pasjanna
08.11.07, 13:19
Po raz pierwszy jestem zadowolona ze szkolnych zdjęć!
Po raz pierwszy moje dziecko jest uśmiechnięte i nie jest to
wymuszony grymas, ale szczery beztroski uśmiech dziecka. W związku z
tym zamówiłam i portret, i zdjecia legitymacyjne, i kalendarz, i
zdjęcie klasowe, na którym każde, dosłownie każde dziecko jest
wesołe i uśmiechnięte!
Po raz pierwszy naszą szkołę odwiedził fotograf z prawdziwego
zdarzenia. Taki, który potrafi wprawić dzieciaki w świetny humor,
który opowiadał kawały i rozśmieszał dzieci tak, że śmiały się nawet
największe ponuraczki i nieśmiałki.
I po raz pierwszy pomyślałam, że za takie zdjęcia warto zapłacić.
Zdjęcia przedszkolne, to była kompletna porażka. Maluchy smutne,
wystraszone, sztywne, w nienaturalnych pozycjach, z dziwnie
powykrzywianymi głowkami. Kupowałam te zdjęcia wyłącznie z poczucia
obowiązku.
A jakie Wy macie doświadczenia z przed- i szkolnymi fotografami?