Dodaj do ulubionych

jak pogodzic

IP: *.p.lodz.pl 08.05.02, 08:40
Niedlugo urodze pierwsze dziecko,wiem,ze na pewno bede karmic
piersia,zastanawiam sie tylko czy bedzie mozliwe karmienie maluszka moim
pokarmem w czasie mojej nieobecnosci w domu(studiuje zaocznie i mam trzydniowe
calodzienne zjazdy co dwa tygodnie)Wiem,ze pokarm mozna odciagnac,zapas i
nakarmic moze tata.Ale czy podawanie mleka butelka nie spowoduje,ze dziecko
zrezygnuje z piersi?Jak mozna pogodzic karmienie piersia z takimi dlugimi
nieobecnosciami w domu?Moze sa jakies specjalne butelki z ktorych maluch pije
tak jak z piersi i nie odlucza sie od niej?Prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • sylwia29 Re: jak pogodzic 08.05.02, 09:42
      Witaj ! Nie znam rady na dluzsze przerwy w karmieniu i watpie by
      istnialy "specjalne" butelki, ale nie ma reguly, ze dziecko zniecheci sie do
      piersi choc musze przyznac, ze 3 dni to troche czasu. Moj synek pil kilka razy
      z buteleczki (musialam odciagac pokarm, a wtedy jego tatus po kryjomu karmil go
      z buteleczki), ale kiedy pojawiala sie piers nie bylo problemu. Fakt, iz
      butelka pojawila sie tylko kilka razy. Z kolei corka znajomej, po jedokrotnym
      uzyciu butelki nie chciala wiecej piersi. Pic z butelki jest dzieciom latwiej,
      nie musza sie podobno az tak wysilac, jak przy ssaniu piersi. Proponowalabym Ci
      jednak jakies takie zorganizowanie tych weekendow, bys mogla karmic dziecko.
      Zycze powodzenia !
    • Gość: AniaSK Re: jak pogodzic IP: *.katowice.agora.pl / *.kato.gazeta.pl 08.05.02, 09:45
      Jeśli już maluch dobrze nauczy się ssać pierś to nie powinnaś mieć problemu z
      podawaniem mu pokarmu przez smoczek. Choć z drugiej strony 3 dni to jednak
      dużo. Ja podawałam dziecku butelkę ze smoczkiem "Aventu" i uważam, że są super,
      choć dośc drogie. Smoczek ma kształt podobny do "cycusia" i mój mały pił. Choć
      przyznam: zna...cznie bardziej wolał prawidziwego. Ania
      • Gość: jola Re: jak pogodzic IP: *.p.lodz.pl 09.05.02, 08:59
        a co sadzicie o podawaniu odciagnietego pokarmu lyzeczka?
        • Gość: AniaSK Re: jak pogodzic IP: *.katowice.agora.pl / *.kato.gazeta.pl 09.05.02, 10:08
          Próbowałam łyżeczką, ale niewiele wskórałam. Mały był żarłokiem, więc chciał
          szybko, a że łykać dobrze nie umiał to się krztusił. Podwałam mu w ten sposób
          herbatkę, potem próbowałam nawet zakraplacza, ale lekarz przyszedł, pooglądał i
          mówi, że to za mało, mam dawać butelkę ze smoczkiem, inaczej mały się odwodni
          (i tak juz był lekko odwodniony). Ale nie odradzam, sama musisz spróbować. Ania
          • Gość: mamma2 Re: jak pogodzic IP: *.chello.pl 10.05.02, 18:56
            W grę wchodzi jeszcze strzykawka (oczywiście bez igły), widziałam w szpitalu
            ale nie praktykowałam. Trzy dni to sporo: nie zdecydowałabym się tylko
            wzięła "dziekankę" choć na pół roku.
            pzdr
    • Gość: anma Re: jak pogodzic IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.02, 21:09
      Mój synek nie był karmiony piersia niestety(nad powodami nie będę sie teraz
      rozwodzić bo było ich co najmniej kilka i nie o tym jest ten wątek).
      Miałam natomiast problem z dobraniem butelki dla niego, ponieważ wszystkie
      smoczki, nawet NUK-i z najmniejszą dziurką powodowały że mały się krztusił. Po
      prostu za szybko leciało mleko czy herbatka. Widok krztuszącego sie noworodka
      nie należy do najprzyjemniejszych, zwłaszcza dla świeżo upieczonej mamy
      (chociaż podobno to tylko tak widowiskowo wygląda). Przeżywałam horror przy
      każdym karmieniu i pojeniu herbatką....A mój mąż objeżdżał w tym czasie
      kolejne sklepy i apteki w poszukiwaniu smoczka z coraz mniejszą dziurką i
      wtedy z jednej z takich wypraw przywiózł mi butelkę AVENT.No i skończyło się
      krztuszenie jak ręką odjął! A poza tym okazało się że butelka ta, a raczej
      smoczek ma kształt imitujący brodawkę piersi co powoduje że dzieci karmione
      piersią moga być również dokarmiane lub dopajane z tej butelki bez ryzyka
      odrzucenia piersi. Drugą zaletą tej butelki było to ze kształt smoczka i
      system odpowietrzania zapobiegają kolkom. To sprawdziło się w przypadku mojego
      synka w 100%, chociaż nie do końca mogę być pewna, że nie mieliśmy kolki z
      powodu AVENTA - niektóre dzieci w ogóle kolki nie mają, więc nie wiem...
      Poleciłam AVENT moim 2 koleżankom i obie były bardzo zadowolone. Jedna z nich
      w ogóle nie karmiła piersią, a druga karmiła piersią, a dopajała z AVENT-a
      (podobnie jak ty studiowała zaocznie i na ten czas zostawiała swój pokarm w
      butelce). DZiecko nie odzwyczaiło się od piersi, do 6 m-ca życia piło i z
      piersi i z butelki, a potem już tylko z butelki, ale to dlatego, że koleżanka
      postanowiła przerwać karmienie.
      Może moje spostrzeżenia na coś Ci się przydadzą...
      Pozdrawiam i życzę zdrowego dzidziusia.
    • Gość: Jola Re: jak pogodzic IP: *.chello.pl 11.05.02, 22:38
      Wszystko zależy od dziecka. Swojego synka karmiłam piersia do 9 miesiąca. Od
      około 6 m. sporadycznie podawałam mu mleko modyfikowane. Niestety od 2
      miesiąca musiałam raz w tygodni wychodzic na zajęcia(około 5 godzin). Wtedy
      zostawiałam mu odciągnięty wczesniej pokarm. Po pewnym czasie miałam dosyc
      elektrycznego odciągacza, a dziecko wymagało coraz większych porcji jedzenia.
      Było trudno. Wytrzmałam tylko do 9 miesiąca. Potem miałam dosyć.
    • Gość: Doki Re: jak pogodzic IP: *.turboline.skynet.be 11.05.02, 22:47
      No to moze podejsc do tego od drugiej strony: zabierz malucha ze soba,
      przeciez mozesz go karmic w czasie wykladu. I tak jest nudno, nie?
      Fakt, 3 dni w akademiku wymaga troche organizacji, ale to jest do zrobienia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka