mon-i-ka
31.10.07, 18:39
Jutro Święto Zmarłych. Wyjątkowy dzień, ludzie masowo odwiedzają
groby swoich bliskich, znajomych i tych całkiem obcych ludzi. My po
raz pierwszy nie pojawimy się na cmentarzu, nie zapalimy zniczy, nie
przyniesiemy kwiatów... Modlitwa za zmarłych oczywiście będzie - w
ciszy, spokoju, nawet przypilnuję aby Oliwia w swoim paciorku
pomodliła się za duszyczki, ale jednak to nie to samo. Nie ma tego
nastroju, klimatu.
A jak będzie wyglądać u was ten Dzień?