisz, ze to te starsze dzieci robia z niej nastolatke, ktora w grudniu juz mysli o plazowaniu z gladkimi nogami. Idz do psychologa ze soba. Przerzucasz swoje komplesy i strachy na nia. Radze tez przestac ogladac reklamy.
          Szokiem jest dla mnie , ze jako matka dbasz o opakowanie, a nie dbasz wogole o psychike malej. Pomijajac kwestie owlosienia, dlaczego wystawiasz kilkuletnie dziecko na destrukcyjne dzialanie reklam? hmm a moze konsumpcjonizm ci odpowiada, to cofam pytanie. Wlasciewie to istnieje duza podaz na panie typu Siwiec, czy Kardashian i nie widac, zeby trend sie zmienil. Moze rzeczywiscie wtapianie sie w tlum wam najbardziej odpowiada. Jezeli zdecydujesz sie uzyc cos na malej, najpierw radze wyprobowac na sobie. Woda utleniona mozna malemu dziecku wypalic skore i podraznic znamiona.
    • zetkaad Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 15:36
      Moja najstarsza córka trafiła w przedszkolu na takie wredne dziewczyny i trzeba ją było po prostu nauczyć się odgryźć dosadnie. Druga córa ma taką urodę jak Twoja - po mnie, jest starsza od Twojej. Wie o tym, że depilują się dorosłe kobiety, że ludzie są różni, że ma piękną fryzurkę i oprawę oczu 😉
      • verdana Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 15:43
        Ok.Aby dziecko było ładniejsze chcesz zafundować jej systematyczne, bardzo bolesne zabiegi i liczysz, ze dzięki tym zabiegom będzie szczęśliwsza. Wątpię. Bedzie za o przekonana, ze jest poważnie chora, skoro konieczne są tak bolesne zabiegi i ze problem jest tak poważny, że dla jego usunięcia warto znosić regularnie ból. To dopiero podstawa do kompleksów - jeśli depilacja okaże sie zbyt bolesna, to czterolatka będzie przekonana, że nie tylko ma za dużo włosów, ale że jest sama sobie winna.
        • betty842 Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 15:46
          Nie. Nie systematyczne. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
          • verdana Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 18:17
            Systematyczne. To jest dziecko. Nikt jej depilacji trwałej całego ciała nie zrobi. Depilacja laserowa to więcej niż jeden zabieg. Trzeba ją powtarzać, bo nie wszystkie włosy są w tej samej fazie wzrostu. To zabiegi co miesiąc przez pół roku, jesli chce sie uzyskać trwały efekt. Potem raz na rok.
            • betty842 Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 18:57
              Nie rozumiesz. To może nie być taki "dorosły" zarost tylko taki którego można sie pozbyć po jednym zabiegu depilacji. Wiadomo w wieku dojrzewania urosną włoski takie które już trzeba systematycznie usuwać ale te ktore ma córka autorki wątku niekoniecznie są takimi właśnie "dorosłymi" włoskami. Tak jak już pisałam córka mojej kuzynki prawie na całym ciele miała meszek ktory normalnie powinien się wytrzeć a się nie wytarł i za radą lekarki smarowała córce owłosioną skórę wodą utlenioną żeby te włoski się osłabiły i wypadły/wykruszyły się.
              • kanna Re: Depilacja czterolatki 28.12.17, 11:02
                Łatwo sprawdzić, czy włoski odrosną - wystarczy osunąć kilka pęseta, jak młoda zaśnie, albo po użyciu kremu miejscowo znieczulającego.
                • taadeek Re: Depilacja czterolatki 28.12.17, 12:51
                  Może i tak, ale w tym gąszczu włosów nue zauważę, które to były wyrwane i czy akurat te odrosły. Poza tym pęsetą można łatwo urwać włos a nie wyrwać z cebulką.
                  • kanna Re: Depilacja czterolatki 28.12.17, 21:33
                    > ale w tym gąszczu włosów nue zauważę, które to były wyrwane i czy akurat te odrosły

                    Dziwna uwaga. Jeśli chcesz, to zauważysz.
                    • taadeek Re: Depilacja czterolatki 29.12.17, 00:45
                      A jeżeli wyrwiesz sobie z głowy nawet 20 włosów to po miesiącu będziesz wiedziała, czy odrosły czy nie? To nie jest u niej 5 włosów, sa bardzo gęste.
        • taadeek Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 16:18
          Przeczytaj cały wątek.
          • zetkaad Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 19:31
            Przeczytałam, o co chodzi?, źe czegoś nie zrozumiałam?
            • taadeek Re: Depilacja czterolatki 23.12.17, 20:03
              Miało być do Verdany
    • taadeek Re: Depilacja czterolatki 28.12.17, 12:55
      Sama mam problem z włosami na głowie i umówiłam się na wizytę do bardzo Znanego i polecanego trychologa -lekarza. Przy okazji wizyty za 2 tygodnie mam zamiar zapytać się o owłosienie córki. Zajmuje się też depilacją laserową, więc jakieś pojęcie myśle, że ma. Dam znać co powiedział po wizycie.
    • jeanne_ne Re: Depilacja czterolatki 30.12.17, 19:42
      zgadzam się z mama-ola. to jest choroba. lekarze bardzo często mówią, że "taka uroda". guzik prawda! u dorosłych kobiet nadmierne owłosienie nie jest normalne i świadczy o problemach z tarczycą, nadnerczami i czasami pracą jajników, trzeba być upartym i zmuszać lekarzy do robienia badań i stawiania diagnoz. wiem, bo sama przez to przeszłam.
      ja bym radziła iść do innych jeszcze lekarzy, do centrum zdrowia dziecka, bo takie włosy u małej dziewczynki to nie jest normalne, ona dopiero zaczyna dojrzewać. wstrzymaj się z depilacją. wiem, że dziecku jest ciężko. ale punkt startu to jest dianoza, czemu są takie włosy u tak małego dziecka.
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 31.12.17, 12:45
        Mam zrobione wszystkie badania, które mogłam zrobić. Wszystkie są dobre. Nie mam nawet na kim wymuszać badań, byłam u najlepszych lekarzy jacy są w Trojmiescie i każdy twierdzi, ze jest wszystko Ok. Jeszcze ostatnia nadziejA w tym trychologu, jest to ponoć super lekarz, trycholog-dermatolog z ogromną wiedzą, dociekliwością i podejściem do pacjenta. Zobaczymy co on mi doradzi. Wizyta w marcu
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 31.12.17, 12:51
        I jeszcze mam postanowienie noworoczne : żadnych kurczaków do jedzenia. Mała jak miała 1,5 roku miała guza w piersi i wszyscy lekarze jednogłośnie stwierdzili, ze jest to od hormonów z mięsa drobiowego. Wtedy poważnie odstawiliśmy drób, guza zniknął. Lekarz twierdzi, ze to owłosienie nie może być znów od drobiu,ze to nie ma związku. Mała jest mięsożerna, uwielbia mięso i kurczaków też dużo.
        • niutaki Re: Depilacja czterolatki 31.12.17, 20:56
          Idz wydepiluj coreczke i niech dziecko ma spokoj, nie sluchaj starych bab, bo im akurat zwisa, ze maja krzaczory na ciele. Ja na Twoim miejscu poszlabym do tego gabinetu polecanego Ci przez lekarza. Na poczatek tylko na rozmowe, moze na probe, zeby kawaleczek gdzies usunac wloski? Powodzenia smile
      • helenaizuza Re: Depilacja czterolatki 03.01.18, 16:38
        No nie masz racji. To nie jest owłosienie hormonozalezne. To nie są włosy typowe dla dorosłych. To jest meszek. Tyle tylko, że gęsty i czarny. Włosy hormonozalezne maja określoną strukturę i występują w określonych miejscach i zapewniam cię że nie są to plecy. Mało tego, nie wiadomo wcale czy po okresie dojrzewania to dziecko będzie tak mocno owłosione w taki sposób, w jaki to sobie wyobrażamy, bo ten myszek częściowo zniknie na pewno. Wcale nie jest powiedziane, że jak ten meszek zejdzie (po depilacji albo samoistnie) to w jego miejsce wzrosną dorosłe, hormonozalezne włosy. To będzie zależało od poziomu hormonów, wrażliwości mieszkow włosowych na hormony i genów.
    • kater-11 Re: Depilacja czterolatki 31.12.17, 13:54
      Twoja córka jest zdrowa . Niezdrowe są pomysły jak jej uprzykrzyć życie. Owłosiona jak małpka ? no cóż jaka matka taka córka. Masz szansę przerwać ten głupi trend u niektórych kobiet i po prostu potraktować swoje dziecko jak człowieka , a nie ''małpkę '' która będziesz depilowała . To nie twoja własność ( co prawda w katolicyzmie mówią że rodzic ma prawo robić z dzieckiem co chce , a nawet zabić , ale to jest tylko dla chorych pedofilskich łbów ) bo to normalny człowiek który czuje i żyje .
      • dylematydemokracji Re: Depilacja czterolatki 02.01.18, 19:34
        Jaka matka taka córka? Niezdrowe pomysły jak uprzykrzyć życie? Matka, która obawia się czy okrutne uwagi rówieśników nie zniszczą jej córki to objaw traktowania dziecka jak swoją własność? I cóż ma bicie dziecka i traktowanie go jak własność do tej sytuacji? Kater-11, pogięło cię kompletnie???
        Droga matko, mam nadzieję że widzisz że ten wpis pochodzi od psychologicznego analfabety. Gdzieś mu dzwoni, coś tam słyszał ale wszystko mu się z głowie wymieszało. Nie mam cienia wątpliwości, że napisałaś o małpce zwracając się do dorosłych ludzi na wątku i żenigdy nie powiedziałabyś tak do córki. Jest w tym co piszesz ogrom czułości i miłości, nawet jaknazywasz córkę malpką. A Twoje poszukiwania rozwiązania wskazują zarówno na racjonalne podejście do tematu jak i na zrozumienie wagi sprawy. Bo jest to sprawa ważna. Na pewno uda Ci się pomóc córce. A jeśli nawet nie znajdziesz na razie idealnego rozwiązania to mając taką matkę i tak twoja dziewczynka wygrała los na loterii. Tak trzymać, serdecznie pozdrawiam.
        • pi.asia Re: Depilacja czterolatki 03.01.18, 09:14
          Taadeek, masz konto na gazetowej poczcie? napisz do mnie na pi.asia@gazeta.pl
        • taadeek Re: Depilacja czterolatki 03.01.18, 20:03
          Dziękuje Ci bardzo za ten wpis crying
          • taadeek Re: Depilacja czterolatki 03.01.18, 20:03
            smile miało być wink
    • an.16 Re: Depilacja czterolatki 03.01.18, 13:59
      Nie mogę tego czytać. zrób jak radzą lekarze i czego pragnie córka.
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 03.01.18, 20:13
        Zrobię jej depilacje na wiosnę. W marcu mam wizytę jeszcze u jednego lekarza, jak pisałam wyżej. Nie będę dziecka wpędzać w kompleksy. O bólu zapomni, ale nie będzie miała do mnie żalu, ze nic z tym nie zrobiłam.
        • niutaki Re: Depilacja czterolatki 03.01.18, 20:49
          I bardzo dobrze. Dziecko musi wiedziec, ze ma w Tobie wsparcie i pomoc. Realna pomoc. Tak trzymaj, ja bym zrobila dokladnie to samo. Pozdrawiam smile
        • oulanka Re: Depilacja czterolatki 04.01.18, 11:33
          Spróbuj kupić w aptece wodę utlenioną i smaruj nią włoski. Najpierw powinny sie rozjaśnić, a za ktorymś razem się wykruszyć. Nie wiem czy na stałe, ale na jakiś czas na pewno.
          Do wiosny zostało trochę czasu więc możesz spróbować, zwłaszcza że to nie zaszkodzi....
    • annad3cia Re: Depilacja czterolatki 12.01.18, 19:21
      jestem osobą z 30 letnim doświadczeniem w usuwaniu owłosienia, również na stałe. jestem gotowa bezpłatnie skonsultować problem i doradzić najsensowniejsze rozwiązania i procedury - na pewno nie będzie to krótka kuracja. to mój priv: annad3cia@gmail.com
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 18.01.18, 11:18
        Skąd jeste?
    • sabciasal Re: Depilacja czterolatki 30.01.18, 11:24
      depilacja woskiem jest bardzo bolesna. proponuję laser - na pewno potrzebne ci będzie zaświadczenie od lekarza o konieczności (nie powinno byc problemów, skoro sam zleca) - kosmetolog może wymagać w tym wieku. mnie laserowe usuwanie włosów nie bolało. być może da się dodatkowo znieczulić skórę. ale wosk? brrr

      przeczytałam cały wątek i nie mam wątpliwości - depilowac. jesli to takie silne owłosienie, córka będzie przeżywać horror, nie da się uniknąć niezdrowego zainteresowania dzieci, nauczycielek, ludzi na basenie itd. a to na nią niekorzystnie wpłynie.
      • taadeek Re: Depilacja czterolatki 30.01.18, 15:47
        Ostatnio u córki w przedszkolu była pani z innej grupy na zastępstwie. Odprowadzałam córkę i żegnając ją podniosłam do góry, aby dać jej buziaka. Podnosząc odsłoniły jej się plecy, a ta pani nauczycielka krzyknęła: „ o Boże, jakie ona ma owłosione plecy”. No szok. Pani nauczycielka...
        • helenaizuza Re: Depilacja czterolatki 02.02.18, 18:28
          Dałabym jej w zęby chyba i złożyła oficjalna skargę. uncertain
    • kamizas Re: Depilacja czterolatki 27.10.21, 22:11
      Witam, wiem że wątek był zamieszczony już jakiś czas temu, ale jeśli Pani jeszcze tu zagląda to jestem ciekawa jak sobie poradziliście z problemem. Moja córka ma 9 lat. Nadmierne owłosienie ma od urodzenia, wiedziałam że kiedyś będziemy musieli się zmierzyć z tym problemem, ale przypuszczałam, że będzie to w wieku nastoletnim. Niestety tak jak Pani pisała, dzieci są okrutne i zaczęły się już z córki naśmiewać i przezywać od małpki. Niebawem wybieramy się do lekarza, aby sprawdzić czy to hormony. Jednak chciałam spytać jak wy uporałyscie się z problemem, czy zdecydowałyście się na jakąś metodę depilacji, jeśli tak to jaką? Ptoblem jest delikatny i chyba nikt nas nie zrozumie, jak inna mana z takim problemem. Z góry dziękuję za odpowiedź, o ile jeszcze Pani tu zagląda...
      Pozdrawiam, Kami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka