Dodaj do ulubionych

Mam problem - co robić???

26.06.05, 12:52
Witajcie!
Mam problem ze swoim synkiem(7 lat). Otóż czasami budzi się w nocy z
krzykiem, płaczem, zlany potem. Czasami zdarza się to co noc.
Jestem po rozwodzie, czasami mały był świadkiem różnych awantur, które
wszczynał mój eks - mąż, widział jak mnie popychał, jak się do mnie zwracał,
a nawet widział jak po pijanemu próbował mnie wyrzucić z jadącego samochodu.
Po tym ostatnim incydencie postanowiłam skończyć z tym małżeństwem i dobrze
zrobiłam, bo w końcu odżyłam.
Myślę, że te problemy ze snem syna związane są z tymi przeżyciami i byłam już
u psychologa z nim. Pani doktor rozmawiała z nim, ale on mówi, że nic nie
pamięta co mu się śni, tylko mówi, że tam gdzieś była jego mama, a raz mu się
śniło, że był związany za ręce i że nic nie mógł zrobić.
Pani doktor przeipsała mu persen-tabletki na uspokojenie. Żeby się nie
uzależnił, po pewnym czasie zmieni nam tabletki na jakieś witaminy.
I raz jest lepiej, a raz gorzej.
Co mogę zrobić, by mu pomóc?
Jeśli któraś z mam ma jakąś propozycję chętnie bym przeczytała.
Pozdrawiam.
Lbw
Obserwuj wątek
    • dziki-imbir Re: Mam problem - co robić??? 26.06.05, 18:16
      Staraj sie, zeby wasze zycie bylo jak najbardziej stabilne, a plan dnia
      powtarzalny - np. obiad o tej samej porze, lub o tej samej porze powrot z
      przedszkola, kapiel, spanie itp.
      Duzo z nim przebywaj, baw sie, rozmawiaj.
      Rozwod rodzicow zaburza poczucie bezpieczenstwa dziecka, a taki ustabilizowany
      tryb zycia wplywa dobrze na poczucie bezpieczenstwa.
      Mozesz mu tez powiedziec, ze jezeli chce o cos zapytac, to chetnie mu odpowiesz,
      wytlumaczysz.
      Mow mu, ze go kochasz, przytulaj.
      Oboje potrzebujecie czasu na dojscie do siebie. Bedzie coraz lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka