kazekkazek
22.05.07, 13:22
Zastanawiam sie czy zachowanie mojego syna jest powodem do wizyty u
psychologa. Ma 10 lat i generalnie jest ułozonym dzieckiem. Problemem sa
ataki histerii. Przykladowo: swego czasu był problem z łaknienim. Każe mu
jeść raz drugi, piąty w końcu zdenerwowana krzyknę,a on wpada w histerię że
cała klatka schodowa słyszy. Na co ja wpadam w szał, bo kto to widział u
takiego dużego chłopaka. Ma troche olewatorski stosunek do zadań mu
powierzonych tj do odrabiania lekcji. Jak nie dopilnuję to nie jest zrobione
jak nalezy. Ja się denerwuję on wpada w histerię i kółko się zamyka. Jak
podejść do chłopca w jego wieku. Może ktos mógłby zaproponować jakąs
literaturę w tej kwesti.