Dodaj do ulubionych

12-latka a Bravo

17.06.07, 00:14
Parę dni temu u mojej siostrzenicy zauważyłam Bravo. Powiedziała, że
kolekcjonuje, a kupiła sobie sama. Przekartkowałam ten numer i nie mówiąc już
o zdjęciach, znalazłam artykuł "Czy w kąpieli można zajść w ciążę." Trochę
mnie zmroziło, że dziecko (bo dla mnie 12latka to jeszcze dziecko) czyta
takie rzeczy. Trochę jestem przerażona, bo obawiam się o moją 8latkę, a
dziewczynki często się bawią. O rozmowie z rodzicami nie ma mowy, bo ich to
nie obchodzi. Co byście zrobiły na moim miejscu.
Kwirynia
Obserwuj wątek
    • jakw Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 08:33
      Ja mam 2 siostrzenice: 11-latka na urodziny zażyczyła sobie jakiś zestawik "do
      robienia paznokci", 8-latka z zapałem bawi się z moją 10-latką lalkami.
      i "takie rzeczy" ma zupełnie w nosie. Mentalnie zupełnie inne światy. Myślę, że
      8-latce sama zabawa z kuzynką czytającą Brawo nie zaszkodzi. Ja bym chyba
      kupiła jaką książkę "uświadamiającą" dla dziewcząt - w 2 egzemplarzach: 1 dla
      Twojej siostrzenicy, 2-gi dla córki (niekoniecznie do wykorzystania
      natychmiast), coby jedyna dostępna wiedza nie pochodziła z Brawo.
    • nieistotne74 Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 08:55
      a Ty nie czytałaś Brava w tym wieku?
      kiedy ja byłam w piątej klasie Popcorn i Bravo były podstawową lekturą... i
      chyba mi na złe to nie wyszło
      ... i tak sowoją drogą dwunastolatka to juz "podlotek" a nie "dziecko"... chcą
      chodzić na dyskoteki... podobać sie chłopakom... ubierać w markowe ciuchy....
      uzywać kosmatyków... przeciez połowa dwunatolatek ma już miesiączkę
      zew natury wzywa

      rodzicom wystraszonym że ich pociechy dojrzewają radzę więcej rozmawiać z
      pociechami na tematy intymne smile
      • zebra12 Ja nie czytałam! 26.06.07, 09:06
        Jakoś mnie takie gazetki nie interesowały! Fakt, że gdy one się pojawiły byłam
        juz starsza. Uważam jednak taką edukację za szkodliwą, bo wypacza sens miłości,
        wierności i seksu.
    • sylwia06_73 Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 09:13
      Coz z tego?Niechze sobie czyta.Moj syn w tym miesiacu skonczyl 13 lat i tez lubi
      czytac Bravo i Popcorn
      • verdana Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 10:50
        Nie ma nic gorszego, niz zabronić. Moja corka w tym wieku też czytała "Bravo",
        a już dwa lata później "Forum" i "Politykę". Jakos jej nie zaszkodziło, chociaz
        z co głupszymi fragmentami przylatywała do mnie, zeby wspólnie się posmiać.
        • andaba Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 14:45
          Gazetka jest kretyńska, ale nie sądzę żeby specjalnie zaszkodziła.
          A swoją drogą, to czy dzisiejsze nastolatki mają alternatywę? Dawniej był "Płomyk", "Jestem", Filipinka". Teraz zostały chyba tylko "Bravo" i "Dziewczyna".
          Nawiasem mówiąc świadczy to co nieco o zainteresowaniach młodzieży.
          • pamana Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 19:22

            > Nawiasem mówiąc świadczy to co nieco o zainteresowaniach młodzieży.
            >

            skoro rodzice to olewaja i nie podsuwaja niczego bardziej wyrafinowanego to
            czego mozna oczekiwac od mlodziezy?

            owszem czytalam bravio,poprocn ale to byly poczatki polskich wersji wiec nie
            byly takie hardcorowe jak obecnie,oprocz tego czytalam tez np. cogito.
            p.
          • jola_ep Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 19:23
            > Teraz zostały chyba tylko "Bravo" i "Dziewczyna".

            Moja świeżo upieczona 12-latka czyta "Victora Juniora". Rozmowy na tematy intymne i ocierające się o nie prowadzimy już od dłuższego czasu. Jakby kupiła Bravo (choć kto ją wie, może kupuje wink ) to mam nadzieję, że razem byśmy się pośmiały z co "lepszych" tekstów.
            Dziewczyny dojrzewają, oglądają się za chłopakami. Nic dziwnego, że taka tematyka je interesuje. Zabranianie takich lektur nic nie da. Lepiej już rozmawiać, póki się da smile (ewentualnie podsuwać coś dobrego do poczytania). Bo już niedługo usłyszymy, że oni wiedzą lepiej, mają swój rozum i umieją wyciągać własne -najlepsze- wnioski wink

            Pozdrawiam
            Jola
            • ratyzbona Re: 12-latka a Bravo 17.06.07, 23:07
              Należy pamiętać że zakazany owoc smakuje najlepiej - jeśli zabronicie swoim
              córkom czytać brawo to możecie być przekonane że będą je czytały od deski do
              deski. Wbrew temu co się mówi moim zdaniem to gazeta nie groźna a nawet choć
              może to zabrzmieć dziwnie edukująca - z krótkiego wywiadu jaki przeprowadziłam
              wśród koleżanek ( pokolenie na tyle młode by się na owym piśmie wychować choć
              już wtedy towarzyszyła mu atmosfera skandalu) lwią część swojej wiedzy o
              dojrzewaniu wyniosła właśnie z tego pisma. Ale powiedzmy sobie szczerze
              większość dzieciaków kupuje brawo dla dodawanych prezentów i wywiadów z
              piosenkarzami tudzież plakatów - to w sumie coś jak Viva czy Gala dla dzieciaków
              - szczyt intelektu to nie jest ale nikomu to jeszcze nie zaszkodziło
              • liloom Re: 12-latka a Bravo 18.06.07, 08:45
                Mysle, ze Twojej 8-latki uswiadamiac nie bedziewink Mozesz ja poprosic, by
                schowala te pisma glebiej gdy odwiedza ja Twoja corka, ale tak naprawde to mysle
                ze Twoja sie nie bedzie tym wogole interesowac.
                Co do nastolatek - dzieci teraz nieco wczesniej dojrzewaja, no i nie ma za
                bardzo posrednich pisemek. Zreszta te 11-14 latki wlasnie takie sa: po cichu
                (albo i nie) czytaja Bravo i tak samo witchawink
    • d.wludyka Re: 12-latka a Bravo 21.06.07, 09:34
      A moze ktoś polecić jakieś fajne gazetki dla 9-12 latków? Przeglądałam Bravo,
      Dzieczynę itp., jak dla mnie bardzo słabe, tylko co zaproponować w zamian?
      Dla przedszkolaków to jeszcze mozna coś znaleźć ale dla nieco starszych dzieci
      to zupełnie brakuje propozycji.
      • fatalna_jendza Re: 12-latka a Bravo 21.06.07, 11:30
        Victory i Victory Juniory są fajne, ale ostatnio stały się bardzo
        monotematyczne, na co narzekają ich czytelnicy.
      • czyngis_chan Re: 12-latka a Bravo 22.02.08, 16:20
        Nie wiem. Moja młodzierz (zwłaszcza 13-letni syn) się interesuje
        polityką, najchętniej czyta Newsweeka i Politykę
    • maadzik3 Re: 12-latka a Bravo 25.06.07, 12:26
      Nic. W iweku 12 lat wiedzialam o seksie naprawde sporo (teoretyczniesmile)), a
      nijak nie przelozylo sie to na praktyke. To ze dzieci wiedza, to dobrze, dobrze
      zeby jeszcze wiedzialy co z ta wiedza zrobic, ale to juz rola rodzicow. Bardziej
      od tej - faktycznie glupiej - gazety zaniepokoilby mnie brak zainteresowania
      rodzicow corka.
      M.
      • herma57 Re: 12-latka a Bravo 25.06.07, 22:22
        Ja mam prawie 11 lat i czytam bravo od roku. I wogóle mi to nie szkodzi. A
        rodzice nic nie tłumaczą smile
    • dorota711 Re: 12-latka a Bravo 03.10.07, 16:11
      Moim zdaniem każdy wiek ma swoje prawa... i swoje zainteresowania.
      Ja czytałam:
      - w wieku 9-10 lat Kaczora Donalda smile
      - w wieku 11-13 lat Naszą Miss (albo Małą Miss (nie pamiętam dokładnego tytułu))
      - mniej więcej od 12-13 lat do około 15 (choć w wieku 16 też zdarzyło się kupić)
      - Bravo, Bravo Girl (szczyt głupoty), Dziewczynę, Naszą Nastolatkę
      - nieco później (ok.14-17) Filipinkę
      - w 8. klasie Victora
      - 12-16 (około oczywiście) Wróżkę
      - w liceum Cogito i Perspektywy
      - mniej więcej od 16-17 lat - Przekrój, Politykę, Wprost, Newsweek, czasem CKM
      - na studiach (czyli obecnie smile) głównie Przekrój, Newsweek, Forum, również
      Focus, Dlaczego, Motyw, pisma branżowe, Charaktery, poza tym Zwierciadło i Twój
      Styl (podkradane mamie)

      wniosek? żadne czasopisma nie szkodzą, jeśli ma się swój rozum i stosuje zasadę
      złotego środka
      pozdrawiam
      • zza_sciany Re: 12-latka a Bravo 05.10.07, 16:18
        victor junior a potem gimnazjalista, i jeszcze pozniej cogito
        • rosanna Re: 12-latka a Bravo 05.10.07, 16:47
          W ostatnim numerze jest artykuł o pettingu.
          Nie chciałabym, żeby moja 11-latka to czytała.
          • croyance Re: 12-latka a Bravo 18.02.08, 16:36
            Dlaczego?
    • kerry_weaver Re: 12-latka a Bravo 05.10.07, 17:28
      sama czytałam w tym wieku, jeszcze jak było dostępne tylko po
      niemiecku i kupowane pokątnie na bazarze smile Rodzice mnie porządnie
      uswiadomili wcześniej więc historyjki z cyklu "mój pierwszy raz"
      i "ciąża z ręcznika" traktowałam jako zabawne ciekawostki. Potem mi
      przeszło, taki etap, 12-13 latki chcą być strasznie dorosłe. Może
      porozmawiaj z siostrzenicą o tym, co przeczytała, ile z tego
      rozumie, co ją w tym piśmie ciekawi, z taką dużą dziewczyną można
      już przecież normalnie na poziomie porozmawiać.
      • ratyzbona Re: 12-latka a Bravo 05.10.07, 21:37
        Słuchajcie między Bravo a Victorem jest różnica nie do przeskoczenia - Victory
        są bardzo grzeczne ale prawdę rzekłszy okrutnie nudne - koncentrują się głównie
        na szkole i egzaminach - moim zdaniem mogą bardziej zaszkodzić niż seks porady w
        Bravo. Rzeczywiście nie ma czasopism dla młodzieży - ja w gimnazjum czytałam po
        porostu gazetę i prasę społeczno polityczną zaś dla przyjemności film. nie
        zmienia to faktu że jeśli wasza latorośl interesuje się muzyką czy filmem
        młodzieżowym to poza tymi gazetkami naprawdę nic innego nie ma
        • zawilec1 Re: 12-latka a Bravo 19.02.08, 20:02
          >Victory są bardzo grzeczne ale prawdę rzekłszy okrutnie nudne -
          koncentrują się głównie na szkole i egzaminach - moim zdaniem mogą
          bardziej zaszkodzić niż seks porady w Bravo.
          ??????
          Od kiedy zainteresowanie nauką może zaszkodzić?
          Seks porady nie tyle uswiadamiaja co zachecają i niepotrzebie
          przyspieszaja zainteresowanie seksem; seks jest dla ludzi dorosłych
          i odpowiedzialnych, z dziećmi trzeba rozmawiać i uswiadamiać, ale
          tez wyznaczac granice, aby uchronic je przed przemocą i
          wykorzystaniem seksualnym!
    • astropilotka Re: 12-latka a Bravo 17.02.08, 17:40
      przeciez gazety typu bravo sa stworzone specjalnie dla takich wczesnych
      nastolatkow, kto ma to czytac jak nie oni? ja w 5-7 klasie podst mialam kazdy
      numer i wieszalam sobie plakaty 2 unlimited na scianie. juz w pierwszej liceum
      wydawalam sie sobie za stara na to zeby czytac takie bzdety i wolalam filipinke.
      a te porady erotyczne ktore w bravo mozna znalezc, to nie zadne porno tylko
      raczej teoretyczna wiedza na tematy, ktorymi 12latki bardzo sie interesuja,
      tylko nieraz nie maja kogo spytac.
    • mmaupa Re: 12-latka a Bravo 18.02.08, 00:37
      Nasza nauczycielka od biologii przyniosla kiedys sterte Bravo czy innych takich
      i analizowala z nami odpowiedzi na pytania "ciazowe", dementujac przy okazji
      glupoty. Sama sie tez dobrze obsmiala.

      Mysmy mieli chyba ze 12 lat.
    • mika_007 Re: 12-latka a Bravo 18.02.08, 17:40
      nie,moje dziecko nie czyta takich kretynizmów
      wystarczy wejsć na ich stronę w necie żeby ręce z gaciami opadły
      a później się dziwimy,że dzieci takie "głupie"
      nic dziwnego jak głowę mają napchaną taką papką
      już lepiej zainwestować w jakieś przystępne książki o rozwoju
      dziewcząt/chłopców,encyklopedię człowieka
      i przede wszystkim samemu rozmawiać z dzieckiem zamiast zapychać je
      tymi pseudoradami
      boszzz kto to w ogóle redaguje?
    • kolorko Re: 12-latka a Bravo 18.02.08, 20:20
      Nic bym nie robiła na twoim miejscu, nie miałabym nic przeciwko
      temu, zeby mój 9-latek przeczytał wspomniany przez ciebie artykuł,
      mam nadzieje, że gdyby miał jakies pytania, przyszedłby z nimi do
      mnie/mojego mężasmile Szczerze mówiąc, wiekszym problemem dla mnie
      będzie ,jesli moje dzieci zaczna regularnie czytywac Bravo ( choć
      raczej nie zabronię) ze wzgledu na ogólny poziom pisemka, a nie na
      tematy o seksie. Artykuły o tym ostatnim sama chetnie podsune do
      przeczytaniasmile
    • samentu Re: 12-latka a Bravo 18.02.08, 23:17
      jeżeli 12 latkę uważasz za dziecko - to tyko skontaktować się z psychologiem,
      być może jeszcze dla Ciebie nie jest za późne
      bo normalne to (przeczenie oczywistym, ba widocznym juz - faktom) z całą
      pewnością nie jest
      o córkę bym się nie martwił - 8 latek Bravo jeszcze nie interesuje
      a za 4 lata sama stanie się czytelniczką i mamy o opinie pytac nie będzie
      szerzej radziłbym edukować córkę byś za te 4 lata nie przeczytała
      "Kochane Bravo
      Poznałam fajnego chłopca, chciałabym się dowiedzieć czy seks orany jest
      najlepszym sposobem pokazania mu że mi na nim należy,
      mojej mamy spytać o to nie mogę bo podejrzewam, że nawet nie wie co to takiego
      oral jest"tongue_out
      • mmaupa Re: 12-latka a Bravo 19.02.08, 00:46
        Chyba najlepszy z listow to:

        Wspolzyje z moim chlopakiem. Od jakiegos czasu mam zanik okresu, utylam i mam
        nudnosci. Czy to tasiemiec?

        Bravo jest rozchwytywane przez 8miolatki np. na koloniach - nie ma mamy, a
        starsze kolezanki kupuja.
      • zawilec1 Re: 12-latka a Bravo 19.02.08, 20:10
        >jeżeli 12 latkę uważasz za dziecko - to tyko skontaktować się z
        psychologiem
        To dajmy 12-latkom przyzwolenie na seks, broń, prawo wyborcze,
        pozbawy ich rodziców władzy rodzicielskiej i wsadzajmy do wiezienia
        za popełnione przestepstwa, bo sa przeciez dorosłe i odpowiedzialne!
        Sam porozmawiaj z psychologiem o psychologii rozwojowej, w której
        żadna miarą 12-latek nie jest uważany za dorosłego.
        • salommea Re: 12-latka a Bravo 20.02.08, 10:19
          ale jest uważany za podlotka - to już nie dziecko, jeszcze nie
          dorosły, jednak taki człowiek rozumie już bardzo dużo i wiele chce
          się dowiedzieć. W tym wieku wkraczas się w okres zaineresowania
          seksualnością a zabranianie tego prowadzi tylko do zwiększenia tego
          zainteresowania a co gorsza czerpania wiedzy z podwórka.
          Pamiętam jak w tym wieku wszyscy moi rówieśnicy, ja również czytali
          Brawo. Ci, którzy mieli dobry kontakt z rodzicami i rozmawiali z
          nimi traktowali rubrykę o seksie jako element humorystyczny pisma,
          ponieważ informacje były na bieżąco weryfikowane w rozmowie z
          rodzicami.
          Naprawdę nie ma nic złego w poznawaniu tej sfery zycia przez
          podlotki, i tak to zrobią, z przyzwoleniem lub bez niego.
          • dorota711 Re: 12-latka a Bravo 21.02.08, 00:57
            Moim zdaniem w zainteresowaniu 12-latki wspomnianym pisemkiem nie ma nic złego.
            Przecież od teorii do praktyki daleka droga. Ja dostałam od mamy w wieku 10 lat
            książkę dla młodzieży o dojrzewaniu. Przeczytałam całą w jeden dzień. A była to
            książka mówiąca nie tylko o miesiączce czy mutacji, ale też np. omawiająca
            szczegóły masturbacji. Mając 12 lat wiedziałam w sumie już wszystko, co
            chciałabym wiedzieć na temat seksu, pettingu, antykoncepcji, onanizmu itd.
            Nabytą wiedzę zastosowałam jednak w praktyce dopiero jako osoba dorosła. Uważam,
            że znajomość tych tematów nie musi pociągać za sobą chęci natychmiastowego
            sprawdzenia wiedzy w praktyce smile. A wiedzy nigdy nie za dużo.
    • catinka1 Re: 12-latka a Bravo 24.02.08, 12:39
      Już moja babcia mówiła, że zakazany owoc najlepiej smakuje. Bravo,
      Popcorn, Dziewczyna to na pewno kretyńskie gazety chociaż sama
      pamiętam jak w czasach mojej młodości przeglądałyśmy niemieckie
      wydania z niesamowitym zachwytem - może to dobrze, że
      koncentrowałyśmy się na zdjęciach, nie znałyśmy języka. Ja parę lat
      temu - teraz moje córy są już tym niezainteresowane, umówiłam się z
      nimi, że jak sobie życzą mogą kupować ale za swoje pieniądze i
      najlepiej żeby mi ani ojcu w ręce to nie wpadło. Sama finansowałam
      Filipinkę i jeszcze jakieś pismo dla młodszej, już nie pamietam
      tytułu. Czsami jakaś bajecznie kolorowa okładka mignęła mi w ich
      pokoju, ale nie za często, szkoda im było kasy na to wydawać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka