Dodaj do ulubionych

bede bojkotowac Twoj Styl

24.11.06, 10:25
rzadko go czytam ale przestane w ogole. w ostatnim numerze sa zdjecia
wloczkowej mody prezentowane przez 13?14?letnia dziewczynke. i to nie
pierwszyzna. nic nie usprawiedliwia psychopatow, ale niewatpliwie pobudza ich
wyobraznie.
Obserwuj wątek
    • kasiapfk Re: bede bojkotowac Twoj Styl 24.11.06, 10:34
      ja już to robię od ponad roku. Zrezygnowałam z prenumeraty, bo oprócz wątpliwej
      urody piktoriali, poziom od czasu najnowszej naczelnej opadł na pysk...
      spodziewałąm się czegos więcej po lubianej przeze mnie p. Pieńkowskiej, a
      zawiodłam się bardzoooo.
    • vashundara Re: bede bojkotowac Twoj Styl 25.11.06, 16:22
      na calym świecie dzieci prezentują modę dla dzieci to zupełnie normalne, może w
      ogóle nie drukować zdjęć dzieci bo to pozywka dla psychopatów, pedofilów itd.
      najlepiej pokazywać starsze panie zapiete pod szyjęsmilemoże wtedy nikt sie nie
      zgorszysmile)

      vasi
      • andaba Re: bede bojkotowac Twoj Styl 25.11.06, 16:44
        A co ta dziewczynka prezentowała? Bieliznę erotyczną?
        • lola211 Re: bede bojkotowac Twoj Styl 25.11.06, 19:27
          A skad- odziez- fakt,nogi widac po caloscismile- jaka ona sliczna! Dawno tak
          pieknej modelki nie widzialam.
          • andaba Re: bede bojkotowac Twoj Styl 25.11.06, 19:58
            lola211 napisała:

            > A skad- odziez- fakt,nogi widac po caloscismile- jaka ona sliczna! Dawno tak
            > pieknej modelki nie widzialam.

            No to o co chodzi? Może pampersy i śpiochy też zaczną reklamować wyłącznie dorośli?
            • lola211 Re: bede bojkotowac Twoj Styl 26.11.06, 09:23
              Pewnie o to, ze owa 14 latka prezentuje w kuszacy sposob mode dla doroslych, a
              powinna w tym wieku paradowac w plisowanej spodniczce i podkolanowkachwink, a
              wloski upiete w 2 warkoczyki.
              • sir.vimes Re: bede bojkotowac Twoj Styl 26.11.06, 10:17
                Proszę bardzo dziewczyny, na innym forum pan poleca taką stronkę z ślicznymi
                modelkami:

                legal-models.info/

                Dziwne, że nie widzicie , jakim problemem jest seksualizacja dziecka,
                wytwarzanie erotycznych atmosferek tam gdzie ich być nie powinno.
                • sir.vimes Re: bede bojkotowac Twoj Styl 26.11.06, 10:20
                  Żle się wkleiło więc wpuszczam całą wypowiedż pana wraz z linkiem . Wątek też
                  bardzo ciekawy.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=52276779&a=52633239
                  • andaba Re: bede bojkotowac Twoj Styl 26.11.06, 15:26
                    Faktycznie, niektóre z tych zdjęć to przegięcie. Te gołe tyłki i rozkraczone pozycje - absolutnie nie na miejscu. Tyle, że to chyba nie jest z popularnej gazety.
                    Ale że śliczne te dziewczyny to inna sprawa. Dorosłe modelki ze sterczącymi gnatami i ostrym makijażem nie są takie ładne.
                    • sir.vimes Re: bede bojkotowac Twoj Styl 26.11.06, 15:36
                      Tylko, że porównywanie 12, 13 latki z DOROSŁYMI kobietami na "równych prawach"
                      właściwie jest też erotyzacją dziecka - i zzważ, że właśnie w ten sposób widzą
                      to panowie oglądający zallinkowaną stronę i podobne - że dziewczątka są po
                      prostu ładniejsze i tyle. A póżniej wymyślają sobie nazwy typu lolifans czy
                      girlovers.
    • mamusia1999 Re: bede bojkotowac Twoj Styl 26.11.06, 20:36
      1. erotyzm nastolatki z Twojego Stylu ma niewiele wspolnego z erotyzmem
      mlodzienczym i nie do mlodziezy jest kierowany. dziewczyna w Twoim Stylu to
      Lolita a nie odstrzalowa nastolatka. (z jedna sie przyjaznie, i jesli nosi goly
      brzuch i wystawia polowe pupy to to wyglada zupelnie inaczej, macherzy Twojego
      Stylu swietnie ta roznice podkreslaja)
      2. moze sie pomylilam, bo kilka stron dalej jest kolekcja niemowleca
      3. ironie o paniusiach zapietych pod szyje i nastolatkach w podkolanowkach sa
      o tyle chybione, ze agencje pelne sa przepieknych DOROSLYCH modelek

      od zaraz czytam Zwierciadlo

    • vashundara Re: bede bojkotowac Twoj Styl 27.11.06, 14:06
      Sorry ale porównywanie zdjęć z linku do tych z TS to przesada i naginanie
      argumentów do wątłej teorii. To sa zdjęcia ocierające się o materiały dla
      pedofilów (te z linku)ale nikt mi nie wmówi, że TS emanuje dziecięcą erotyką.
      jasne że są modelki dorosłe ale czy one mają prezentować modę dla dzieci? a
      pokazy mody dziecięcej na wybiegu są ok? czy też będziemy się gorszyć? Bo to są
      argumenty typu "nie nośćie mini i gołych brzuchów bo to może sprowokowac
      gwałciciela". a zdjęcie gołego niemowlaka w reklamie pieluch to też pożywka dla
      pedofilii? Jeśli ktoś się gorszy TS (pomjając poziom intelektualny tego pisma
      ale to inna bajka) to współczujęsmile

      więcej luzu młode mamysmile
      vasi
      • sir.vimes Re: bede bojkotowac Twoj Styl 28.11.06, 10:23
        Dziewczynka (i kobieta ) może sobie nosić nawet gacie na głowie i nikogo to nie
        "uprawnia" do molestowania jej w żaden sposób. Natomiast erotyzacja dziecka
        czyli stawianie dzieci lub bardzo młodych osób w kontekście nawet lekko
        zabarwionym erotycznie (np. dorosłe , seksowne ciuchy) jest szkodliwe i pokazuje
        , że MOŻNA odbierać młode osoby w takim kontekście. Oczywiście, to z nikogo nie
        zrobi pedofila ale sprzyja pewnej atmosferze społecznej , w której , dajmy na
        to, marzenia erotyczne starego dziada o "słodkiej szesnastce " są odbierane jako
        normalne , może lekko żałosne, ale jednak normalne.
        • acorns Re: bede bojkotowac Twoj Styl 28.11.06, 11:11
          > czyli stawianie dzieci lub bardzo młodych osób w kontekście nawet lekko
          > zabarwionym erotycznie (np. dorosłe , seksowne ciuchy) jest szkodliwe i
          > pokazuje, że MOŻNA odbierać młode osoby w takim kontekście.

          Odbierać można jak się komu podoba. Erotycznie fantazjować także. Myśli
          nieczyste jeszcze nie stanowią w tym kraju przestępstwa. Tylko wprowadanie
          niektórych fantazji w czyn może być szkodliwe dla nieletniej.

          > marzenia erotyczne starego dziada o "słodkiej szesnastce " są odbierane jako
          > normalne , może lekko żałosne, ale jednak normalne.

          Jak dla mnie nienormalne by było jakby ten dziadek marzył o pięćdziesięciolatce
          z obwisłymi cycami, rozlazłym tłustym brzuchem, pomarszczonym zadem i
          owłosionymi pachami (oczywiście nie wszystkie pięćdziesięciolatki tak
          wyglądają). Poza tym według polskiego prawa związek siedemdziesięciolatka ze
          słodką szesnastką nie grozi odpowiedzialnością karną. Nawet dziadziuś mógłby
          robić to z piętnastolatką.
          • sir.vimes Acorns, znam twoje poglądy 28.11.06, 11:34
            i szczerze się z nimi nie zgadzam. Po tych bredniach, jakie wypisywałeś na temat
            "przypadku Malwinki" naprawdę zastanawiam się nad stanem twojego rozsądku.

            Jeżeli rzeczywiście masz córkę itd , polecam ci książkę "Ocalić Ofelię" - może
            troszkę empatii się nauczysz, choćby minimalnie. bo w twoim mniemaniu świat to
            dżungla, w której najsilniejsi sobie jakoś poradzą a słabszymi nie warto
            zawracać sobie głowy, bo i tak zje ich krokodyl. Nie bierzesz tylko pod uwagę,
            że i ty sam nie zawsze będziesz młody, zdrowy i przedsiębiorczy.

            A twoja odpowiedż na mój post nic nie wnosi - jasne, że według prawa 80latek
            może przelecieć piętnastolatke a 80latka gimnazjalistę.
            Ale nie trzeba podawać naszych córeczek śliniącym się dziadom na srebrnej tacy -
            choćby na takich lolitowych zdjęciach.
            • acorns Re: Acorns, znam twoje poglądy 28.11.06, 11:50
              > Po tych bredniach, jakie wypisywałeś na temat "przypadku Malwinki" naprawdę
              > zastanawiam się nad stanem twojego rozsądku.

              Jakie brednie? Po prostu ja znam podobne przypadki zarówno z moich szkolnych
              czasów jak i z obecnych, bo mamy i u nas taką lokalną gwiazdę. Ogólnie leję na
              to i nie czuję się zobowiązany bronić honoru takich panienek i ich problemy z
              adoratorami nie wzruszają mnie wcale. Co najwyżej się z nich śmieję. Nie
              dotykam ich bo się boję że się czymś zarażę.

              > Ale nie trzeba podawać naszych córeczek śliniącym się dziadom na srebrnej
              > tacy - choćby na takich lolitowych zdjęciach.

              To nie moje córeczki są na tych zdjęciach. To są głównie Rosjanki i Ukrainki.
              Pieniądze jakie zapłaciła im agencja za te sesje stanowią lwią część budżetu
              ich rodzin. Paradoksalnie te śliniące się dziady są więc ich dobroczyńcami.
              Jest to może brutalne, ale prawdziwe. Biznes jest biznes, a prawda jest taka,
              że one zarabiają, agencja zarabia, klienci zadowoleni, a problem masz z tym
              głównie Ty, choć Ciebie akurat to w żadnym stopniu nie dotyczy - ani te
              agencje, ani nieletnie modelki, ani te śliniące się dziady. A ja koncentruję
              się na tym co mi przynosi zysk, więc w tej dżungli, gdzie rządzi pieniądz
              zwiększam swoje szanse na przetrwanie.
              • sir.vimes Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 12:29
                I nie jesteś jakimś praktycznym i przedsiębiorczym indywidualistą, jak lubisz
                oceniać siebie i swoje opinie(przynajmniej tak wnioskuję czytając twoje posty).
                Prawie każdy koleś spod budki z piwem tak samo ocenia takie problemy, jak
                prostytucja, pornografia itd itp (szczególnie ten fragmenik o odbiorcach
                pornografii, także tej z nieletnimi, jako dobroczyńcach, z pewnością przypadł by
                takim panom do gustu). Ogólnie, nie pouczam cię, i nie chcę byś odniósł takie
                wrażenie, ale po prostu nie ma się czym chwalić.
                A odrobina empatii nigdy nikomu nie zaszkodziła - także w zdobyciu fortuny.

                Poza tym ten problem i mnie i ciebie dotyczy - ponieważ żyjemy w społeczeństwie.
                Załóż sobie anarchistyczną komunę - to Cię nie będzie dotyczył.


                • acorns Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 13:06
                  > Prawie kazdy koles spod budki z piwem tak samo ocenia takie problemy, jak
                  > prostytucja, pornografia itd itp

                  Zdefiniuj pojęcie problemu. Dla mnie problem jest wówczas, jak ktoś jest
                  krzywdzony. Pornografia nie krzywdzi nikogo. Czy ktoś Cię zmusza żebyś grał w
                  pornosie? A do kupowania i oglądania ktoś Cię zmusza? Na siłe Cię do burdelu
                  prowadza? Problemem w przypadku pornografii jest pornografia dziecięca, a w
                  przypadku prostytucji problemem jest handel żywym towarem. Dlatego też jestem
                  za legalizacją prostytucji i za ściganiem tych, którzy kręcą pornosy z
                  dzieciakami.
                  Poza tym koleś spod budki z piwem także może mieć rację. Chyba że stanie pod
                  budką z piwem w łapie automatycznie odbiera prawo do mania (mienia) racji.

                  > szczególnie ten fragmenik o odbiorcach
                  > pornografii, także tej z nieletnimi, jako dobroczyńcach

                  A gdzie ja pisałem o odbiorcach pornografii z nieletnimi?? No gdzie?

                  > Poza tym ten problem i mnie i ciebie dotyczy - poniewaz zyjemy w
                  > spoleczenstwie.

                  Ale tu żadnego problemu nie ma. Problem jest jak ktoś jest krzywdzony, jeśli
                  jest jakiś układ krzywdzący innych. A jak wszyscy są zadowoleni, to problemu
                  nie ma. W końcu nikt nikogo nie zmusza ani do pozowania ani do oglądania.
                  • sir.vimes Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 14:23
                    Tu pisałeś o porno z nieletnimi:

                    "To nie moje córeczki są na tych zdjęciach. To są głównie Rosjanki i Ukrainki.
                    Pieniądze jakie zapłaciła im agencja za te sesje stanowią lwią część budżetu
                    ich rodzin. Paradoksalnie te śliniące się dziady są więc ich dobroczyńcami.
                    Jest to może brutalne, ale prawdziwe. Biznes jest biznes, a prawda jest taka,
                    że one zarabiają, agencja zarabia, klienci zadowoleni, a problem masz z tym
                    głównie Ty, choć Ciebie akurat to w żadnym stopniu nie dotyczy - ani te
                    agencje, ani nieletnie modelki, ani te śliniące się dziady. "
                    • sir.vimes Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 14:24
                      I link do twojej wypowiedzi

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=52783148&a=53016844
                      Masz krótką pamięć, może kup sobie bilobil, acorns.
                      • acorns Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 15:18
                        Odnosiłem się do tych legalnie działających stron i do zdjęć "ubranych"
                        posiadających zdecydowanie niepornograficzny charakter. To Ty
                        dopowiedziałeś "porno z nieletnimi" a nie ja.
                        • sir.vimes Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 15:25
                          Przeczytaj jeszcze raz SWÓJ poprzedni post, ten zalinkowany.

                          A poza tym- całe twoje dobre samopoczucie oparte jest na tym, że według ciebie
                          twoja córka świetnie sobie poradzi w życiu. To krucha podstawa do niewczesnego
                          optymizmu. Ja też zakładam, że moja sobie poradzi ale jak to się ma do problemu
                          erotyzacji dziecka? (oprócz tego, że masz pewność , że twojej córce nikt nie
                          zrobi krzywdy więc reszta cię nie interesuje.)
                          • acorns Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 15:37
                            > A poza tym- całe twoje dobre samopoczucie oparte jest na tym, że według ciebie
                            > twoja córka świetnie sobie poradzi w życiu.

                            Moje dobre samopoczucie oparte jest na tym, że problemy społeczne rozwiązuję na
                            poziomie podstawowej komórki tego społeczeństwa - czyli rodziny. Jak jest
                            społeczny problem z narkomanią wśród nieletnich (żeby już nie wałkować tej
                            pedofilii), to ja uświadomiłem Młodą czym te narkotyki są, jak działają,
                            pokazałem jej narkomanów z Centralnego i z warszawskiej Starówki, pokazałem jej
                            praskie speluny gdzie narkomani często nocują. Potem odwiedziliżmy ośrodek
                            Monaru gdzie Mloda posłuchała historii młodych ludzi, którzy z tego wychodzą.
                            Opowiedzieli jak zaczynali, co było potem i jak się tu znaleźli. Młoda ćpać nie
                            zacznie ponieważ nikt jej nie wmówi, że to nie uzależnia, że będzie zajebiście
                            czy coś takiego. Tak samo radzę sobie z innymi problemami. Świata nie zbawię
                            nie tylko od narkomanii ale także od alkoholu, pedofilii i innych takich.
                            Jedyne co mogę zrobić to mówić ludziom jakie kroki należy podjąć. Niestety,
                            społeczeństwo woli licytować się na forach kto i co by pedofilowii obciął,
                            kobiety najczęśniej nie potrafią w temacie napisać nic oprócz "Szok!!!! Brak mi
                            słów", a od takiego pier. problem się nie rozwiąże.

                            > Ja też zakładam, że moja sobie poradzi ale jak to się ma do problemu
                            > erotyzacji dziecka? (oprócz tego, że masz pewność , że twojej córce nikt nie
                            > zrobi krzywdy więc reszta cię nie interesuje.)

                            Nie ma problemu erotyzacji dziecka. Dla pedofila dziecko zawsze będzie
                            atrakcyjne seksualnie, a dla niepedofila nie będzie. Gdyby mnie nikt poza moją
                            córką nie interesował, to teraz pograłbym sobie w jakąś strzelankę zamiast
                            pisać na forum.
                            • sir.vimes Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 15:48
                              Nie wałkuj już tych spacerków po dworcu, bo na każdym forum już o tym czytałamsmile
                              . Chociaż muszę przyznać , że ten twój pomysł uważam za b. rozsądny, dużo lepszy
                              niż pleple w szkołach na godzinach wychowawczych o tym , że dragi są be.

                              A problem erotyzacji dziecka istnieje - nie przekonasz mnie, że problemu nie ma.
                              A może spróbuj mnie przekonać?
                              • acorns Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 16:32
                                > A problem erotyzacji dziecka istnieje - nie przekonasz mnie, że problemu nie
                                > ma.
                                > A może spróbuj mnie przekonać?

                                Czy oglądałaś zdjęcia tych lolitek?
                                Czy podnieciły Cię one?
                                Czy podnieciłyby Cię gdyby to były zdjęcia chłopców?
                                Jeśli na dwa ostatnie pytania odpowiedziałaś "Nie", znaczy że te fotki nie
                                zrobiły z Ciebie pedofilki. Gdyby można było zmienić orientację seksualną tylko
                                poprzez oglądanie fotek, wówczas powszechne byłoby leczenie homoseksualizmu
                                metodami domowymi. Zapuści sobie taki homoś pornosa z panienkami i pomału staje
                                się heterosmile Ale tak się nie da. I tak samo te zdjęcia lolitek nie naprodukują
                                nagle armii pedofilów. Dla tych, którzy pedofilami są, dziecko zawsze bedzie
                                erotyczne. Obojętne czy rozkracza się na fotkach czy też ogląda rozkraczające
                                się dziewczynki na basenie czy na placach zabaw. Że nie wspomnę o tych, które
                                się czasem na golasa kąpią w jakiejś gliniance albo jeziorku. Jak jest ciepło i
                                dziewczynka idzie w krótkiej naramiączce odkrywającej pępek i w bardzo krótkich
                                spodenkach, to taki pedofil też może patrzeć i sobie wyobrażać różne rzeczy i
                                trzepać kapucyna w nocy. Kiedyś trafiłem na stronę poświęconą dziewczęcym
                                stopom. Strona płatna oczywiście. I były zdjęcia dziewczynek całujących się
                                wzajemnie po stopach, fotografie gołych stóp. Jak kogoś to jara to przecież
                                latem goła dziecięca stopa to częsty widok. Dziecka nie da się więc sztucznie
                                erotyzować, bo to co dla Ciebie będzie czymś normalnym (czyli np. dziewczynka
                                boso na plaży), dla kogoś innego będzie bodźcem erotycznym. Gdyby Młoda w końcu
                                się zabrała i spłodziła tę swoją stronę, to dla niektórych osób ta strona też
                                mogłaby być mocno erotyczna, choć wszystkie zdjęcia normalne i bez
                                prowokujących pozycji. Tak więc ja problem erotyzacji dziecka widzę tylko po
                                stronie pedofilów. I żeby zabezpieczyć Młodą przed takimi, którym patrzenie nie
                                wystarczy, uświadomiłem ją jakiego rodzaju to jest zagrożenie, wprowadziłem
                                pewne zasady postępowania, których przestrzegałem rygorystycznie (bo to dla
                                mnie zasady a nie dla Młodej) i dawałem jej poczucie bezpieczeństwa. Gdyby
                                wszyscy tak robili, pedofile mogliby sobie tylko i wyłącznie popatrzeć.
                                • sir.vimes Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 17:52
                                  Dzięki za ciekawą odpowiedż. Odezwę się wieczorkiem, mam nadzieję, ze znajdę coś
                                  specjalnie dla ciebie, a raczej na ciebiewink.
                                • sir.vimes Re: Masz prawo to tak postrzegać. 28.11.06, 22:56
                                  Masz wiele racji - szczególnie , że swoim bardzo długim elaboratem świetnie
                                  uchwyciłeś sedno pedofilli , już dawno wskazywane przez feministki - że to nie
                                  zdjęcia czy media, czy okazja robią z ludzi zboczeńców. Pornografia dziecięca
                                  istnieje bo potrzebują jej pedofile , nigdy odwrotnie (są pedofile, bo mężczyżni
                                  oglądają porno). Popyt kształtuje podaż.
                                  Ale - przede wszystkim kompletnie zlekceważyłeś kwestie bezpośrednich ofiar
                                  czyli nastolatek i dzieci wykorzystywanych do zdjęć w takich portalach. Czym
                                  innym jest dziecko biegające boso, czym innym dziecko ustawiane do zdjęcia przy
                                  całowaniu bosych stópek "koleżanki". To dziecko jest ofiarą podłych ludzi.
                                  Poza tym - istnienie takich portali "ośmiela" zboczeńców.
                                  Czym innym jest życie w wstydzie i strachu, że ktoś cię przyłapie na podglądaniu
                                  dzieci, czym innym komfort pooglądania sobie takich zdjęć we własnym fotelu.
                                  Poprzez istnienie takich portali zboczeńcy tracą swoją niewielką szansę na
                                  normalność czyli wstyd i lęk przed kompletną samotnością w przypadku wyjścia na
                                  jaw ich skłonności. "Zyskują" coś na kształt "grupy wsparcia", świadomość , że
                                  istnieją ludzie z tego typu "potrzebami". Ośmieleni w ten sposób są bardziej
                                  skłonni do wprowadzania w życie swoich fantazji.

                                  Zdjęcia na pozór "niewinne" , nie rozkraczone, nie gołe, nie jednoznaczne ale
                                  stawiające dziecko w kontekście choćby leciutko erotycznym spełniają podobną
                                  rolę, a poza tym rozmywają różnicę między dorosłym i dzieckiem (np. między
                                  13latką i 23 latką - w odpowiednim makijażu i stroju różnica widoczna nie
                                  będzie, ale jedna z tych osób jest przecież dzieckiem!).

                                  Może póżniej jeszcze coś dopiszę, na razie pozdrawiam.
                                  • acorns Re: Masz prawo to tak postrzegać. 29.11.06, 12:10
                                    > (są pedofile, bo mężczyżni oglądają porno)

                                    Dlaczego tylko mężczyźni? Czy kobiety nie mogą mieć skłonności pedofilskich?

                                    > Ale - przede wszystkim kompletnie zlekcewazyles kwestie bezposrednich ofiar
                                    > czyli nastolatek i dzieci wykorzystywanych do zdjec w takich portalach.

                                    Używasz złych słów - "ofiar", "wykorzystywanych" to jest niewłaściwe
                                    określenie. Ja bym tu użył słowa "modelek" i "pozujących". Wiem na jakich
                                    zasadach się to odbywa, bo znam sporo ludzi w Rosji i na Ukrainie i niektóre
                                    dziewczynki dostawały propozycje sesji foto. Nie wiem jak jest z wypłacalnością
                                    tych agencji, bo akurat z moich znajomych nikt się nie zgodził, ale warunki
                                    proponują uczciwe.

                                    > Czym innym jest dziecko biegajace boso, czym innym dziecko ustawiane do
                                    > zdjecia przy calowaniu bosych stópek "kolezanki". To dziecko jest ofiara
                                    > podlych ludzi.

                                    Jeśli się dziecku każe coś robić wbrew jego woli, to jest to podłe i zasługuje
                                    na potępienie. Jednak dzieciaki są dość pomysłowe w zabawach. Gdy oglądałem tę
                                    stronę (parę lat temu) to się zdziwiłem tymi zdjęciami. Teraz jak mam w domu
                                    oprócz Młodej jeszcze kilka młodszych dziewczynek, to już mnie nic nie dziwi smile
                                    Prawdopodobnie dziewczynki na zdjęciach nie wiedziały nawet że są
                                    fotografowane. Zdecydowana większość fotek to były po prostu zdjęcia gołych
                                    stóp tych dzieciaków bez żadnego całowania.

                                    > Poza tym - istnienie takich portali "osmiela" zboczenców.
                                    > Czym innym jest zycie w wstydzie i strachu, ze ktos cie przylapie na
                                    > podgladaniu dzieci, czym innym komfort poogladania sobie takich zdjec we
                                    > wlasnym fotelu.

                                    Za ten komfort trzeba płacić $60 miesięcznie smile Przyłapanie na podglądaniu jest
                                    bardzo mało prawdopodobne. No bo jak to zrobić np. na plaży? No siedzi sobie
                                    facet albo sobie chodzi czy pływa na materacu i skąd ja mam wiedzieć na co on
                                    akurat patrzy? Czy widoki podziwia czy zagląda pływającej na materacu
                                    dziewczynce między nogi?

                                    > Poprzez istnienie takich portali zboczency traca swoja niewielka szanse na
                                    > normalnosc czyli wstyd i lek przed kompletna samotnoscia w przypadku wyjscia
                                    > na jaw ich sklonnosci.

                                    Jak przygotowywałem się do rozmowy z Młodą na temat pedofilii, trafiłem na
                                    stronę jakiejś duńskiej organizacji pedofilów. Według tego co tam przeczytałem
                                    jedyną ich szansą na normalność jest tylko psychiczne oddzielenie seksu od
                                    miłości. Najprościej rzecz ujmując - dziewczynki są do kochania, a dorosłe
                                    kobiety do ru..ia. I taki pedofil kocha dziewczynki, ale z nimi seksu nie
                                    uprawia. Robi to z dorosłymi kobietami, emocjonalnie się w to angażując tyle co
                                    w posuwanie lalki "Małgośki" we wszystkie trzy dziurki. Zwykła masturbacja,
                                    tyle że bardziej technicznie zaawansowana. Tacy pedofile nazywają się
                                    girllovers albo lolifans. I to oni sami to wszystko pisali dyskutując ze sobą
                                    na forum.

                                    > "Zyskuja" cos na ksztalt "grupy wsparcia", swiadomosc , ze istnieja ludzie z
                                    > tego typu "potrzebami".

                                    Ale oni wiedzą o istnieniu takich ludzi choćby z mediów. A na takich stronach
                                    nie widziałem żadnego forum dyskusyjnego (a szukałem) ani też listy kontaktów

                                    > Osmieleni w ten sposób sa bardziej sklonni do wprowadzania w zycie swoich
                                    > fantazji.

                                    Ja jednak nie uważam każdego pedofila za potwora. To głównie PR. Jak ofiarą
                                    gwałtu pada dorosła kobieta, to nie mówi się ani nie pisze,
                                    że "heteroseksualista zgwałcił". Ale jak ofiarą gwałtu padnie dziecko, to od
                                    razu jest "pedofil zgwałcił". No więc nic dziwnego, że społeczeństwo generalnie
                                    uważa, że pedofile to tylko gwałcą. A ja jak się do rozmowy z Młodą
                                    przygotowywałem to dotarłem do źródeł, według których nie jest z tymi
                                    pedofilami aż tak źle. Świadczył o tym choćby sposób w jaki oni wypowiadali się
                                    o dziewczynkach i swoich uczuciach do nich. Tak więc starałem się, żeby Młoda
                                    nie musiała sobie szukać takiego przyjaciela, bo i po co? Powody dla których
                                    dzieci wchodzą w jakieś relacje z pedofilami opisał na swojej stronie pedofil
                                    Misiaczek. Ja przeczytałem i wnioski wyciągnąłem. To było tylko potwierdzenie
                                    tego, co już od dawna wiedziałem. Ale kilkadziesiąt innych osób na forum
                                    potrafiło tylko się rzucać z wściekłości zamiast przeczytać to co na tej
                                    stronie jest i zastanowić się nad tym jak chronić swoje dzieci przed taką
                                    przyjaźnią.

                                    > Zdjecia na pozór "niewinne" , nie rozkraczone, nie gole, nie jednoznaczne ale
                                    > stawiajace dziecko w kontekscie chocby leciutko erotycznym spelniaja podobna
                                    > role, a poza tym rozmywaja róznice miedzy doroslym i dzieckiem (np. miedzy
                                    > 13latka i 23 latka - w odpowiednim makijazu i stroju róznica widoczna nie
                                    > bedzie, ale jedna z tych osób jest przeciez dzieckiem!).

                                    Znów tu pojawia się kwestia co dla kogo jest erotyczne. Ludzie mają różne
                                    fetysze. Gdzieś w internecie jest lista wszystkich dewiacji seksualnych. Łącząc
                                    pedofilię z hygrofilia wychodzi na to, że zdjęcie zasmarkanej twarzy
                                    pięciolatka może dla kogoś być erotyczne. Jak połączymy pedofilię z okulofilią,
                                    to nawet zwykłe zdjęcie legitymacyjne może być erotyczne (tu fetyszem są oczy).

                                    Kwestia wytapetowanej trzynastolatki to znów jest jeszcze inny problem -
                                    problem obniżenia AOC. Ja bym dał od 12 lat i piszę to jako ojciec
                                    dwunastolatki. Ja teraz na wsi mieszkam i na festyny i dyskoteki różne często
                                    chodzę. I widzę tam parę takich miejscowych lolitek z czego jedna parę domów
                                    ode mnie mieszka. Ja wiem ile one mają lat no bo znam tam ludzi. Ale jak
                                    przyjedzie ktoś obcy np. turysta w sezonie urlopowym i taka gwiazda mu
                                    naściemnia, że ma np.19 lat on pójdzie z nią w krzaki to niby za co ma być
                                    karany? Jaki on pedofil? Obniżenie AOC do 12 lat to byłby cios młotem w łeb
                                    tych wszystkich rodziców, którzy nie widzą, że mają w domu pospolitego
                                    lachociąga i nie widzą co córeczka robi. No bo po co to teraz mają to widzieć?
                                    Jak córeczkę ktoś przeleci, to policja i prokurator załatwi tę sprawę za nich,
                                    facet pójdzie siedzieć i według ich pokrętnej logiki problem się rozwiąże. No
                                    bo przecież ich córeczka to oczywiście lilija przenajczystsza i w ogóle nie
                                    myśli o tych sprawach, normalnie aniołek, tylko skrzydełka jej dorobić, aureolę
                                    nad główką i żywcem qrwa do nieba. To jakby się AOC obniżyło to już by wtedy
                                    tacy rodzice zaczęli inaczej na to patrzeć bo wtedy facet przeleci ich
                                    córeczkę, otrzepie fiuta i wszyscy mu mogą za to naskoczyć. Kwestia wychowania
                                    córeczki i zwracania uwagi na to co robi i po co to robi spadnie wówczas na ich
                                    barki. Normalnie w takich przypadkach Liroy się kłania z kawałkiem "Twoja
                                    córka":

                                    - Dzien dobry
                                    - O co chodzi??
                                    - Przyszedlem do corki...
                                    - Do mojej corki? Jak ty wygladasz? Skad ty wziałes te rzeczy? Moja corka z
                                    takimi jak ty sie nie zadaje, to porzadna dziewczyna...
                                    - Buahahahahahaha......

                                    Twoja córka nie jest taka calkiem doskonala
                                    Nigdy nia nie byla chociaz czasem sie starala
                                    Pamietam jeszcze kiedys dawno w podstawowce
                                    Odbierala kabla pod lawka na klasowce
                                    Pokrotce opowiem panu o co tutaj biega
                                    Na przyklad córka twoja bardzo lubi na Szweda
                                    6/9, jezdziec, perskie oko i te sprawy
                                    We wszystkim niemal doszla do niebywalej wprawy
                                    zabawy lubi tez inne, nie zaprzeczam
                                    Skory, lancuchy, nie wspominajac pejcza
                                    Lubi tez bardzo kiedy jej przypalam cialo
                                    Wszystko to robi jednak ciagle jej za malo !

                                    - Jeszcze slowo i zawolam policje! Mowilem ci juz to porzadna dziewczyna,
                                    chodzi do kosciola, spiewa w chorze...
                                    - Buahahahahahaha....

                                    II
                                    Co sie tyczy kosciola to bardzo prosta sprawa
                                    Bardziej od kazania jara ja zabawa
                                    - wloz - wyjmij - wloz - wyjmij i tak dalej
                                    A chor koscielny w lozku uprawiala stale
                                    Orale, anale to dla niej chleb powszedni
                                    Byle zul z podworka jest dla niej odpowiedni
                                    Jedni ja macali, a inni piescili
                                    Ale prawie wszyscy z osiedla pie..li!
                                    Bywalo tez czasem, ze z psem sie mocowala
                                    Dogiem, pit bullem, zawsze rade im dawala
                                    Jakby tego
                      • acorns I jeszcze jedno... 28.11.06, 15:25
                        O tym że jestem przecie dziecięcej pornografii pisałem wcześniej, ale tego nie
                        zauważyłeś:

                        "Dlatego też jestem za legalizacją prostytucji i za ściganiem tych, którzy
                        kręcą pornosy z dzieciakami."

                        Link tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=52783148&a=53022342

                        Nie bądź w swoich wypowiedziach tendencyjny.
                        • sir.vimes Re: I jeszcze jedno... 28.11.06, 15:28
                          Raz sobie piszesz, że jesteś przeciw a póżniej piszesz, że dziadki oglądające
                          zdjęcia dzieciaków w prowokujących pozach to ich dobroczyńcy. Niespójne.

                          A poza tym - jestem kobietą, może to ułatwi nam rozmowę, bo ten uparcie
                          stosowany rodzaj męski lekko mnie deprymuje smile))
                          • acorns Re: I jeszcze jedno... 28.11.06, 15:47
                            > Raz sobie piszesz, że jesteś przeciw a póżniej piszesz, że dziadki oglądające
                            > zdjęcia dzieciaków w prowokujących pozach to ich dobroczyńcy. Niespójne

                            Jestem przeciw PORNOGRAFII dziecięcej a nie przeciw zdjęciom ubranych
                            dzieciaków w prowokujących pozach. A to jest zasadnicza różnica. Także w
                            sposobie działania twórców takich zdjęć. Młoda na przykład w pornosie by nie
                            zagrała, ale jak oglądała te strony z dzieciakami, to zażądała żebym jej taką
                            stronę zrobił, bo ona też chce mieć takie zdjęcia. Ale przekonałem ją że nie
                            musi mieć od razu strony żeby pozować do zdjęć. Poza tym stronę swoją miała
                            zrobić i już kolejny rok mija, a ona się za to nie wzięła, więc niech sama
                            sobie robi jak chce. No i skończyło się tym, że za stronę się nie bierze, tylko
                            z siostrami mojej dziewczyny przebierają się, malują i robią sobie zdjęcia. W
                            międzyczasie chodzą do szkoły, jedzą i śpią. Pełnia szczęścia.

                            > A poza tym - jestem kobietą, może to ułatwi nam rozmowę, bo ten uparcie
                            > stosowany rodzaj męski lekko mnie deprymuje smile))

                            Zmylił mnie trochę tytuł "sir" w Twoim nicku. To typowo męski tytuł smile
                            • sir.vimes Re: I jeszcze jedno... 28.11.06, 15:53
                              Zmylił mnie trochę tytuł "sir" w Twoim nicku. To typowo męski tytuł smile

                              Bo to tytuł bohatera literackiego, niezwykle do mnie podobnego we wszystkim
                              prócz płci (i niestety tytułu szlacheckiego, bo ja takowego nie posiadam).

                              A co do Twojej córy i jej pragnienia posiadania stronki ze zdjęciami - to ja
                              widzę różnicę między poprzebieraną nastolatką na pidżama party z kumpelami a
                              rozkraczoną "lolitą" na stronce dla śliniących się staruszków. I oczywiście, to
                              nie lolita jest żałosna tylko ci, którym ślina kapie na klawiaturę ale to
                              jeszcze nie znaczy, że jej taka sytuacja nie szkodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka