Dodaj do ulubionych

Siusiak pięciolatka

24.02.06, 08:37
synek nie daje sobie wymyć siusiaka tzn nie daje odciągnąc napletka, smieje
sie ze go łaskocze, potem mówi ze go boli, nie udalo mi sie jak dotąd
sciągnąc całej skórki bo sie wierci i ucieka. I co mam zrobić? isc do lekarza?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Siusiak pięciolatka 24.02.06, 10:59
      a koniecznie musisz ściągnąć ten napletek? Bo ja swoim chłopcówm (jeden prawie
      12 drugi 5 i pół) do tej pory ani razu nie ściągałam napletka. Potrzeby nie
      było, lekarz nie kazał, a ja w tym przyjemności nie znajdowałam. Więc czy
      naprawdę musisz to zrobić? Jest jakiś problem zdrowotny? Higieniczny?
      • nchyb Re: Siusiak pięciolatka 24.02.06, 11:00
        > a koniecznie musisz ściągnąć ten napletek? Bo ja swoim chłopcówm
        miało być chłopcom

        A przy okazji, piszesz, że syna boli, gdy próbujesz ściągać napletek. No to na
        miłość boską, nie rób nic takiego, bo naderwiesz skórkę, uszkodzisz, porobią
        się zrosty i dopiero będą problemy...
        • july.29 Re: Siusiak pięciolatka 24.02.06, 11:17
          Syn ma prawie 9 lat. Nic nigdy nie ściągałam (szczególnie biorąc pod uwagę to,
          że od 2 lat nie mam prawa wejść do łazienki w czasie, gdy syn się kąpie).
          Uważam, że jest to jego prawo i nie mam zamiaru go łamać.

          j.
          • verdana Re: Siusiak pięciolatka 24.02.06, 13:43
            Uwazam, ze w tym wieku, nawet jeśli istnieje konieczność ściągania napletka,
            powinien to robic sam chłopak, a nie mamusia. To nie jest dobry pomysł.
            • kowcia Re: Siusiak pięciolatka 24.02.06, 14:08
              no i ok, nie ruszam więcej, ostatnio naczytalam sie (na forum zresztą) o
              sciąganiu napletka, że powinno sie to robic itp, zamąciło mi to w głowie bo
              wczesniej nie ruszalam. Uspokoilam sie juz i jest ok
            • martheatre Re: Siusiak pięciolatka 03.03.06, 10:22
              Mój syn miał troche problemów z siusiakiem, gdy był mniejszy. Lekarz chirurg
              zalecił ściąganie napletka. (Syn miał wtedy 1,5 roku) Dziś mój czterolatek,
              nauczony przez męża, sam myje sobie siusiaka ("Tak jak Tatuś"). Od kilku tygodni
              prosi nas byśmy wychodzili z łazienki, gdy siusia, gdy myje siusiaka w wannie,
              bo to "jego siusiak". Wdzięczna jestem więc mężowi, że tak rozegrał sprawę,
              między "mężczyznami".
              PS jak te dzieci szybko rosną.
    • mamusia1999 Re: Siusiak pięciolatka 24.02.06, 16:57
      hm, zapytalam malzonka i on stwierdzil, ze odciagniecie i umycie nalezy do
      meskiej higieny. no i ze naszego synka sam nauczy jak sie to robi.
      ale jak do tej pory przy kazdych badaniach okresowych (maly ma 2 lata) lekarz
      tylko delikatnie sprawdzal, czy nie ma zrostow i zaznaczal ze "jeszcze nie
      trzeba odciagac w celach higiny". wiec mam nadzieje, ze mi powie jak juz
      bedzie trzeba.
    • ajtra Re: Siusiak pięciolatka 25.02.06, 12:39
      Jeśli są kłopoty z napletkiem u małych chłopców, powinien to koniecznie
      obejrzeć lekarz. Później, w nieco starszym wieku, mogą wystąpić poważne
      problemy.
      stulejka.w.interia.pl/
    • papesia Re: Siusiak pięciolatka 27.02.06, 11:27
      Witam! My byliśmy z naszym pięciolatkiem u chirurga, na zabiegu odciągnięcia
      skórki. Bezpośrednią przyczyną był stan zapalny w tych okolicach. Najpierw
      został wyleczony mascią, a dopiero potem zabieg. Zabieg odbył się szybko, po
      uprzednim znieczuleniu kremem emla, synka nic nie bolało, nie było nawet zbyt
      dużo krwi. Kłopoty zaczęły się w domu, kiedy trzeba było trzy razy dziennie
      skórkę ściągać, umyć i posmarować. Synek płakał, krzyczał, za każdym razem
      trzeba było go silnie trzymać, aby wszystko oczyścić. Ale poza tym siusiak go
      nie bolał. Dziś minęło już 1,5 miesiąca, wszystko się dobrze zagoiło, skórka
      odchodzi, ale synek nadal nie lubi jak mu to odciągamy. Wobec tego myjemy
      codziennie, ale tylko w sobotę skórkę ściągamy i myjemy dokładnie. Przykrą
      sprawą było to, że załapał jakąś bakterię u chirurga i miał okropne zmiany na
      skórze, z tym poradził sobie dermatolog, ale niewielkie ślady jeszcze pozostały.
      • miuk Re: Siusiak pięciolatka 03.03.06, 10:04
        Nam lekarz zalecił codzienne obciąganie napletka w wannience, bo ten nie
        schodził do konca i absolutnie zabronił wizyty u chirurga. Mały (3,5 roku) sam
        nauczył się "otwierać siusiaka" i wie, że go trzeba codziennie umyć. Nie
        uważam, aby był to zły nawyk.
        • nchyb Re: Siusiak pięciolatka 03.03.06, 10:20
          a wizyty u chirurga w jakim celu zabraniał? Umotywował jakoś?

          I dlaczego kazał obciągać skórkę? W jakim celu? Był powód?
          • miuk Re: Siusiak pięciolatka 03.03.06, 19:12
            > I dlaczego kazał obciągać skórkę? W jakim celu? Był powód?
            bo troche za mało schodziła. Takie rzeczy leczy się chirurgicznie (stulejka).
            Nie chcę, żeby moje dziecko miało w przyszłości problemy ze swoją
            seksualnością, więc zastosowałam się do zaleceń. Ubocznym, ale bardzo
            pozytywnym skutkiem jest dbałość o higienę intymną - od małego.

            > a wizyty u chirurga w jakim celu zabraniał? Umotywował jakoś?
            Uważał, ze w jego przypadku nie ma aż takiej potrzeby, wystarczy
            codziennie "ćwiczyć".

    • sylwia301 Re: Siusiak pięciolatka 03.03.06, 13:30
      jeżeli miałaś już wizyte u lekrza i on stwierdził że wszystko u małego dobrze
      to nie ma problemu.Mój miał naciąganie napletka w wieku dwóch i pół lat bo
      jeszcze była taka możliwość oczywiscie zrobił to lekarz.Od tamtej pory
      wytumaczyłam synowi że musi dbać o czystość swojego"siusiaka" tak samo jak o
      uszy itd.Irobi to samodzielnie sam czyści odciągając skórke.Więc moje zdanie
      nauczgo tego...
    • 5_monika Re: Siusiak pięciolatka 03.03.06, 13:55
      w tym wieku jeszcze cały nie schodzi.Nie tak szybko smile
      • sarna73 Re: Siusiak pięciolatka 18.05.06, 20:18
        schodzi, moj syn ma 3,5 roku i tez sam sie juz myje, schodzi mu w całości
        • izamoyska Re: Siusiak pięciolatka 18.05.06, 20:56
          moze i schodzi, ale nie musi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka