Dodaj do ulubionych

Data poczecia dziecka

16.01.03, 22:32
Drodzy panstwo, jestem uczestniczka pewnej listy dyskusyjnej, na ktorej
obecnie spieramy sie m.in o to, czy ludzie wiedza kiedy zostaje poczete ich
dziecko. Dlatego zwracam sie do was, bo mniemam ze znajde tu wielu rodzicow.
Chodzi mi tylko o inorfmacje czy znacie te date. Jezeli ktos chciaby mi
pomoc, ale krepuje sie robic to na forum, to oczywiscie chetnie przyjme
odpowiedzi na mejla: anahella@gazeta.pl. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Data poczecia dziecka 16.01.03, 22:43
      alez oczywiscie, ze wiem kiedy moje dzieci bylo poczete. no moze nie do
      godziny, ale...
    • Gość: ela Re: Data poczecia dziecka IP: 132.198.175.* 16.01.03, 23:15
      no pewno ze tak
      • Gość: roxi Re: Data poczecia dziecka IP: 5.2.1R1D* / 155.239.74.* 17.01.03, 07:49
        Naszego synka zmajstrowalismy z mezem w Walentynki ( tak zaplanowalismy i sie
        udalo) to w koncu swieto milosci...
    • Gość: Iza Re: Data poczecia dziecka IP: *.introl.pl 17.01.03, 09:32
      Pewnie, że dokładnie wiem którego dnia (bo był to dzień), planowaliśmy,
      poczyniliśmy starania i teraz buszuje na tym świecie.
    • Gość: mamusia Re: Data poczecia dziecka IP: *.proxy.aol.com 17.01.03, 09:41
      wiedzialam lepiej niz lekarze i mala faktycznie urodzila sie 2 tygodnie przed
      wyliczonym przez nich terminem
    • aluc Re: Data poczecia dziecka 17.01.03, 10:50
      co do godziny smile) na wszystkich usg termin porodu z wielkości bobasa wychodził
      o prawie dwa tygodnie późniejszy, niż wyliczony z daty ostatniej miesiączki, za
      to w 100% zgadzający się z datą poczęcia smile a bobas i tak zrobił numer i
      spóźnił się jeszcze prawie 10 dni
    • agat1 Re: Data poczecia dziecka 17.01.03, 12:55
      Pierwsze dziecko - z dokładnością do 2 dni
      drugie - co do dnia jestem pewna, kiedy się poczęły.
    • Gość: Insomnia Re: Data poczecia dziecka IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 17.01.03, 13:19
      No to ja troszkę zaburzę statystykę. Co do pierwszego dziecka zupełnie nie
      planowanego nie mam zupełnie pojęcia kiedy ani gdziesmile zostało poczęte. Druga
      córcia była zarówno zaplanowana jak i wyczekana, ale też z dokładnością co do
      dnia miałabym wielki problem.
      • Gość: Jotka Re: Data poczecia dziecka IP: *.future-net.pl 17.01.03, 14:07
        To ja też poobniżam statystyki. Nie miałam pojęcia, że jestem w ciąży wogóle o
        dacie poczęcia nawet nie wspomnę. To już większym wyczuciem wykazał sie mój mąż
        bo przynajmniej coś podejrzewał, a ja cały czas twierdziłam, że nie.
        • aka10 Re: Data poczecia dziecka 17.01.03, 15:30
          Wiem,co do godziny.Pozdrawiam.
    • Gość: Ola Re: Data poczecia dziecka IP: gw:* / 192.168.115.* 17.01.03, 17:16
      Ja wiem tylko kiedy poczęło się nasze drugie dziecko. Pierwsza była też
      planowana, ale jakoś nie zapamiętałam daty, bo byłam pewna że napewno zajdę w
      ciążę. Natomiast z drugą palnowaliśmy (z pewnym poczuciem humoru) wg. dnia "na
      dziewczynkę" czyli 4-2 dni przed owulacją. I dlatego znam tą datę.
      • Gość: Izydora Re: Data poczecia dziecka IP: *.eds.net 21.01.03, 15:49
        Pierwsze dziecko - mozna powiedziec, ze znam z dokladnoscia do 3 dni, natomiast
        drugie - jestem wlasnie w ciazy - zostalo poczete z premedytacja, czyli w dniu
        najbardziej plodnym, przynajmniej teoretycznie.
        • anahella Re: Data poczecia dziecka 21.01.03, 16:45
          Bardzo dziekuje wszystkim za wypowiedzi - z nich wynika ze w wiekszosci
          przypadkow kobiety wiedzasmile Pozdrawiam
    • Gość: inka_s Re: Data poczecia dziecka IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.01.03, 11:44
      Podwyższam statystyki. smile
      Wiem w obydwu wypadkach.
      Aczkolwiek w tym pierwszym niezbyt planowym , wiem że tak powiem po fakcie -
      niespodziewane zaburzenie cyklu. big_grin
      A w drugim z pełna świadomoscia i premedytacja. smile
      • Gość: dodo Re: Data poczecia dziecka IP: *.sympatico.ca 23.01.03, 19:11
        no to jeszcze ja smile
        o tym, ze jestem w ciazy z corka dowiedzialam sie, gdy bylam juz prawie w 5
        miesiacu i dziecko zaczelo sie ruszac. takie sa skutki klopotow
        ginekologicznych przez cale zycie i zycia w przekonaniu, ze sie dzieci nigdy
        miec nie bedzie smile o dniu poczecia nie mam wiec pojecia, moge wyliczyc
        w przyblizeniu bazujac na kalendarzu dyzurow mojego meza ale nic ponadto wink
        o tym, ze jestem w ciazy z synem zorientowalam sie zdecydowanie szybciej
        (czlowiek sie jednak czegos uczy o sobie ;-D) - to musial byc jakis 6-7
        tydzien ciazy ale tez nie jestem w stanie okreslic kiedy sie stalo, co sie
        stalo. czy to w ogole ma jakiekolwiek znaczenie w kontekscie calego zycia
        kazdego dziecka?
        jestem pod wrazeniem odpowiedzialnosci i rozsadku wszystkich mam, ktore tu sie
        wpisaly - moje pokolenie nie bylo az tak pedantyczne w tych wyliczeniach.
        jesli juz ktos cos liczyl to raczej zeby nie zajsc w ciaze smile
        to optymistyczne, ze mlode kobiety sa madrzejsze od swoich matek - tak powinno
        byc smile
    • niedzwiedziczka Re: Data poczecia dziecka 24.01.03, 14:13
      No to jeszcze ja się dokładam. Nawet porę dnia pamiętam smile
    • fasolka3 Re: Data poczecia dziecka 27.01.03, 18:42
      Hej,

      ja wiedzialam dokladnie juz w kilka minut "po". Nie wiem
      jak, wiedzialam. Zrobilam potem testy no i oczywiscie
      byly pozytywne.

      FFF
    • grrrrw Data współzycia to nie data poczęcia, ale mniej 25.07.03, 18:03
      więcej blisko 5-6 dni róznicy.
    • Gość: Milla Re: Data poczecia dziecka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 20:00
      Ja też wiedziałam pare minut "po", nie wiem jak , ale czułam ze cos jest
      inaczej niz zawsze. Dlatego wlasnie pamietam i datę , i godzine.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka