Dodaj do ulubionych

ocena z zachowania

20.06.05, 11:15
Irytuje mnie sposób oceniania zachowania ucznia w szkole, które to okazuje
się, że ma największy wpływ na "czerwony pasek" na świadectwie szkolnym. Mój
syn - czwartoklasista ma świetne oceny - dwie czwórki i reszta piątek na
koniec roku szkolnego - ma trzcią średnią ocen w klasie - 4,85 ale świadectwa
z czerwonym paskiem nie będzie miał ze względu, że ma tylko dobre zachowanie
(min. bardzo dobry). Już nie chodzi o to, że szkoda mi tego świadectwa ale w
ogóle nie jest to motywujące dla niego samego. Punkty z zachowania można było
zdobywać m.in. za przyniesienie czegoś o papieżu na religię... Kurde gdzie tu
obiektywna ocena? Szlag mnie trafia.
Obserwuj wątek
    • agatka_s Re: ocena z zachowania 20.06.05, 11:46
      A nie uważasz że więcej sensu (niż szukanie u nas wspólczucia) miałoby
      porazmawianie na ten temat z osobą która taką ocene synowi wystawiła, skoro
      uważasz ją za niesprawiedliwą ? Nie sądze , aby aktywność na lekcji religii
      miała coś wspólnego z oceną z zachowania (to taki mój sąd ogólny oczywiście),
      obawiam się że może trochę nie do końca poprawnie interpretujesz przyczyny
      obniżenia oceny z zachowania syna- ale jak jest naprawde to chyba najlepiej
      ustalić u źródła czyli wychowawcy. Może jednak są inne powody ? Natomiast
      jeśli rzeczywiście oficjalny powód byłby taki, to ja bym oficjalnie
      protestowała.

      Pozdrawiam
    • asia9931 Re: ocena z zachowania 20.06.05, 11:59
      A ja uważam że właśnie będzie to dla niego motywujące, aby się lepiej
      zachowywał.Widocznie nie zasłużył na wzorowe zachowanie.Mój syn z kolei ma
      średnią 4 ,70 a zachowanie wzorowe, więc paska tez nie będzie, bo pasek jest od
      4 ,75 ale ja jestem z niego dumna bez tego paska.A z tymi punktami to jest tak
      ze dodatnie sa gdy sie zrobi np.cos pozytecznego dla szkoly np.udział w
      konkursie,pomoc w organizacji np.dyskoteki szkolnej itp.
      • asia9931 Re: ocena z zachowania 20.06.05, 12:34
        ale i tak najwiekszy wplyw ma samo zachowanie sie dziecka np. czy jest
        kolezenski, jak odnosi się do innych itp.-czy wychowawca nie miał uwag co do
        tego?
        • kina74 Re: ocena z zachowania 20.06.05, 13:02
          U nas to wygląda tak, że każdy nauczyciel (też IV klasa) wystawia "własną"
          ocenę z zachowania i na tej podstawie wychowawca wystawią ocenę "główną" i tak
          mój syn miał 5 ocen wzorowych i trzy bardzo dobre - wychowawca wystawił mu
          wzorową. A jak się chwalicie to ja też nie będę skromna... mój ma 5,0 i pasek
          będzie smile)))
          Ale świetnie Cię rozumiem, bo mi też by było jakby troszkę żal, gdyby "tylko"
          przez zachowanie... No ale z drugiej strony zawsze bylam przeciwna podnoszeniu
          ocen z przedmiotów czy tym bardziej z zachowania właśnie po to, aby świadectwo
          lepsze było. W końcu to ocena jak każda inna, a przez wielu jest właśnie
          bagatelizowana, bo to "tylko" zachowanie. A swoją drogą też jakoś nie chce mi
          się wierzyć, że o religię głównie chodzi, o to co przyniósł, a czego nie. Skoro
          mu tej oceny nie podciągnęli (z zachowania), to jednak musi chodzić o coś
          grubszego. Może spróbuj obiektywnie spojrzeć na dziecko i jego zachowanie w
          szkole - nic nie dzieje się bez przyczyny
    • mamciaestery Re: ocena z zachowania 20.06.05, 14:21
      Przerabiałam dokładnie ten sam problem. W zeszłym roku córka miała ocenę
      wzorową, średnią 5,3. W tym roku ma średnią 4,8 a zachowanie wychowawca wpisał
      dobre. I dopiero po interwencji innych nauczycieli zmienił na bardzo dobre.
      Ocena z zachowania to ocena za całokształt czyli zachowanie, aktywnośc,
      stosunek do nauczycieli i w naszej szkole-ubiór.Czyli lepszą ocenę uzyskuje się
      za udział w konkursach, robienie gazetek szkolnych itp.
      Ale i tak wszystko zależy od nauczyciela. Jedynie można interweniowac i
      uświadomic go że postępuje nie pedagogicznie. Tylko że teraz to chyba już za
      późno chociaż jeżeli miało by to zmobilizowac dziecko do pracy nad sobą to ja
      bym poszła do szkoły i spytała dlaczego jest taka ocena.Z reguły wzorowe to
      mają idealne dzieci siedzące cicho i nie udzielające się. A może tylko my mamy
      takie doświadczenia.
      • kina74 Re: ocena z zachowania 20.06.05, 19:39
        No mój na pewno idealny nie jest. I zdecydowanie należy do tych bardziej się
        udzielających. W tym roku szkolnym brał udzial w: konkursie wiedzy religijnej,
        w konkursie krajów niemieckojęzycznych (plakat), był na międzyszkolnych
        rozgrywkach technicznych (składanie rowerów, itp. - dość śmieszne zresztą),
        konkursy matematyczne: genialny matematyk, kangur, w konkursie przyrodniczym na
        temat: mój region, robił jakieś gazetki ścienne, brał udzial w konkursie na
        nowe logo gazetki szkolnej. Chodzi na kółka: matematyczne, historyczne,
        informatyczne i dodatkowy język (bezpłatny - szkoła finansuje dla chętnych).
        Jest strasznie kiepski z w-f, ale za to jest super matematykiem, a jego pasją
        jest grafika komputerowa. Oprócz tego broi jak każdy, strasznie gada na
        lekcjach. Ale ma pasje i to kilka i to jest chyba doceniane. Rzeczywiście gdy
        jest kilka takich osób w klasie jak mój syn - a jest - to reszta ma pewnie
        pewne trudności aby się wybić i również zarobić to wzorowe. Ale z drugiej
        strony wielu dzieciom się po prostu nie chce i lecą po łatwiźnie, rodzice
        zresztą też... wiadomo, czasami szczególnie zimą trzeba dziecko na jakieś
        zajęcia podwieźć, poczekać itd. Najłatwiej to rzeczywiście narzekać że komuś
        się chce i zapracuje na tego wzorowego niż wziąść się do roboty. Jestem zdania,
        że każde dziecko jest w czymś naprawdę dobre i każde ma szanse się w czymś
        wyróżnić... jest w klasie np. chłopiec rewelacyjny we wszystkich zawodach
        sportowych i też ma wzorowe. TRZEBA TYLKO CHCIEĆ. A nie narzekać i krytykować
        innych smile))) I tego wszystkim życzę
        • mamciaestery Re: ocena z zachowania 21.06.05, 08:23
          Co szkoła to inny sposób oceniania. W naszej udział w zajęciach dodatkowych nie
          ma wpływu na wyższą ocenę z zachowania. To by cała klasa musiała miec wzorowe.
          Gazetki i konkursy owszem mają wpływ. Tylka że to wzorowe mają dzieci siedzące
          cicho, bez udzielania się, bez rozmów na lekcji, bez spóźnień. Po prostu ide-
          alne.I takie co od pierwszej klasy mają wzorowe.
          • allija Re: ocena z zachowania 21.06.05, 09:17
            No, własnie, co szkoła to inny sposob oceniania. Choc są i punkty zbieżne, a
            przynajmniej takie powinny byc z tego co zorientowałam się na innym tu forum o
            obowiązkach i prawach ucznia.
            Mój syn "udziela sie" w szkole, jest nagminnie wykorzystywany wręcz przez
            nauczycieli do różnych prac dodatkowych, pracochłonnych np. ostatnio robil
            plakat i zaproszenia na szkolne przedstawienie łącznie z pomysłem, opracowaniem
            go i drukiem, a mimo to wychowawczyni nie chciała postwić mu wzorowego. Nie
            wiem, moze przekroczył limit spóźnień? bo z tego co wyczytałam jest on dosyć
            rygorystyczny.
          • kina74 Re: ocena z zachowania 21.06.05, 12:18
            no to się źle zrozumiałyśmy: nie za sam udział, tylko za osiągnięcia w
            konkursach, za dobre miejsca jakie dziecko zajęło itd.
    • no-surprises Re: ocena z zachowania 21.06.05, 19:39
      Sama zmuszona byłam postawić w szóśtej klasie uczniowi ze średnią 5,2 dobrą
      ocenę z zachowania. Dobrą dlatego, że nieco poprawił swe zachowanie w ostatnim
      czasie, wcześniej było dużo gorzej.
      Dużo by pisać o tym, co mną kierowało - na pewno nie złość, chęć udowodnienia
      komuś czegoś (rodzice byli świadomi, że tak może się skończyć dużo wcześniej)
      tylko poczucie przyzwoitości.
      Oceniam tylko na tle tej konkretnej klasy, zasięgając opinii uczniów i samego
      zainteresowanego.

      > Punkty z zachowania można było
      > zdobywać m.in. za przyniesienie czegoś o papieżu na religię... Kurde gdzie tu
      > obiektywna ocena? Szlag mnie trafia
      A za co jeszcze?
      Trudno mi uwierzyć, że synowi nie zależało przy takiej średniej na lepszej
      ocenie z zachowania.
      • kstasiowska Re: ocena z zachowania 22.06.05, 12:56
        Każdy semestr uczeń zaczyna z sumą punktów 50 - to jest ocena dobra. Jak coś
        robi na rzecz szkoły, klasy - m.in. to o papieżu, pomaga kolegom w nauce,
        bierze czynny udział w imprezach klasowych, przygotowuje wystawy itp. to
        zdobywa punkty. Tak też robiliśmy - ja piekłam ciasta (bo to też cholernie się
        liczy jako zachowanie i zdobywa się punkty, przygotowywaliśmy scenariusze na
        przedstawienia z okazji dzień kobiet, dnia matki, mąż targał sprzęt grający na
        dyskoteki, syn malował i wykonywał plakaty ekologiczne... Nie zanosiliśmy inf o
        papieżu, nie pomagał nikomu w nauce, za to potrafił udowodnić braki w wiedzy
        pani z historii... za co byłam wezwana do szkoły - nawet mi się nie chce o tym
        gadać. Wyszło, że ma 5,0 ostatecznie bo z muzyki i plastyki też poprawiał
        oceny. Mam to gdzieś ale wiem, że on nie. Dziewczynki z klasy wypłakiwały swoje
        oceny z zachowania, wf-u, i luźćniejszych przedmiotów -więc przede wszystkim
        dlatego mnie tak to irytuje - gdzie obiektywizm? Świadectwo z czerwonym paskiem
        to wyróżnienie dla bardzo dobrego ucznia a nie licytacja. Z punktów "w dół"
        dostał -10 za to, że nie chciał wyjść ze szkoły na długiej przerwie na boisko
        szkolne, mimo tego, że ja mu na to zezwoliłam, później dowiedziałam się, że
        powinnam napisać oświadczenie w tej sprawie do dyrekcji. Ludzie, to jest chore.
        • kina74 Re: ocena z zachowania 22.06.05, 13:16
          Jak to z muzyki i plastyki poprawiał oceny??? - To jest właśnie coś, czego w
          polskiej szkole nie rozumiem. Na ocenę to się chyba pracuje caly rok, lub
          półrocze. To brzmi śmiesznie, a raczej tragikomicznie. Mój jak zasłużył na 4 z
          WF to ma 4. I bardzo dobrze. Ma tyle na ile go stać... gdyby moje
          dziecko "wypłakiwało" oceny, albo poprawiało się przed końcem roku z muzyki lub
          plastyki to naprawdę bym uznała, że poniosłam jakąś porażkę wychowawczą sad
          Gdzie tu miejsce na kształtowanie charakteru dziecka?? Ja rozumiem, że czasami
          nauczyciel czeka z oceną z jakiegoś przedmiotu na np. ważny sprawdzian, bo nie
          jest pewien jaki stopień postawić... Ale tą plastyką i muzyką to mnie po
          prostu "zastrzeliłaś". I widzę, że u Was to chyba jest poważniejszy problem niż
          to nieszczęsne zachowanie...
          • kstasiowska Re: ocena z zachowania 22.06.05, 14:20
            nie rozśmieszaj mnie...
            śpiewał tak długo kujawiaka aż Pan uznał, że może mu za t opiątkę postawić i Ty
            śmiesz twierdzić, że u nas w związku z tym jest jakiś poważniejszy problem?
            Facet zaproponował, że można śpiewać na lepszą ocenę to dzieciaki jak jeden mąż
            zaczęły mu wyśpiewywać. Do plastyki ten sam nauczyciel - pewnie chciał im
            lepsze oceny powystawiać, nie powiesz mi, że nie słyszałaś o czymś takim jak
            poprawianie ocen????? A komisyjne egzaminy???? też nie???
            • agatka_s Re: ocena z zachowania 22.06.05, 14:31
              ja też nieśmiało "śmiem" twierdzić że jest tu jakiś poważniejszy problem (Twój,
              nie syna)...

              Sądząc z ujawnianych emocji, używanego języka i stosunku do szkoły jako
              instytucji opresji Twojego syna, a przede wszystkim ze stosunku do
              tych "innych" (dzieci i rodziców) co wzorowe zachowanie i stopnie albo
              wypłakali, albo dostali za friko właśnie tak "śmiem" to postrzegać.

              Życzę więcej dystansu, do siebie, swojego dziecka i innych na około. Czasem
              poprostu lepiej uznać że nie do końca potrafimy być obiektywni wobec własnego
              dziecka. Z tego co wiem nauczyciele wolą stawiać dobre oceny, więc skoro nie
              postawili, to pewnie jednak jakiś powód był (i ja go widzę nawet na podstawie
              co napisałaś w twoich postach...)

              Pozdrawiam
    • iju Re: ocena z zachowania 22.06.05, 15:08
      W szkole mojej córki (też IV klasa) duże znaczenie, przy wystawianiu ocen z
      zachowania, mają oceny samych uczniów, którzy punktują kolegów. Najpierw byłam
      trochę zaskoczona tym systemem, ale widzę, że jest dosyć obiektywny, dzieci
      biorą pod uwagę głównie cechy, które umożliwiają poprawne funkcjonowanie w
      grupie, a nie tylko oceny z innych przedmiotów. Oczywiście ocena taka nie jest
      dla nauczyciela bezwzględnie wiążąca, ale myślę, że dużo mówi o dziecku, w
      końcu wzorowe zachowanie to nie tylko celujące oceny.
      • kina74 Re: ocena z zachowania 22.06.05, 15:21
        Wiesz co - ja rozumiem dyskusję na argumenty, a nie na emocje... A podążając
        Twoim tokiem rozumowania to może napisz podanie o egzamin komisyjny z
        zachowania: Ty upiecz ciasto, a mąż niech niech coś tam znowu do szkoły
        przytacha... Rzeczywiście Wasza szkoła jest dziwna, skoro oceniają tam czy mama
        upiekła ciasto. Ja zawsze myślałam, że oceniane jest dziecko, widocznie dużo
        się jeszcze muszę nauczyć smile))))
        • aszar.kari Re: ocena z zachowania 22.06.05, 20:49
          Dzieki kobiety za przywolanie wspomnien smile Cala szkole podstawowa i srednia
          otrzymywalam stopien "odpowiedni" z zachowania, taki tez mam na swiadectwie
          maturalnym. Ojciec przestal sie przejmowac tak chyba w 3 klasie, mama dopiero
          kolo 7. Na cholere to bylo - te stopnie z zachowania - do dzis nie wiem! Moja
          corka konczy wlasnie 12 klase, w zyciu nie otrzymala stopnia ze sprawowania
          (nie zyjemy w Polsce) i ma sie swietnie smile
          Dajciez sobie spokoj z jakimis paskami, stopniami itp. Ucza sie? Ucza! Fajne
          dzieci sa? Sa! No to wezcie je na lody albo na co sie teraz bierze 4-
          klasistow smile To sa naprawde detale! Mowi Wam to obecna Pani Profesor smile
          Aszar
          • awe8 Re: ocena z zachowania 23.06.05, 09:00
            Nie chciałabym rozpętać burzy ,ale nie wiem czy wiecie ,że od tego roku
            szkolnego można zakwestionowac oceny ze sprawowania i przedmiotów wystawione
            juz na świadectwie. I tak dostajesz świadectwo do ręki ,a tam np. mierny z
            matmy , jak jesteś niepełnoletni to rodzic pisze podanie do dyrektora szkoły iż
            nie jest zadowolony z oceny uważa ,że dziecko umie na więcej. Dyrektor ma
            obowiązek w terminie 7 dni ustosunkować sie do twojego podania -zażalenia,musi
            zsprawdzić oceny cząstkowe z danego przedmiotu,porozmawiać z nauczycielem i na
            koniec przeprowadzić egzamin ucznia jeśli uzna twoje uwagi za słuszne, jeśli
            nie to odmawia poprawienia oceny(nie mylić z egzaminem komisyjnym)Jeżeli
            dytektor szkoły nie wyrazi zgody na możliwośc poprawy oceny można sprawę
            zgłosić do kuratorjum to z kolei wysyła kontrole do szkoły i od nowa cała
            zabawa.Można na tym nowym prawie zyskac poprawę oceny z zachowania również i
            tu należy wykazać na piśmie ,że dziecko udzielało sie tu i tu , robiło to i
            to zbierało punkty przez cały rok szkolnysmileA co do ocen przedmiotowych to
            otwarła się furtka dla osób, które obleją komis , dodatkowo złożą podanie że
            nie zgadzają się z ocena i tym samym zdają jeszcze razsmileTego to akurat nie
            poieram ale prawo jest prawem i od tego rokuk szkolnego ono obowiązuje , a co
            nietkórzy dyrektorzy szkół woleliby aby nie obowiazywało.
            Pozdrawiam Ewa.
            • smaja Re: ocena z zachowania 24.06.05, 16:05
              To ja chyba czegoś nie rozumiem. Moja córka też skończyła klasę IV.
              Ja myślę, że ocena z zachowania to jest ocena właśnie zachowania się ucznia w
              szkole a także poza szkołą.
              A do zachowania nigdy nie zaliczyłabym udziału w konkursach, robienia plakatów,
              pieczenia ciasteczek przez rodziców.
              Jak dziecko bierze udział w konkursie, zdobywa nagrodę to moim zdaniem powinien
              mieć wyższą ocenę z przedmiotu, którego ten konkurs dotyczył a nie z zachowania.
              Uważam też, że dziecko zdolne lub nawet bardzo zdolne nie jest zwolnione z
              obowiązku grzecznego zachowania i nie uważam że równiez z zachowania powinien
              miec ocenę wzorową.
              Rozmawiającemu nagminnie na lekcji uczniowi obniżyłabym ocenę z zachowania
              ponieważ moim zdaniem wykazuje brak szacunku dla starszych (nauczycieli), nie
              jest koleżeński w stosunku do innych uczniów w klasie.
              Pozdrawiam Asia



              • kina74 Re: ocena z zachowania 24.06.05, 17:52
                No jasne, jeszcze może wychowawca ma chodzić do domu ucznia i przepytywać
                sąsiadów czy dziecko mówi dzień dobry... Oj ludzie, naprawdę więcej empatii i
                zrozumienia tego co się pisze... gdy piszę, że gada na lekcjach mam na myśli
                to, że nie jest święty, jest NORMALNYM DZIECKIEM i zdarza mu się to od czasu do
                czasu, a nie ciągle. W przeciwnym wypadku 5 nauczycieli na 8 nie postawiłoby
                dziecku wzorowego nie sądzisz?? Widocznie oceniają jednak według jakiegoś
                klucza i wewnętrznego regulaminu szkoły, który jak ktoś już tu słusznie
                zauważył jest niekoniecznie wszędzie taki sam!! Kiedy w klasie X jest słaby
                poziom to przecież nauczyciel i tak postawi osobie która jest mimo wszystko w
                tej grupie najlepsza 5 lub 6, pomimo że w klasie o wyższym poziomie miałoby
                może ledwie 4. I naprawdę uwierz mi nie chodzi mi o to nieszczęsne wzorowe
                mojego dziecka (no zresztą prawie się czuję winna z tego powodu smile)))). Mam
                jeszcze młodsze dziecko, o odmiennym charakterze i wiem, że nie będzie pewnie
                tak różowo w przyszłości. I dobrze - akceptuję moje dzieci i kocham takie jakie
                są, umiem dostrzec zarówno ich wady jak i zalety. A tego samokrytycyzmu wielu
                rodzicom brakuje niestety.
                • smaja Re: ocena z zachowania 24.06.05, 21:38
                  od czasu do czasu to na lekcjach rozmawiają wszystkie dzieci, ale są dzieci
                  rozmawiające nagminnie, przerywające nauczycielowi. Sa dobrymi może nawet
                  wzorowaymi uczniami pod względem nauki ale moim zdaniem takie zachowanie dalego
                  odbiega od wzorowego.
                  Kina ja nie pisałam swojego posta pod kątem Twojej wypowiedzi, w klasie mojej
                  córki rozmowy na lekcji są bardzo dużym problemem, rozmawiają praktycznie
                  wszystkie dzieci (zarówno chłopcy jak i dziewczynki)i tylko 2 dziewczynki miały
                  z zachowania ocenę wzorową właśnie te może nie tyle "ciche" a spokojne.
                  Przyznam szczerze że nie oceniłabym na ocene wzorową dziecka, które rozmawia na
                  lekcji jest niekoleżeńskie, złośliwe, kłótliwe, zawistne itp.
                  Dla mnie ocena z zachowania to ocena z zachowania czyli z postawy jaką dziecko
                  przentuje w stosunku do nauczycieli i uczniów. Ja brałabym pod uwagę np
                  zachowanie na przerwach, na wycieczkach, na lekcjach a nie to czy dziecko
                  zrobiło plakat lub wzięło udział w akademii.
                  Ale to jest moje zdanie.
                  Na marginesie córka ma z zachowania bardzo dobry a średnią 4,7. Czy mogłaby byc
                  lepsza? pewnie tak. Ale ja bardzo się cieszę z tych ocen, które ma bo są to
                  oceny za jej pracę i oceniana lepiej lub gorzej była jej wiedza a nie moje
                  uzdolnienia plastyczne. To tak na marginesie znam mamę, która robiła synowi
                  rysunki bo chciał mieć 6 na koniec roku, a co by było, gdyby nauczyciel
                  poprosił o zrobienie rysunku w szkole na lekcji.
                  Pozdrawiam serdecznie zarówno mamy wzorowych jak i mniej wzorowych dzieci.
                  Asia


                  Natomiast wzorowych uczennic było chyba 6 czy 7.
            • no-surprises Re: ocena z zachowania 26.06.05, 22:13
              Nie do końca masz rację. Zakwestionować można ocenę wystawioną niezgodnie z
              trybem, a nie taką, z którą sie nie zgadzasz. To dwie różne sprawy.
    • zebra12 Re: ocena z zachowania 25.06.05, 06:04
      Miałam pobodną sytuację. Postwiłam dobry z zachownia uczennicy, która miała
      średnią 4,9. Mimo szczerych chęci inaczej się nie dało! Była często prowodyrem
      bójek, wybiła koledze zęba, rozbiła okulary, samowolnie opuszczała szkołę i
      pensjonat na wycieczce, wszczynała bójki z gimnazjalistami. W końcu dostała
      naganę dyrektora. Na koniec roku otrzymała dobry, a i to z wielkim trudem.
      Uważam, że ocena Twojego syna mogła być spowodowana jakimiś wybrykami, bo nie
      sądzę, żeby ktoś krzywdził dziecko bez dobrze uzasadnionego powodu. Brakło mu
      puktów, czy coś zbroił, co uniemożliwiało postawienie oceny lepszej? Co miał na
      semestr?
      A teraz odpowiedź do tych, którzy uważają, że nie powinno być punktów za np
      pieczenie ciat przez rodziców: otóż zapewne nie powinno, bo to uczeń ma się
      wykazać aktywnością, ale zasadą jest działanie dla dobra ucznia więc jeśli
      tylko się da, to stawia się punkty dodatnie. Nawet za pomoc rodziców. Bo jak
      ocenić przyniesienie plakatu do szkoły? To też rodzice musieli pomóc wykonać,
      zakupić papier i inne potrzebne rzeczy do jego wykonania. Dlatego stawia się
      wtedy punkty za pracę na rzecz szkoły lub klasy. Tak to już jest, że rodzice
      pomagają dzieciom, także jeśli ich praca idzie na rzecz szkoły, a uczeń ma za
      to punkty. To chyba dobrze? Łatwiej zdobyć punkty, i rodzice nie czują, że nikt
      ich nie dostrzega i że dzieci nic z tego nie mają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka