Dodaj do ulubionych

pierwszy raz kolonia

13.07.06, 18:36
moje dziecko pojechało pierwszy raz na kolonię, nad morze,
wydawałoby się że będzie fajnie, cieszyła się na samą myśl i jakj tylko się
dowiedziała nie mogła się doczekać.
tymczaem jest niezadowolona
ośrodek- jakieś schronisko
-na palze ida tylko na dwie godziny i czas mało zorganiozwany
mieli miec przygode piracką- nie miała bo opiekun powiedział że jak żle znosi
podróz saochodem to nie moze
( a nieprawda taką przygode na statku już miała na zielonej szkole i znisoła
ok, ponadto się dobrze bawiła)
mieli miec jakiś wypad do muzem- nie mieli
do wioski indaiańskiej - nie mieli
hm.. poza tym zadzwoniła raz rano że ida na plaże ja pytam czy ma picie- nie
ma , bo wczoraj nie kupiła i dizs nie ma
to jak to , peikunowie sa od czego ?
chyba powinni pytac przed wyjściem?
nie zabierają zadnych kanpek ze śnaidania na plaże, tylko o 8 śniadanko o
14.30 oiad, jak głodny -kup sobie, dałam córce pieniądze, wiec jestem
spokojna, kupi sobie... ale też są dzieciaki ktre mają na małe wydatki typu
lody, 1 napój, jakaś pamiątkę....
dzwonię do opiekunki ( ten 1 raz z tym piciem ) nie odbiera, choć telefoń
komórkowy ma
dziecko rozczarowane odlicza dni powrotu

myślicie że przesadzam?

Obserwuj wątek
    • verdana Re: pierwszy raz kolonia 13.07.06, 18:58
      Nie, nie przesadzasz. Złóż skargę. Nie do opiekuna, tylko do organizatorów
      kolonii.
      Nie dotrzymano warunków umowy - jak miały być atrakcje - to są zobowiazani je
      zapewnić. Gdy dziecko źle znosi podróż samochodem, dostaje awiomarin (moje
      wszystkie dzieci źle znosily). Na kartach obozowych mojego syna jest nawet
      pytanie, czy coś podawac dziecku w razie podrózy samochodem. Nie zabranie
      dziecka - to zwykłe świństwo.
      Nie możesz , niestety, nic zrobić w sprawie kanapek - jesli w umowie nie bylo
      drugiego śniadania , to przepadlo - nie mają obowiazku go dawać. Ale powinna
      być chociaż przegotowana woda.
      I na przyszlość, z mojego doswiadczenia - lepiej nie wysyłac dziecka na
      kolonie, tylko na tematyczne obozy (sportowe, językowe). Zwykle sa lepiej
      przygotowane.
    • dorota711 Re: pierwszy raz kolonia 13.07.06, 19:21
      kolonie często są licho zorganizowane... ja byłam kiedyś na koloniach w wieku
      11. lat (moje 2. kolonie) w górach kilka razy "wychowawcy" się upili (zreszta z
      niektorymi 13-latkami), 2 czy 3 razy tak, że nie mogli wstać z chodnika (!), w
      górach gubili szlaki, prowadzili nas czarnymi szlakami nad sporymi
      przepaściami..niektóre dzieciaki miały 7 lat i były w tenisówkach, wychowawca
      bił dzieciaki, maszerowaliśmy 20 km w deszcz....
      takie kolonie się zdarzaja, powiem wiecej - z tych, na ktorych bylam to około połowa
      z jednej strony uważam, że nie zastrzeżenia autorki wątku przy tych "akcjach" są
      mniej groźne, niemniej jednak trzeba zaregować, w końcu umowa nie jest dotrzymana.
      • sylvi_a Re: pierwszy raz kolonia 13.07.06, 21:28
        dla mnie to co dorota711 pisze to już zakrawa na jakąś patologię: wychowawca bił
        dzieciaki? nie , to by u mnie nie przeszło, to jakaś masakra!
        ja swojego w ogóle nie klapsuje, no może czasem mi zdarzyło przez 12 lat :chyba
        ze 3 razy jakieś klapsy, ale to jak przesadzała i robiła na złość
        no ale żeby wychowawca rękę podnosił na moje dziecko? na to na pewno nie
        pozwoliłabym, a to był wychowawca czy jakiś sadysta?
        matko kochana, jechała tam znajoma męza,jako jedna z opiekunek, więc dlatego ją
        puściłam, bo nie mam zaufania do tego typu wypoczynku i obcych ludzi
        odliczam z niecierpliwością dni powrotu
        krzywda jej się nie dzieje, jednak jakiś niesmak zostaje.....

        • verdana Re: pierwszy raz kolonia 13.07.06, 22:47
          Na sportowych obozach mojej sporo starszej córki także sensej (terener karate)
          bił zawodników. M.in. moją córkę.
          Sprawę zalatwiła sama córka - zrobiła taka aferę, ze sensej przepraszał przy
          całym obozie. Kierownictwo przepraszało. Inni senseje wyrazali ubolewanie.
          No, ale jak widać się zdarza.
          • iwonesik Re: pierwszy raz kolonia 14.07.06, 18:46
            Widziałam dzieci w zeszłym roku nad morzem na koloniach jak kupowali sobie
            zapiekanki i inne przekąski na plaży. Raczej nikt nie dba o drugie śniadanie.
            Wydaje mi się , że wychodzili na plażę na 2 godziny, bo były straszne upały.
            • sylvi_a Re: pierwszy raz kolonia 14.07.06, 18:58
              no właśnie, oni też nie wychodzą na więcej z tego co udało mi się zorientować,
              szkoda, ze tak to blado wszystko wypadło, bo i dziecko się cieszyło i my z tej
              kolonii a teraz to mam mieszane uczucia
              co do kupowania - coś im tam zabronili kupować bo któreś dziecko miało bóle
              brzucha po jakimś hamburgerze

    • grazynarosa Re: pierwszy raz kolonia 31.07.06, 19:00
      Kiepsko zorganizowana kolonia....pewnie kasa poszla do czyjejs kieszeni a nie na atrakcje dzieci(bylam na koloni jako wychowawczyni to wiem !)
      G
      • nioma Re: pierwszy raz kolonia 31.07.06, 23:51
        moj syn jak pojechal na pierwsze kolonie to byl dramat
        nuda, zero zajec, dzieci petaly sie samopas po osrodku, zadnych zajec,
        zabralismy go wczesniej - byl brudny - nikt nie pilnowal czystosci, a w
        lazience byl popsuty prysznic - koszmar
        polowe rzeczy mial zgubionych, pieniadze mu ukradli
        w nastepnym roku pojechal na polecony przez znajomych oboz sportowy - to byl
        strzal w 10
        bylo wspaniale - mnostwo zajec, swietna kadra, dobre warunki zakwaterowania
        teraz jest wlasnie na 4ym obozie z tym organizatorem i wciaz jest zachwycony
        te kolonie musicie uznac za stracone, a nastepne radze dobrac na podstawie
        opinii znajomych, zawsze bezpieczniej bedzie wyslac dziecko na kolonie czy oboz
        juz przez kogos sprawdzone
        • anmanika Re: pierwszy raz kolonia 01.08.06, 09:37
          Moja wczoraj właśnie wróciła z kolonii, cała zachwycona. Tyle robili, że
          zastanawiałam się czy im czasu starczysmile) Coprawda stwierdziła, że przez 2
          tygodnie nie myła zębów ale nie będę wnikać czy to prawdasmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka