Dodaj do ulubionych

komunia-proszę o radę

IP: *.chello.pl 27.04.03, 00:24
Cześć
Może któras z Was ma jakies ciekawe pomysły. Jestem chrzestną pewnego
ośmiolatka, który za miesiąc ma komunię. I nie mam pojęcia, co mu kupić.
Dzieciak jest jedynakiem, więc praktycznie ma wszystko, co nadaje się na
prezent komunijny: rower, zegarek, komputer, play station i inne pierdoły. A
może jakiś dobry aparat fotograficzny byłby ok? Może macie jakieś
doświadczenia? A jeśli nie prezent, to ile dać w kopercie?? Nie mam
pojęcia!!! Poradźcie mi proszęsmile Liczę na Waszą inspirację.
Pozdrowionka




Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: komunia-proszę o radę IP: *.137-202-24.mtl.mc.videotron.ca 27.04.03, 00:36
      Dobry aparat fotograficzny kosztuje zbyt duzo.Mysle, ze lepsze pieniazki, wtedy
      dziecko moze sobie kupic co tam samo chce.Ile, nie orientuje sie bo dawno juz
      nie mieszkam w Polsce, daj tyle ile uwazasz za sluszne.
    • sisters Re: komunia-proszę o radę 28.04.03, 16:33
      Ja kupiłam rolki z regulowaną wielkością buta od numeru 34,5 do 38. Kosztowały
      prawie 500 zł, ale są super. Do tego komplet ochraniaczy. Ja też nie wiedziałam
      co kupić, więc zapytałam się mamy chrześnicy i to ona mi doradziła te rolki.
      Inaczej bym chyba osiwiała.
      Powodzonka
    • ewencja Re: komunia-proszę o radę 28.04.03, 18:31
      Wydaje mi się, żę same pieniądze nie sprawiają przyjemności, poza tym chyba nie
      wypada dać tylko pieniędzy...
      Ja miałąm komunię 8 lat temu i dostałąm:
      -400zł
      -aparat fotograficzny przeciętny
      -4 tomową encyklopedię
      -I rower
    • rubeus Re: komunia-proszę o radę 28.04.03, 19:00
      a moze cos bardziej zwiazanego z okazja ?
      jakas gre i filmy zwiazane np. z biblia - sa takie rzeczy
    • tempus Re: komunia-proszę o radę 28.04.03, 23:19
      Kolejny problem związany z tą totalnie zkomercjalizowaną "religijną"
      uroczystością! Katolicy, kiedy Wy zaczniecie myśleć o Chrystusie i życiu wg.
      jego nauk a nie o bezmyślnym wykonywaniu rytuałów?
    • Gość: Kasia Re: komunia-proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.03, 11:39
      Jedyny prezent jaki pamiętam z mojej I Komunii Św. to pięknie ilustrowany Nowy
      Testament. Wydaje mi się, że tego typu prezent jest na miejscu, bo przecież to
      nie urodziny, czy gwiazdka, ale wielkie święto związane z naszą wiarą i prezent
      powinien do niego nawiązywać.
    • insomnia1 Re: komunia-proszę o radę 29.04.03, 13:50
      A moja siostra wpadła na świetny pomysł i właśnie swojej chrzestnicy wyszywa
      piękne dwa aniołki, które potem oprawi w ramki i wręczy jako prezent. Chyba
      jeszcze coś do tego dokupi, ale nie wiem co. Podobny obrazek (ale
      przedstawiający lalkę) dostała od niej moja córka na szóste urodziny. Naprawdę
      uroczy!
    • Gość: brenda Re: komunia-proszę o radę IP: *.de.ibm.com 29.04.03, 14:09
      A ja pytana o to co kupić, podpowiedziałam że encyklopedię. I według mnie, jest
      to o wiele lepszy pomysł, niż dawanie komputera, na którym dziecko gra całymi
      dniami w durne gry
      • Gość: mada Re: komunia-proszę o radę IP: *.chello.pl 30.04.03, 09:01
        Dzięki śliczne za rady. Cały czas się zastanawiam - pieniądze czy prezent.
        Niestety u mnie w rodzinie (zupełnie inaczej jest w rodzinie mojego męża)
        wymiar materialny bardzo się liczy, więc bardziej uduchowione prezenty z mądrą
        intencją nie byłyby dobre. Nie wiem czy rozbrykany ośmiolatek taką intencję
        zrozumie. Może po latach. U moich ciotek i wujków obowiązują zasady typu:
        zastaw się, a postaw się, gość w dom, Bóg w dom etc Wiem, że muszę się
        dostosować do sytuacji. Tym bardziej, że chcę sprawić przyjemność dziecku. W
        nikłym stopniu będzie zdawał sobie sprawę z jakiejś powagi tego dnia. Na jakieś
        większe przeżycia tego typu przyjdzie czas. Teraz to jest jego święto, ma się
        cieszyć. A wiem, że rodzice obiecali mu, że za pieniądze, które dostanie kupią
        mu, co będzie chciał. Oczywiście w ramach rozsądku - bo jak będzie chciał
        przepuścić wszystko na gumy do żucia...
        Dziwnie się czuję, cała ta instytucja chrzestnych, impreza komunijna...
        Pozdrowionka




        • Gość: m Re: komunia-proszę o radę IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 30.04.03, 11:20
          Gość portalu: mada napisał(a):

          > Niestety u mnie w rodzinie wymiar materialny bardzo się liczy, więc bardziej
          > uduchowione prezenty z mądrą intencją nie byłyby dobre.
          > U moich ciotek i wujków obowiązują zasady typu: zastaw się, a postaw się,
          > Tym bardziej, że chcę sprawić przyjemność dziecku. W nikłym stopniu będzie
          > zdawał sobie sprawę z jakiejś powagi tego dnia. Teraz to jest jego święto, ma
          > się cieszyć. A wiem, że rodzice obiecali mu, że za pieniądze, które dostanie
          kupią mu, co będzie chciał.


          Oto kwintesencja Komunii. I niech nikt nie tłumaczy, ze to wymiar duchowy itd.
          To po prostu jeden wielki biznes. PO co gadanie że rodzice wszystko dzieciom
          wyjaśnią, że dzieci rozumieją to wydarzenie.

          I oto cały "problem" katolicyzmu.
          Najlepiej podobaja mi się prezenty: Biblia, wyszywane aniołki. Jak taki 10-
          latek dostanie takie prezenty - murowane obrażony będzie na długi czas, a jego
          rodzice będą latami obgadywać ofiarodawcę.
          Ale oczywiście każdy z tych rodziców będzie się zarzekał (tak jak wielu
          uczestników tego forum), że Komunia to piękne duchowe święto, w ogóle nie
          skomercjalizowane.
          • Gość: mada Re: komunia-proszę o radę IP: *.chello.pl 30.04.03, 12:25
            Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Ktoś mnie na forum zachęcał, żebym wzięła
            dzieciaka na spacer albo do kościoła i w ciszy wyjaśniła mu, że to bardzo ważny
            dzień, że to przełom etc. Ładnie brzmi, ale zrozumiałby z tego tyle, co z
            katechizmu, który wykuwa na pamięć. Cała jego klasa gada tylko o tym, co kto
            dostanie, szykują się na powtórkę z Wigilii (Mikołaj i te sprawy), a ja mu dam
            wyszywane aniołki (chłopcu). Śliczny pomysł, wdzięczny, tylko co on z tymi
            aniołkami zrobi? Zje? Pobawi się? Powiesi na ścianie?
            • Gość: wera Re: komunia-proszę o radę IP: 172.10.11.* 30.04.03, 16:01
              witam,
              moja córka też w tym roku ma komunię i już zaczęły się licytacje co które
              dziecko dostanie a dokładnie "ile zbierze kasy".
              Ja próbuję tłumaczyć i mówić, że kasy będzie mało bo dziadkowie emeryci i
              renciści, ale co po mojej gadce jak babcia już leci kupować prezenty.

              w szkole też problem komunii to wyuczenie na pamięć modlitw i egzamin przed
              księdzem.

              O czym my mówimy jak ksiądz na zebraniu rodziców najpierw mówi o skromnych
              prezentach dla dzieci a potem o tym, że zwyczajowo daje się dary dla kościoła w
              moim przypadku każda grupa 2 ławki kościelne a 2.500 zł każda.

              I już zacierają ręce pan od videa i pan fotograf (profesjonaliści polecani
              przez kościół. Oczywiście że komunia to komercja od kościoła zaczynając na
              rodzicach kończąc.

              sami rodzice wymusili, żeby dzieci szły w strojach tradycyjnych, czyli bedą
              ksiezniczki i królewny i nie przekonały rozmowy, że biel to symbol czystości i
              nie ma znaczenia czy jest to alba czy koronkowa kreacja.

              Juz dorośli robią wokól tego wielki szum i naprawde trudno jest dzieciom
              wytłumaczyć istote tego sakramentu.

              pozdr Wera
              • Gość: m Re: komunia-proszę o radę IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 05.05.03, 11:57
                Gość portalu: wera napisał(a):

                > witam,
                > moja córka też w tym roku ma komunię i już zaczęły się licytacje co które
                > dziecko dostanie a dokładnie "ile zbierze kasy".
                > Ja próbuję tłumaczyć i mówić, że kasy będzie mało bo dziadkowie emeryci i
                > renciści, ale co po mojej gadce jak babcia już leci kupować prezenty.
                >
                > w szkole też problem komunii to wyuczenie na pamięć modlitw i egzamin przed
                > księdzem.
                >
                > O czym my mówimy jak ksiądz na zebraniu rodziców najpierw mówi o skromnych
                > prezentach dla dzieci a potem o tym, że zwyczajowo daje się dary dla kościoła
                w
                >
                > moim przypadku każda grupa 2 ławki kościelne a 2.500 zł każda.
                >
                > I już zacierają ręce pan od videa i pan fotograf (profesjonaliści polecani
                > przez kościół. Oczywiście że komunia to komercja od kościoła zaczynając na
                > rodzicach kończąc.
                >
                > sami rodzice wymusili, żeby dzieci szły w strojach tradycyjnych, czyli bedą
                > ksiezniczki i królewny i nie przekonały rozmowy, że biel to symbol czystości
                i
                > nie ma znaczenia czy jest to alba czy koronkowa kreacja.
                >
                > Juz dorośli robią wokól tego wielki szum i naprawde trudno jest dzieciom
                > wytłumaczyć istote tego sakramentu.
                >
                > pozdr Wera

                Sami rodzice robią festiwal, a później będą bredzic, że im kto bardziej
                niewierzący to robi większy problem o 20 zł na prezent i kwiatka
    • helaraja Re: komunia-proszę o radę 04.05.03, 17:57
      Przede wszystkim proponuję wspólny prezent z chrzestnym. Można kupić coś
      droższego, a bez kredytusmile. Dla dziecka w tym wieku może być np miniwieża, bo
      już słucha muzyki, jeśli ma dom z podwórkiem to słup+kosz do koszykówki i ew.
      piłkę, chłopie4c ucieszyłby się także z markowego dresu i takich samych butów -
      to akurat na krótko, wyrosnie, ale możecie do tego dokupić coś tematycznego, np
      biblię
      • Gość: Monika Re: komunia-proszę o radę IP: *.137-202-24.mtl.mc.videotron.ca 07.05.03, 05:32
        Nie wiem naprawde, co Ci doradzic, bo kazde dziecko jest inne. Ja na pzyklad
        najbardziej cieszylam sie z pieniazkow, gdyz mialam bardzo "powazne plany",
        zwiazane z zakupem mojego pierwszego aparatu fotograficznego SLR 35 mm z
        Minolty, ciagle go mam(jestem fotografem), a na pewno jest za drogi by tylko
        jedna osoba mogla go kupic. Ale z zakupem wspolnego prezentu to nie jest taki
        glupi pomysl. Mozna by sie jakos podstepem wywiedziec, co chcialby miec i kupic
        cos w tym rodzaju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka