IP: 217.153.47.* 04.11.02, 14:01
przepraszam, ale mam do Ciebie pytanie
w jednym z watków napisałas ze twoja córa późno zaczełą mówic...
moja ma teraz 17 miesiey i mówi:
mama tata lala buła kólko ka (na kaczke ) haby (na psa nie pytaj dlaczego tez
nie wiemsmile)) nasladuje odłosy zwierząt, poza tym am, kap (na wode) kab (na
kapcie i buty)
nio i ja sie zamartwiam ze mało, że zły rozwój, zwłaszcza po opowiesciach
znajomej z pracysad(((
pytam wiec jak doswiadczonej mamy, czy to ok????
jak Ty sobie radziłas, czy moze powinnam zrobic jakies badania, zeby upewwnic
sie ze jej rozwój przebiega dobrze??
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: do DODO IP: gw:* / 192.168.115.* 04.11.02, 18:37
      To pytanie nie jest do mnie, ale pozwól, że się wypowiem. Na pewno z twoją
      córcią jest wszystko OK. Nie zadręczaj się tego typu pytaniami. Każde dziecko
      jest inne i rozwija się w swoim własnym tempie. Moja córka szybko mówiła, ale
      za to nie chodziła do 14 m-cy, a siedzieć zaczęła gdy miała 8 m-cy. Nie ma co
      przesadnie obserwować dziecka w celu wyszukiwania nowych problemów i pytań.
      Naprawdę, ciesz się córką jest niepowtarzalną osobą na świecie.
      • Gość: dodo Re: do DODO IP: 209.226.65.* 04.11.02, 20:43
        tosia ma teraz 18 lat, wlasciwie 18 i pol smile
        do ponad 3 i pol roku mowila mama, tata, hugo (jej starszy brat), lala, woda,
        spac i cos w sumie kolo 20 wyrazow. rozumiala wszystko, wykonywala poprawnie
        polecenia, smiala sie w odpowiednich momentach. jak twierdzil moj maz, bylo
        z nia wszystko ok. ja sie przejmowalam glownie dlatego, ze majac wczesniej
        starszego syna, ktory zaczal mowic gdy mial mniej niz 2 lata tudziez meza,
        ktory sie bardzo jaka, mialam rozne pomysly, co moze byc przyczyna tosinego
        powolnego uczenia sie mowy - coz, wyobraznia dziala smile
        tak sie zlozylo, ze mieszkalismy wtedy dosc daleko od siedzib ludzkich
        i kontakty tosi z innymi dziecmi byly dosc sporadyczne procz normalnych
        rodzinnych kontaktow z bratem. tak wiec dopiero majac troche ponad 3,5 roku
        zaczela sie kontaktowac z innymi dziecmi bardziej intensywnie gdy poszla do
        szkolki wiejskiej, czegos w rodzaju polskiego przedszkola. no i kazdego dnia
        zaczela przynosic nowe slowo, dwa, czasem trzy... od wrzesnia do bozego
        narodzenia nadrobila wszystkie zaleglosci i zaczela mowic na poziomie innych
        dzieci w jej wieku.
        dzis studiuje korzystajac ze stypedium dla "zdolnych" (jak to zlosliwie
        okreslaja jej obaj bracia) aczkolwiek gadula nie jest ale mowi biegle w 3
        jezykach i porozumiewa sie w czwartym na przywoitym poziomie. no i nie jaka
        sie smile
        obaj jej bracia sa zupelnie inni w kontaktach z ludzmi i pewnie nie sa az
        tak "zdolni" ale coz... einstein podobno zaczal mowic maja 4 latka wiec kto wie
        czym nas jeszcze panna tosia zaskoczy wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka