Dodaj do ulubionych

rozmiękczanie potylicy

08.05.02, 10:08
Czy macie jakieś doświadczenia? I gdzie ewentualnie można poczytać w necie na
ww temat (na "edziecko" nie znalazłem). Wprawdzie lekarz twierdzi, że wystarczy
tylko witamina D, ale jako człowiek nieufny (złe doświadczenia związane z
służbą zdrowia)poszukuję potwierdzenia (bądź nie) Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mewag Re: rozmiękczanie potylicy IP: *.stofanet.dk 09.05.02, 22:17
      W tym wypadku uwierzylabym lekarzowi. To klasyczny objaw niedostatku wit.D u
      niemowlat. Takie informacje dostawalam przed i po urodzeniu obu chlopcow razem
      z recepta na te witamine. Mysle, ze to fakt. Pewnie wystarczy sie skonsultowac
      z lekarzem w sprawie podwyzszenia dawek i zabierac dziecko na dlugie spacery,
      teraz w maju slonce moze zdzialac cuda (oczywiscie maluch pod parasolka i w
      czapeczce). Pozdrawiam Ewa
    • roseanne Re: rozmiękczanie potylicy 09.05.02, 23:35
      potwierdzam, ze to objaw niedoboru wit D, czyli ewentualne poczatki krzywicy.
      sloneczko i kropelki. gdyby sie nie poprawialo, trzeba sprawdzic ,czy nie ma
      uposledzonego wchlaniania tychze kropelek
    • Gość: kasiacha Re: rozmiękczanie potylicy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 09:04
      Potrzebne są duże, czasem bardzo duże dawki D3 (moje dzieci ze skłonnością do
      krzywicy brały przez jakiś czas nawet do 30 kropli; przeciętna dawka w tym
      wieku to 3 krople Wigantolu); lepiej niż roztwór wodny jest przyswajany właśnie
      Wigantol, czyli preparat olejowy. Dobrze jest zrobić badania: poziom wapnia i
      RTG nadgarstka, aby stwierdzić gęstość kości. No i słoneczko, słoneczko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka