Dodaj do ulubionych

ssanie ręki

15.07.06, 23:12
Moja dwuletnia córka intensywnie ssie rękę od czasu odstawienia od piersi
czyli już rok czasu. Nigdy nie chciała smoczka. Żadne zastępcze metody
(przytulanki,plaster) nie pomagają.Na ręce zrobiła się rana i zgrubienie. Może
któraś z mam miała taki problem i może mi pomóc?
Obserwuj wątek
    • mamusia1999 Re: ssanie ręki 16.07.06, 22:55
      a moze by jej wystarczyl kciuk? podsuncie, a nuz. z kciukiem tez klopot (moja
      ma 7 lat i zasypia z paluchem, atez zaczela po odstawieniu od piersi.
      zgrubienie sie robi, zgryz sie nie zamyka ale rany nie ma.
      a tak w ogole ssanie to objaw samoregulacji, dziecko probuje sie samo uspokoic
      zamiast krzyczec. to wazny i pozytywny objaw rozwoju, chociaz jest mniej
      klopotliwie jesli uzywa do tego innego rytualu.
      ale ssanie jest najbardziej skuteczne, jest udowodnione ze podczas
      ssania "uspokaja" sie EEG.
      jak ja pragnelam, zeby moje ekstremalnie wrzeszczace niemowle zaczelo sie samo
      regulowac, pierwsza jaskolka to bylo walsnie jak zaczal wpychac piastki do
      buzi. na szczescie przeszedl na smoczek. ale starsza (tez wrzeszczaca) sie nie
      dala.
    • elimil Re: ssanie ręki 05.08.06, 19:15
      Mialam ten sam problem z obojgiem dzieci. Kupilam w aptece taki lakier do
      paznokci o bardzo gorzkim smaku (specjalny do oduczenia obgryzania paznokci) i
      polakierowalam dzieciom wszystkie paznokcie. Starsza corka wziela kciuka moze
      tylko raz do buzi, a ze gorzkie to bylo, oduczyla sie. Po dwoch dniach juz nie
      musialam nic stosowac. Mlodsza ciagle probowala ssac palce, plakala, bo gorzko
      smakowaly, po 4-5 dniach przestala. Od tego czasu minely 3 lata i nie mamy
      zadnych problemow.
      • mamusia1999 Re: ssanie ręki 06.08.06, 23:00
        ha, a moja ssie kciuka nawet z tym lakierem, kurcze blade.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka