30.09.07, 11:42
Witam,
chciałam zapytać, czy ktoś z was ma doswiadczenie w bezopercayjnym
leczeniu stuleki, dodam, że chłopiec ma juz 9 lat, wcześniej nie
było az takich problemów, teraz jakby stulejka większa
Dziękuje z gótu za wszelka pomoc, dziecko powiedziało, że za nic w
świecie do lekarza z tym nie pójdzie.
Obserwuj wątek
    • ginny_wolf Re: stulejka 30.09.07, 12:31
      Nie możesz się w takiej sprawie sugerować zdaniem dziecka i próbować
      wyleczyć problem chirurgiczny za pomocą rad z internetu.
      Bossze....
      • sylki Re: stulejka 30.09.07, 13:05
        niestety raczej za późno na leczenie nieoperacyjne
        mój synek majac 6 lat miał zabieg odklejania napletka
        później problem z bliznowaceniem i (dobrze ze mamy wspaniałego
        chirurga) masc ze sterydami, która pomogła i nie trzeba było usuwać
        całego napletka
        Zreszta powinnas isc z synem do lekarza, my ci raczej nie pomozemy
        Nie mozesz sama decydowac o leczeniu bez konsultacji z lekarzem
        pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: stulejka 30.09.07, 18:03
      Napisze tylko tyle że nieoperacyjne leczenie u moich synów skończyło
      sie interwencja chirurga.
      • mama9 Re: stulejka 01.10.07, 16:42
        podobno jest jakaś skuteczna maść
        • przeciwcialo Re: stulejka 01.10.07, 17:16
          Tak. Silny steryd po którym napletek ma sie rozluźniac. U synów owo
          rozluźnienie manifestowało sie stanami zapalnym i interwencja
          chirurga była na cito.
          Poza tym małemu chłopcu mozna smarować napletak, duzy sobie nbie
          pozwoli manipulowac przy penisie.
          • sylki Re: stulejka 01.10.07, 18:57
            z tym ze aby dostac masc sterydowa trzeba isc do lekarza,
            u lekarza tak czy inaczej bedzie musiał ptaka pokazac
            i nie zaleznie do którego pójdzie
            a moze pogadaj z synem ze pójdziecie do chirurga mazczyzny
            pozdrawiam
            • mama9 Re: stulejka 01.10.07, 20:42
              są lekarze, którzy wypiszą lek na prośbę rodzica, bez dziecka
              • sylki Re: stulejka 01.10.07, 22:46
                nieodpowiedzialni lekarze
                pamietaj ze sterydy to silne leki, które powinny byc scisle
                stosowane wg zalecen lekarza
                a lekarz nie jest w stanie stwierdzic jak jasnowidz co mu jest
                ale to twoje dziecko
                mogłabym ci tylko napisac jaka my mamy masc

                z drugiej strony idz sama do chirurga i pogadaj z nim powiedz jaki
                masz problem i ze za zadne skarby nie chce syn przyjsc

                poza tym, nie rozumiem jednego kto tu jest rodzicem, a kto dzieckiem?
    • alanta1 Re: stulejka 02.10.07, 09:04
      Poszłabym najpierw do pediatry bez dziecka, wyjaśniła problem, poprosiła o
      skierowanie do chirurga. Potem długa rozmowa z dzieckiem (może scedowana na
      jakiegoś faceta z rodziny, który ma u syna autorytet) o roli lekarza, podejściu
      do pacjenta, konsekwencji nieleczenia, żeby nauczyć dziecko, ze lekarza nie ma
      się po co wstydzić. Potem umówić się z chirurgiem, najlepiej facetem.

      Zaocznie nie da się tego rozwiązać, nie sądzę, żeby jakikolwiek pediatra
      ryzykował podanie maści bez konsultacji z chirurgiem. A powikłania mogą być
      makabryczne...
    • mika_007 Re: stulejka 02.10.07, 20:14
      maść na takie duże dziecko już raczj nie zadziała

      dlatego wychodzę z założenia,że dbać trzeba od początku
      jedni nic nie robią i się im "udaje" ,inni nicnierobieniem fundują
      dziecku chirurga
      a można dmuchać na zimne-profilakrtycznie

      tak czy siak to lekarz musi zobaczyć i zadecydować do dalej
      ani z nas lekarze ani tym bardziej jasnowidze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka