Dodaj do ulubionych

Jak oduczyc dziecko pic w nocy

IP: *.abo.wanadoo.fr 18.03.03, 10:45
Moj syn ma juz 11 tygodni i wazy przeszlo 6,5 kg. Na ostatniej wizycie u
pediatry zasugerowal on, ze dzieci powyzej 6 kg nie powinny w nocy dostawac
juz mleka. Rada dobra tylko jak ja wprowadzic w zycie? Karmie syna piersia
srednio co 3-4 godziny i wychodzi tego 6 lub 7 karmien na dobe - ponoc 5 w
tym wieku jest wystarczajace. Ostatni raz pije o 20 i o 21 idzie spac i
budzi sie potem o ok. 3 lub 4 nad ranem, a potem ok. 7. Wlasnie to karmienie
o 3 chce wyeliminowac. Zgodnie z zaleceniami ksiazkowymi nakarmilam jeszcz
malego przez sen o 23 by potem wytrzymal jeszcze z 5 godzin. Efekt jest taki
je pije o 20, 23, 3 i 7. Nie wiem co z tym zrobic, prosze o dobre rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: ulcik Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 14:51
      Hej
      Ja oduczyłam moje ( od flaszki ) poprostu przez dwie noce się darł bo dostawał
      flaszkę z herbatką a od tamtej pory..... śpi całą noc. Czego i Tobie życzę smile

      ulcik
      • Gość: Ania Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.03, 21:10
        Proponuje Ci zastapic jedno karmienie herbatka
    • ariana_ Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy 18.03.03, 17:02
      Jaki dziwny ten twój lekarz. Tzn.dziwne ma podejście. Wg
      mnie 11 tyg.niemowlę powinno być nadal karmione na
      żądanie. Na SWOJE żądanie a nie lekarza pediatry. Jeżeli
      twoje dziecko chce jeść częściej niż 5 razy na dobę , to
      nakarm je. A przerwa nocna od 21 do 7 , którą chcesz
      zastosować , to jeszcze nie w tym wieku.Przecież 3 m-
      czne niemowlę nie wytrzyma bez jedzenia całą noc. Dzieci
      karmione piersią budzą się w nocy b.długo i domagają się
      piersi. I nie tyle mleka ,co bliskości matki. Moja córka
      budziła się na karmienie raz albo dwa razy w nocy, do
      prawie roku. Potem odstawiłam ją od piersi, ale i tak
      się budziła. A całą noc bez jedzenia nauczyła się
      przesypiać dopiero niedawno, a ma 14 m-cy.
    • kulka_ Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy 18.03.03, 18:07
      Zgadzam się z Arianą, nie musiasz odzwyczajać od picia w nocy 11-sto tygodniowe
      dziecko. Zwłaszcza jeśli jest karmione piersią - to jest pokarm naturalny, nie
      przytyje za dużo od niego.
      A tak całkiem na marginesie moje dziecko ma 13 miesięcy i waży 7,5 kilo. Ale
      dzieci są różne!!!
      • farsa Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy 18.03.03, 19:53
        kulka_ napisała:

        > Zgadzam się z Arianą, nie musiasz odzwyczajać od picia w nocy 11-sto
        tygodniowe
        >
        > dziecko. Zwłaszcza jeśli jest karmione piersią - to jest pokarm naturalny,
        nie
        >
        > przytyje za dużo od niego.
        > A tak całkiem na marginesie moje dziecko ma 13 miesięcy i waży 7,5 kilo. Ale
        > dzieci są różne!!!


        karmiłam na żądanie 14 miesięcy. w nocy czasem po 5 razy.
        to czasem nie jest głód, a zwyczajna potrzeba bliskości.
        przy piersi mamy jest najbezpieczniej. smile
        • aka10 Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy 18.03.03, 20:01
          Dziecko 11-to tygodniowe,to jeszcze maluch.Daj mu jesc,kiedy chce,na zadanie.A
          pediatre zmien i po klopocie.Pozdrowienia.
    • Gość: bietka Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.acn.pl 18.03.03, 21:41
      Jak zaczelam czytac Twoj post to poczatkowo pomyslalam, ze twoj synek ma 11
      mies, a nie tygodni. Nie wyobrazam sobie zupelnie odzwyczajac takiego malucha
      od karmienia w nocy. Rozumiem, ze mozna starac troszke przesunac godziny
      karmienia, ale to tez nie zawsze sie udaje. Moja coreczke zawsze karmilam idac
      sama spac ( ok 0.30)i przez dosc dlugi czas to skutkowalo i budzila sie
      dopiero ok. 6.30 - 7.00. Ale np. u mojego synka to nie dziala i niezaleznie
      czy dam mu jesc ok. polnocu czy nie to i tak sie budzi 2.30 - 3.00, wiec
      zrezygnowalam. chociaz kilka nocy temu przespal pod rzad 11 godzin (ma 19
      tyg.), a mi o malo piersi nie eksplodowaly. Synek tez jest niezlym grubaskiem,
      bo wazy 7.400 kg, ale do glowy by mi nie przyszlo, aby probowac pozbawic go
      jakiegos karmienia, a je 7, czasami nawet 8 razy na dobe.
      Pozdrawiam i radze rozejrzec sie za nowym pediatra.
      • Gość: k Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.03.03, 21:57
        Podpisuje sie pod powyzszymi glosami. Ten pediatra jest chyba starej daty. Przeciez to normalne, ze takie male dzieci
        chca cycusia w nocy. Sa dzieci, ktore niemal od urodzenia potrafia przespac noc, moje dzieci osiagnely te sztuke
        dopiero po definitywnym odstawieniu od piersi, czyli w przedziale 1.5-2 lata (choc to jest przegiecie w druga strone
        sad ) Zgodnie z zasadami karmienia NATURALNEGO (!), karmisz dziecko NA ZADANIE, ono wie lepiej od pediatry,
        kiedy chce ssac. Jesli podasz mu jakiekolwiek herbatki, mozesz zaburzyc laktacje. A jesli juz chcesz w nocy
        pozbawic dziecko piersi, to lepiej podaj mu przegotowana wode nieslodzona zamiast slodzonej herbatki, bo inaczej
        za kilkanascie miesiecy maly nie przespi nocy...z powodu prochnicy sad
        pzdr.
    • kanna Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy 19.03.03, 11:18
      Jakbys o moim Bartoszu pisala surprised On tez ma 11 tyg., ale wazy juz chyba z 7 kg.
      Ostatni raz je o 10-11 i czasem udaje mu sie dospac do 7, a czasem budzi sie
      kolo 4.
      Czasami pomaga, gdy jak tylko zaczyna sie rozbudzac i marudzic, podanie
      smoczka. Czasmi nie.
      Staram sie go rzadziej karmic w dzien - jak ja jestem w domu, to nie ma takiej
      mozliwosci, bo on mnie poznaje i zadnym noszeniem nie daje sie oszukac. Ale jak
      ide do pracy (2Xtyg., ok. 5h), albo jak jest zabierany na dlugi spacer, albo
      jak zajmuje sie nim babacia czy tata, to jada mniej. Tym bardziej, ze ostatnio
      obrazil sie na butelke (a prawie od poczatku pije moje sciagane mleko) i
      nakarminie go zajmuje ok. godziny.

      Karmie tez krocej - on moglby wisiec na piersi caly dzien, pociagajc sobie,
      podsypiajac itp. Ze dwa razy zdarzylo sie, zeby (jak pisza w ksiazkach "Kiedy
      dziecko poczuje, ze jest najedzone, wypuszcza brodawke i odwraca sie od
      piersi", ha, ha wolne zarty) wypuscil ta brodawke.
      Daje piers, poki rowno ssie nie wyciagam, kiedy zaczyna robic dluzsze przerwy
      wyjmuje mu z buzi i obserwuje reakcje. Jak tylko marudzi, to daje sie go zajac
      czym innym. Jak bardzo protestuje (czytaj: wrzeszcy jak opetany) podaje mu z
      powrotem. Czasem daje sobie zabrac i nic nie mowi.

      pozd., nic sie nie martw, niektore dzieci maja taka urode, potem zwykle
      wyrastaja (dlatego wazne jest zeby karmic piersia, nie mieszankami - podobno
      nie da sie zapaść dziecka karmionego piersia).

      Jak cos, pisz na priv. wymienimy uwagi smile)
      Ania
      • Gość: bietka Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.acn.pl 19.03.03, 11:36
        kanna napisała:

        > Ostatni raz je o 10-11 i czasem udaje mu sie dospac do 7, a czasem budzi sie
        > kolo 4.
        > Czasami pomaga, gdy jak tylko zaczyna sie rozbudzac i marudzic, podanie
        > smoczka. Czasmi nie.
        >
        Wiecie dziewczyny, macie naprawde wysokie wymagania jezeli chcecie, zeby Wasze
        dzieci w tym wieku przesypialy noc. Sama kanna piszesz, ze nie da sie utuczyc
        dziecka mlekiem matki, wiec po co dajesz mu w nocy smoczek?
        Nie chce Was martic, ale duza czesc dzieci karmionych piersia nie przesypia
        nocy do konca. Moja coreczka np. pieknie przesypiala noc (przerwa ok. 7 godz.)
        w wieku 3 - 6 mies, a pozniej na nowo sie budzila i to co dwie godziny. A
        pulchna nie jest, powiedzialabym raczej, ze wrecz przeciwnie.

        POzdrawiam.
        • kanna Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy 19.03.03, 12:21
          Taka jest teoria, ze utuczyc mlekiem matki sie nie da smile Ja o tym wiem, ale nie
          wiem, czy Bartosz wie.
          Podanie smoczka trwa kilka sekund, a karmienie piersia 15-20 min. Trzeba wstac,
          podniesc malego, przejsc na kanape, itp.
          Ja NIE WYMAGAM zeby maly przesypial noc - co mozna wymagac, od takiego malucha?
          Ale jak przesypia, to sie ciesze, bo ja tez sie wysypiam.

          A maly po pierwsze jest strasznie lakomy, a po drugie ma silna potrzebe ssania.
          A lepiej zeby ssal smoczek, niz w kolko moje brodawki.

          pozd. Ania
          • Gość: chudyy po co są brodawki IP: 195.94.203.* 19.03.03, 14:02
            kanna napisała:

            > A lepiej zeby ssal smoczek, niz w kolko moje brodawki.
            >
            > pozd. Ania

            słusznie, bo Twoje brodawki to relikwia i należałoby by je w muzeum umieścić, a
            wyrodne dziecko ukarać

            kłaniam się
            • kanna Re: po co są brodawki 19.03.03, 14:54
              Nawet sie nie bede siliła na odpowiedz smile A może tylko - mi jest trudno
              zrozumieć bół przycinanego suwakiem penisa, więc podejrzewam że Tobie trudno
              jest zrozumieć ból popękanych brodawek.

              pozd. Ania
          • Gość: bietka Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.acn.pl 19.03.03, 14:20
            Oczywiscie nie twieredze, ze podawanie smoczka duzo jedzacemu dziecki to jakas
            zbrodnia. Mialam jedynie na mysli to, ze nie jest to konieczne. Do dzisiaj
            pokutuja teorie, ze dziecko musi miec dluzsza przerwe w jedzeniu w czasie nocy.
            Ale oczywiscie rozumiem, ze jak dziecko jest prawie non stop przy piersi to
            mozna miec troche dosyc, szczegolnie w nocy.
            Pozdrawiam.
            • Gość: k Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.03.03, 09:38
              wyjsciem jest spanie z dzieckiem w jednym lozku, Wowczas maluch potrafi
              obsluzyc sie sam, nie budzac mamy wink
              Praktykowalam tak w sumie przez 3.5 roku, a w pewnym momencie wystarczylo
              tylko, ze dziecko polozylo na mnie swoja lapke, bez checi ssania, i uspokojone
              spalo dalej. A ja tez moglam sie wyspac.
              Czlowiek to jedyny ssak, ktory od urodzenia wyrzuca swoje mlode z gniazna,
              kazac mu samemu spac w nieprzytulnym lozeczku. Ale to juz temat do rozmowy w
              innym watku.
              pzdr.
              • Gość: chudyy brawo !!!!!!!!!! IP: 195.94.203.* 20.03.03, 12:09
                Gość portalu: k napisał(a):
                > Czlowiek to jedyny ssak, ktory od urodzenia wyrzuca swoje mlode z gniazna,
                > kazac mu samemu spac w nieprzytulnym lozeczku. Ale to juz temat do rozmowy w
                > innym watku.
                > pzdr.

                jesteśmy coraz okrutniejsi dla dzieci, serwujemy im coraz więcej zimna,
                wymagań... a coraz mniej ssaczego ciepła,
                ja tam nie miałem nic przeciw, żeby żona spała z dzieckiem, to ona nie chciała,
                raz dwa je wywaliła do osobnego pokoju i to ja prędzej akcpetowałem spanie
                razem i uwielbiałem córę usypaić itd... no jedynie cyca dać nie mogłem crying Potem
                jak podrosła to uwielbiałem jak w nocy przywędrowywała i pakowała się pomiędzy
                nas smilesmilesmile
    • kanna Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy 20.03.03, 12:43
      Ludzie , nie dajcie sie zwariować! Potrzeby dziecka są ważne, ale równie (a w
      niektórych przypadkach bardziej) ważne są potrzeby rodziców. Jeżeli nie jestem
      w miarę wyspana, w miare spokojna nie mam szansy na bycie dobra matką. Jezeli
      ja sie denerwuję - to mały również. A ja mam np. potzrebe sypiac w łózku z moim
      meżem, bez dziecka (mój mąż tez ma taka potrzebę) - i nie chodzi o seks.
      W samolotach przeprowadzany jest kurs obsługi masek tlenowych: najpierw zakłada
      sie maske sobie, potem dziecku. Az tak konserwatywna nie jestem, ale jezeli ja
      nie bede szanowała swoich potrzeb, to jak dziecko ma sie nauczyc, ze inni
      ludzie tez są ważni, a ono nie jest panem wszechświata?

      pozd. Ania
      • Gość: bietka Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.acn.pl 20.03.03, 14:02
        Oczywiscie, ze dziecko musi sie nauczyc szanowac innych, wiedziec, ze rowniez
        pozostali czlonkowie rodziny maja swoje potrzeby. Jednakze w stosunku do 11
        tyg dziecka takie oczekiwania sa przesadzone i nie realne do wykonania. Taki
        maluszek nie zrozumie, ze powinien liczyc sie z innymi, on odbiera jedynie
        sygnal, ze jego zapotrzebowanie na czulosc i bliskosc nie jest w pelni
        realizowane. A to moze spowodowac skutek odwrotny niz zamierzaja rodzice. Ja
        wychodze z zalozenia, ze miloscia, czuloscia i cieplem ( a tym w duzej mierze
        jest nocne karmienie) nie da sie dziecka zepsuc. Na odzwyczajanie od nocnego
        cycusia jest moim zdaniem za wczesnie, przyjdzie czas ze dziecku brdzie mozna
        to jakos wytlumaczyc, choc nie zawsze jest proste.
        Pozdrawiam.
        • Gość: chudyy dobrze mówisz Bietka IP: 195.94.203.* 20.03.03, 14:25
          Gość portalu: bietka napisał(a):
          > Ja
          > wychodze z zalozenia, ze miloscia, czuloscia i cieplem ( a tym w duzej mierze
          > jest nocne karmienie) nie da sie dziecka zepsuc. Na odzwyczajanie od nocnego
          > cycusia jest moim zdaniem za wczesnie,

          bo jak kobieta lubi spać z mężem to nie mogą sobie dużego łóżka zrobić i spać w
          nim? Ja też uwielbiam spać z moją dziewczyną i za nic w świeicie z tego nie
          zrezygnuję.
          Rozmawiałem z nią o tym przed chwilą i mówi, że spoko nawet do drugiego roku
          życia może spać z dzieckiem i bardzo jej się podoba mój punkt widzenia...
          nareszcie czuję, że spotkałem właściwą kobietę smilesmilesmile
          potem się zrobi drugie dziecko i wtedy po paru latach dzieciaki spać będą razem
          i wszyscy będą zadowolenie,
          precz z zimnym chowem i gwałceniem natury dziecka,
          dziecko potrzebuje miłości, a ciepło ciała rodziców (szczególnie matki) jest
          tej potrzeby wyrazem podstawowym

          przypomnijcie sobie, że przed laty masowo krytykowano karmienie piersią, że
          niby sztuczny pokarm jest lepszy... może i z tą głupotą się niedługo uporamy i
          przestaniem krzywdzić dzieci

          kłaniam się,
          Edward
      • Gość: k Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.03.03, 21:51
        kanna napisała:

        > Ludzie , nie dajcie sie zwariować! Potrzeby dziecka są ważne, ale równie (a w
        > niektórych przypadkach bardziej) ważne są potrzeby rodziców. Jeżeli nie
        jestem
        > w miarę wyspana, w miare spokojna nie mam szansy na bycie dobra matką. Jezeli
        > ja sie denerwuję - to mały również

        W tym caly dowcip: spiac z dzieckiem i Ty sie wysypiasz (karmiac dziecko bez
        budzenia sie), i dziecko ma blisko mame, czuje sie bezpiecznie. I wilk syty, i
        owca cala. Takie jest moje zdanie, nie uwazam, ze mam monopol na jedyna prawde
        o wychowaniu dzieci, ale u mnie sie to sprawdzilo. I maz nie protestuje wink
        A Ty mozesz wychowywac swoje dzieci po swojemu, i na pewno tez beda szczesliwe,
        czego wszystkim rodzicom zycze.
        • Gość: joan Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 20:01
          te sztucznie wymuszane karmienia sa nieludzkie bo jak juz wiele z Was napisalo
          dziecko karmione piersia chce bliskosci, a nie pokarmu.Ja karmilam 3 lata i tez
          tak dlugo budzil sie moj syn nawet co godzine. Spalismy oczywiscie razem bo
          wydaje mi sie to naturalne.NIE PATRZEC NA ZEGAREK!!!! szczegolnie w nocy tylko
          dawac i to z radoscia. To szybko mija, a jest to i tak drobnostka takie
          niewyspanie, naprawde!
          Zastanow sie- wszystkie ssaki karmia male wtedy kiedy te chca, a nie na zegarek!
          I wszystkie spia z malymi tak dlugo jak tego potrzebuja. To ludzie wymyslili
          ostatnio osobne lozeczka i pokoje dla niemowlat i dzieci oraz jedzenie kiedy
          czs. No i wozki, ktorych przeciwniczka tez jestem.
          Pozdrowka!!!!!
          • Gość: Ala11 Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.abo.wanadoo.fr 06.04.03, 23:25
            Dziekuje za wszystkie odpowiedzi te przyjazne i zlosliwe. Maly nadal pije
            kiedy chce tzn. raz w ciagu nocy a ja jestem mama dochodzaca - mimo wszystko
            wole spac w nocy z mezem a dziecko w osobnym pokoju. Po prostu nie wyobrazam
            sobie spac razem z dzieckiem, mezem i psem w jednym lozku. A poza tym nie
            potrafie karmic dziecka na lezaco, wiec kwestia samoobslugi, jak to jedna z
            forumowiczek napisala odpada. I nie zrozumcie mnie zle - tego psa naprawde sie
            nie da wywalic z lozka. Zreszta spi juz z nami od 3 lat.
            • Gość: s Re: Jak oduczyc dziecko pic w nocy IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.04.03, 00:38
              Gość portalu: Ala11 napisał(a):

              > mimo wszystko
              > wole spac w nocy z mezem a dziecko w osobnym pokoju. Po prostu nie wyobrazam
              > sobie spac razem z dzieckiem, mezem i psem w jednym lozku.
              to z mezem czy z psem wink
              . I nie zrozumcie mnie zle - tego psa naprawde sie
              > nie da wywalic z lozka. Zreszta spi juz z nami od 3 lat.
              Jestem pod wrazeniem. Hodowac kundla w lozku, a dziecko skazywac na banicje lozeczkowa? Chyba
              wolalabym sama sie eksmitowac z takiego lozka... Coz, kwestia gustu i preferencji.
              pzdr. (bez zlosliwosci, najwyzej ze zdumieniem)
              A co do spania w lozeczku, jakem zwolenniczka "trojkatow rodzicielsko-niemowlecych" w sypialni ( i
              wspomnianej samoobslugi dzidziusia), to przynajmniej odpadna Ci problemy zwiazane z nauka
              samodzielnego zasypiania Waszego dziecka.
              Ale z psem?????????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka